Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

mihumor

VIP
  • Liczba zawartości

    3 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    71

Zawartość dodana przez mihumor

  1. mihumor

    Atomic IZOR 9:7

    Ta narta jest juz troche twarda ale nie jest to jakiś megatwardziel, spokojnie sobie poradzisz a do tego pojeździsz na niej troche i da Ci rezerwę w możliwościach do rozwoju umiejętności. Przy tej twardosci do fajnej jazdy wymaga średnich prędkości co wydaje mi się jej wielką zaletą w twojej sytuacji a narta pojeździ dłużej i zmusi do postępów a o to chodzi - no chyba, że ktoś chce sie tylko powozić, niemęczyć i uprawiać totalną rekraację - tak też bywa i nie każdy chce walczyć z oporem materi i mieć z tego satysfakcję
  2. Jak slalomka to 165 cm będzie ok, mam takie same gabaryty - no teraz to zszedłem z 5 kilo ale powiedzmy niedawno miałem prawie 90 kg/182 i jak dla mnie 165 jest optymalne ale i 170 też nie będzie źle, ale jęsli to ma być jedna z dwóch par nart to raczej 165 cm bo długość da ci większą stabilność w dłuższym skręcie i uniwersalność ale to chcesz załatwić drugą nartą więc może niekoniecznie 170.
  3. Też zwróciłem uwagę na te nazwy, gdzieś mi się te różne piaskowce i inne margle pstre czy zlepieńce koperszadzkie kołaczą w otchłaniach pamieci. Ale tak to jest jak się kończyło studia zaraz po ostatnim zlodowaceniu:D Więc jest tu kilku geologów:D
  4. W zeszłą sobote austryjacy na Katchbbergu od rana równo walili z wszystkich armatek: http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=2823&c=member&imageuser=6864 a ludzi jeździło sporo i raczej nikt sie nie przejmował. Często w rożnych miejscach jeździłem przy włączonych armatkach (Austria i Włochy) i jakoś mnie to nie dziwilo. Nic to przyjemnego ale trzeba zrozumieć włodarzy ośroków jak i tych co tam jeszcze chcą pojeździć w późniejszym terminie.
  5. mihumor

    Teścik Dynastar

    To ja jeszcze kilka słów o Groovach bo solidnie na nich pojeździłem. Warunki były różne ale głównie równo i średniotwardo albo nakopane i mięko z przejściami na równy lód oraz mieko pozatrasowo i mięko po wyjechanym stoku - ale nie mokro. Narta ta dla mnie to hybryda slalomki (twardośc poprzeczna, geometria i promień skrętu) oraz crossa (mniejsza twardośc podłużna). Dzieki temu uzyskuje się duzo większą uniwersalność niż przy klasycznej narcie Sl, traci sie nieco na dynamice i pewności prowadzenia w dużych prędkościach przy jeździe krótkim skrętem. Dodatkowo narta fantastycznie pewnie jeździ skrętem średnim w każdych warunkach a i w długim radzi sobie nieźle. Te narty prowadzi się niesamowicie lekko, są jak suprelekkie buty, już delikatna sugestia daje im impuls do skrętu - wyjątkowa reakrtywność, ma sie wrażenie, że kieruje sie nimi bez użycia siły. Ładnie trzymają na twardym, są dosyć szybkie, mają pewną tendencje do wybaczania błędów, można na nich sie powozić, pięknie i bez problemu zmieniają promień skrętu. Pozatrasą w miękim świeżym sniegu toną, można jechać dosyć długim skrętem obciążając tyły lub jak ktoś ma stalowe nogi to szarpac krótszym - to nie zabawki do tej piaskownicy niemniej kilka babek da sie tu ulepić z pewnym trudem i zaangażowaniem:D Dodatkową ich zaletą jest brak nerwowości przy nagłych zmianach podłoża, przejazd z miękkiego na lodowisko czy też na odwrot odbywa sie bez żadnych szarpnięc czy uślizgów, są bardzo przewidywalne To bardzo udana konstrukcja i świetny pomysł na narty do całodziennej jazdy za ktory płaci sie bardzo niewielkim kompromisem. Produkt dla ludzi, którzy lubią slalomki w każdych warunkach i szukają takiej delikatniejszej i bardziej uniwersalnej. Jak dla mnie są to narty w kwestii twardosci i dynamiki podobne do nart Sl "drugich z góry" czyli slalomek dla normalnych ludzi . Jazda na nich to duża przyjemność.
  6. Czyli wczoraj scieraleś tą parafine i smar fabryczny i teraz masz czysty ślizg. Tak samo miałem z Metronami, narta w pierwszy dzień muliła do załamania a na drugi już ładnie szła. Później było już tylko lepiej bo zawsze jakoś była przesmarowana
  7. To powodzenia i omijaj wszelkie armatki z daleka. Na pewno jeszcze bedzie wiele fajnych chwil na nartach i dlatego warto było wrócić.
  8. Bode - SL9 była produkowana dawniej, wtedy jeszcze początkowo nie było SL 12 tylko Sl 11 to był max więc wychodzi SL9 stare = Sl11 teraz, później cośtam kombinowali z numerami i do zeszłego roku było SL10,11 i 12. To Sl 10 to narta lajtowa, ma swój urok ale mnie nnie przypadła do gustu, zresztą rozmawiałem też z kilkoma osobami innymi i nie piali z zachwytu, natomiast SL11 jest ok zresztą tu sporo osób o tym pisało, mięka nie jest ale też nie jakiś megatwardziel. Sl11 zeszłoroczna nówkę można teraz bardzo tanio wyrwać, myślę,że warto za takie pieniądze
  9. Nabyłem te gogle niedawno: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_gogle&id_grupy=2935&id_modelu=979 Dlaczego te: - bo mam kast tej samej firmy wiec dobrze pasują - bo to dobra firma - bo nie były drogie - 143 zł - bo mają większą szybke niż przecietne gogle i moim zdaniem kąt widzenia jest troche szerszy co zresztą potwierdza producent - mają szerokie wycięcie na nos, większośc gogli ma węższe wycięcie co u mnie akurat powoduje lekkie przytykanie nosa, utrudnia oddychanie co przeszkadza zawsze i utrudnia gadanie co przeszkadza czasem:D Po tygodniu użytkowania: gogle się doskonale sprawdziły, wszystko na co zwracałem uwagę było ok, nie było z nimi żadnego problemu. Są to zwykłe gogle bez żadnych bajerów w postaci fajnie wygladających patentów mocujących paski czy jakiejś bardziej wyszukanej obudowy, może bedą mniej trwale. Natomiast za zdecygowanie mniejsze pieniądze dostaje sie te same "szkła" co w dużo droższych modelach czyli te najlepsze nie lustrzane. Oczywiscie zero parowania - wszystko w najlepszym pożądku. Moge spokojnie polecić
  10. Starsza Sl9 jest nartą twardszą od nowszej Sl10, nie kupuj Sl10 bez względu na długośc bo będziesz zawiedziony przy twoich gabarytach. Jeśli chcesz nartę podobną to Sl11 Cię zadowoli i powinna być ok. Ja w zeszłym roku zmieniałem Sl9, też mialo być SL 11 albo RC4 SL ale po zapoznaniu się z opiniami na forum wybrałem Dynastara Contact Groove i jestem mega zadowolony bo to narta łącząca zalety slalomki (geometria i twardośc poprzeczna) z zaletami narty cross ( specyficzna twardosc podłuzna), przy utracie sztywności wiązacej sie z pewnym spadkiem dynamiki uzyskuje sie bardzo uniwersalną nartę do jazdy krótkim jak i średnim skrętem do zastosowania z przyjemnoscia w różnych warunkach. Bardzo fajna idea
  11. mihumor

