Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Gerald

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 998
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Zawartość dodana przez Gerald

  1. Czesi dosyć luźno przebąkiwali o zamknięciu granic na dwa lata (nie wiem czemu od razu nie na 20). Wystarczy że jakiś kraj zamknie tranzyt.
  2. Dla wielu moich znajomych wystarczy dwa miesiące, żeby rezerwować sobie w miarę ciepłą jurajską jaskinie.
  3. W sezonie 2020/2021 można już śmiało powiedzieć że nie będzie można pojechać w Alpy. W związku z realnym zagrożeniem, każdy kto chciałby się ze mną wybrać w góry w przyszłym sezonie, oprócz lawinowego ABC powinien przedstawić ważny test na obecność wirusa SARS-CoV-2 🙂
  4. Sposób nr 2 VID_20200327_141715.mp4
  5. Od dawna znane są skuteczne metody leczenia koronawirusów:
  6. Też tak sądzę. W całej tej kampanii brakuje czegoś w stylu zaakcentowania, że po tym trzeba się będzie spotykać realnie. Nasze społeczeństwo nie jest tak zżyte ze sobą jak Włosi czy Hiszpanie. My się mniej spotykamy, mniej chętnie ze sobą rozmawiamy. Obecna sytuacja raczej pogłębi kryzys. Myślę że po tym okresie dużo ludzi odkryje (mowa o tym którzy nie korzystali wcześniej) że da się używać whatsappa czy skypa (jak powiedział Pan premier), i taki sposób wykorzysta później.
  7. Gerald

    Majówka 2020 w Alpach

    Myślisz że z foki da rady wejść? nie będzie brakowało śniegu? Jak w ogóle yeti traktują tam skiturowców?
  8. Poruszyłem już ten temat....
  9. Panie i Panowie. @JC W tym wątku dalej będą przewodzić (co chyba zrozumiałe): - frustracja - złość - panika - wzajemne niezrozumienie Oraz wiele innych. @JC Apeluję do Ciebie (choć Cię nie znam). Zamknąć wątek. Nie ma to już nic wspólnego z wyjazdem na narty. I utworzyć inny wątek. Apeluję o duży szacunek wzajemny pomiędzy sobą. Wiele z nas będzie tutaj pisało pod wpływem dużej frustracji, wpływem alko itd. Tak wiem. Jest sens ciągnąć to pt. "czy jechać na narty?"
  10. @lika to jest pierwszy etap frustracji. Ten internetowy. Ja się boję tego na ulicach.
  11. Tak, to co podkreśla się za panikę.
  12. To się nie zabieraj za dyskusje gdzie nie masz czegoś konstruktywnego do powiedzenia. Bo to było o zupełnie czymś innym.
  13. Próbowałem zwrócić uwagę na realny problem wzrostu samobójstw, co będzie miało miejsce na pewno. Drugi post w formie sarkazmu, ale Ty kompletnie nie zrozumiałeś lub nie chcesz. To że sobie Ty poradziłeś, to nie znaczy że innym się uda. Taka odpowiedź w stylu Łukaszenki na jakieś problemy w kraju w stylu "ja pracowałem w kołchozie i było dobrze, więc Wy też będziecie i będzie dobrze" 🙂
  14. Słuchaj, podobno 780 tys osób straci w Polsce pracę (gdzieś tam tak przeczytałem). Czyli tyle się powinno zabić 🙂
  15. Tak sobie czytam taki artykuł 🙂 https://wiadomosci.onet.pl/opinie/koronawirus-lekarstwo-gorsze-od-choroby-opinia/pvegc65 "Owszem każde życie jest bardzo ważne, ale ile nieszczęścia, chorób, stresu i innych tragedii, a w konsekwencji także śmierci wyniknie z katastrofy gospodarczej i społecznej? Akceptujemy to bezkrytycznie, ponieważ społecznych konsekwencji zwalczania koronawirusa nie da się tak łatwo policzyć jak jego ofiar. I pokazać na antenie tak, jak włoskich ciężarówek ze skremowanymi zwłokami."
  16. Gerald

