Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
Mops

Desant na Świnoujście 30.04-5.05.209

Recommended Posts

W tym roku znów postanowiłem pojechać z rodziną do Świnoujścia na majówkę. Teraz zdam relacje z pierwszych 2 dni i 2 nocy😁

Dojazd do tego miasta nie jest taki zły jak się wydaje. Odcinek Kalisz-Szczecin jest bardzo dobry. Później autostrada A6. To jest katastrofa. Korki straszne. Remontują ją więc jest tylko po 1 pasie w jednym kierunku. Później po A6 do Świnoujścia ok. Ale na koniec przeprawa promowa. (dla tych co się nie orientują. W Świnoujściu są dwa promy jeden dla mieszkańców (w godz 22-4 ogólnodostępny) i jeden ogólnodostępny). Przyjechaliśmy o 21.15 więc stanęliśmy w kolejce do przeprawy "centrum" dla wszystkich (do centrum jest 7 km, a nazwa po to by turyści jechali na tą przeprawę). Korek na 3 godziny stania. Promy co 1h bo pływał tylko jeden. No to o 21.40 ucieczka na przeprawę "Warszów". Udało się przepłynąć 1 ogólnodostępnym promem. Na tym kończy się 1 dzień a właściwie 1 noc. 

Kolejny dzień zaczął się o 7.00. Ok 9 wyruszyliśmy "na miasto". Na początek nad morze. Pogoda na początku słaba. Widoki super, nowa promenada w budowie, stada mew i wiatr. Ale co tam na spacer trzeba iść. Po 30 minutach pora na kawę (polecam Cafe Hemingway - pyszna kawa i pyszne ciasta). Po kawie pogoda się poprawiła. Wyszło słońce i zrobiło się ciepło. Poszliśmy nad Świnę. Tam dużo promów do Skandynawii. Później kierunek marina. Tam nie tak jak w Sopocie. Koło Mariny super polanki, sporo ludzi i rowerzystów. Po marinie czas na Stawę Młyny. Po drodze zamknięta droga i objaz przez fort właściwe miejsce kiczowate. Powrót nad Świnę. Piękne widoki na port, terminal LNG i latarnie morską. No i stawa młyny. Fajne miejsce, na cyplu, koło plaży, ładne. Później świnoujska plaża. Szeroka i zadbana. Sporo ludzi również na rowerach. Przejście przez złotą aleje Świnoujścia (ceny!!!) i na obiad (tu polecam Elpapa Polar). Później do apartamentu i jeszcze wieczorne wyjście nad morze i po kupno śledzia. To koniec tamtego dnia. Relacja z dzisiaj będzie później. spacer.png

IMG_20190501_095831.jpg

IMG_20190501_095836.jpg

IMG_20190501_125254.jpg

IMG_20190501_115202.jpg

IMG_20190501_125541.jpg

IMG_20190501_123815.jpg

IMG_20190501_114905.jpg

IMG_20190501_122623.jpg

IMG_20190501_122630.jpg

IMG_20190501_125151.jpg

IMG_20190501_130730.jpg

IMG_20190501_130522.jpg

IMG_20190501_103448.jpg

IMG_20190501_100450.jpg

IMG_20190501_132403.jpg

IMG_20190501_132412.jpg

IMG_20190501_130339.jpg

IMG_20190501_114646.jpg

IMG_20190501_130343.jpg

IMG_20190501_124800.jpg

IMG_20190501_120559.jpg

IMG_20190501_124705.jpg

IMG_20190501_124747.jpg

IMG_20190501_120700.jpg

IMG_20190501_120703.jpg

IMG_20190501_124810.jpg

IMG_20190501_131159.jpg

IMG_20190501_115339.jpg

IMG_20190501_131018.jpg

IMG_20190501_123918.jpg

IMG_20190501_130952.jpg

IMG_20190501_170934.jpg

IMG_20190501_170946.jpg

IMG_20190501_131057.jpg

IMG_20190501_165014.jpg

IMG_20190501_131103.jpg

IMG_20190501_165113.jpg

Edited by Mops
  • Like 5
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Mops napisał:

Widoki super

Dzięki za relację, widoki jednak zdecydowanie lubię górskie.

