-
Liczba zawartości
1 795 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
54
Zawartość dodana przez Cosworth240
-
Do tego co pisze @Mitek dodałbym jeszcze oczekiwanie przeciętnego klienta każdej stacji, takiego przysłowiowego Kowalskiego to, że stok ma być jak stół i idealnie w sztruksie. Niedawno rozmawiałem z właścicielem jednego z ON na Dolnym Śląsku i podsuwałem mu pomysł, że mogliby pomyśleć o otwarciu stoku wcześnie rano dla grup sportowych np. od 7-mej od 9-tej, żeby mogły pojeździć na tyczkach zanim otwiera się ośrodek. Kluby mają mało takich przywilejów i wiem, że dla takich 2h na śniegu nie ma problemu aby zaczynali o 7-mej rano. Właściciel mi jasno dał do zrozumienia, że "to nie przejdzie". Powiedział, że od razu zaczęłyby się narzekania, wpisy na FB albo innych Twitterach, że trasa rozjeżdżona, źle przygotowana i w ogóle. Ja wyraziłem zdziwienie, bo bez przesady, że ustawione na boku trasy jeden albo dwa giganty w 2h nagle spowodowałyby jakiś wielki kataklizm. Pan mi jasno wytłumaczył - że oczekiwania ludzi są jasne - ma być jak na stole i idealnie wylizane ratrakiem, bo będą joby i narzekania. Czasy się zmieniły i przyzwyczajenia ludzi też. Dzisiaj już nikt nie pamięta jak wyglądały trasy na takim Pilsku, czy Skrzycznem 30 lat temu.
- 7 389 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
son Szczyrk Mountain Resort (Szczyrkowski Ośrodek Narciarski)
Cosworth240 odpowiedział szew137 → na temat → Polska
OK. Wiem, że nowa kanapa sprytnie się przed tym wiatrem chowa. Z drugiej strony pytanie czy to jest jedyny argument, bo wyprzęgana 4-ka bez bublin pewnie spokojnie by sobie tam poradziła także z tym wiatrem, który na Małym Skrzycznem powiewa.- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
son Szczyrk Mountain Resort (Szczyrkowski Ośrodek Narciarski)
Cosworth240 odpowiedział szew137 → na temat → Polska
Ja też tak słyszałem i tym bardziej wydaje mi się, to mało logiczne - ale jak mówię zakładam, że Słowacy to sobie jednak przemyśleli, jednak na "chłopski rozum", to widzę to tak: - poszerzyli trasę, która będzie jedną z najbardziej obleganych w SON; - a z drugiej strony moc przewozowa wzdłuż głównej trasy nie będzie większa, a raczej mniejsza. Może zamontują jakiś superszybki talerzyk ALE skoro to ma być trasa dla początkujących, to ja bym sobie za dużo po tym super szybkim talerzyku nie obiecywał, bo im się będą ludzie masowo wywracali; - rozumiem, że jest kanapa, no ale ona będzie tak naprawdę obsługiwać w połowie trawers, czyli trasę 3, który dopiero w pewnym momencie łączy się z trasą numer 2; Więc na chłopski rozum, to bardziej widziałbym krzesło - nawet jakąś niewyprzęganą 4-ke wzdłuż trasy numer 2 i "coś", np. jakiś podwójny orczyk, co wywoziłoby ludzi albo z Hali (tak jak planowana obecnie kanapa), albo wręcz ze skrzyżowania trawersu 3 z trasą 2, do tej tzw. zbójnickiej kopy. Z drugiej strony może Słowacy uznali, że robią jak robią, a jak się okaże że talerzyk wzdłuż 2-ki nie będzie wydalał, to najwyżej postawią coś sensowniejszego...- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
son Szczyrk Mountain Resort (Szczyrkowski Ośrodek Narciarski)
Cosworth240 odpowiedział szew137 → na temat → Polska
