Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 03.02.2010 w Odpowiedzi
-
Witam waszystkich forumowiczów. Chciałbym wam przedstawić pewną górke w pewnej dzielnicy Katowic z mianowice Kostuchnie. Jest to wyciąg o talerzykowy z niskim prowadzeniem liny długośc 175 m Różnica poziomów 17 m Średnie nachylenie trasy 6° Prędkość jazdy 2 m/s Zdolność przewozowa 720 osób/godz Stok jest usytuowany na skraju lasu, zdala od aglomeracji miejskiej, oświetlony, trasa zjazdu ubijana przez miniratrak. CENNIK BILETOWY Rodzaj biletu Cena Bilet 1 wjazdu 2,50 zł Bilet 5 wjazdowy 8,00 zł Bilet 10 wjazdowy 12,00 zł Bilet 15 wjazdowy 16,00 zł Bilet 20 wjazdowy 18,00 zł Bilet 30 wjazdowy 23,00 zł Jest to odpowiedzia górka dla dzieciaków i początkujacych.W weekend jest już paru stałych klientów i zjeżdzają sie nowi.Jest naprawde odpowidni klimat.Ja stawiałem tam pierwsze kroki na nartach-nartkach jeszcze takich malutkich(w innym poście pisałem ze pierwsze kroki były na Andaluzji w Międzybrodzi ale to mały bład-pierwsze były na Sopelku).No i co tu jeszcze dodać hmmm jak macie małe pociech to warto spróbować i sprawdzić ten stok. Istnieje też stonka www.sopelek.pl tam reszta i wszystkie info. Z info na tablicy informacyjnej wynika ze jest dostępny instruktor PZN.W czasie ferii tj o 13-02-2010 wyciąg czynny od 9.Dojazd pod sam stok jest napewno atrakcją. ps.Dla właścicieli:mały punkt gastronomiczny jest jak najbardziej wskazany i opłacalny bo dziciaki teraz to potrafią ciagnąć PLN od rodziców.A i ja pamietam niedawne czasy jak herbatke z rumem na rozgrzanie sie napiłem, Wiec tyle i naprawde górka godna polecenia. Ps.Jakby ktoś chciał aktulane info co i jak to prosze klikac na Pw lub gg mieszkam niedaleko wiec udziele wyczerpujacej info.4 punkty
-
ktoś mnie wywołał ? czkawki dostałem wiec ktoś mnie obgaduje nie żartuje... a tak poważnie ... KP-Krzychu funowcy a już kompensatorzy to w zupełnej mniejszości wiec spokojnie bo nas zaraz zlinczują i na stosie spalą ... :eek: a miało być poważnie nie szukajmy wyższości św.BN(kompy) nad św.WN(inne techniki) temat stary i już odgrzewany nie raz tak jak napisał SB - zależy co komu pasuje i to jest fun już sam w sobie mnie zaraziła kompa mimo że mało kto w ogóle odróżnia i wie co to - ale jezdze dla siebie wiec mnie to w___li. Jazda carvingowa to jazda na krawędziach nogi na szerokość bioder a gdy robi sie stromiej wiadomo szerzej - pewniej i tak ma być wszystko w temacie. W kompie to inna bajka , nogi musza być blisko żeby wyszlo dobrze, nie zrobimy kopnięcia już nie mówiąc o wykładce gdy miedzy nogi psa z budą możemy wsadzić. Tak samo nie uzyskamy wychylenia maksymalnego . Patrz foto. gdyby nogi były "rozjechane" to nie było by maks. wychylenia ciała do stoku i nie było by tak "blisko" do śniegu. Po tym można rozpoznać właśnie "zbieraczy ziemniaków ""goryli" (nikogo nie obrażając) gdzie sięganie do śniegu zaczyna się od "przy kucu" na kolanie. Jeżeli to komuś odpowiada i się komuś podoba nie neguje każdy ma swój wyznacznik stylu i swoja poprzeczkę trudności danej ewolucji. Jak zawsze podkreślam to moja subiektywna ocena - kompensacja to moje różowe okulary i nie mam zamiaru ich ściągać nikogo nie nawracałem i nie będę nawracał najważniejsze żeby mieć wybór ... ps. sztruksu pod dechami Wszystkim życze ps.2 KP chce na kamerach w krynicy przez weekend widziec moc kompy2 punkty
-
