Wujot
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
2 888 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
127
Zawartość dodana przez Wujot
-
Jest raczej oczywiste, że tam gdzie nie trzeba iść na kompromisy z wagą czy wielkością i warunki pracy są ustabilizowane będzie można zbudować silnik maksymalnie oszczędny. Każdy liczy pieniądze a motor, który pracuje bez przerwy tygodniami (a nawet miesiącami) warto wyżyłować (na zużyciu). Z tego powodu mimo, że LPG wymaga kriogenicznej instalacji to wygląda, że to przyszłość napędów okrętowych. Szczególnie, że na morzach zaczyna się też wprowadzać normy emisji spalin. Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czyli na razie mamy problem z dwutlenkiem węgla i metanem bo one obrazowo biorąc mogą być rozpałką pod grillem. W późniejszych scenariuszach wisi miecz w postaci metanu z wiecznej zmarzliny i podwodnych klatratów a na końcu być może ciepła kołderka z pary wodnej. Gorąco się robi! pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wytłumacz to bardziej. Widać, że skład atmosfery pod względem dwutlenku węgla mocno się zmienił - są wykresy pokazujące ten wzrost. Pewnie podobnie będzie z metanem bo nie bardzo wiem gdzie byłby jego wychwyt (no chyba, że utlenianie przez ozon?). Ale czy zwiększyła się ilość pary wodnej w atmosferze? Zakładam, że od razu wchodzi ona w obieg wody. Wobec tego cząsteczka dwutlenku węgla żyje raczej długo (bo stężenie w atmosferze jest rosnące) a pary wodnej raczej krótko. Więc jak to jest z tym stężeniem pary wodnej w atmosferze? Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W kwestii słomek to wystarczy z nich w ogóle zrezygnować. Ale słomki to jest pikuś. Wyrzucacie śmieci? Jestem przerażony ile tego produkuję i nie łatwo to zmienić bo nawet jak kupuję sałatki na wagę to i tak dostaję to w plastiku. Tak samo z jakimkolwiek przedmiotem. uważam, że bez rozwiązań systemowych (typu producent płaci ciężką kasę za opakowanie) nie wymusi się zmian w tym zakresie. Uważam, że sami możemy zająć się zasadniczo pudrowaniem. Niestety. Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To takie proste nie jest - absorber musiałby być zwracany do stacji bo nasycanie wodorem odbywa się w warunkach przemysłowych. W dodatku waży 6x więcej jak paliwo. Wobec tego musiałbyś zorganizować dwa obiegi - zużytego absorbera i tego nasyconego. Oraz zbudować zakłady produkcyjne (gdzieś na obrzeżach miast). Nie wiem jak to wyjdzie energetycznie (jako całość) w dodatku sam wodór nie jest tańszy od węglowodorów. Zysk jest głównie po stronie ekologicznej. Ale jeśli mówimy o stronie ekologicznej to może LNG (CNG)? Spalin zero, jest dwutlenek węgla ale znacznie mniej jak w wyższych węglowodorach. Technologia znana, jakaś sieć dystrybucji już jest. Nadzieje na duże złoża metanu też (Japonia i Chiny rozpoczęły półprzemysłową eksploatację klatratów). O tym jak bardzo sytuacja jest niejasna świadczą różne równolegle prowadzone projekty w zakresie transportu publicznego. Są elektryki, auta na wodór, LNG, CNG. A tak a propos - transport morski przestawia się właśnie na LNG. Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W kwestii absorpcji - może tak, może nie. Od uproszczonych rewelacji dziennikarskich do zastosowania praktycznego może być daleka droga. I jakiś drobiazg zadecyduje, że dalej lepszy będzie gaz sprężony. Nawiasem mówiąc w doniesieniach o tym studialnym aucie jest mowa o wodorkach metali a na moje to pracowało się nad borowodorkami (litu, glinu). Ale w końcu, co to za różnica. Mogli napisać - w jakimś proszku. To auto z AGH to szoł dla gawiedzi. Za ciężkie pieniądze zbudowano studium pojazdu wyręczając komercyjne firmy technologiczne. Uczelnia powinna zajmować się pracami badawczymi a nie kraść medialnie osiągnięcia innych (tych od borowodorków). Pomijając, że to dalej hybryda z główną rolą akumulatorów elektrycznych (dwóch typów) a to wcześniej (słusznie) krytykowałeś. Czyli podsumowując. Na razie w AGH udało się za publiczne pieniądze narobić trochę szumu. I nic, kompletnie nic, więcej. I teraz napisz mi czy podajesz takie informacje z sadystyczną przyjemnością kolportując głupotę czy może tak Ci wychodzi? Bo gubię się w tym. pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
OT (przepraszam Mariusz) Pogrzebałem i znalazłem bardzo fajny tekst o pojazdach pneumatycznych. A w nim nawet wątek z polskimi korzeniami o pierwszym w pełni udanym tramwaju na sprężone powietrze z 1872 roku i dalszą historię (w tym i współczesne francuskie auta miejskie). Na końcu są fajne konkluzje ekologiczno-cieplarniane i to jest częściowym usprawiedliwieniem dla offtopu. http://pneumatyka.com/sprezone-powietrze/pojazdy-o-napedzie-pneumatycznym/ Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wodór jest jedynym logicznym rozwiązaniem z wielu względów i co ciekawe już "cichcem" wchodzi do transportu publicznego. Rozwiązano problem szczelnych zbiorników. Na razie gaz jest "odpadem" w procesach chemicznych ale można byłoby sobie wyobrazić produkcję z wody podczas nadwyżek energetycznych z OZE. Co do napędu sprężonym powietrzem to od dawna stosuje się je w wózkach widłowych. A swoją drogą nadawałbyś się z tym sposobem podawania informacji do onetu! Wodór w proszku (a wiesz że jest alkohol w proszku?), samochód na powietrze. Marnujesz się tu na forum. Pora wypłynąć szerzej... pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No nie masz racji Mariusz, jak zejdziesz to Twoja emisja spadnie do zera. Dla tych wszystkich co przytomnie zauważą, że jest wtedy jeszcze trochę gazu do odzysku to powiem, że bardzo wydłużyła się "trwałość" zwłok. Zapewne przez ilość konserwantów co je wcinamy. Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
i to jest wielka motywacja do użytkowania roweru pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ale o jakim Ty ataku mówisz??? Spiskowa teoria dyskusji??? Zostałeś wyprostowany i tyle. Ale się poprawiłeś i dociągnąłeś do poziomu. Oczywiście ośmieliłeś też kosmitów (może o ten wkład chodziło) Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie odwracaj kota ogonem, zostałeś skarcony zasadniczo za bzdurne, spekulacyjne (bądź nieprawdziwe) wątki poboczne. Jest oczywiste, że tylko regulacje na poziomie politycznym i tylko te co zostaną podjęte jednocześnie przez cały świat miałyby szansę na przyhamowanie trendu (dając konieczny czas). Pucowanie (w stylu rezygnacji z rurek) będzie ruchem pozornym a w najlepszym wypadku elementem edukacji. Nawet szybka przebudowa energetyki jest ruchem pozornym. Zasadnicza dychotomia współczesnego świat to rozkrok w którym tkwimy. Chcielibyśmy z jednej strony ratować świat ale na piedestale mamy bożka rozwoju. Więcej PKB, więcej ludzi, więcej infrastruktury. I niezależnie co byśmy gadali nie da się pogodzić modelu wykładniczego z ograniczonymi zasobami jakimi dysponuje Ziemia. Rządy mają wprost korbę aby wycisnąć dodatkowy procencik wzrostu. A takie 3% rocznie przez te 30 lat o których napisał Mariusz dadzą ponad 100%. Mniej więcej o tyle wzrośnie presja na środowisko. Na ten wzrost możemy popatrzeć trochę jak na jazdę w peletonie. Nie możemy zostać z tyłu bo Ci co nas wyprzedzą opanują nowe technologie, i