Mają rozmach sku#$%^... jak to mówił Siara Siarzewski. Jedyne co mnie trochę dziwi, ale zakładam że Słowacy sobie to dobrze przemyśleli, dlaczego główna trasa (czyli 2-ka) będzie co do zasady obsługiwana przez talerzyk, a kanapa pójdzie bardziej do obsługi połączenia z COS i trawersu (trasa 3) do trasy głównej (czyli 2-ki). Wydawałoby mi się, że bardziej sensowny byłby wyciąg o większej przepustowości i wygodzie wzdłuż 2-ki, a na połączenie z COS i trawers dać coś mniej przepustowego.- 13 438 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Na pewno kupno nowych armat TechnoAlpina poprawiło sprawę; podejście do Klienta ze zbieraniem kamieni też świetne. Starają się i wiele osób to tutaj podkreślało zimą, tak więc to widać słychać i czuć, jak śpiewał klasyk. Trochę stając w obronie TMRu - tam się też będzie to poprawiać. Już wyciągnięto wnioski z zeszłej zimy i system na przyszłość będzie oparty na pewno na większej ilości armatek w stosunku do lanc niż początkowo zakładano. Co nie oznacza, że lanc nie będzie. Lance to jest "tani śnieg", bo prądu idzie mniej. Lance jednak nie są dobrym rozwiązaniem na szerokie i wietrzne trasy, choć paradoksalnie mimo tego "ogólnego założenia" na takim Chopoku (wietrznie i szeroko) system działa i być może tu Słowacy się przeliczyli. Mieli po prostu z tym systemem dobre doświadczenia u siebie. Wiadomo, że tam (Chopok, Łomnica) jest wyżej i zimniej, co może też mieć spory wpływ na sprawność systemu. Generalnie jednak, co do TMR - dajmy im zimę albo dwie na ustabilizowanie sytuacji. Oni wiedzą, że się przeliczyli, że popełniono tu błędy i będą je poprawiać. Czy będą mieli ludzi zbierających kamienie z tras - tego nie wiem 😀
-
To akurat zostało zrobione. Doraźne poprawki są. Problemem jest, że póki się tego systemu tak naprawdę w dużej mierze nie zbuduje od nowa, to te usprawnienia niewiele dadzą, choć oczywiście pojawienie się czegokolwiek w miejscu gdzie nie było nic samo z siebie jest zmianą dość zasadniczą. Armatka dla pełnej przepustowości powinna mieć pewnie te 30 bar ciśnienia wody, a w COS tych barów niestety brakowało. Może na tym nowym odcinku będzie lepiej, choć bardziej logiczne być powinno, że skoro nie instalowano nowych pomp, a tylko dołożono nową instalację, to rewelacji spodziewać się też nie ma co. No ale OK - armatki będzie można podłączyć i coś tam ponaśnieżać, nawet jak nie wykorzysta się ich pełnych możliwości...
-
Mylisz się jeżeli sądzisz, że w ramach tego 1,4 mln załatwi się sprawę naśnieżania w COS. Dokupienie większej ilości armatek bez kompleksowej przebudowy tego systemu ma bardzo ograniczony sens. Tam jest zbyt niskie ciśnienie wody i zbyt mało prądu żeby cokolwiek sensownego zrobić na tym co jest obecnie. Już dzisiaj te armatki, które są nie są wykorzystywane na maxa swoich możliwości. Z tego co słyszałem TMR ciągnął/miał ciągnąć do siebie do SON jakąś linie energetyczną (mieli na to wszystkie papiery), do której miał się/ma się podpiąć COS żeby poprawić sytuację z zabezpieczeniem prądu. Gorzej z wodą - potrzebny jest zbiornik i nowe pompy. Dlatego tak ważne są zmiany w dokumentach. Do tego COS miał dopiero zdaje się dokupywać działkę lub działki, po to aby mieć miejsce na zbiornik. Na szczęście obecna Dyrekcja wydaje się mieć plan - tzn. próbują określić pewien master plan, podzielić to na etapy i wykonywać krok po kroku. Do tej pory było tak, że niestety nie było żadnego większego planu, tylko było to robione trochę na "łapu-capu". Jest szansa na wyrwanie kwoty X z ministerstwa, to kupmy trochę armatek; jest znów jakaś kwota, to zróbmy coś tam. Takie doraźne łatanie dziur i robienie rzeczy najpotrzebniejszym. Problemem jest to, że to się nie bardzo spinało w jedną większą całość i nawet rzeczy, które są dzisiaj stosunkowo niedawno zrobione być może będą niekoniecznie przydatne do celów kompleksowej rozbudowy tego sytemu.
