Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

waldek71

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    678
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez waldek71

  1. Mieszkałem kiedyś pod Libercem w Chrastavie dwa lata, ale nie wiem czy to rozwiązanie było tak dawno temu czynne; miałem 7 lat. Pamiętam, że raczej jeździliśmy do Bedrichova i na Severak.
  2. Dopiero po nowym roku udało mi się dotrzeć do Koprivnej na wieczorne lyżowanie. Cóż, ludzi tak dużo jeszcze tam nie widziałem, kolejka do wyciągu ok. 10 minut, ale za to jazda wyśmienita. Świetne warunki śniegowe, wystarczająco twardo, nawet pod koniec. Nawet przy dojeździe do wyciągu, gdzie zwykle królował cukier i nierówności weryfikujące większość użytkowników. Ale minus cztery stopnie spowodowały, że chociaż wiele razy nie zjechałem, to jednak jazda była świetna. Mam nadzieję wrócić w poniedziałek.
  3. @pawelb91, jeżeli robiłeś pomarańczową sellarondę, to użyłeś jeszcze jednej nowości, czyli gondoli Lezuo, która wciąga na SassBece. Poprzednio była kanapa. Kolejna nowość to nowe kabiny gondoli z okolicy Lupo Bianco na Belvedere, która zastąpiły stare białe jajka, ale to w przebiegu zielonej (Plan Frataces- Gherdecia).
  4. Po wschodniej stronie, w strefie wpływów DolomitiSuperski różnie. Ogólnie śnieg jest na trasach. Procent przygotowanych stoków bardzo różny. Od prawie wszystkiego czynnego w ValGardenie do zupełnej mizerii w SanPellegrino czy Passo Rolle. Ale to, co przygotowane trzyma do końca dnia i jest stosunkowo twardo. W poprzednich latach było więcej otwartych odcinków, z kolei ludzi zdaje mi się było mniej. Ale ogólnie jest jazda i to jest najważniejsze. Pozdrawiam
  5. Po długim okresie przerwy na Google Maps pojawiły się ponownie grafiki wyciągów narciarskich. Narzędzie ważne zwłaszcza w nieznanych dla siebie miejscach w kwestii planowania noclegów itp. Szukałem stosownego wątku, ale nie znalazłem. Mam nadzieję, że nie zaśmiecam😀.
  6. waldek71

    Mokry tyłek

    Najprościej założyć płaszcz. On się szumnie nazywa płaszczem trenerskim, ale nie trzeba być trenerem żeby go używać.
  7. e/race pro i X9 są z tego samego segmentu, dlatego dobre 😁
  8. Trzymając się sztywno opisu, który zamieściłeś i traktując uniwersalne narty, jako takie, które mają się sprawdzać na przygotowanych trasach brałbym Atomy. Ogólnie jak na cross-turny to długie są, ale ty jesteś mocno wysoki, więc jak najbardziej.
  9. W sumie to jedno z najpiękniejszych miejsc w Dolomitach: Rodella pomiędzy Sassolungo i masywem Selli.
  10. Złośliwi mówią: Langkofel i Plattkofel, ale ja wolę po włosku.
  11. Oczywiście, pojecie narty uniwersalnej jest niekonkretne, a więc w zasadzie nie ma narty uniwersalnej, analogicznie do gitar, albo masz humbuckera, albo singla. A możesz mieć układ: humbucker i dwa single. Czy to jest układ uniwersalny? Ale do nart. osobiscie dla mnie teraz nartą uniwersalną jest juniorska komórka GS Rossignola mojego wzrostu, a nie spędzam na tyczkach każdego weekendu (175 cm 78 kg) i jestem 100% amatorem. Powiedzmy, że na tyczkach bywam. Mówię o jeździe rekreacyjnej. Mogę ją porównać do sklepowej gigantki Heada e-speed pro tej niebieskiej, albo nawet sklepowego długiego Fischera RC. Jeżdżą podobnie. Z tego wynika wniosek, że wybór nart jest szalenie indywidualny i specyficzny.
  12. Lojalność forumowicza skionline nakazywałaby mi poradzić Ci poszerzoną pod butem (koło 80) hybrydę z promieniem koło 15-16 metrów, jeżeli chcesz uniwersalnej narty, ale bio, które załączasz jest takie, że jeździsz 50 lat, jeździsz na tyczkach, oceniasz się na 8 (czyli na poziom instruktora), używałeś nart RS i pytasz się ludzi jakie masz sobie kupić uniwersalne narty? Nie obraź się, ale z takim CV, to powinieneś wiedzieć sam.
  13. A ktoś wie jak będą się otwierać Karkonosze?
  14. waldek71

    Dolomiti Superski

    aha, a sezonowa 970 euro, wzrost o 25 euro do roku 2024.
  15. waldek71

    Dolomiti Superski

    DolomitiSuperSki wydłuża znacznie czas trwania wysokiego sezonu. Zaczyna się już 21. grudnia, a kończy 10. stycznia. To wydłuża ten okres o około 7-8 dni w stosunku do lat poprzednich. Poza tym w marcu wysoki sezon trwa do 21. marca. Różnica między sezonem zwykłym, a wysokim to 9 euro licząc osobno na jeden dzień. Niby niewielka różnica, ale jednak z każdym rokiem coraz większa 🙃
  16. Dzisiaj od godziny 14:00 nie było ludzi w zasięgu wzroku. Co prawda pogoda się trochę popsuła, ale bez przesady. W gondoli Falginjochbahn, do której wchodzi 70 osób, jeździły trzy, w tym człowiek, który ją obsługuje. Poza tym po zebraniu tyczek można było tych stokach skutecznie poginać; byłem przecież sam. Wiem, że dojazd jest upierdliwy i narciarze chętniej wybierają inne lodowce, ale coś za coś.
  17. Wczoraj Kaunertal, dzisiaj zresztą pogoda taka sama. Na poziomie parkingu leży śnieg, co wcale nie jest oczywiste o tej porze roku. Temperatura około 3-5 stopni w trakcie dnia. Otwarte dwie główne gondole i orczyk do tyczek. 6 tras otwartych. Ludzi trochę, po 13:00 bardzo trochę. Warunki doskonałe, w zasadzie brak degradacji nawet w tych węższych gardłach. Załączam fotkę z trasami pod Karlesjochbahn. pozdrawiam
  18. waldek71