Widać że betonowe bloki powoli zaczynają docierać do plaży 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Jeebtak faktem jest coraz większa ilość apartamentowców. Ale promenadę też super zrobili. Będą 3 pasy :dla pieszych, rowerzystów i UWAGA rolkowców!!! I taka ścieżka Górą wydm... Mega. A radison Blu to specyficzna klientela (Guess, Gucci itd.). Ale Karsibór to coś pięknego. Wkrótce będzie relacja. Ja kocham widoki górskie ale morskie też są urokliwe

Edited by Mops
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Mops - jeśli są korki na przeprawie promowej, to proponuję drogę przez Niemcy - przez Anklam i Pasewalk - jest trochę dalej, ale bywa zdecydowanie szybciej.

No i polecam wypożyczenie rowerów - o ile nie macie własnych - i pojeżdżenie po wyspie Uznam: super trasa wzdłuż wybrzeża aż do Peenemünde, można wrócić niemieckim szynobusem. Ale piękne też tereny w głębi wyspy i na południu. A najbliżej Świnoujścia - Heringsdorf, Ahlbeck i Bansin, czyli tzw. cesarskie uzdrowiska z bardzo ładną zabudową secesyjną i ciągnącą się kilometrami promenadą.

  • Like 2
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karsibór 

Rano pobudka później niż wczoraj. Autobus na Karsibór o 10.52. Szybko jechał (maksymalnie 80km/h). Kiedy dotarliśmy było chłodno. Poszliśmy do ostoi ptaków. Jest ona na polach więc mocno wiało bardzo mocno. Poszliśmy w kierunku wieży obserwacyjnej. Nikogo poza nami. Ptaków dużo było słychać ale widać mało. Ale Bielik zaliczony😁. Widoki piękne. Doskonale widoczny most łączący Karsibór z wolinem. Postanowiliśmy wrócić do centrum mimo że Karsibór to chyba najpiękniejsze miejsce w Świnoujściu (prawie wieś, cisza, bliskość natury). W centrum też wiało. Szybko na obiad i do apartamentu. Było zimno, wietrznie i nieprzyjemnie. Tradycyjnie Jeszcze po śledzia na kolacje. Na tym koniec dnia bo byliśmy zmęczeni. No i jeszce znów Cracovia ten prom kolejny raz w Świnoujściu. 

@tanova jakoś mnie nie ciągnie na drogę przez Niemcy. Moja strategia to przyjechać późno na przeprawę Warszów ta dla mieszkańców tam rzadko są kolejki długie. A rowery to taka pogoda średnio rowerowa ale trasę do Niemiec znam jest mega i chętnie bym pojechał ale ma dzisiaj padać. Zobaczymy. A kolej UBB to fotografuję bo mam blisko. Ale i tak dzięki @tanova

IMG_20190502_101536.jpg

IMG_20190502_112930.jpg

IMG_20190502_124413.jpg

IMG_20190502_112941.jpg

IMG_20190502_151715.jpg

IMG_20190502_124400.jpg

IMG_20190502_111542.jpg

IMG_20190502_113214.jpg

IMG_20190502_103520.jpg

IMG_20190502_111531.jpg

IMG_20190502_112949.jpg

IMG_20190502_102035.jpg

IMG_20190502_102039.jpg

IMG_20190502_112838.jpg

IMG_20190502_112816.jpg

IMG_20190502_115914.jpg

IMG_20190502_112649.jpg

IMG_20190502_112638.jpg

IMG_20190502_112640.jpg

IMG_20190502_112228.jpg

IMG_20190502_113640.jpg

IMG_20190502_112615.jpg

Edited by Mops
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj naprawdę dużo się działo więc będzie kilka postów. 