I co doniosłeś do domu? Trzeba było tak zrobić jak w tym fragmencie filmu(końcowa scena) tylko pod drzwiami kibla:D wCyhy4JUGMg Wiesz jak szybko by Ci otwierała ps: imię psa jest zupełnie przypadkowe i nie zamierzone;)2 punkty
-
Mi sie zdarzyło płacić odpowiednio W Langenfeld kolo Soelden, Kappl kolo Ischgl i w Kirchbergu kolo Kitz (same najdrozsze ośrodki) w granicach 300-350E za tydzień za 5 osob za apartamenty 70-90m. Austria jest jednym z najtańszych możliwych kierunków wakacyjnych i to nie tylko zimą. Latem wybieram sie na golfa do Kitz. Taniej niż w Tunezji, czy Turcji nie mówiąc już o Portugalii. A warunki jak zawsze wypas. Od jakiegoś czasu nie potrafię znaleźć argumentów, aby jechac do naszych południowych sąsiadów. Jak ostatnim razem pojechałem na Chopok to ostatecznie kosztowało mnie to podobnie jak dobrze zaplanowany wyjazd w bliskie Alpy, nie mówiąc o tym, ze jechałem 9 godzin (z Wawy), czyli gdzies o godzinę krócej niż do salzburgerlandu...2 punkty
-
Jak się jeszcze nie zdecydowałeś, to rozważ ten adres: http://www.vilagitka.sk/ Wyciągi pod nosem (Zahradky ok. 500m), mili gospodarze (Margita z mężem), kameralny pensjonat z fajnym apartamentem na parterze. Byłem tam raz w sezonie ferii, a raz na weekend majowy (okres wiosenny szczególnie polecam)2 punkty
-
Proponuję nowy temat na forum dotyczący "białego szaleństwa" w nizinnych regionach Polski. W naszych okolicach znajduje się wiele górek, mniejszych, większych...o których nie dowiemy się z dużych serwisów narciarskich. Trudno również znaleźć takie miejsca w internecie. Miejsca te, istnieją niekiedy tylko w lokalnej prasie, lokalnej telewizji - wiedzą o nich tylko narciarze z danego regionu - traktując takie miejsca jako treningowe, miejsca gdzie wyrywamy się na co dzień, po to by spędzić przyjemne chwile odrywając się od pracy, szkoły chociażby na godzinkę, dwie... Zaczynając taki temat, przedstawię kilka takich miejsc z moich okolic, regionu Gór Świętokrzyskich, lubelszczyzny, i jeden stok, który znajduje się w okolicach Bełchatowa. Województwo świętokrzyskie: 1. Kielce - Telegraf: http://www.rekreacja.kielce.pl/ 2. Kielce - Stadion: ten sam link ^^^^^^ 3. Krajno Zagórze: http://www.sabatkrajno.pl/ 4. Tumlin: http://tumlin-ski.prv.pl/ 5. Niestachów: http://www.niestachow.pl/ 6. Bałtów: http://www.szwajcariabaltowska.pl/ 7. Sandomierz Piszczele: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/99999999/NARTYSWIETOKRZYSKIE01/465572690 8. Bodzentyn: http://www.nartybodzentyn.pl/ 9. Konary - http://www.konary.skigo.pl/ Województwo lubelskie: 1. Rąblów niedaleko Kazimierza Dolnego nad Wisłą: http://www.nartsport.pl/ 2. Justynówka: http://miasteria.pl/miejsce/11116.html , http://www.tomaszow-lubelski.pl/sport/osir.htm 3. Parchatka niedaleko Kazimierza Dolnego: www.parchatka.pl 4. Krasnybród: http://www.wyciag.republika.pl/ 5. Jacnia: http://www.jacnia.pl/engine.php?attr=bGFuZ2lkPTEmZ209MSZtaWQ9MSZzdHI9MQ== 6. Kobylany: http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091217/NARTY/935279054 7. Boblikowo: http://www.stokbobliwo.pl/ 8. Batorz: http://www.wotex.pl/ 9. Chełm: http://www.wotex.pl/Chelm,2424,1.html 10. Celejów: http://www.ski-sport.pl/index.php 11. Natraj koło Chrzanowa: http://nartraj.rzetelski.com.pl/ 12. Lublin “Globus”: http://www.mosir.lublin.pl/globus/ 13. Józefów, Góra Młynarka: http://www.gazetabilgorajska.pl/artykul211-Pierwszy-stok-narciarski-w-powiecie.html 14. Sulów: http://www.stok-sulow.pl/ 15. Kazimierz Dolny nad Wisłą, okolice boiska Orłów Kazimierz - http://stacjakazimierz.pl/ 16. MOSIR Międzyrzec Podlaski - http://mosir.miedzyrzec.org/index.php?page=stok-narciarski Kolejne regiony Polski: Polska na południe od Warszawy z wyłączeniem województwa świętokrzyskiego i lubelskiego: 1. Morsko, śląskie: http://www.morsko.com.pl/narty.php 2. Cisowa, śląskie: http://www.cisowa.pl/ 3. Bełchatów, łódzkie - Góra Kamieńsk: http://www.gorakamiensk.info/ 4. Paczółtowice - Krzeszowice, jura: www.krakow-valley.com 5. Lubinka, okolice Tarnowa - http://www.lubinka.com.pl 6. Jurasówka, okolice Tarnowa - http://www.jurasowka.pl/ 7. Smoleń, śląskie: www.smolen-ski.pl/ 8. Kochcice, jura: www.podroze.pl/wyprawa/relacja/narty-na-jurze,1368 9. Kamyk, jura: ^^^ 10. Jaroszowiec, jura: http://www.gmina-klucze.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=187&Itemid=29 11. Bytom: http://www.dsd.pl/ 12. Zgierz - Malinka: http://www.ski-park.pl/ 13. Urbanek, Tworków, śląskie: http://www.naszraciborz.pl/aktualnosci/art/11/7264.html 14. Strzyżów - http://www.oazaski.pl/ 15. Krzeszów, Złoty Stok: http://zlotystok24.prv.pl/index.html 16. Stobierna niedaleko Dębicy: http://na-narty-do-stobiernej.blog.onet.pl/Wyciag-narciarski-w-Stobiernej,2,ID397997651,n 17. Handzlówka - Staś, okolice Łańcuta: http://www.nocowanie.pl/noclegi/handzlowka/wyciagi_narciarskie/33284/www,33284.html 18. Sopelek w Katowicach: www.sopelek.pl 19. Sławice Szlacheckie, powiat miechowski: http://www.slawickiraj.pl/index.html Polska na północ od Warszawy: 1. Wierzyca Koszałkowo: www.wiezyca.pl 2. Sopot: http://www.lysa-gora.pl/ 3. Przywidz: www.nartyprzywidz.com.pl 4. Amalka Sulęczno: www.nartyamalka.pl 5. Wierzyca Kotlinka: www.wiezycakotlinka.pl 6. Trzepowo: www.nartykaszuby.pl 7. Elbląg: http://www.gora-chrobrego.pl/ 8. Szelment: www.wosir-szelment.pl/ 9. Gołdap: http://mazury.info.pl/atrakcje/goldap-wyciag/index.html 10. Bydgoszcz: http://www.myslecinek.pl/site/index.php?option=com_content&task=view&id=104&Itemid=10 11. Unisław pod Toruniem: http://www.unislaw-stok.pl/wyciag.htm 12. Mrągowo: http://www.gora4w.com.pl/ 13. Wydminy - Okrągłe na Mazurach: http://www.skimazury.pl/ 14. Poznań - Malta Ski: http://www.maltaski.pl/ 15. Rybno: http://www.rybno.pl/ 16. Warszawa Górka Szczęśliwicka: http://wosir.waw.pl/index.php?pid=700 17. Chodzież: http://www.mosir-chodziez.pl/ 18. Szczecińska Gubałówka: http://www.gubalowka.com.pl/ 19. Ruś - Kartasiowka, Mazury: http://www.kartasiowka.pl/ 20. Dąbrówka niedaleko Suwałk: http://www.wyciag.suwalki.pl/index.php 21. Wygoda, Góra Dylewska: http://www.it.ostroda.pl/?ak=pw&id=200&akp=aw&r=2009# 2 trasy zjazdowe oraz trasa do narciarstwa biegowego. 22. Okolice Kalisza, Stara Studnica Ski: http://www.kaliszpom.pl/aktualnosci/pokaz/86.dhtml 23. Paczoskowo w Kosowie (koło Przodkowa), link: http://www.paczoskowo.pl/ 24. Kurza Góra w Kurzętniku http://kurzagora.pl/ 25. Fojutowo w woj. kujawsko-pomorskim http://zajazd-fojutowo.pl/stok-narciarski-cennik Bliziutko gór: 1. Gogołów, podkarpackie - http://www.gogolow-*********/index.php 2. Babica, okolice Rzeszowa w podkarpackim - http://www.babica.un.pl/ 3. Podstolice niedaleko Wieliczki: http://www.podstolice-ski.pl/index.php?page=wyciagi Nieczynne w chwili obecnej: 1. Lidzbark Warmiński - Krzyżowa Góra: http://narty.pascal.pl/na_narty.php?ind=osrodki&type=169&id=55246 2. Widełki, świętokrzyskie: http://www.widelki.yoyo.pl/ 3. Grabowa, jura: http://www.podroze.pl/wyprawa/relacja/narty-na-jurze,1368/ Zachęcam wszystkich "nizinnych" narciarzy do wpisywania swoich miejsc "codziennego" nartowania - tych których nie uwzględniłem w zestawieniu pewnie jeszcze kilka jest... Jeśli pojawił się jakiś błąd w liście ośrodków, któryś jest nieczynny, bądź jest inna strona internetowa danego miejsca - proszę o taką informację.1 punkt