np. kupią lepszy sprzęt wojskowy. Peleton musiałby zwolnić cały a to jest machina nastawiona na kręcenie. Jakie zresztą byłyby mechanizmy aby potencjalnych "ucieczkowiczów" dyscyplinować? Być może gdyby zrobić badania społeczne to jest pewna część ludzi gotowych na zmianę sposobu życia. Wydaje mi się, że ja do nich należę. Ale wynika to po części pewnie z tego, że i tak wkraczam powoli w czas gdzie trzeba będzie zwolnić. Pytanie jaki jest procent tych co zaakceptowaliby 0%? Jak się czyta (wybacz Bumer) "takich bumerów" co chcieliby wprost przyspieszyć zagładę (po nas tylko potop) to nadziei nie widać. Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To dokładnie zostało policzone - wydaje mi się, że już w Kioto 97,5 % zgadzało się co do teorii ocieplenia i dominującej roli człowieka w tym zjawisku. Od tego czasu ilość przeciwników takiej interpretacji spadła. Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@sariensis Nie lubię takiej dyskusji gdzie rozmówca, niczym prestidigitator wyciąga z rękawa jakieś co i rusz egzotyczne pomysły i flekuje konstruktywną rozmowę. Co do globalnego ocieplenia to światek naukowy już w 2006 roku uzgodnił swoje stanowisko a potwierdził to porozumieniem paryskim. Mamy więc model co do której tęgie głowy fachowców osiągnęły konsensus. I to dla mnie jest punkt wyjścia. Teraz pojawiła się spora liczba wtórnych hipotez w tym ta ostatnio przez Ciebie przywołana, są jeszcze inne np o skutkach destabilizacji prądu strumieniowego (o przeciwstawnym efekcie). Na razie są to domniemania - poczekamy co powiedzą naukowcy po weryfikacji tych hipotez. Na razie mamy ocieplenie z bliżej nieprzewidywalnym spektrum skutków. O tym jak się zachować napisałem wcześniej. Jakiś mały plan na ostatnie lata życia i tak trzeba napisać (niezależnie od tego, że przeznaczenie napisze coś własnego). W tym planie warto uwzględnić zmiany w środowisku. O tym wspominałem. Teraz co do nawyków i stylu życia - bez najmniejszych problemów zrezygnuję ze skiturów i freeride - jeśli uznam, że jest taka konieczność. Przesiądę się bardziej na mtb (w tym roku spędziłem na rowerze 50% więcej czasu jak na nartach). Albo znajdę sobie coś innego. Na nartach świat się nie kończy. Mogę też zrezygnować z latania i dalszych podróży ale oczywiście gdy będę widział sens takiego działania. Wypowiedzi a'la Bumer nie są budujące. Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Rozczarowałeś mnie Ogarnij się! Sprawdzaj te swoje informacje bo co chwila jakieś babole sadzisz. Światowy Bank Nasion jest na Spitsbergenie (Norwegia). Rewelacje o tym zlodowaceniu za 100 lat wkładam na półkę z innymi nawiedzonymi. Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Przyłączam się do prośby - źródło
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Moja strategia jest obliczona na czas jaki mam do dyspozycji i na stosunkowo niewielkie kłopoty. Do scenariuszy Mad Maxów trochę minie (zresztą w te kompletnie nie wierzę). Dzieciom żartobliwie mówię aby już teraz myśleli o Norwegii. Zakładam, że struktury państwa zostaną a jedynie będą kłopoty z ciągłością dostaw. Sądzę, że znaczna część ludzi schowa się pod ziemią a dostępne zasoby energetyczne (załóżmy, że energii atomowej) pozwolą produkować żywność. Rzeczywistość wirtualna zastąpi realną. Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Salzburgerland 2018/2019
Wujot odpowiedział JurekByd → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
Kupisz w kasie Pozdro Wiesiek- 13 odpowiedzi
-
- salzburgerland sezon