    Szczyrk

    Młody człowiek, tyle przed nim życia było jeszcze...
  17. Jak myślisz, ile osób popełni samobójstwa w skutek depresji? Czy o tym nie warto rozmawiać?
  18. A ja byłem święcie przekonany że jest dalej całkowity zakaz. Próbowałeś cebulek? Tutaj o tym mówi dr. Łukasz Łuczaj, ekspert od dzikich roślin jadanych w Polsce.
  19. Gdzie znaleźć ów przepis prawa? W internecie jest mnóstwo nieaktualnych informacji.
  20. w ukraińskich Bieszczadach można bez problemu
  21. Koninki działają Już co prawda nie narciarsko, ale turystycznie. Oczywiście ściągnęło to na nich falę hejtu. Ale...jako jednoosobowa kolej, jest w tym momencie chyba najbezpieczniejszym wyciągiem
  22. Warto poeksperymentować. Jest YT i dużo ludzi kręci filmy z przepisami kulinarnymi. 4-5 zł. Wczoraj 5 zł za taką wiązkę. Czosnek z uprawy. Jeśli to nie tajemnica, to skąd jest to zdjęcie? O ile mnie pamięć nie myli, to w schronisku PTTK jest zupa ze świeżym czosnkiem niedźwiedzim. Zdarzało mi się spotykać stanowiska położone na wysokości co najmniej 1000 m.n.p.m. czosnku pod koniec maja, który nadawał się jeszcze do spożycia. Ale im późniejsza pora roku, tym smak ma ostry, mniej przyjemny. Warto go w tym okresie jeść bez przetworzenia, poddawania mocnej obróbce termicznej. Oprócz tego że można z niego zrobić zupę, - można go zamarynować (zrobiłem kiedyś mały słoik). - dodać do sosów - posiekać do sałatki - położyć na kanapę - nawet cały liść - zamrozić (posiekany najlepiej) - zrobić pyszne koreczki - i w taki sposób stał się wczoraj przekąską do whisky - polecam taki sposób - w podobny sposób podaje małe młode ziemniaki owinięte liśćmi czosnku tutaj wczorajsza przekąska (koreczek) z kawałkiem sera typu camambert:
  23. Jest taka chwila, która dla mnie oznacza wiosnę. To moment kiedy mogę powiedzieć Wiosna, wiosna czosnek niedźwiedzi stoi jak sosna. To najpiękniejsze sezonowe warzywo jakie znam. Można się nim cieszyć bardzo krótko. Wyrasta spod śniegu marcowego, a już na początku maja roślina więdnie. Rośnie kilometrowymi łanami, szczególnie u nas w Karpatach. Lubi okolice młak, obszary podmokłe. Ma piękny czosnkowy zapach. Jego pola występowania są rzadkie. Można go uprawiać, jednak jest wymagający. Jem go codziennie w tym krótkim okresie jego występowania. Znam conajmniej dwa stanowiska w okolicach Krakowa gdzie występuje (nie napiszę gdzie ze względu na ochronę rośliny). Dzisiaj zakupiłem go na Placu Imbramowskim w Krakowie. Spróbujcie go surowego, jest niesamowity!
  24. Albo przekopiuje tutaj, żebyś nie szukał. Widzę że prawidłowo spędzasz czas. Podpowiem Ci co robić... ---------------------------------- Ponieważ uważam że skuteczniejszym sposobem zatrzymania wirusa, jest również kwarantanna w internecie. Powstrzymanie się od pisania na forum to skuteczny sposób w walce z pandemią, stosuję tą metodę. Jednak w chwilowym odstępstwie napiszę Wam, jak moim zdaniem skutecznie ją przeprowadzać w domu. Czytam że niektórzy wychodzą z domu, idą w góry. Tragedia, przecież to jawna niesubordynacja obywatelska. Wielu z Was napisało że to jest okres w którym nie powinno być do śmiechu. I słusznie. Przygotowałem Wam opis jak powinna moim zdaniem wyglądać prawdziwa samoizolacja. Mam nadzieję że skorzystacie z moich rad. Podzielcie go na trzy fazy. Dzień rozpocznijcie następująco: 1) Wstańcie z łóżka, jeśli się uśmiechniecie przez chwilę - to znak że jest z Wami coś nie tak. Znaczy że macie za słabego kaca po wczorajszym dniu. 2) Włączcie szybko jakiś portal informacyjny typu onet.pl, wp.pl, interia.pl itp. Raczej ograniczcie czytanie zagranicznych portali. 