    Test Kneissl

    Tu kilka słów o tych nartach jak i wcześniejsze opinie: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=8824
  12. Tu link do rozmowy z dwoma Panami zasłużonymi dla TOPR-u. Dodam, że obu miałem przyjemnośc poznać wiele lat temu: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7379116,Jak_chodzi_o_lawiny__to_nie_ma_madrych.html
  13. mihumor

    Test Kneissl

    Moja Pani jeździła na Blue Starach w maju na lodowcu i nie wiem, czy też nie zagoszczą pod mym dachem. Decyzji jeszcze nie ma ale czekam na głos ostateczny mojej lepszej połowy. Ja jeździłem wtedy na Red Starach RC - fajne były ale bardziej podobały mi sie Duele XL - tą naprawdę polecić mogę jak ktoś szuka czegoś szerokiego i uniwersalnego. Black Stary też miałem przetestować ale jakoś sie nie złożyło- czyli nie zmieściły sie wtedy do boxa bo sporo desek braliśmy.
  14. Tez najlepszego wszystkiego w tym temacie również,
  15. Nowe Sl 11 Atomica z zeszłego sezonu widziałem w Intersporcie za 1149 zł - to niewiele ponad twoj budżet, do tego narta nowa i bardzo dobra. Możesz też poszukać narty Sl10 z zeszłego sezonu, narta trochę słabsza ale ciężki nie jesteś. Niemniej z tego co pamiętam to w twoim wieku troche urosłem więc brałbym te Sl11 - to naprawdę świetna cena i moim zdaniem okazja. Jeśli za drogo to poszukaj na Allegro starych Sl9 (zółte z wzorami w czarną kratke) albo nowszych Sl11 (czerwono białe) lub ewentualnie Volkle P60 albo Elan HCX, Dynastar Omeglass biały 158 cm, Fisher Rc4 Race Sl. Te powinieneś znaleść dużo taniej na allegro, na giełdzie czy w intersporcie wyprzedawane z wypożyczalni albo potestowe.
  16. K2 Moro Cross, Elan Speedwave , Head ixrc, Salomon Crossmax V10, Salomon Aero, Volkl Allstar albo Crosstiger - wszystko narty bardzo dobre i powinny pasować do twoich oczekiwań, Fisher RC4 - nie jestem pewien WC to twarde gigantki - raczej bym odpuścił, RX8 to nie wiem
  17. Ale jakoś nie znalazłem relacji z tego nartowania:mad: No tak to nie uchodzi.
  18. mihumor