-
Jak ustalić DIN, czyli właściwie ustawić wiązania? Temat regulacji wiązań narciarskich powraca na forach internetowych niczym grypa osłabiając nas niekiedy poradami, z których wynika, iż użycie siły jest najlepszą metodą zwiększającą efektywność ich działania. Wykorzystując do diagnostyki wiązań maszyny Jetbond, czyli ultra precyzyjnej zrywarki symulującej i oceniającej ich pracę, zażegnaliśmy problem brutalnego traktowania sprzętu. Zachęcam do zapoznania się z tekstem: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=newsy&id_txt=3490 oraz do dyskusji na forum. Jeżeli będziecie mieć pytania do autora tekstu Tomka Osuchowskiego, a zarazem osoby najbardziej zorientowanej w sprawach technicznych proszę o wypisywanie ich poniżej. Tomek obiecał udzielić wyczerpujących odpowiedz.1 punkt
-
Troche dziwny tytuł jak na tematykę narciarską ale spróbuję wyjaśnic to skojarzenie opisując pobieżnie swój pobyt w tym ośrodku w 3 tygodniu stycznia. Pobytowi temu towarzyszyły skrajne opinie i zroznicowany odbiór co mam nadzieję wyniknie z tej krótkiej, ilustrowanej relacji. Dojazd 16.01 przy wspaniałej pogodzie, od Salzburga jedziemy piękną doliną rzeki na Lofer, później na St.Johann i Kutzbuhel oraz Mitersill - cudne widoki i dużo klimatów narciarskich, dalej w górę pustą doliną do tunelu (10E) i w dół ostro do Matraii, kawałek za Matraii skręt w prawo i wąską drogą mocno, kręto i stromo do góry - dobrze, że jest sucho bo podjazd ostry. Wjeżdżamy do szerokiej doliny gdzie leży wioska Kals - u stóp najwyższej góry Austrii czyli Grossglocknera http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3210&c=5 Kals składa sie z kilku przysiółków a my trafiamy do niewielkiego i klimatycznego Grosdorf skąd startują wyciągi do GG Resort - gondola na przełącz 2600m i krzesła wwożące pod szczyt Blauspitz na wysokośc 2167m npm. To mała wioska o klimacie rolniczo lokalnym, w niewielkim stopniu przypomina kurorty narciarskie, jest tu niesamowicie spokojnie, cicho i wszędzie blisko - zwłaszcza na narty. Pierwszego dnia rano piękna pogoda, jeszcze cień w dolinie a góry już oświetlone http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3197&c=5 Wychodzę rano z dwiema córkami i o 8.45 jesteśmy przy orczyku - niestety okazuje sie, że wszystko startuje tu o 9tej. Jak sie później okazało Matrai startuje wcześniej i o 8.50 można byc już na przełęczy mając mały zjazd za sobą. Dla nas nie była to dobra informacja gdyż musieliśmy czas na narty dzielić na jazdę żony,moją,jazdę z dzieciakami i opiekę nad najmłodszą córką jeszcze nie jeżdżącą. Wyciągi też szybko stają bo o 16 tej, od strony Matraii o 16.15. Cóż, podział był prosty, ja rano z dzieciakami 2 gzodz, póżniej zona 2,5 i ja 2,5 + najstarsza córka z nami jeśli zechce. Zmiany w locie umożliwiła nam genialna lokalizacja bo na nartach prawie do domu można było wjechać. W pierwszy dzień na rozgrzewkę sprawdziliśmy z dzieciakami orczyki we wsi. Są one bardzo