3) Dobrym rozwiązaniem będzie zajrzeć na skrajnie prawicowe portale, albo takie które głoszą teorie spiskowe. Wirus nie wziął się znikąd, prawda? Polecam gloria.tv. Od biedy, można dla równowagi zajrzeć na coś bardziej w lewo, np. Krytyka Polityczna, chociaż nie wiem czy to dobry pomysł. Po tym powinna ogarnąć Was lekka panika i przygnębienie. I słusznie, przecież nie ma się z czego śmiać. Jak spędzić resztę dnia? 1) Powinniście zaopatrzyć się w kolejną partię niezbędnych produktów do życia na kolejne dni. Możecie ten punkt ograniczyć do stosowania raz na kilka dni. 2) z tytułu pierwszego punktu, powinniście czuć wstyd i niepokój że wychodzicie z domu. Łamiecie akcję #zostanwdomu. 3) Nie jest tajemnicą, że jednak złamanie tej akcji jest niezbędne. Jak macie wytrzymać bez papieru toaletowego w odosobnieniu? 4) Wychodzicie więc z domu, i biegniecie do najbliższego okręgowego sklepu z logiem małego łąkowego owada . 5) Nie rozmawiajcie z nikim, od tego macie mesendżera w domu, lub to forum. Jeśli spotkasz znajomego.... on może mieć koronawirusa!! Co wtedy zrobisz? 6) Kup też dużo alkoholu. Zwiększy on Twoją jutrzejszą gastrofazę oraz kaca. Słusznie, wspomoże to przeżywanie ciężkiego okresu. Wszak, nie ma być Ci do śmiechu. Wracasz do domu. I przechodzisz do meritum. Na tą część dnia poświęć najwięcej czasu. 1) Weźcie krzesło, znajdźcie kąt w mieszkaniu. Ustawcie je w kierunku ściany. Krzesło nie powinno być zbyt wygodne. (ryc. 1) 2) Najlepiej byłoby jednak ustawić w rogu kąta. Niestety u mnie nie jest to możliwe. (ryc. 2) 3) Usiądźcie na nim, patrzcie w ścianę przed sobą. Czas potrzebny na wykonanie tej czynności to około 4-5 godzin. Myślcie o tym wszystkim co przeczytaliście rano. 4) Po tym, otwórzcie sobie zakupiony wcześniej alkohol w sieci z logiem małego łąkowego owada.. Polecam piwo, bo nie dość że i tak się uzależnicie, to jeszcze przytyjecie. Ale jakie to ma znaczenie w perspektywie rychłego zarażenia się COVID-19? 5) Polecam piwa niskopółkowe. Jeśli mamy za niedługo wszyscy zginąć, to smak i tak nie ma znaczenia. Jednak niektóre droższe piwa mogą wpływać na głębsze przeżywanie przygnębienia w samoizolacji (ryc. 3). 6) Reszta dnia powinna Wam tak upłynąć. Pijcie i patrzcie w ścianę. Rozmyślajcie o życiu i czasach ostatecznych. 7) Ograniczcie spożywanie zachomikowanego makaronu, oraz kaszy której i tak nie cierpicie, a macie jej po 10 kg w jednej szafce. Może się przyda w innych czasach. Ryc.1 Ryc 2. Ryc. 3. Łapka w dół, łapka w górę. Czas start! Przepraszam za zmiany form w pisaniu, błędy interpunkcyjne i nieścisłości merytoryczne. To kac z wczorajszego dnia i trzęsące się ręce spowodowane paniką.
  25. I prawidłowo. Zapoznaj się z moją instrukcją w wątku o samoizolacji na ten czas.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...