Świnoujście dzień 3 cześć 1

Zacząłem dzisiaj znów spacerem po plaży. Ale było inaczej. Pogoda była specyficzna. Wiało, raz piękne słońce raz ulewa. Padało dzisiaj już 2 razy. Ale wróćmy do tematu. Było pięknie. Mnóstwo mew które poprostu atakował ludzi. Podlatywały bardzo blisko, wielkimi stadami. Kilka osób dostało tym co mewy spuściły... Później na Stawę Młyny. Tam trochę zalało falichron ale dało się dojść. Moco wiało i fale zalewały końcowkę, była tam ogromna kałuża. Później nad Świnę. Tam fajnie, mniej wiało niż nad morzem. Później ledwo doszliśmy do fortu (w zasadzie knajpy) i zaczęło lać. W środku mój syn dostał gorącą czekoladę z budynku (nawet grudki były). Więcej nie będę komentował bo nie warto (lokal nazywał się prochownia). Jak się wypadało to kierunek port. Tam tradycyjnie spory ruch. Poszliśmy do muzeum rybołówstwa morskiego. Tam przyjemnie ale nam wystarczyła by rafa koralowa i parter. Reszta średnia. No może poza bursztynami na 1 p. Tam sporo wypchanych ptaków i innych stworzeń. Oraz sama ona. Pirania Kasia. Była super. Po obejsciu całego muzeum Jeszce rafa koralowa. Wg mnie najlepsza cześć razem z piranią Kasią która była gdzie indziej. Najpiękniejsze były świecące się na różowo rafy i ryby które się o nie ocierały non stop. Później na obiad. Tradycyjnie Elpapa Pilar. Poprostu super knajpa. Wszystko polecam bo wszystko pyszne. Później chcieliśmy na latarnie morską ale przepłyneliśmy promem, rozkład autobusu sprawdziliśmy niby za 40 min to wsiadamy na prom. Kiedy prom się zamknął właśnie na brzeg przyjechał autobus na latarnie. No ale nie mogliśmy wrócić to inny plan. Kierunek Niemcy na nogach. Na poczatek przejście przez park. A tam 2 młode sarenki. Takie Wow, w centrum miasta? Tak w centrum. I jak szybko biegały. Ciężko było je sfotografować bo były za szybkie. Później przejście przez promenadę. Tam widać ludzie z Radisona. Złoto i tak dalej. Ale szybko uciekliśmy na kładkę po wydmach. Później jak kładka się skończyła to na plażę i plażą do Ahlbeck. (mój syn poszedł robić zdjęcia na punkt graniczny). Na plaży pięknie pogoda słoneczna wtedy była. Dużo mew. W Ahlbeck zeszliśmy nie przy molo, tylko wcześniej. Tam darmowa toaleta (w Polsce rzadko takie coś jest) i skatepark. Później spacer promenadą i skręt w kierunku stacji UBB w Ahlbeck. W Ahlbeck czysto, piękne wille i pusto (oni nie mają majówki). Wkrótce była kolej do Świnoujścia więc już w tamtym kierunku przez niemiecki sklep. Wiadomo, nawet tictaki były inne (gumy arbuzowe), nutella z paluszkami i mini czekolady z kawą w środku. No to zaraz pociąg to na stację. Tylko na stacji jeden peron i nie było biletomatu... Ale u konduktora można kupić bez problemu. 

To koniec tego dnia. Wszystko zmiściło mi się w jednej odpowiedzi. 

Zdjęcia są pomiszane. Na pytania chętnie odpowiem. 

IMG_20190503_184711.jpg

IMG_20190503_185042.jpg

IMG_20190503_152415.jpg

IMG_20190503_184711.jpg

IMG_20190503_162253.jpg

IMG_20190503_125159.jpg

IMG_20190503_150623.jpg

IMG_20190503_150620.jpg

IMG_20190503_150601.jpg

IMG_20190503_150507.jpg

IMG_20190503_151534.jpg

IMG_20190503_150627.jpg

IMG_20190503_174306.jpg

IMG_20190503_150624.jpg

IMG_20190503_160357.jpg

IMG_20190503_162518.jpg

IMG_20190503_125314.jpg

IMG_20190503_125300.jpg

IMG_20190503_162353.jpg

IMG_20190503_154505.jpg

IMG_20190503_125259.jpg

IMG_20190503_162902.jpg

IMG_20190503_153413.jpg

IMG_20190503_152927.jpg

IMG_20190503_152610.jpg

IMG_20190503_162346.jpg

IMG_20190503_125240.jpg

IMG_20190503_162342.jpg

IMG_20190503_154446.jpg

IMG_20190503_125220.jpg

IMG_20190503_155249.jpg

IMG_20190503_125628.jpg

IMG_20190503_163828.jpg

IMG_20190503_125625.jpg

IMG_20190503_163536.jpg

IMG_20190503_125623.jpg

IMG_20190503_125608.jpg

IMG_20190503_155311.jpg

IMG_20190503_163919.jpg

IMG_20190503_155252.jpg

IMG_20190503_125426.jpg

IMG_20190503_163312.jpg

IMG_20190503_150503.jpg

IMG_20190503_155427.jpg

IMG_20190503_150453.jpg

IMG_20190503_172508.jpg

IMG_20190503_150428.jpg

IMG_20190503_160352.jpg

IMG_20190503_173328.jpg

IMG_20190503_173325.jpg

IMG_20190503_140404.jpg

IMG_20190503_125640.jpg

IMG_20190503_164306.jpg

IMG_20190503_164152.jpg

IMG_20190503_142640.jpg

IMG_20190503_155338.jpg

IMG_20190503_155333.jpg

IMG_20190503_155327.jpg

Screenshot_20190503-183320.jpg

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to ostatni pełny dzień w jedynym polskim mieście całkowicie na wyspach. 

