-
Liczba zawartości
3 592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
71
Zawartość dodana przez mihumor
-
Granica między Dolomitami a innym pasmem przebiega Doliną Hochpustertal - jak się jeździ na Helmie to nie są Dolomity a jak na Rote Wante już chyba tak, nie wiem jak to oficjalnie geograficznie wyglada i którym potokiem to się dzieli ale tak mi sie wydaje na logikę i tak to odbierałem będąc tam. Kronplatz wchodzi w skład Ap Zillertalskich ale on faktycznie jest ze 30 km na zachód, można to sobie zobaczyć na tej uproszczonej mapie. Górka nad Silan leży po pn stronie doliny Pustertal, nie leży w Dolomitach tylko w takim paśmie Villgratner Berge, ale biję się w pierś, z Alpami Zillertalskimi to było pewne uproszczenie niemniej ta górka to nie Dolomity i przy tym będę sie upierał: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/ac/Zillertaler_Alpen.png
-
Raczej dojrzewa:)
-
To są Alpy Zillertalskie - Dolomity to z Silan widać tylko.
-
Tak, na długość to to samo, tylko szerokośc jest inna. Z wkładką możesz spróbować, albo pod botka albo druga, dodatkową do botka. ja tak robiłem z niezłym skutkiem
-
Atomic cloud 9 , Blizzard Viva Magnum 7.4 czy Volkl Attiva Estrella
mihumor odpowiedział aga2011 → na temat → Dobór sprzętu
Za krótka: - brak stabilności przy szybkości, nerwowość na nierównościach, szybka utrata zalet narty w gorszych warunkach, słabe trzymanie krawędzi z czym może się wiązać wchodzenie nart w ześlizg (zwłaszcza tyłów) na stromszych trasach i "okręcanie" narciarza, wolniejsza jazda bo na nartach krótszych jest wrażenie jakby się jechało dużo szybciej, wymuszona niższa pozycja wskutek słabszej równowagi przód tył i w.w. niestabilności co jest bardzo męczące przy dłuższej jeździe. Wiele z tych wad wychodzi w średnim lub szybszym tempie jazdy i im szybciej tym jest to bardziej odczuwalne. Za długie: co to znaczy za długie, dla Ciebie to chyba takie 165-170 i wiecej - chyba nikt ci takich nie będzie proponował ale: trudniejsza inicjacja skrętu, więcej siły potrzebnej w niskim zakresie prędkości, trudna jazda krótkim skrętem, trudniejsze wprowadzenie narty na krawędź. -
Atomic cloud 9 , Blizzard Viva Magnum 7.4 czy Volkl Attiva Estrella
mihumor odpowiedział aga2011 → na temat → Dobór sprzętu
Dlaczego chcesz kupić tak krótkie narty jeśli jeździło Ci się dobrze na 160 cm? Bo zachwalają? Nie słuchaj podszeptów złych ludzi:D Narty dla Ciebie to w przedziale 152-160, jździsz długo, masz doświadczenie, po co Ci takie krótkie? Te Atomici ok, Volkle pewnie też, Rossignol Attraction VI ale mogłyby Ci dobrze przypasować Kneisle Blue Star - dobre narty do przestawienia sie z takich jak ty jeździłaś poprzednio. -
Narty dla 12-latki z 6 letnim doświadczeniem
mihumor odpowiedział BUBU999 → na temat → Dobór sprzętu
Myślę, że na allegro znajdziesz dużo nart podstawowych- allround - nowych - w długości 15parę cm, to są nietypowe narty i często można je kupić w atrakcyjnej cenie, a że model sprzed 2-3 sezonów to chyba nie przeszkadza dziecku, ja bym tak zrobił bo za te Atomici zapłacisz więcej a różnica w sztywnosci z pierwszym z dołu allroundem unisex będzie znikoma -
Spróbuj dołożyc sobie dodatkową wkładkę do buta - może być zwykła filcowa czy inna nieco cińsza tak by but nie był już za ciasny ale stopa lepiej go wypełniała. Sprawdź, może w jakimś sensie pomoże.
-
Narty dla 12-latki z 6 letnim doświadczeniem
mihumor odpowiedział BUBU999 → na temat → Dobór sprzętu
Nie przesadzaj, on waży tyle co moja zona i dla niej takie narty zbyt twarde nie były, ważniejszy od wagi jest tu poziom jazdy, jak nieźle jeździ to spokojnie im poradzi, przecież wiele Pań waży 50-60 kg i to są narty dla nich i to nie dla jakoś strasznie zaawansowanych -
Atomic Cloud 9 czy D2 VF 75 dla kobiety, które wybrac?
mihumor odpowiedział giventofly → na temat → Dobór sprzętu
Wydaje mi sie, ze powinnaś dobrać nieco dłuższe narty niż 160 cm, to dla Ciebie rozmiar minimalny w zasadzie. A na jakich jeździłaś do tej pory? -
Atomic Cloud 9 czy D2 VF 75 dla kobiety, które wybrac?
mihumor odpowiedział giventofly → na temat → Dobór sprzętu
D2 75 to narta dużo cięższa i twardsza niż Cloud, trudniejsza. Jeśli jesteś w stanie je docisnąć (waga? - ważna tez w doborze długosci) i jeździsz naprawdę dobrze to na pewno to są lepsze narty - ale swoje będą wymagać bo to jest narta dla dobrze i bardzo dobrze jeżdżących (facetów ale przecież nie tylko) -
Salomon 24 hours, 24x lub Crossmax , Head Icon tt 80, Dynastar Contact Cross Ti itp, długość koło 175 cm
-
W zeszłym roku trasa nr 1 też była na mapce a w realu okazała się być skibusem:D Sprawdzę czy istnieje w realu za niecały miesiąc
-
Do zwykłych Rc moze i trochę za miękki (do WC na pewno sporo za słabe) ale nie skreślalbym ich od razu, dadzą radę a jak poczujesz, ze potrzeba twardszych to zmienisz.