-
Wszystko zależy od pogody i aktualnych warunków. Przeważnie jednak Hintertux oferuje więcej tras niz inne Austriackie lodowce, ale moze sie w danym konkretnym przypadku okazać, ze Stubai czy Solden zaoferują lepsze trasy. Ja na Twoim miejscu wybrałbym sobie dwie różne miejscówki choćby dla porównania np. Tux i Solden albo Stubai albo Kitzsteinhorn zależnie od warunków i prognoz tuż przed wyjazdem. W tym roku pod koniec września byłem na Pitztal i mimo dwóch czynnych tras było genialnie; listopad zaliczyłem na Tuxie gdzie sniegu było naprawdę sporo i tras do wyboru do koloru. W przeszlosci sezon otwieralem na Stubaiu albo w Soelden. Zawsze decydowałem na podstawie warunków albo tego gdzie mnie jeszcze nie było.
-
Mitku - możesz masz i rację. Rower pt. gravel/szuter (choć z Polska jest to bardziej "grawel") jest czymś nowym - w tym sensie, że jest wytworem marketingowym firm rowerowych. Do tej pory były rowery MTB (różne) na jednym biegunie; szosa na drugim i pewna terenowa odmiana szosy, czyli przełaj (cyclocross), gdzieś trochę pośrodku. Od jakiegoś czasu te przełaje zaczęły się jeszcze bardziej uterenawiać i powstało coś niby bardziej terenowego niż przełaj i ktoś postanowić nazwać to "gravel" i tak się przyjęło. Ponieważ nie ma jakiejś jednoznacznej definicji i kategoryzacji, to jedna firma ma taki pomysł na taki rower a inna zupełnie inny i jednym wychodzi coś a innym inne coś i te dwa cosie nawet średnio się da porównać. Ale różne ciekawostki się pojawiają w tym segmencie. Może to jest też coś dla @Sariensis , a dodatkowo, to nasze polskie i zbiera fajne recenzje - "rower grawelowy o zmiennej geometrii" - czyli Rondo Ruut: http://rondo.cc/ albo tu https://rowerowy.com/sklep/rowery/gravel/prod/rondo-ruut-al
- 314 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- ultracycling
- ultramaraton
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Taką niestety politykę ma Canyon (nie jest zresztą jedyny - tak samo np. ma Rose, Radon i inni), ale akurat na ich obronę stwierdzam, że z obsługa w języku polskim nie ma absolutnie żadnych problemów, bo w Szczecinie siedzi całe towarzystwo, z którym można nawet pochatować online i o wszystko wypytać. Oni pomogą wszystko dobrać na tip top, bo mają w tym olbrzymie doświadczenie. Następnie przychodzi zamówiony rower - można go pomacać, oglądnąć, przejechać się - a jak nie pasuje to do nich odesłać. Nie ukrywam, że byłem co do tego modelu sprzedaży sceptyczny i nieufny, ale z perspektywy ich Klienta u mnie było wszystko ok - zwłaszcza, że z roweru byłem od początku bardzo zadowolony, rozmiar też był w porządku i po prostu nie musiałem bawić się w jakieś jego odsyłanie. Rozumiem jednak Twoje rezerwacje, bo sam podszedłem do tematu z pewną nieśmiałością.
- 314 odpowiedzi
-
- ultracycling
- ultramaraton
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W mojej świadomości to urządzenie zaistniało kilkukrotnie - głównie podczas jakiś dramatycznych wydarzeń. Pierwszy raz gdy słyszałem o wypadku na Bałtyku, gdy ktoś na kite chciał przepłynąć już nie pamiętam gdzie, ale na tym Bałtyku zaginął i wtedy właśnie szukano tej osoby za pomocą logów z tego systemu. Ostatnio natomiast gdy Bielecki i Urubko ratowali E.Revol z Nanga Parbat. Gazety praktycznie na żywo pokazywały, gdzie byli wspinacze - właśnie dzięki spotowi, który mieli wspinacze: http://adambielecki.pl/spot Można prześledzić jak wyglądała ekspedycja na K2 włącznie z akcją ratunkową z perspektywy systemu SPOT.