Rano było bardzo zimno. Ale było słońce. Więc plan był latarnia i Niemcy. Ale nic się nie powiodło. Po drodze na pkp (przystanek linii 1 na latarnie) wstąpiliśmy do galerii po rękawiczki i komin ale nie z tego nie było. Wg aplikacji Świnoujście autobus nr 1 był o 10.50. Ale na przystanku było napisane że o 11.32. Poszliśmy się ogrzać na pkp atam tłumy ludzi bo odjeżdżał pociąg do Warszawy i Jeleniej Góry. Wyszliśmy z dworca ale na latarnie nie pojechaliśmy bo 30 min czekania nie miało sensu tym bardziej że zbliżały się chmury. No to na prom i tradycyjnie nad Świnę. Tam wodowano kilka Łodzi w marinie. Później brzegiem i do stawy. Ale przy stawie zaczęło mocno padać. To szybko do knajpy (Elpapa pilar). Tam długo siedzieliśmy bo padało coraz mocniej. Wyszliśmy z knajpy bo naprawdę dlufo siedzieliśmy i już tylko po rybę do Kalisza. (ryby zakupiono w centrali rybnej). No i do apartamentu. Cały czas padało. Zaraz znów zacznie padać. 

Jutro uciekamy że Świnoujścia z samego rana. Planowany prom o 8.30. Później ok będą kolejki. 

IMG_20190504_114620.jpg

IMG_20190504_113504.jpg

IMG_20190504_121128.jpg

IMG_20190504_121740.jpg

IMG_20190504_110416.jpg

IMG_20190504_110414.jpg

IMG_20190504_120609.jpg

IMG_20190504_120501.jpg

IMG_20190504_113412.jpg

IMG_20190504_121047.jpg

IMG_20190504_113010.jpg

IMG_20190504_121039.jpg

IMG_20190504_111644.jpg

IMG_20190504_110926.jpg

IMG_20190504_120617.jpg

IMG_20190504_121814.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nad Bałtykiem najpiękniej i najprzyjemniej poza sezonem 😀. Choć dwie znajome osoby twierdziły, że strasznie dużo ludzi najechało do Świnoujścia na majówkę, pomimo nieszczególnej pogody.

Spokojnego powrotu, oby bez korka na przeprawie. Posłuchajcie przed wyjazdem albo sprawdźcie na stronie Radia Szczecin - zazwyczaj podają aktualne komunikaty drogowe - również czas oczekiwania na promy, zwłaszcza w takich popularnych terminach. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@tanovanic nie trzeba sprawdzać. Wystarczy być na przeprawie o 7.50 to Jeszcze płynie się pustym prawie promem. (budząc się o 6.00 wyrobi się na przeprawę o 8.00😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

@tanovaa żeby wjechać do Świnoujścia bez korka ma przeprawę to trzeba być o 21.50 na Warszowie to się załapie na prom o 22 pierwszy dla wszystkich

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By Góral spod Skrzycznego
      Nie samą zimą człowiek żyje. I jak widać na załączonych obrazkach nie tylko kiełbaską się żywię. Kergulena znacznie bardziej mi smakuje.

       

       

       

