Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 21.11.2025 w Odpowiedzi
-
W Janskich, Velkiej Upie i Pecu kurzą aż miło. Wygląda na to, że na następny weekend coś powinno być już otwarte. Wrzucam te kamerki, bo są super jakościowe i fajnie się na to patrzy.5 punktów
-
Udanego, dłuuuuuuuuugiego sezonu oraz najbardziej bezpiecznego 2025/26 życzy wam napalony, zaczynający jutro jak zawsze na niezawodnym od zawsze po 20 listopada Białym Krzyżu, Góral spod Skrzycznego; IMG_2190.mov4 punkty
-
3 punkty
-
❄️ 29 listopada… OTWIERAMY GRAPASKI! ❄️⛷️🏂 A żeby było jeszcze lepiej — pierwsze 30 osób zgarnie 3-godzinny karnet GRATIS! 🏂🔥 (Pamiętaj - 1 osoba = 1 karnet) Przyjdź od rana, stań na śniegu jako jeden z pierwszych tej zimy 😍🥳 Twórzmy razem nowe wspomnienia! Do zobaczenia na stoku — już nie możemy się doczekać! ⛷️💙😍🥳3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Nieźle. Ja kitram część we Wrocławiu a część w Skierniewicach a w Łodzi gdzie mieszkamy wychodzi na to, ze nie mam nart, elegancko;-)2 punkty
-
moze sie przyda: Ja kupuje ze zjazdowych zawsze biale heady - latwiej stworzyc przekonuajca historie ze to stare. A skiturowe kitram na strchu miedzy rzeczami "przydadza sie szkoda wyrzucac" bo tam nikt nie zaglada.2 punkty
-
2 punkty
-
Wybrzeżem Jazda możliwie blisko wody to jedna z dwóch największych rowerowych atrakcji wyspy. Zacznę od tej bardziej nieortodoksyjnej części. Czyli północnej krawędzi. Myślę, że w bezpośredniej bliskości da się przejechać około 1/3 linii brzegowej. Najciekawszy jest fragment przy rezerwacie w Tatlisu. W dodatku na razie nie ma tam rozbudowanej infrastruktury noclegowej. Choć naprawdę jest to chyba 5 min przed eksplozją bo widzieliśmy sporo osiedli dosłownie w końcowych etapach budowy. Czym bardziej na wschód tego brzegu tym bardziej dziko i pusto. Ostatnia fota to ten cypel na wschodzie - popularny cel wycieczkowy. Wzdłuż całego północnego brzegu biegnie pasmo górskie. Niby tam jest od 200 do 900 m npm. Tyle tylko, że czasem zbocza zaczynają się dosłownie 2-3 km od brzegu i są solidnie strome (poziom Gór Sowich) a ponieważ zaczynamy z 0 m npm to są całkiem wymagające podjazdy a też wszystko to wygląda bajkowo.2 punkty
-
Cypr i Cypr Północny na rowerze Dlaczego tam i to teraz? - blisko i tanie loty (dostępne Katowic i Wawy, w Wro akurat była przebudowa lotniska) - umiarkowanie ciepło (jak polski lipiec) - piękne plaże i ciepłe morze - sporo atrakcji architektonicznych - bardzo interesująca (choć smutna) najnowsza historia - a też ciekawe inne, już bardziej odległe dzieje - granaty, figi, mandarynki, pomarańcze walające się przy drogach, wyciskany sok z granatów za 5E - bajka. - inne kulinarne odkrycia albo chociaż odmiany Dlaczego rower? Pytanie retoryczne... ale odpowiem. Bo to najlepszy sposób dogłębnego poznania. Udało się nam dotrzeć tam gdzie samochody nie dojadą, a na piechotę byłoby za długo. W 8 dni zrobiliśmy pętlę około 550 km i 6000 m verticalu. Dwa dni były przeznaczone na atrakcje turystyczne i tam zrobiliśmy symboliczne 50 km. Czyli w pozostałe wychodziło po jakieś 85 km i do 1000 m verticalu (bardzo nierówno rozłożonego). Przy krótkim dniu, i jednak sporym udziale terenu, była to dość wymagająca wycieczka. Ostatni 9-ty dzień spędziliśmy