- 314 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- ultracycling
- ultramaraton
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W Canyonie jedynie co jest trochę upierdliwe to ich model sprzedaży bezpośredniej. Jak lubisz sobie najpierw taki rowerem ogladnac, przymierzyć sie, pomacać, to tutaj niestety takiej możliwości zasadniczo nie ma. Zasadniczo, bo można pojechać do Bike Town w Koblencji i wszystko sobie pooglądać, posprawdzać i pojeździć.
- 314 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- ultracycling
- ultramaraton
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Myśle, ze oba rowery sa bardzo fajne. Ja jeżdżę na szosie Canyona i po prostu bardzo tę markę lubię. Fajne jest to, ze w Canyonie nie ma ściemniania na komponentach - niektóre firmy mówią Ci, ze coś ma osprzęt X a potem sie okazuje, ze korba jednak jakaś inna albo łańcuch nie ten co trzeba. Czasem to pierdoly, ale u mnie w Canyon nawet linki sa takie jak mąja być, a nie jakieś pokombinowane. Nie znam do końca polityki Meridy ale ludzie sobie raczej te rowery chwala. Grail jest nowością, jak zauważyłeś ma ciekawy kokpit. W testach same ochy i achy. Tak wiec to moje marzenie jest kombinacja lubię markę, bo ma super jakość i lubię mieć coś co jest trochę nowe, trochę ciekawe, a do tego jest po prostu ładne. Testów w sieci trochę jest, choć więcej obcojęzycznych.
- 314 odpowiedzi
-
- ultracycling
- ultramaraton
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A mnie sie marzy Grail od Canyona, ale póki co nie mogę znaleźć uzasadnienia dla tego wydatku mając szosę i MTB. Gdyby sie pojawił trzeci rower w garażu, żona uznałaby, ze coś ze mną nie tak...
- 314 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- ultracycling
- ultramaraton
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzień (wewnętrznego) Dziecka na Hintertux - 01.06.2018
Cosworth240 odpowiedział rung → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Brawo! Takie dni są człowiekowi w życiu bardzo potrzebne...- 12 odpowiedzi
-
Biegania po górach nie ma co porównywać do biegania po - w miarę - płaskim...
-
Piękne gratulacje. Piękne widoki i fajna toura. Ja wczoraj poszedłem przebiec się trochę ponad pół godzinki i się trochę podłamałem, bo truchtając w spokojnym tempie 5:30-6:00 /km po 6 km czuje się jakbym przebiegł maraton. Fakt, że w tym roku poszedłem biegać pierwszy raz, ale ruszam się dość regularnie - pływanie, rower i jakoś się spodziewałem, że takie 35 min bieganka, to pójdzie lightowo, a tu zaskoczenie jak organizm słabo to zniósł. W zeszłym roku przebiegnięcie 8-10 km w takim tempie nie było dla mnie specjalnym wyczynem, a tu po 6 km organizm wariuje. No cóż trzeba chyba będzie wrócić do regularnych przebieżek...
-
Czyli wynika z tego, że ON stara się o zdobycie wszelkich niezbędnych uzgodnień i dokumentów. To działanie legalne póki co i chyba w tym sensie Czarny Groń należy chwalić, bo jak rozumiem przy stawianiu pierwszego Doppelmayr'a najpierw pojawiła się kanapa a potem działali w stronę uzyskania niezbędnych dokumentów, które zresztą chyba obecnie mają i dlatego działają. Zakładam, że @R0BERT jako osoba związana z Pracownią, chcecie zadbać o interes przyrody i bardzo dobrze, takie Wasze prawo, tak samo jak prawem inwestora jest staranie się o realizację własnych interesów. Jedni się chcą rozbudować inni są temu przeciwni, a w trakcie procesu administracyjnego odpowiednie organy wyjaśnią kto ma rację...
- 7 389 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mała poprawka - to było poprzedniej zimy, a nie tej zimy...
-
Sezon trochę ogórkowy, ale odbywający się właśnie wyścig Giro d'Italia przypomniał mi o tragedii z tej zimy - czyli lawinie w Rigopiano. Sprawa może mniej dotyczy nart, bo chodzi o sytuację, gdzie na hotel w środku nocy poleciała lawina. Prawie 30 osób zginęło. Kolarze przed bodaj 4 dniami przejeżdżali przez to miejsce. To przypomniało mi o tym smutnym wydarzeniu. Klikając po sieci znalazłem video z youtube, które pokazuje jak wielką siłę może mieć taka lawina, biorąc pod uwagę co stało się z niemałym murowanym budynkiem: A tu jak to miejsce wyglądało bezpośrednio po zejściu lawiny i jak to wyglądało przez zniszczeniami:
-
Zapewniam, że umie - vide lista wprost. Spotkałem niedawno Pana Rusinka na pewnym narciarskim wyjeździe i trochę mieliśmy okazję pogadać. Super pozytywny człowiek, który pewnie gdybyśmy mieli góry wyższe i mniej miał kłód rzucanych pod nogi, to zbudowałby tu coś naprawdę wow. Ma też prostą filozofię budowania ON - jak coś ma być zrobione, to ma być zrobione super - dlatego też w jego ośrodkach dąży do tego żeby było najlepsze kanapy/wyciągi; najlepsze ratraki; najlepsze systemy śnieżenia. Inna sprawa, że ja nie jestem do końca przekonany czy on to robi dla pieniędzy, czy dla przyjemności, bo to lubi. Myślę, że nastawienie na pewno jest takie, że nie ma to przynosić strat; natomiast mam wrażenie, że robi to także po to aby, po prostu działo się coś fajnego i coś się budowało, a nie dlatego że ma to być zoptymalizowane do ostatniego grosika, jak np. w takim TMR. Co do samej Krynicy - można tylko żałować, że to nie on został ostatecznie właścicielem Jaworzyny Krynickiej, a było swego czasu bardzo blisko i pewnie ta góra też poszłaby mocno do przodu, a tak to niewiele się tam niestety ostatnio dzieje.
-
Gratulacje, ale biorąc pod uwagę limit czasu i Twoje tempo, to spokojnie mogłeś jeszcze na luziku dodatkową 50-tkę machnąć, wtedy byłoby przejechane więcej niż 600 km, no ale może następnym razem...
- 314 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- ultracycling
- ultramaraton
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
son Szczyrk Mountain Resort (Szczyrkowski Ośrodek Narciarski)
Cosworth240 odpowiedział szew137 → na temat → Polska
Była o tym mowa wiele razy w tym wątku, że w punktu widzenia TMR, to najmniej dochodowa część tego ośrodka, więc zapewne jeżeli cokolwiek zrobią z tą częścią, to na samym końcu. Należy raczej założyć, że "szumu" możesz spodziewać się za kilka sezonów, a i to jest niepewne...- 13 438 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Pożegnanie zimy (w Niemczech) - Ga-Pa 15.04.2018
Cosworth240 odpowiedział rung → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Do tego dla chcących dolecieć samolotem, to z lotniska w Monachium oraz Memmingen (Wizzair latał z Katowic i znów chyba ma latać; do tego z Modlina jest chyba Ryanair), jest to niezła opcja - lepsza niż lodowce w Austrii. Widzę, że dla przykładu z KTW np. w październiku można polecieć w piątek o 6-tej rano; lądowanie w Memmingen 7:00; szybki rent a car i o 9-tej rano jest się na nartach. To opcja dla tych, którym nie chce się bujać wiele godzin samochodem.- 15 odpowiedzi
-
- 2
-
-
son Szczyrk Mountain Resort (Szczyrkowski Ośrodek Narciarski)
Cosworth240 odpowiedział szew137 → na temat → Polska
Zasadniczo masz rację - szału z przewyższeniem nie ma, choć mnie wyszło bardziej 1,6 km tej nowej kolei niż 1,8. Swoją drogą na geoportalu pojawił się taki niebieski kontur, który zdaje się wskazywać przebieg samej kolei, jak i tego jak będą przebiegać trasy. Słusznie ktoś tu jednak zauważył, że będzie to zapewne jedna z najpopularniejszych, jeżeli nie najbardziej popularna kolej w Szczyrku.- 13 438 odpowiedzi
-
- 3
-
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)







