Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

brachol

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    624
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez brachol

  1. Byłem w zeszłym roku w styczniu. Nie przypadł mi do gustu szczególnie sam wierzchołek, za dużo ludzi w jednym miejscu, ale rzeczywiście trasy super długie i można kilometrów najeździć. A w tym roku wymienili gondolę Olang. Też wybieram jazdę zamiast obiadu, byliśmy ze znajomymi i ich znajomymi i na początku się dziwili, a potem już tylko machali ręką jak mówiłem, że jadę dalej.
  2. Jeżeli chodzi o "wyjeżdżenie się" to znam sporo przypadków znajomych, którzy w Alpach jeżdżą "cały dzień". Najczęściej wygląda to tak, że na stoku są około 10.00, o 11.30 kawa z pół godziny, o 13 lunch około godziny i chwilę po 15 na apresski. Oczywiście tak jak pisali przedmówcy może być tak, że jeździ ktoś od otwarcia do zamknięcia i zrobi sporo km i tutaj Alpy zdecydowanie wygrywają. Ale już na jeden dzień w Alpy nie pojadę, a do Szklarskiej czy też do Czarnej Góry wielokrotnie jechałem mimo, że mam jakieś 320 km i też można się najeździć przez 7 godzin. Co nie znaczy, że inwestycje nie są potrzebne. W Szklarskiej w krzesło i naśnieżanie ewentualnie w jeszcze jedną trasę (kto pamięta projekt trasy z Łabskiego?), natomiast w Czarnej brakuje niebieskiej trasy z samej góry (miała być na Białą Wodę, ale na razie budują apartamenty bo to daje większy zysk przez cały rok, a Luxtorpeda jest puszczana wolniej i trasa B wolniej się degraduje)
  3. Byłem kiedyś w Szklarskiej na nartach na początku kwietnia (to był mój drugi dzień na nartach w życiu) i była czynna Lola nawet oczywiście śnieg był miękki w ciągu dnia.
  4. brachol

    Kasprowy Wierch

    Albo chcieli na przyszłość zniechęcić.
  5. brachol

    Kasprowy Wierch

    Chyba, że idziesz wcześnie to też w budce nikogo nie ma i nie płacisz co nie znaczy, że nie może Cię skontrolować strażnik i sprawdzić bilet.
  6. Jakim klejem podklejałeś szwy? Mam dość już stary namiot Lafumy i właśnie szwy są do podklejenia.
  7. Tego się należało spodziewać. I tak z dużym wyprzedzeniem jest info.
  8. A może to jest kwestia oczekiwań i filozofii podchodzenia do zjazdów? Jeden oczekuje sportowych wrażeń i najlepiej się czuje na GS (do tego z 3-4 godziny od rana, bo potem już jest wyjeżdżony), a drugi woli podejście bardziej luźne i sprawia mu radość jazda spokojniejsza? SL w puchu pójdzie, ale trzeba mieć prędkość, bo inaczej się utopi, a szeroka narta zapewni wyporność przy mniejszych prędkościach. Narta AM zapewnia i trochę takiego podejścia sportowego, ale i trochę luzu i zabawy.
  9. Na dole w tej strony są informacje w jakich dniach była zmiana i bywało to różnie niekoniecznie co 10 dni. Wygląda na to że Szwajcarzy cały czas obserwują sytuację i jak budzi ich niepokój to jest zmiana.
  10. Na stronie są informacje. Sprawdzę czy w ogóle warto jechać. Zapomniałem o tym. Dzięki
  11. Tylko, że ja tam mogę się zjawić najwcześniej około południa to już szału pewnie nie będzie.
  12. Był ktoś może na Palenicy? Warto tam się przejechać? Będę we wtorek w niedalekiej okolicy i zastanawiam się gdzie pojeździć.
  13. Wygląda na to że Włochy to się w ogóle nie otworzą w tym sezonie.
  14. Jak jedna osoba jeździ to wolniej się robią muldy
  15. Z tego co pamiętam to jak się zaczynała pandemia to niektórzy twierdzili, że sytuacja unormuje się za półtora roku.
  16. brachol

    Słotwiny Arena

    Patrząc z punktu widzenia statystyki zderzenia na stoku nie są zbyt częste, w innym przypadku cena ubezpieczeń narciarskich byłaby wyższa. Co oczywiście nie zmienia faktu, że jak kogoś dotknie taka osobiście to statystyki go nie interesują. W PL też jest taka sytuacja, że wyciągi mają dużą przepustowość, a stoki pozostają takie same i przez to panuje w wielu miejscach tłok (może dlatego np. na Puchatku i w Goryczkowej nie zmieniają tego krzesła)
  17. brachol

    Kasprowy Wierch

    Aż tak wiele tych zjazdów w 2h na Goryczkowej nie zrobisz bo krzesło jedzie pewnie z 12 minut. Poza tym na górze jest szeroko i można wybrać różne warianty zresztą na dole też można jechać różnymi odnogami, a i coś poza trasą można spróbować. Nie jest ro Chopok czy tam inne Alpy, ale na pewno więcej możliwości niż np w Szklarskiej obecnie.
  18. Dzięki za opinię. Tak mi ze zdjęć nie wyglądały na za mocne, chciałem nawet jakoś je obejrzeć na żywo w sklepie i chyba wstrzymam się z zakupem.
  19. W Szklarskiej na kamerach też nie widać tłoku wygląda na to, że jeszcze pewnie w weekend będzie więcej ludzi a potem w tygodniu to już niewielu ewentualnie w weekendy trochę się zagęści.
  20. Jeżeli chodzi o szybkość rozbijania to lepszy jest namiot który ma sypialnię podpinaną pod tropik i w ten sposób można go składać wtedy rozbijanie polega na przełożeniu stelaża przez tunele i namiot stoi. Łatwiej też taki namiot rozbić jak wieje wiatr. Namiot turystyczny Robens Arch 2 - 8a.pl np. coś takiego
  21. Podobnie jest z czekaniem na wóz na drodze do Morskiego Oka. Latem zazwyczaj dłużej się czeka niż idzie (tym bardziej, że przecież nie dojeżdża się pod schronisko o czym spora część osób nie wie)
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...