Ja mogę uspokoić Mostostala, że do SON nie zawitam.
A co do COS, to chcecie powiedzieć, że przetarg na przebudowę Kaskady i dolnej części FIS'a, który został już dawno rozstrzygnięty, nie zostanie zrealizowany?
Mogę się mylić, ale chyba była tam mowa również o kładzeniu rur pod naśnieżanie, także może zjedziemy jeszcze w tym sezonie do Szczyrku naśnieżaną trasą.
Można byłoby wtedy jeździć Ondraszkiem i Kaskadą do Jaworzyny, a np. co 3-ci zjazd FIS'em na sam dół. Gdyby tak było, Skrzyczne z pewnością miałoby u mnie miejsce nr 1 i o żadnym SON'ie bym nie pomyślał, choćby postawili tam tą wolną kanapę na jednej polanie, bo na następną pewnie poczekamy z 5 lat.