- wyjazdy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Teoretycznie należałoby zacząć od siebie. Można byłoby sporo zrobić, np ograniczyć transport (rower, skuter, rezygnacja z dalekich wakacji albo wyjazdów alpejskich) ale... jak masz świadomość tych miliardów ludzi co robią swoje to trochę się odechciewa. Ty będziesz siedział przy jednej żarówce a tam miasta jasne jak w dzień. Nawet 100 mln jednostek bez możliwości tworzenia rozwiązań systemowych nic nie znaczy. Czyli wpierw edukacja a później polityka. Przy kurczącym się czasie czarno to widzę. Czyli przyszłość to życie w gwałtownie ocieplającym się świecie. Z jego napięciami. Co można zrobić? Przede wszystkim uciekać z miast. Jakikolwiek blackout i jest się bez cienia szansy. Własny pasywny dom w terenie bezpiecznym, trochę ziemi obok, studnia (tradycyjna), Dom zbudowany tak aby wytrzymał ekstremalne wiatry i z awaryjnym schronieniem, jakaś turbina wiatrowa, kolektor, może fotowoltaika. Sporo zgromadzonych zasobów (narzędzia i surowce). Najlepiej mieszkać wśród myślących podobnie czyli niewielkie kameralne osiedle. Zadbać o relacje w grupie i razem myśleć o bezpieczeństwie. To przy założeniu, że zasadniczo państwo dalej będzie działać. Tak to na szybko widzę. Może pora już się skrzykiwać? Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W oparach minimalizmu. - skitury na lekko
Wujot odpowiedział Wujot → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Dzięki. Właśnie tam skierowałem swoje kroki. U Małachowskiego też można robić indywidualne rzeczy ale chyba byłoby drożej. Pozdro Wiesiek- 942 odpowiedzi
-
- skitury
- sprzęt narciarski
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W oparach minimalizmu. - skitury na lekko
Wujot odpowiedział Wujot → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
No raczej nie - te tańsze nie są rozpinane. Dłuższych nie przerobię. Chcę krótkie spodnie tuż za kolana. Łatwe do założenie nawet na wietrznym postoju. Pełnych spodni puchowych jest spory wybór: Bez zamków, z zamkiem, z zamkiem z lekką listwą, z grubą (z puchem), ekspedycyjne itd. Ale, powtórzę, ja szukam krótkich, rozpinanych spodenek puchowych. Zajmujących możliwie mało miejsca i o izolacyjności swetra puchowego. Firma do której się zwróciłem nie była zdziwiona takim zamówieniem. Napisali, że takie spodnie już kilkanaście razy robili. Czyli nie tylko ja mam takie "dziwne" wymagania. Pozdro Wiesiek- 942 odpowiedzi
-
- skitury
- sprzęt narciarski
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zrejterowałeś gdy okazało się, że trzeba będzie się tłumaczyć z paru nieopatrznie powtórzonych bzdur - typu PO. Dowodzi to Twojej czujności i obycia! Pozdrawiam serdecznie Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bardzo słabe to jest to zasłonięcie się Hawkingiem (to nawet nie jest odległa przyszłość). Płonie dom w którym mieszkamy a tu futurologia (a w zasadzie sf). Nie jest najmniejszą prawdą, że emigracja to jedyna możliwość. Antropologia społeczna opisała setki modeli cywilizacji kulturowych żyjących w równowadze ze środowiskiem. Statystycznie (i historycznie) rzecz biorąc większość społeczeństw ludzi żyła w równowadze. Dopiero kultura rolnicza a szczególnie cywilizacja techniczna wytrąciła nas z tego modelu. Mniej więcej 40 lat temu, częściowo w reakcji na prognozy Klubu Rzymskiego powstał bardzo interesujący kanadyjski raport GAMMA gdzie zaprezentowano ideę społeczeństwa konserwacyjnego. Czytając raport (skrócona wersja została wydana w serii OMEGA pod tytułem - społeczeństwo konserwacyjne, idee dla przyszłości) możesz zadać pytanie - dlaczego by nie? Wygląda to dorzecznie a jedyna przeszkoda jest po stronie świadomości. Na