    Dolomity 2026

    Myślałem, że dzięki temu, że nie przekraczałeś dozwolonej prędkości. Ale pewnie wiesz lepiej.
  19. waldek71

    Dolomity 2026

    Zapłacił mandat, bo jechał za szybko😁. Z tej anegdoty wynika tylko to, żeby jeździć zgodnie z przepisami. Zwłaszcza w takich miejscach jak Szwajcaria.
  20. waldek71

    Dolomity 2026

    Zgadza się, Mariusz potrafił nawet, zdaje się, jechać z Selva di Cadore do Carezzy. To podróż ze wschodniej flanki Dolomitów na zachodnią. Osobiście, dla mnie za bardzo. Z drugiej strony potrafię jechać 1000 km na trzy dni jeżdżenia we Włoszech, więc ocena kto jest szalony nie jest taka oczywista😀. Myślę, że cena noclegu determinuje wybór miejsca. Jest to zwykle najwyższa pozycja w całym kosztorysie i nie dziwię się nieoczywistym czasem wyborem miejsca spania. Sprawa też zmienia się w zależności od liczebności grupy.
  21. waldek71

    Dolomity 2026

    przesadzasz; oczywiście, że nie jest to okolica w bezpośredniej bliskości wyciągów, ale nie ma dramatu. Pod gondolę w Alleghe na Civettę koło 6 km, do Silva di Cadore tamże kolo 8 km, pod dużą gondolę na Marmoladę jakieś 7 km. Jeżeli nawet nie samochodem to jeżdżą skibusy. Ceny mieszkania są niższe, niż w tych bardziej oczywistych miejscach. Kiedyś mieszkałem w Rocca Pietore, czyli tuż koło Saviner dL- dobre warunki z istotną różnica w cenie. W moim prywatnym standardzie miejscówka jest dobra, jeżeli jest dostęp do wielu ośrodków maks. do pół godziny jazdy autem. Tutaj jest trochę takich opcji.
  22. waldek71

    Dolomity 2026

    Do Val di Fassa, konkretnie do Alby (wjazd na Belvedere albo w drugą stronę na Ciampac) też masz trochę ponad godzinę, tylko trasa przez przełęcz Fedaia koło zbiornika jest kapryśna w zimie. Zresztą te wszystkie dojazdy zawsze zależą od pogody i warunków. W razie armagedonu z dojazdami najbliżej masz do Civetty.
  23. waldek71

    Dolomity 2026

    Saviner di Laste to miejsce, które trochę Ci ustawia pewne rzeczy. 1. Blisko do wjazdu na Marmoladę. Z niej możesz, po uprzednim z niej zjechaniu, w wciagnać się na Padon i stamtąd dojechać do Arabby. Tam jest wjazd na ew. Sellaronde. 2. Na Padon możesz też wjechać z dołu, ale nie wiem czy jest czynny stary orczyk Capanna Bill. Chyba jest tam jakaś nowa inwestycja. 3.Bardzo blisko do Alleghe i objechania Civetty. 4. Pół godziny jazdy samochodem do Arabby w razie co 5. Pół godziny jazdy samochodem do passo Falzarego, czyli eksploracja Lagazuoi i dostęp do AltaBadia, a także do 5 Torri i Cortiny. 6. Jakbyś chciał do Alta Badia autem to najbliżej do Passo Campolongo i Corvary- 40-50 minut albo przez Falzarego do San Cassiano 7. mieszkając tam gdzie Ty nie myślałbym zbytnio o Sellarondzie, raczej o Grande Guerra. Jeśli się nie mylę, to skibus przejeżdża przez tę miejscowość. 8. na upartego dojedziesz do Kronplatzu, wjazd od Piculin; trochę ponad godzinę jazdy samochodem. Wiele możliwości i ekstra termin.
  24. waldek71

    Dolomity 2026

    Termin jest dobry, przy czym unikałbym miejsc, gdzie są wjazdy na Sellarondę. Ośrodki oddalone od SR (Latemar, Cermis, Alpe Lusia, San Marino, San Pellegrino, Civetta, czy w ogóle Gitchberg i Plose) nie są zbytnio przeludnione, co nie znaczy, że jeździsz sam, powiedzmy maks. parę minut do wyciągu w godzinach największgo szczytu. Natomiast SR może być już zatłoczona, a poranny wjazd na nią z Selvy, Canazei, Campitello, Corvary potrafił wymagać godzinnego czekania nawet w środku tygodnia- Arabba zwyczajowo mniej popularna. Alta Badia potrafi być zatłoczona, ale rejon Gardenaccia/Sponata/Badia istotnie mniej. Sama Val Gardena należy do popularnych miejsc- o tej porze roku unikaj Selvy, na Secedzie ludzi jest mniej.
  25. waldek71

    Dolomity 2026

    Na pewno jest kemping w Corvarze, widać go zresztą z gondoli Borest. Z tego co na szybko pamietam jest też takie miejsce w Pera koło Pozza di Fassa i zresztą w samej Pozza niedaleko gondoli na Buffaure też. Na przełęczy Sella widywałem dużo kamperów, ale nie wiem czy to były noclegi, czy tylko postoje.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...