    Docieranie

    Jak to mówią nie każda morda pasuje do Forda:D Miałem i w zasadzie jeszcze mam Mondeo poprzedniej edycji, bardzo dobre to kombi jest, narty do 165 cm bez problemu przewoziłem w bagażniku bez składania foteli i z zasłonietą roletą. Najwieksza zaleta Mondeo to zawieszenie było. Nowym też jeździłem kilka razy i to naprawdę fajna furka jest, taka nie za duża, nie za mała, w sam raz. Gratulację i życzę milego uzywania. Przy docieraniu auta należy je delikatniej traktować przez pierwsze 1500 km, później coraz bardziej katować a po 5kkm zmienić olej. Silnik odpłaci za takie potraktowanie. Uwagi dotyczą benzyny bo do dizli szacunku nie mam i nie docieram ich bo to rolnicze silniki są i trzeba je katować od razu. Zresztą co tam docierac jak one obrotów nie lubią i zawsze sie jeździ nimi jakby się docierało.
  19. Podobnie zaliczyłem glebę w zeszłym tygodniu na Moltku. W srodę mimo mgły i właściwie braku widoczności podłoża jeździliśmy przez kilka godzin - cóż początek sezony to się z byle głupiego powodu nie odpuszcza jazdy:D. Więc tak sobie surfuje po niespecjalnie stromym stoku aż tu z mgły przed moimi nartami wynurza sie taka bryła lodu jak opisałeś - wypisz wymaluj. Wjechałem na nią, obruciło mnie, gleba, narty mi sie nie wypięły bo nie było za szybko i świerzo ostrzona krawędź zrobiła drugiej desce małe kuku. Ale ja nie draśniety na szczęscie. Musze też stwierdzić, że ja osobiscie mam duża tradycję w zaliczaniu gleby bolesnej w pierwszy dzień jazdy, czy to w sezonie czy w Alpach (pęknięte żebro, wybity palec itp). Początki bywają trudne.
  20. mihumor

    Dobór nart

    Bez przesady, ja sprzedałem SL9 ki w bardzo dobrym stanie za 300 zł, Rossignole Cobry za 200 zł, w Intersporce wiosnaą używki z ich wypożyczalni w naprawdę niezłym stanie np Sl11 za 500 zł ale to była narta dwuletnia, szwagier kupił na Allegro Volkle Allstary (poprzednik Crosstigera) za 400 zł a to już bardzo dobra narta jest więc myślę, że średnią allroundówkę sprzed kilku lat używkę za 200 zł kupi sie bez problemu.
  21. Teoretycznie powinno być tak, że na początku zejdzie ci ta parafina, wtedy narty sie powinny na chwile "przymulić" bo ten smar fabryczny to jest antypoślizgowy, po chwili przymulenie mija i narta staje sie trochę żywsza - to oznacza,że fabryczny został wytarty. To teoretycznie bo nie wiem czy ten fabryczny nie zejdzie od razu z parafiną. Myślę, że około 3-4 dni jazdy i będą "surowe"
  22. Jakbyś nie zasmarował tego fabrycznego zabezpieczającego to jeżdżąc przez kilka godzin ściągnąłbyś go i tak. W zeszłym roku tak zrobiłem po kupieniu nowych nart i metoda okazała sie skuteczna tylko narty strasznie mulaste były tego dnia, bardzo kiepsko się jeździło, zwłaszcza na początku. Po 3 godzinach dopiero nabrały nieco wigoru. W sumie to szkoda dnia jazdy na takie eksperymenty.
  23. 2 lata temu na wyjeździe w Alpy podczas pierwszego zjazdu w pierwszy z 14stu dni jazdy zaliczyłem glebę, upadłem na wypęrtą nartę i też mi żebro pękło. Również nie zastosowałem sie do zalecenia lekarzy i te dwa tygodnie jeździłem z kontuzją, codziennie minimum 5-6 godzin na stoku. Jazda to był luz, gorzej z chodzeniem w butach narciarskich, jeszcze gorzej z zapinaniem butów czy schylaniem, spanie tragedia - straszny ból przy każdym ruchu leżac. Ale co tam. Trasę, którą będzie zjeżdżał Szwajcar też wtedy kilkakrotnie zaliczyłem - i powiem z doświadczenia, że z pękniętym żebrem da sie ja zjechać:D:D Dlatego pomny swego doświadczenia rozumiem zawodnika - on woli jeździć bo wtedy najmniej boli:D A tak na poważnie to facet ma .... wiadomo co. Nic tylko trzymać za niego kciuki.
  24. mihumor

    Grudniowy Moll i okolice

    Orczyk mi nie przeszkadza i mam w planie to zaliczyć, zwłaszcza, że zjazd z góry do miasta też wygląda bardzo interesująco - jest bardzo długi i wymagający a takie trasy sobie bardzo cenię. Na ferie jednak będę z dzieciarnią i raczej będzie trudno bo dzieci mam małe i to nie górka dla nich.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...