       
      Lipiec, sierpień przelecą, we wrześniu uzupełniamy wpłaty na sezonówki i od listopada śmigamy w Szczyrku.
      Do zobaczenia wkrótce na stokach.
    • By Gerald
      - W zimie też pływa? Słyszałem że most mają budować...Mieli już w zeszłym roku
      - Tak, przecież tam mieszkają ludzie, są trzy małe osiedla. Most...w październiku mają zbudować.... - odpowiada przewoźnik.
      Jak wyglądała Polska, zanim tysiące mostów połączyło wsie i miasta?
      Przewóz. To słowo kiedyś w języku polskim tyczyło się głównie, tylko przeprawy promowej przez rzekę. Często była to zwykła, mniejsza lub większa łódka, przywiązana do liny kursująca z jednej strony na drugą. Dzisiaj śledząc mapy, często w okolicach rzek można odnaleźć wsie, przysiółki lub osiedla noszące nazwę „Przewóz”. Tylko takie nazwy przypominają o niegdysiejszej randze tych miejsc, chociaż przewozy promowe w tych miejscach często już od wielu lat nie funkcjonują.
      Łącko. Miejscowość wywołuje skojarzenie ze śliwowicą.
      Wydaje mi się że jest tam ostatnia tego typu funkcjonująca przeprawa promowa przez rzekę w Polsce - która w swoim dzisiejszym wyglądzie wręcz idealnie wpisuje się w kategorię staropolskiego słowa "przewóz". Co w tym szczególnego? Prom jest tylko dla pieszych, działa od wielu lat, jest dotowany przez gminę, oraz nie jest atrakcją turystyczną - obsługuje kilka Łąckich przysiółków po drugiej stronie Dunajca. W przeciwieństwie do drugiego takiego "promu" na Dunajcu w Szczawnicy, który pływa tylko w lipcu i w sierpniu aby przedostać się do Parku Narodowego i służy tylko turystom, Łącki prom jest dla mieszkańców.
      Przewoźnik w ciszy odpłynął na drugi brzeg. Czy to miejsce zniknie za niedługo?
      „Nadobna dziewczyna przez las wędrowała,
      W kalinowym lesie nockę nocowała,
      Raniusieńko wstała, do przewozu biegła,
      Radaby ona się przez przerwę przewiezła.
      Przewieźże mnie przewieź, przewoźniczku młody,
      Ja tobie zapłacę z drugiej strony wody.
      Przewiózł ci ją, przewiózł do lądu przykrego.,
      Zapłać mi dziewczyno od przewozu mego.
      Ja ci nieszczęśliwa, nie mam czem zapłacić.
      Teraz mi przypadnie swój wianeczek stracić.
      Wianeczka se nie trać, od przewozu nie płać,
      Gdzieś się obiecała, tam cię Boze prowadź.„
      tekst ludowej piosenki "Pieśń o dziewczynie i przewoźniku" pochodzi z historialomzy.pl








    • By rung
      Kolejne pożegnanie zimy - tym razem niezbyt oryginalnie, bo na Stubaiu, czyli tam gdzie pół forum
      Ale parę obrazków wrzucę i napiszę, że nie było tak strasznie z dojazdem i pakowaniem (jeśli się przyjechało odpowiednio wcześnie), z pogodą było tak jak na większości moich lodowcowych "3-dniówek" (1 dzień słońca, 1 dzień chmur i 1 dzień opadów) i jeszcze, że mieszkałem w Telfes, a właścicielka apartamentu codziennie po nartach witała nas kieliszkiem schnappsa i pokazała nam, gdzie mieszka Adreas Kofler i Gregor Schlierenzauer
      W ogóle mieszkanie było git. Całe piętro, 2 sypialnie + salon, 3 łazienki, kuchnia, duży balkon ze świetnym widokiem (pierwsze zdjęcie poniżej), garaż, narciarnia  z suszarką do butów.
      Przy 4 osobach wyszło 30 euro/noc (ze sprzątaniem i podatkami).
      Piszę, bo pani mówiła, że jakby kto był zainteresowany, to żebym przekazał e-mailowe namiary na nią, więc jakby ktoś coś, to mogę wysłać na priv.
      Lokum nazywa się Haus Früh.W zimie jest to 5 minut od  ośrodka Schlick 2000
      Sklepy i restauracje też w zasięgu pieszym.
      Polecam, bo to jedno z sympatyczniejszych miejsc, w jakich ostatnio byłem.

    • By nexcom
      Witam , jedziemy w podanym terminie do Austrii/Kaprun na spokojny rodzinny wypad w składzie rodzice + syn 7lat , może ktoś też wybiera się w tym terminie zawsze to w drodze "raźniej" . Lecimy bladym świtem 28.04  z Bielska-Białej trasa do ustalenia .Wyjazd rekreacyjny bez imprezowania i szaleństw na stoku (syn 1 sezon jeździ) .Zakwaterowanie mamy w Kaprun. Chcemy też troche pozwiedzać . Jeżeli jest jakaś rodzina z podobnym nastawieniem zapraszam do kontaktu .
    • By johnny_narciarz
      Majówkę czas zacząć! Nie inaczej jak na nartach. Niewątpliwie z pomocą przyszedł TMR ze Sprytnym Karnetem i fenomenalna pogoda! Nie mogli odmówić, więc zapowiedzieli działalność do 1 maja, choć pewnie najchętniej wyłączyli by wszystko... Pobudka o świcie, bo nie pamiętam na co budzik ustawiłem. Sprawnie się pozbierałem, przez chwilę podziwiałem wschód słońca i strzała! Przejazd poszedł sprawnie i gdzieś tak 8.10, może kilka minut później, melduję się pod Biela Put. Gramolenie nieco zajęło,ale w końcu nieco po otwarciu ruszam na krzesełko. Najpierw oczywiście fotki, ujęcia filmowe itp... 