perpedes: na zwiedzaniu, rejsie do wraku i fotograficznych poszukiwaniach. Jaki rower? Pożyczyliśmy HT-ki, 29", na 2,4", 1x10. Niby dobrych marek (Trek, Cannondale) ale najbardziej budżetowe jak się da. Hamując dwoma heblami na raz, było dużo gorzej jak u mnie na jednym. Ale geometria pasowała, siodełka też. Rowery były niefachowo przygotowane, miały fatalne zestawy naprawcze. Co do narzędzi należy się wytłumaczenie, że w bagażu pokładowym, a taki tylko mieliśmy nie można ich przewozić. I faktycznie kontrola skonfiskowała parę zestawów kolegom. Odważyłem się tylko zabrać pompkę mtb Lezyne, co było dobrym ruchem. Dostaliśmy po dwie dętki zapasowe, bez łatek. I to był element krytyczny. Plażing W momencie, gdy w Polsce jest zimno i brakuje słońca, cofnięcie się w czasie o te 4 miesiące było bardzo kuszącą perspektywą. Choć opowieści o tym jak to fajnie jest zatrzymać się na morskie kąpiele na początku przyjmowałem sceptycznie. Jakoś mi to razem nie siedziało. Do pierwszego razu! Kapitalnie to zadziałało - chłodzenie, rozluźnienie całej sylwetki. A też trzeba powiedzieć, że niektóre miejsca okazały się zjawiskowe. Wobec tego zaliczaliśmy (jak tylko można było) kolejne punkty raz lub nawet dwa razy dziennie. Kradło to nam sporo czasu, więc z Kamilem braliśmy wałówkę ze sobą aby nie tracić go jeszcze na restauracje.2 punkty
-
Czarna Góra Sienna z Luxtorpedą rusza 3-4 grudnia na bank, ale jest szansa że szybciej już w przyszły weekend. Via FB1 punkt
-
Kasina ratrakuje tak że chyba też niedługo ruszy (z Pingwina bardziej Słotwiny obstawiałem). Z FB Kasina Ski: ❄️ Czerwone bestie ruszyły na stok! 🔥 Pierwsze przepychanie śniegu za nami, a po porannej inspekcji wiemy, że do otwarcia stoku jest już naprawdę blisko! Potrzebujemy jeszcze chwili, aby ogłosić dokładną datę startu sezonu. Aktualnie w Kasinie mamy prawdziwą zimową aurę – sypie solidnie i według prognoz opad ma się jeszcze utrzymywać. ❄️🌨️ Jeśli warunki się utrzymają, to… możecie szykować sprzęt, bo początek sezonu będzie szybciej, niż się spodziewacie! 🔥🎿 Trzymajcie się mocno… bo już niedługo zaczynamy zimowe szaleństwo! 🚀⛷️1 punkt
-
Nie wiem - owoce morza, jagnięcina (baranina), kebaby, szaszłyki, baklava, chałwa, wyciskane soki z granatów.1 punkt
-
1 punkt
-
To jest chyba z środy wieczorem albo czwartku rano, ale nieźle to wygląda. ScreenRecording_11-21-2025 08-39-31_1.mov1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Zniżek aktualnie nie ma, ale... Ale ja będą często przykazywał informacje o bardzo ciekawych ofertach wyjazdów. Np. ostatnio była oferta 2049 zł - tydzień w hotelu 4* z wyżywieniem + przelot z Warszawy.1 punkt
-
1 punkt
-
... I mnie pod opłatami znalazłeś😉. Byłem chyba na wszystkich Snow Expo, sprzęt oczywiście oglądam ale dla mnie najważniejsze są spotkania z osobami które znam oraz prelekcje czy wywiady z postaciami z kręgu nart, turystyki oraz gór które cenię i próbuję poszerzyć swoją wiedzę korzystając z Ich doświadczeń. Jedynie przechodząc koło stoiska Völkla robi mi się przykro, bo nie spotkam i nie pogadam już nigdy z Krzyśkiem "Śląskim" Ślęzakiem a do czasu tragicznego wypadku zawsze był dostępny i skory do dysputy na wszelkie tematy narciarskie, zresztą nie tylko na Snow Expo...0 punktów







