Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Gerald

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 998
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Zawartość dodana przez Gerald

  1. Wybrałem się wczoraj na Sikornik. Obszar lasu w tamtym rejonie należy do gminy miejskiej Kraków, nie dotyczy go żaden zakaz przemieszczania się na chwilę obecną (choć to może kwestia czasu). Ponadto nie wolno uprawiać aktywności fizycznej związanej z podnoszeniem kondycji fizycznej (jak ujął to Pan Premier). W razie wątpliwości policjanta co robię, odpowiedziałbym że chciałem pojeździć na nartach, no ale niestety wyciąg zamknięto, więc tylko oglądam (i nie podnoszę w związku z tym kondycji fizycznej). Tak dzisiaj przedstawia miejsce które kiedyś tętniło życiem - po wyciągu narciarskim zostały słupy z oświetleniem. W miejscu zeskoku skoczni leży kupa drewna. W krzakach zachował się betonowy próg skoczni. Zdjęcia w kolejnym poście. Czy ktoś z forumowiczów ma jakieś wspomnienia z tym miejscem? Ktoś pamięta ten wyciąg - gdzie on stał, jakiego był typu itd? Czy budynek na górze, to górna stacja wyciągu?
  2. Jeśli chodzi o lekarstwa. W małym czerwonym pojemniku znajdują się tabletki (od 1 do 4 sztuk każdego niżej wymienionego leku): - Ibuprofen - Nospa max - Rapaholin - Ulgix - Isla - Enterosgel (kapsułki) Oprócz tego saszetka paracetamolu. Na dłuższe wyjazdy zabieram Lioton 1000, Uzarin (lub inną maść przeciwzapalną), Ketonal maść, Ketonal tabletki, oraz adekwatnie większą ilość tabletek z wyżej wymienionej listy. Oprócz tego nieodzownym produktem, przy wyjazdach w miejsca gdzie spożywam inne niż zazwyczaj posiłki, jest Enterosgel lub Polisorb. Ten drugi jest w szczególności bardzo dobry. W skrócie - jakiekolwiek zatrucia i biegunki. Nieorganiczny, nieselektywny, wielofunkcyjny absorbent o adsorpcji 300mg/g, posiadający właściwości wiążące i detoksykacyjne, który może wiązać w przewodzie pokarmowym szkodliwe substancje, takie jak na przykład bakterie, wirusy, toksyny, alergeny i inne toksyczne substancje. Preparat ma postać bezwonnego proszku, który nie jest wchłaniany przez organizm, zachowuje swoje właściwości i jest wydalany w sposób naturalny wraz ze związanymi substancjami. Jest stosowany u dorosłych i dzieci w przebiegu biegunki dowolnej genezy (ostrej infekcji jelitowej, zatrucia pokarmowego), nudności i wymiotów, wzdęć, bóli brzucha, reakcji alergicznych na produkty spożywcze, w celu łagodzenia objawów w przewodzie pokarmowym oraz zaburzeń przy diecie bezglutenowej (ból brzucha, biegunka, nudności i wymioty, zapalenie skóry). https://www.aptekagemini.pl/polisorb-proszek-25g.html
  3. I tak i nie. W sensie - tak bo są "patole", i jest masa dobrych ludzi - nie - bo policja działa systemowo. Jak nie ma nacisku politycznego na coś, to policja reaguje niechętnie lub w ogóle. Wielokrotnie na przestrzeni ponad 10 lat dzwoniłem w pracy na 997 (kradzież/napad/rozbój) i niejednokrotnie słyszałem że "nie ma patrolu w okolicy". Kiedyś moi koledzy się tak wk.... że zadzwonili 5 min później z informacją że podejrzewają iż jeden z pracowników (czyli jeden z nich) jest pijany. Radiowóz był w 5 min. Na pijaństwo w pracy/za kółkiem reagują bo jest nacisk z góry. Na kradzieże albo to co opisuje @tanova nie. Zdarzało mi się trafić też na normalnych policjantów, którzy ponadprzeciętnie potrafili pomóc. Ale to było 30-40% z nich. Takich sytuacji udałoby się unikać, gdyby ostatnie działania było ustalone w sposób który określa konstytucja i inne ustawy. Bo w przeciwieństwie do tego, możemy (choć niekoniecznie) mieć prostą drogę, do działań które opisuje film który wczoraj oglądnąłem: Nie. Ale w filmie który oglądałem policja zastrzeliła dwie osoby, w imię zatuszowania katastrofy budowlanej. Ile razy słyszę ostatnio że demokracja jest kiepska, Chiński system się lepiej sprawdza teraz (dużo moich znajomych tak ostatnio mówi), to polecam przenieście się w takie realia autorytarne: "Dureń" reż Iurji Bykow. https://www.dwutygodnik.com/artykul/5923-duren-kontra-swiat.html