      Kolejka do krzesełka szybko stopniała, ale niespodzianka czekała dalej - kto wymyślił ten twinliner!? "Biedronka" nie zabiera zbyt wielu na pokład i w ten sposób powstaje wąskie gardło. Swoje musiałem odczekać. Jakże irytujące jest, jak się prawie wchodzi, a tu stop! Przecież mogli puścić z rana krzesło na Lukovą, ale jest wytłumaczenie - brak śniegu, choć komu on na dole potrzebny? Po prostu trzeba wciągnąć ludzi pod Funitela, a później mogą wyłączyć. Ale w końcu dotarłem i od razu skontaktowałem się z Jaśkiem. Co jak co, ale Jasiek zawsze na Pole Position! Już zdążył przetestować trasę i jest nieźle*! Czekam pod dolna stację Funitela i dalej już śmigamy razem.

      Nawet stąd widać, że warun na trasie jest! Nie mogę się doczekać!  Ale Jasiek szybko dojeżdża i ruszamy razem do gondoli. Pierwszy przejazd na północy kończy się wielkim uśmiechem na twarzy. U góry twardo, wręcz lodowo, ale dość równo, jak na wiosnę... Poniżej Lukovej szybko mięknie, ale to taka tu granica - powyżej twardo, poniżej od razu miękko.Pierwsza część dnia super poniżej, druga powyżej...  


      Próbujemy południe, bo pewnie tam będzie bardziej miękko... Niestety nie było ratrakowane i do tego tu nie puściło! Zazwyczaj to tu najszybciej robi się miękko, ale nie dziś! Oto właśnie Chopok! Tu wszystko jest możliwe. Zjeżdżamy tam raz, bo niestety trawers już wytopiony. Ale trasa 33a super! Szkoda, że się nie postarali. Co by nie mówić o Szczyrku, to jak trzeba, z łopatami zasuwają...
       
      Wracamy na północ, bo tu jednak lepiej. Przy okazji próbujemy nieco freeridu wśród Kosodrzewiny. Możliwości ograniczone, ale da się nieco poszaleć. A to przecież już maj! Oczywiście była przerwa na browara, ale na Kosodrevinie, bo tu już pozamykali... Pozostaje Rotunda, z której mamy fantastyczne widoki! 



      Człowiek tak mógłby siedzieć i patrzyć na te widoki bez końca... Ale trzeba się zebrać i cisnąć dalej. Teraz trasa do Lukovej super, ale poniżej morskie fale! Próbujemy więc inne opcje - FIS górna część, czy freeride wśród kosodrzewiny. Jest nieźle, przynajmniej w drugim przypadku. Co jak co, ale Chopok daje sporo możliwości, nawet w maju! Góra jest bardzo chimeryczna, ale potrafi się odwdzięczyć... 







      Niestety zmęczenie dawało się we znaki, bo warun trzeba wykorzystać. Ostra jazda do samego końca! Ostatnie wejście przez bramki 15.24. To juz wiedziałem, że nie zdążę i za Lukovą skręciłem na czarną. To była wisienka na torcie! Miękko, równo i tylko krótkie zawężenia. W zeszłym roku w kwietniu wyglądało to dużo gorzej! Och, czemu tego krzesła na Lukovą nie puścili!? Ale jazda! 


      Dojechałem do Jasnej i dostałem asekuracyjne sygnały od obsługi, że krzesło na Biel Put już zamknięte... Pozostało skorzystać z czapek śniegu, żeby nie drałować z buta.Może trudno uwierzyć, ale tak dotarłem do jakieś 200 metrów od parkingu. Trochę dreptania i jestem na parkingu. Czas skończyć ten fantastyczny dzień! Przepraszam! Ten beznadziejny, bez klimatu, kosztowny,za karę spędzony, z kamieniami, itp...  
      Dzięki Jaśku za towarzystwo! To była top majówka!  Wstęp do przyszłego sezonu! To już niedługo...
      Jak sami widzicie na załączonych zdjęciach - dzień do d... Fatalne warunki, kamienie, brak mgły, zawieruchy, tłumy ludzi - po co tam się pchać? 
      Pozdrawiam,
      Johnny

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...