dobrą sprawę to można byłoby wdrożyć już dzisiaj. O tym jak należałoby to robić (od tej strony edukacyjnej) możesz sobie przeczytać w http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Podstawy_Edukacji/Podstawy_Edukacji-r2009-t2/Podstawy_Edukacji-r2009-t2-s353-368/Podstawy_Edukacji-r2009-t2-s353-368.pdf @MarioJ Nie wiem jaki miałeś cel zakładając ten wątek. Być może na tej niewielkiej próbce chciałeś sprawdzić stan świadomości i determinację ludzi. Jak widzisz zamiast dyskusji o tym co kołata do drzwi dostałeś długofalowe warianty katastroficzne. Aż byłem zaskoczony, że nikt nie wyskoczył z obecnie obowiązującym modelem wszechświata z "inflacyjnym" procesem rozszerzania. Czyli jeszcze trzeba kolejnych 10 lat aby dotarło do szerszej świadomości jak bardzo źle jest. Pamiętam jak 10 lat temu (grubo po protokole z Kioto) w takich dyskusjach przywoływano magów co twierdzili, że żadnego ocieplenia nie ma (a jak jest to nie ma przyczyny antropocentrycznej). Za kolejne 20 lat weźmiemy się do roboty. Problemem jest jednak to, że mamy do czynienia z procesem "autokatalitycznym" gdzie trzeba reagować bardzo szybko. Jesteśmy w tej chwili w stadzie lemingów pędzących do rzeki (w sensie obowiązującego mitu), niektórzy już wiedzą czym się to skończy ale nie ma możliwości zahamowania całej tej masy. Nie jestem pesymistą w sensie rasy ludzkiej. Wiem, że już są budowane podziemne miasta z wielkimi zasobami. To nie są nawet koszmarne kwoty, wystarczy parę milionów $ aby kupić sobie możliwość wygodnego życia na długo, za dużo mniej są instalacje obliczone na krótsze okresy. Patrząc szerzej ta zbliżająca się katastrofa być może ograniczy populację ludzką do odpowiedniego poziomu i być może jest "naturalną" koniecznością w drodze do mądrych społeczeństw żyjących w równowadze. Realnie rzecz biorąc zrealizuje się model pośredni - najmądrzejsi, najbogatsi i ci co mieli dobrą lokalizację poradzą sobie. Reszcie nie zazdroszczę napięć, bez walki raczej się nie obejdzie... Na razie bal będzie trwał. Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie wiem gdzie znalazłeś takie dane - wszędzie pokazują ciągły wzrost produkcji a zasobów przybywa szybciej jak wydobycia (tzn jest na coraz więcej lat). Kłopotów energetycznych ludzkość jeszcze prędko nie będzie miała (może "nigdy"). Szczególnie np jak uda się fuzja termojądrowa (właśnie budowana jest pierwsza instalacja z dodatnim bilansem). W tym zakresie prognozy Klubu Rzymskiego okazały się nie trafione. Nie zmienia to postaci rzeczy, że zasadnicza myśl - czyli rozwój wykładniczy kiedyś musi się skończyć (bo jakieś zasoby się skończą) jest oczywistą prawdą. W naszym przypadku kończą się zasoby przestrzeni. Choć przy rosnącej produktywności i nowych metodach to też nie jest takie 100% pewne. Mając dostatecznie dużo taniej energii (a tak będzie) można wszystko wyprodukować łącznie z substytutami brakujących substancji. Choć akurat z słodką wodą może być problem (ilość). Ale na obecną chwilę to nie braki w zasobach są problemem. Natomiast nie pamiętam aby raport mówił o destabilizacji środowiska a taki temat Mariusz założył. Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W oparach minimalizmu. - skitury na lekko
Wujot odpowiedział Wujot → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Na kibel i ewentualnie na przystankach. Ogólnie - ciuch awaryjny. Głównie do noszenia w plecaku. Wypełnienie puchowe waga około 250-300 g. Na stronie tego nie ma - rozpinane to jest? Pozdro Wiesiek- 942 odpowiedzi
-
- skitury
- sprzęt narciarski
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:







