-
Liczba zawartości
4 151 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
164
Zawartość dodana przez leitner
-
Tak, choć przy odpowiednim mrozie i wilgotności nie aż tak bardzo
-
Dziś w Bachledovej Dolinie całkiem sporo ludzi jak na poniedziałek. Kolejki do kilku minut, najmniejsze do gondoli a największa do 4 osobowego krzesła. Na niebieskiej trasie sporo lodu, na Majstrakach czerwonych dość dobrze, z tym że na wspólnym odcinku czerwonej i czarnej zaczęły wychodzić kamienie, podobnie jak przy dojeździe do krzesła, ale wszystko do ominięcia. Na czarnej warunki bardzo dobre. Po południu włączyli naśnieżanie czarnej trasy przy wyciągu talerzykowym. Najciekawiej było na Furmancu czyli trasie przy nowej kanapie. Wiał bardzo mocny wiatr w twarz, który baaardzo spowalniał jazdę. Jakby jechać w jakiejś smole albo w śnie, w którym każdy ruch jest baaardzo spowolniony. Generalnie najtrudniejsze momenty to część trasy niebieskiej z lodem, podejście do bramek na Jezersku i zejście do parkingu w Bachledovej po lodzie
-
Po południu i wieczorem zgodnie z przewidywaniami - wywiało i wymroziło ludzi z Białki. W kolejkach nie stałem. Warunki najlepsze ponownie na Kaniówce i Hornikowie przez brak muld. Całkiem dobrze było też na trasach 2a i 2b Czyli tych po prawej od Kotelnicy. Trwa intensywne śnieżenie pozostałych tras szczególnie lewego FISu, 7 i 2c.
-
Czarna Góra Koziniec. Bardzo zimno, lekki mróz i spore porywy wiatru. Czasem jeszcze padał śnieg. Warunki dobre, ludzi wymroziło, więc bez kolejek.
-
Wczoraj wieczorem skoczyłem jeszcze do Białki. Na dole +5-6, na górze +2, z biegiem czasu temperatura spadała. Jeździło się dość ciężko, ale można było przejechać na Kaniówkę i Horników, gdzie stok nie był rozjeżdżony. Ratraki rozgarniały na Kotelnicy naśnieżoną 3 i 2a. I co ciekawe o 21:50 bramki już nie puszczają.
-
Popołudnie w Jurgowie pokazało już dość rozjechaną trasę niebieską. Na czarnej dało się jeszcze coś podziałać (choć wystawał lód w kilku miejscach) a ostatni zjazd udało mi się zjachac po nowej czarnej, która wcześniej była zamknięta na trening. Kolejek nie stwierdzono. Przygotowywali kolejna część trasy czerwonej.
-
Na Grapie dziś kolejki 5-7 min, choć niektórzy pewnie stali nawet ponad 10. Warunki dobre, bez przetarć, choć po nocnym naśnieżania śnieg za mocno się nie zmroził. Ale i tak jeździło się znakomicie. Do 13 praktycznie trzymał lekki mrozek.
-
Ja dziś również zawitałem do alpejskiej Białki. Trzeba przyznać, że jazda po slalomie, którego tyczki się przemieszczają w bliżej nieprzewidzianym kierunku, wymaga pewnych umiejętności. Całe szczęście nie wpadłem w żadną, choć na tatę ktoś wjechał (całe szczęście bez strat). Ogólnie warunki niezłe, jeździliśmy od 14 do 22 i staliśmy w kolejkach 3 razy tylko dlatego, że trzeba było 2 razy odstać swoje na głównym stoku. Poza tym dało się tak kombinować, by uniknąć kolejek. Po 18 już w ogóle na luzie (nawet na Remiaszowie, choć tam niestety trasa dość wąska). Generalnie największym minusem była dziś ograniczona szerokość tras. Armaty jednak dobrze pracują, by to zmienić. Jutro pewnie Grapa i Jurgów. Na Kotelnicę wrócimy zapewne w niedzielne późne popołudnie, gdy wymrozi 3/4 osób.
-
Dzisiejsze zakończenie weekendu zaczęło się od pochmurnego poranka. Na górze już ponad chmurami, podobnie na południowej stronie. Zaczęliśmy śmigać tam, w całkiem dobrych warunkach. Nocą chyba coś śnieżyli na trawersie, bo od początku pływało się w luźnym śniegu. Dla zjazdy góra-dół i powrót na północ. Trasa z góry oczywiście betonowa, z biegiem czasu pojawiał się lód. Całe szczęście chmury przegonione i można było śmigać z ładnymi widokami. Niestety wszędzie pojawiały się odsypy z betonowym podłożem. Najlepiej na Brhliskach i 5 na Zahradky. Pojawił się mróz, więc śnieżyli w rejonie Lukowej Jedynkę, ale też przez jakiś czas czarną 7 i 11A Kolejki praktycznie żadne, jak na Chopok to wpadać w grudniu lub od marca.
-
Wieczorem na Chopoku oświetlone są dwie trasy - Biela Put i z Brhlisk (pomarańczowa gondola). Warunki w sumie dobre, później trochę grząsko na Biela Put i na zakrętach trasy 10. Czuć inwersję. Bardzo przyjemnie jedzie się tą długą trasą, przyjemna rozrywka na koniec dnia. Niestety oczywiście trzeba zapłacić osobno. To mój powrót na wieczorny Chopok chyba po 12 latach. Ostatnim razem kręciłem się na wyciągu talerzykowym na Zahradkach (jeszcze stoją nawet latarnie) przy kilkunastostopniowym mrozie. Bardzo ładnie to rozwinęli. Co ciekawe - na fragmentach gondola jeździ po ciemku, bowiem nie na każdym słupie są światła.
-
Dziś zacząłem dzień od południa. A w zasadzie południowej strony, bo na stoku już o 8:32. Z rana świetne warunki, otworzyli też trawers zygzakowaty na Zadnych Derešach. Niestety z przetwrciami i tłumem skiturowców, ale zaliczone. Z czasem zaczęły wystawać kamienie na trasie do Krupovej. Na krześle z Srdiečka coś dłubali, podobnie jak przy wodociągu nad ścianką trasy czerwonej 31. Na północnej stronie zjazd z Chopoka betonowy z małymi muldami, z biegiem czasu coraz więcej przetarć i kamieni. Polecam jechać objazdem przez Konsky Grun. Z Rovnej Holi niebieska 5 w świetnym stanie, podobnie czerwona 2 z Priehyby na Zahradki. Czerwona 1 z Lukovej na Koliesko bez przetarć ale z betonem. Najlepiej chyba na Brhliskach. Zresztą zaraz tam wracam Ostatnie przejście przez bramki 15:30 do Funitela. I potem dłuuugi zjazd. Piękne są te widoki
-
W końcu udało mi się rozpocząć sezon narciarski. Na północy dość twardo, czasem lekko lodowo. Na południu trawers z góry czysto lodowy, poniżej Kosodreviny miękko. Do Krupovej trochę przetarć, po północnej raczej dobrze (a przynajmniej nie trafiłem na kamienie). Do Luček bez problemu można zjechać. Śnieg jest przygotowany bardziej po zjazd dla ratraków niż pod kanapę.
-
Head Superhape i.Rally, w grudniu stuknie im 9 lat. Jestem z nich bardzo zadowolony, nadają się po trochu do wszystkiego, choć rzeczywiście mają pewną granicę prędkości, której nie da się przekroczyć nie jadąc na krechę.
- 9 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- regeneracja
- slizgi
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Niestety tego się obawiałem. Ubytki są już w starych miejscach, w które były naprawiane w serwisie. Ślizgu jest tam niewiele i pewnie każda naprawa będzie mało trwała. W takim razie zastanowię się między jednym a drugim. Tam rzeczywiście potrzeba bardzo cienkiej warstwy, w jednym miejscu krawędź też jest mocno uszkodzona. Pewnie będę musiał niedługo kupić nowe, ale liczyłem, że na tych jeszcze trochę pośmigam, bo bardzo mi się podobają.
- 9 odpowiedzi
-
- regeneracja
- slizgi
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W minionym słabym sezonie dość często wjeżdżałem na różne kamyki ukryte pod śniegiem. W sumie 2 razy oddałem sprzęt do naprawy ślizgów, ale po kolejnym ich zdarciu uznałem, że może warto spróbować samemu. Narty przeleżały grzecznie całe lato, aż w końcu nadszedł czas, w którym wypada je naprawić. Jak to zrobić samemu? Czy jest w ogóle sens, czy jednak lepiej oddać je do serwisu?
- 9 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- regeneracja
- slizgi
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Z tego, co mi wiadomo, wjazd na Bieńkulę będzie możliwy, a zjeżdżalnia będzie bliżej starego orczyka. Jestem tylko ciekaw, czy zjazd na Bieńkulę będzie możliwy od gondoli czy wyłącznie od góry.
- 7 382 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tatrzańska Łomnica i Szpindlerowy też odpalili
-
W nocy na chwilę Master Ski uruchomił armaty, ale teraz już widać brak mrozu. Biały Krzyż: UFO w Bukowinie:
-
Ciekawe, że nie ma takich komentarzy, gdy z roku na rok coraz mniej jest dni mroźnych, lodowce są otwarte coraz krócej, a bez sztucznego naśnieżania utrzymanie warunków narciarskich jest praktycznie niemożliwe. Kilka dni chłodniejszych i od razu "koniec ocieplenia klimatu". Co do Bieńkuli - w wyszukiwarce GUNB jest mowa o "urządzeniu transportu linowego" - to brzmi jak zjeżdżalnia grawitacyjna (teoretycznie mógłby być też przenośnik taśmowy, ale w tamtym miejscu to niemożliwe ze względu na nachylenie) lub coś podobnego. Gdy wydają decyzje o wyciągach narciarskich to piszą o wyciągach, więc nie spodziewałbym się czegoś dla narciarzy - szczególnie na trasie, która rzadko jest otwierana (pewnie przez brak ocieplenia klimatu 😛).
- 2 075 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- warunki narciarskie
- polska
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak
- 7 382 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Niestety nie mam dobrych wiadomości. Z wyszukiwarki Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego wynika, że nowa kolej krzesełkowa powstanie dokładnie w miejscu starej. Tym samym zostanie zlikwidowana jedyna w Polsce kolej krzesełkowa firmy von Roll - z 1992 r. Jednocześnie Rusiń-ski dostał pozytywną decyzję na rozbudowę górnej stacji Porsche "Przebudowę i rozbudowę górnej stacji kolei krzesełkowej o pomieszczenia garażu, kas, magazynów, toalet ogólnodostępnych wraz z infrastrukturą techniczną i obiektami budowlanymi, budowę wewnętrznej instalacji kanalizacji sanitarnej z pompownią ścieków, mury oporowe, dojście do budynku, rozbiórka istniejącej konstrukcji stalowej, zbiornika na wodę do celów p.poż."
- 7 382 odpowiedzi
-
- 6
-
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Niekoniecznie. Spodziewam się, że sens był dokładnie taki sam jak w Tatrzańskiej Łomnicy - brak konieczności budowania garażu (potrzeba mniej 8-osobowych kanap niż 4-osobowych), co zmniejsza koszty budowy - kanapy zmieszczą się na stacjach. Minus - ósemki są mniej odporne na wiatr
-
2400 os/godz Z wizualizacji wynika, że to będzie pierwsza w naszym regionie kolej Leitnera ze stacjami Premium. Dla pasażera to różnica tylko w wyglądzie, dla pracowników nieco lepszy komfort pracy. Na takim dachu mniej będzie się też utrzymywał śnieg.
-
W Strbskim Plesie powstanie w końcu kanapa w zastępstwie za wyciąg talerzykowy - 8-osobowa kolej (druga ósemka na Słowacji i druga w tej części Europy) dowiezie z dołu w okolice dolnej stacji kolei Furkota. Nie będzie miała garażu, a kanapy będą chowane w dolnej stacji. Wyciąg talerzykowy zostanie zdemontowany, a krzesło Mostiky nie będzie już dostępne dla narciarzy https://www.vt.sk/stredisko/nova-lanovka-na-strbskom-plese-1