-
Wiele nart Ci podejśc moze, np Rossignol Zenith 76 Ti albo Carbon, Fischer Progressor 8+ albo Viron 6.6, Dynastar Contact Cross , coś z serii Salomon 24 itp - ważne byś długość dobrał w zakresie 165-170 cm
-
Ja na jednodniowy wyjazd na nasz stok też nówek nigdy nie ostrzylem niemniej na wyjazd w Alpy po takim jedno - dwudniowym jeżdżeniu u nas juz tak - i jest róznica moim zdaniem. Tak samo teraz z Fischerami - dwa dni jeżdzilem na fabrycznym u nas a teraz pójdą do "kowala" abym przed wyjazdem w Alpy sam je jeszcze mógł dopieścić
-
Ostrzenie fabryczne nowych Rossi Attracrtion mojej zony 2 lata temu nie było najlepsze, to samo w moich Dynastarach było. Mozna nieostrzyć niemniej jak trafisz na twarde warunki może brakować ostrości, no i jeszcze pytanie jak to fabryczne ostrzenie po paru dniach jazdy bedzie wytrzymywać. Nie wiem jak Rossi teraz narty robi do sklepu ale wydaje mi sie że tam jest kat 90, jeśli tak to bym je jednak dał do ostrzenia.
-
Darek ma rację, zły wybór, długim skrętem i spokojnie nimi nie pojeździsz
-
To są informacje o jakości Radia Erewań Ta narta ma taliowanie 115-72-105 a Sl 9 na której ponoć bazuje diametralnie inne http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=1576&id_modelu=1892 może jest zbudowana w technologi podobnej do Sl9 (koniec produkcji 4 sezony wstecz) ale ma z nią niewiele wspólnego - podawanie takich informacji przez sprzedawcę jest co najmniej wątpliwe jakościowo delikatnie mówiąc. Gdyby to była tylko starsza konstrukcja to ok, narty aż tak bardzo się nie zmieniają, ale to jest narta o nazwie Race Sl więc niby szlachectwo zobowiązuje:D - a ona ani Race ani Sl - w zasadzie to nie wiadomo co, chciałem sprawdzić opis ale ją usunięto już z katalogu w necie wiec albo się sprzedała jak świeże bułeczki bo to super tania i znakomita oferta była:D (ale na sklepie była dziś widziana) albo.... Mi się osobiście takie działania nie podobają bo to mydlenie oczu i wprowadzanie w błąd - moze niechcący ale to niech każdy sobie sam oceni. Wypowiedź moja nie dotyczy całej tej kolekcji "wyjątkowych nart" a jedynie rzuca na nią pewne swiatło poprzez pojedynczy przykład tego jakie cuda można tam znaleść. Co do atrakcji cenowych to umówmy się, ze narty dla początkujących w malowaniu topowego modelu za 1000 zł i to nie jest żadna superokazja bo za takie lub podobne pieniądze jest spory wybór porównywalnego sprzętu - może lepszego lub gorszego bo to trudno porównać - i może o to chodzi.
-
5mm - jesli nie masz wielkiej wprawy i nie robisz dużo tego typu rzeczy to zdecydowanie 5mm, tez z tym ostatnioo walczyłem i wziąłem 5-kę, tak mi zresztą wszyscy, których pytałem radzili
-
No i narty masz trochę za krótkie, ciężko Ci będzie podnieść poziom jeśli masz zwykłe narty (allround w twoim wypadku) dobrane tak jak slalomowe. A o butach wszystko masz w poście poprzednim co mogę tylko potwierdzic by sie nie powtarzać.
-
Jak masz budżet to nowe, ale 175 koniecznie lub nawet wiecej, - tu masz w tej długości i niezłej cenie bo zalinkowałeś RC4 RC WC a to już gigantki jeszcze twardsze i trudniejsze i takie to powinieneś gdzieś w okolicach wzrostu dobierać by miało sens je kupować.Pytanie na ile wiązania ustawiasz bo jak na więcej niż 9,5 to w tych nartach są Z11 i one beda za słabe. http://allegro.pl/narty-fischer-rc4-super-race-rc-z11-2011-175-i1405663163.html
-
Jak RC to 175, nie krótsze, Progressor 170 może być ale to też minimum, RC będzie bardziej męcząca, twardsza, lepsza na twardym, Progresor wygodniejszy i bardziej uniwersalny w gorszych warunkach, Progresorem pojedziesz krótki skręt nawet przyjemnie a RC nie bardzo.
-
Ciekawa opinia. Można wiedzieć dlaczego Watea nie? Ja osobiscie całkiem na odwrót - zwłaszcza gdybym miał za porównywalne pieniadze nowe Fischery kontra używane z Allegro każde inne.
-
Do jazdy klasykiem na pewno te są dobre, już dosyć twarde ale za to bardzo komfortowe i odporne na różne warunki - 160 cm: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=2919&id_modelu=4054 Z damskich dla bardzo dobrze jeżdzacej Pani to Volkle Fuego i K2 Burning Luv . Na Metronach śmigałem 2 sezony, fajne ale czy ja wiem czy bym je tu polecił, to fajne narty są w sumie. Po tych Atomicach to większośc nart nie race-owych będzie "miętka" ale za to dużo bardziej komfortowa, wszechstronna i łaskawa dla kolan czego chyba w tym wypadku przecenić nie sposób.