  4. Dzisiaj (aaa już wczoraj - wybaczcie oglądałem film) poszedłem na Sikornik w Krakowie, pospacerować (tu powinna się posypać masa hejtu i łapek w dół - czekam). Tam podobno oficjalnie można. Idę, a tam nagle gość biegnie. Co to k.... ma być? Wyglądał jakby robił to w celach poprawy kondycji fizycznej. Mateusz wyraźnie powiedział że tak nie można. Chwilę później rowerzysta, jeden, drugi, trzeci...... Jej, gdzie do ..... nędzy jest policja. Oni ewidentnie nie przejmują się koronawirusem. Ja na szczęście nie mogłem iść tam w celach sportowych, bo obiekt/teren który mnie tam ściągnął, nie przewiduje już uprawiania tego sportu. Szczegóły....w oddzielnym poście. O ironio - trwaj, mam nadzieje że przeczytaliście to z przymrużeniem oczu. 🙂
  5. A mnie zastanawia czemu policja się bawi w pisanie mandatów. Nie znam się....ale nie mają na stanie już AK-47 żeby pociągnąć serię?
  6. Tam gdzie zaczyna się RP, kończy się logika. Powinny stać na naszych granicach takie znaki jak na końcach miejscowości. Przy wjeździe napis logika/sens byłby przekereślony.
  7. Ten obszar nigdy mnie specjalnie nie interesował, nawet nie zastanawiałem się kiedy tam pierwsze wyciągi powstały. Także fajnie że opisałeś to. Nie zdążyłem się przejechać koleją Von Roll typu VR101 która była na Śnieżce.... niestety. Spóźniłem się w sumie niedużo, a miałem ją w planach.
  8. Kiedy w Karkonoszach oraz na obszarze Sudetów pojawił się pierwszy wyciąg narciarski/kolej linowa?
  9. W sensie sam sobie to zrobiłeś? skleiłeś dwie folie NRC, czy kupiłeś już coś gotowego?
  10. Oni tam piszą że "po złożeniu zmieścisz w kieszeń". Ja nie potrafię złożyć zwykłej folii NRC do takiego samego stanu.
  11. Życzę Ci żebyś nie musiał używać 🙂
  12. Jeszcze jest takie coś. Tylko drogie w Polsce. https://www.fc-moto.de/epages/fcm.sf/?ObjectPath=/Shops/10207048/Products/Klim-Emergency-Bivvy&Currency=PLN&Locale=pl_PL&utm_source=Kelkoo.pl&utm_medium=productlistings&utm_campaign=Kelkoo_PL&utm_term=Klim Emergency Bivvy Śpiwór Pomarańczowy&iccm=KEL_PL&fbclid=IwAR1I0ZQohudqjevn_3NxsfCtyjCXLSN7lRYtXEiKs37xSlg_ER6oiOprPUY waży 108 g
  13. Miałem to kiedyś, dostałem na receptę od lekarza po ataku kolki nerkowej. Przeterminował się i po paru latach wyrzuciłem. Nigdy nie używałem, i mam nadzieje że nie będę musiał. Kolega mi opowiadał jak działa, bo zażywał Z racji tego że Tramadol, jest narkotykiem lub prawie narkotykiem, nie brałem go w podróże zagraniczne. Bardziej chodziło mi o podróże poza UE. Nie mam zamiaru mieć problemy przez to, a słyszałem że może być różnie na granicy niektórych państw - nie sprawdzałem. Być może to bzdura. Z najsilniejszych leków noszę ketonal w tabletkach, oraz ketonal krem. Ale to zabieram tylko na dłuższe wyjazdy. Rozumiem, że nosisz go w ramach Twoich indywidualnych preferencji. Ale chyba raczej lepiej nie polecać go dla szerszego ogółu (jest zresztą tylko na receptę).
  14. Dzięki. Faktycznie umknęły mi te mapy, podczas przeglądania strony ZZM. Nigdy wcześniej absolutnie się nad tym nie zastanawiałem. Ale... I jak to rozumieć? Autobus 134 cały czas jeździ, więc teoretycznie można do niego wsiąść, i wysiąść na końcu. Ale co dalej? Czy np. al. Wędrowników to część którą nie można iść, czy zwykła ulica z zakazem ruchu? Czy zakaz dotyczy tylko przemieszczania się po szlakach i ścieżkach.
  15. Ciężko mi powiedzieć. Ponoć nie, ale....nie wiem czy to na wszystkich tak samo wpływa. Kawa na przykład to jest inna liga dla mnie. Kawa mi bardziej podnosi ciśnienie niż yerba. Jest dużo badań na ten temat. Są różne kawy, ale też są różne yerby. Inaczej przygotowywane (wędzone/niewędzone). Yerba daje niesamowitą siłę. Mi kiedyś dała kopa, bo byłem na skraju wezwania TOPR, przy schodeniu z Bystrej w Tatrach Słowackich. To jest jedno z silnych wspaniałych ziół, naturalnych. Dlatego chciałem wejść w polemikę z Tobą.
  16. Ja lubię czekoladę. Ciągnęła mnie w kryzysowych momentach na studiach. Yerba ma ten minus, że zabranie całego zestawu - no to ciężkie jest. Ale mi daje niesamowitego kopa. Dała mi kopa w bardzo kryzysowych sytuacjach (aż mi się nie chce wspominać....) Taaak! można pić tereré - to yerba zalewana zimną (lodowatą) wodą. Zalewałem np. w tatrzańskich potokach.
  17. Teraz ciut inna perspektywa. My możemy odmówić mandatu. Mam namyśli raczej większość czytających. Możemy poprosić o wniesienie sprawy do sądu. Mój znajomy Ukrainiec, nie będący obywatelem RP, nie ma możliwości nieprzyjęcia mandatu karnego od jakiejkolwiek służby/policji. Dostał za przejście kawałka plant krakowskich 50 zł. Polska ma jedno z najmniej liberalnych praw w stosunku do obcokrajowców. W tym kontekście - obcokrajowiec, nie może się odwołać do sądu, nie ma możliwości nieprzyjęcia mandatu. Tak samo jak się ma kartę stałego pobytu. Nie i koniec. Widzimisię policjanta i tyle.
  18. Nie. Normalnie nikt z nas nie byłby przewrażliwiony. Ja śmigałbym gdzieś w ukraińskich górach (lub z braku śniegu w Alpach). Ale sytuacja nas uziemiła. Inaczej to forum by tak nie żyło teraz. SERIO, zaglądałbym tu maks raz na tydzień, podobnie jak na fejsbuka.
  19. Ale z Tobą można się nie zgadzać - i Ty odpisujesz. Ty wchodzisz w polemikę, z którą się dalej można ewentualnie nie zgadzać. Fredek daje minusa i tyle.
  20. Ja rozumiem @marboru . Przynajmniej konstruktywnie skrytykował fredka.
  21. Byłem w Rossmanie, nie było akurat tego. Kupiłem takie. Wejdę w polemikę z Tobą. Magnez mam z gorzkiej czekolady, już wspomniałem. Przy większym wysiłku, również skiturowym mam ze sobą yerba mate. Yerba dostarcza do organizmu wiele cennych minerałów (również magnez). Co o tym sądzisz? Wiem że pastylki są może bardziej "poręczne". To chyba tylko jedyna przewaga.
  22. Jaki status ma Lasek Wolski w Krakowie, bo nie mogę się doszukać w dokumentach?
  23. "Betadine roztwór do stosowania na skórę jest środkiem dezynfekującym o szerokim spektrum działania przeciw drobnoustrojom przeznaczonym do dezynfekcji skóry przed iniekcją, pobraniem krwi, biopsją igłową, transfuzją, dezynfekcją skóry i błon śluzowych przed zabiegami chirurgicznymi, aseptycznego zaopatrzenia ran, leczenia infekcji bakteryjnych i grzybiczych, całkowitej i częściowej dezynfekcji pacjenta przed operacją (kąpiel antyseptyczna)." źródło https://www.egis.pl/24/nasze-leki/8/betadine-roztwor-polyvidonum-iodinatum taka mała buteleczka wydaje się być bardzo poręczna w składzie apteczki
  24. Jaki konkretnie polecasz? To już moim zdaniem nie mieści się w kategorii "apteczka pierwszej pomocy". Niemniej jednak ja tutaj jako odpowiednik mam w plecaku zawsze gorzką czekoladę.
  25. I tego im życzę. Jeśli by tak było, wówczas mielibyśmy społeczeństwo idealne. Nie, w to nie wierzę. To bardzo czarno-białe podejście. Nie każdemu przy najtwardszych założeniach może się udać.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...