fajne do nauki z dziećmi, na pierwszy i drugi krok narciarski, świetnie przygotowane, poza porankiem cały dzień nasłonecznione i mało ludzi z nich korzysta http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3198&c=5 Po rozgrzewce ruszamy gondolą do góry by sprawdzić długą niebieską trasę do Kals. Dziecią sie podoba, mi wcale. Trasa ma kilka kilometrów i jest to wąska, plaskata serpentyniasta przecinka przez las, ma walory widokowe i komunikacyjne ale niewiele narciarskich http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3209&c=5 Na dół dojeżdża do górnych stacji orczyków, można zjechać do wsi po tych trasach a można i bokiem po polach http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3211&c=5 Później zmiana, czas żony. Gdy wraca jest zachwycona trasami pod krzesełkami Figollift. Ruszam tam natychmiast na piękne popołudnie. Krzesełka wloką sie niemiłosiernie ale pokonują sporą deniwelacje- prawie 800 m. No to w dół: na początek o dziwo bardzo dużo kamyków porozsiewanych na trasie, później na pierwszym rozjeździe znowu, cięzko to mijać, cóż wmawiam sobie, że to patyki czy inny badziew. Kamyki też spotykałem wcześniej na zakrętach niebieskiej trasy robionej z dziećmi. Ale za to trasy z krzeseł na dół przecudnej urody, stromo, równo, twardo, szybko i pusto. Biorąc pod uwagę, że to koniec dnia jazdy i do tego niedziela (więcej ludzi)były one idealne. No gdyby jeszcze nie te kamienie - w zasadzie cos takiego spotkało mnie w Alpach po raz pierwszy, co więcej nic z tym nie robiono, codziennie kamienie były w tych samych miejscach i nawet nie starano sie ich dośnieżyć. To naprawde było kiepskie:mad: No i krzesełka bardzo wolnę, jedną rundkę góra-dół plus zjazd robi się koło 25 minut niestety. Dzień drugi - biorę dzieciaki i ruszamy na stronę Matraii, kolejka jedzie prawie 2o min. Na górze okazuje sie, że zjazd jest wyłącznie stromą, czarną trasą http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3208&c=5 Z 6 letnim dzieckiem odpuszczam i musimy podejść ze 150 metrów nieco w góre do krzesełka- tam zaczynają sie trasy niebieska i czerwona http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3201&c=5 Trasa niebieska trawersuje samą górę ośrodka do górnych stacji gondoli z Matraii i krzesła Goldried. Jak się okazało jest to jesyna sensowna niebieska trasa w tym ośrodku ale nie ma komunikacji wyciągiem i nie da sie jej jeździc bez łączenia z trudniejszymi szlakami. W dół zjeżdżamy niebieską 2a - trasa wynalazek, wąska przecinka przez las schodząca serpentyną w dół przecinając wielokrotnie wszystkie trasy czarne i czerwone często w bardzo stromych miejscach wąskimi tarasikami. Rozwiązanie idiotyczne i wyjątkowo niebezpieczne, ta trasa jest całkowicie zbędna i psuje mi odbiór tego ośrodka. Szybko z niej rezygnujemy i przestawiamy sie na czerwone a te sa w tym osrodku z gatunku tych trudnych. Do tego poruszanie sie po trasach utrudniała mapka - zrobił ją chyba ktoś, kto tu nigdy nie był, trudno tu mówić o błędach bo to jedna wielka pomyłka jest. Popołudniami jeżdżę przeważnie sami tu kilka wniosków. Po wjeżdzie gondolą na przełęcz można jeździc na dwie strony, do Kals schodzi fajna czarna trasa z pięknym trawersem po grzbiecie: http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3212&c=5 http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3205&c=5 Jest też piękna czetrwona trasa, dosyć trudna i stoma - sporo ludzi nią zjeżdza bo to niby najłatwiejszy zjazd na tę stronę - efekt- trup się ściele gęsto co nie ułatwia jazdy tą godna trasą. Te dwie trasy przez większośc dnia mają słabe określenie. Na stonę Matrai zaś góra to superszybkie krzesełko Cimarose obsługujace niezłe trasy czarne i czerwone. Nie podobało mi sie to, że te trasysie tu krzyżują i przeplatają. To zreszta specyfika i przypadłość tego ośrodka od strony Matraii, masa rozjazdów, krzyżówek itp. Mi to niespecjalnie odpowiadało ale dało możliwość wyrysowania wielu tras i wykazania sie statystyką wielokilometrową. Ten osrodek nie jest wcale tak duży jak to przedstawia i za pomocą trików czy dorobienia wielokilometrowych zjazdówek w typie przecinak robi się 110 km. To tak jakby z przykrótkiej jesionki ktoś chciał zrobić elegancki płaszcz. Wracając do tras to na górze podobała mi sie czarna 9tka: http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3202&c=5 szkoda, że wpada na skrzyżowanie kilku tras: http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3203&c=5 i dalej wszystko schodzi lejkowatą stromą trasa do krzesełka Cimarose - niefajne i niebezpieczne miejsce. Za to wielki plus to sprawnośc krzesełka - w 6-7 min robi się zjazd -wyjazd:) Niżej najbardziej podobała mi sie trasa czarno - czerwona koło krzesełka Happeck (niby to 2 trasy ale ja tam widziałem jedną), krzesełko niestety nie za szybie. No i mina - to krzesełko zamykają o 15.30 i jeśli ktoś tu zjedzie po tym czasie to niestety musi zjechac do Matraii, łapać skibusa i próbować jeszcze załapać sie na gondole. Jeśli ten ktoś mieszka w Kals to ma przerąbane - szansa, że zdązy wrócić jest marna. Taka niemiła przygoda zdarzyła się Polakowi mieszkającemu w tym samym domu co my. Drugie szybsze 6 - osobowe obsługuje 3 trasy czerwone, które można jeżdzić na wiele sposobów i wariantów. Wszystkie tutejsze czerwone są trudne i mają sporo wymagających miejsc. Sam zjazd do Matraii jest też niezbyt ciekawy ale o tym już tu pisano. To też wada tego miejsca. Natomiast wielka zaleta to widoki i fantastyczna wysokogorska sceneria, od strony Kals pięknie widać Grosglocknera http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3206&c=5 widoś go też z boku od strony stoków schodzących do Matrai: http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3207&c=5 Pozostałe dni przebiegały w pogobnym rytmie, pogoda niezmiennie dobra, dużo słońca i lekki mróz, przygotowanie tras bardzo dobre (poza wspomnianymi kamykami co kosztowało mnie 18 E - serwis), rano twardo i równiutko ale po południu sporo lodu na stromszych kawałkach i bezpośrednio przed nimi:D Jako, że straszliwie sie rozpisałem to czas na skrócone wnioski: Ekstaza: - kameralność, spokój i naturalność Kals, bliskość wyciągów, fajne orczyki do jazdy z dziećmi - dużo stromych, szybkich i trudnych tras - interesująco - piękne widoki, wysokogórskie klimaty - kilka szybkich i sprawnych wyciagów - mało ludzi zwłaszcza od strony Kals - dobre ceny Udręka: - kamyczki na trasach - beznadziejna mapka i nienajlepsze oznakowanie tras -powolne krzesełka przy najlepszych trasach -za dużo krzyżówek na trasach, -brak sensownych niebieskich tras do jazdy -rano wszystkie trasy w cieniu1 punkt
-
1 punkt
-
bugajson, zgodzę się z Tobą bo na temat nart wiem niewiele nawet nie boje się powiedzieć, ze nic nie wiem ;], Dlatego pisze tutaj abyście mi doradzili i nauczyli co nieco;] Rozmawiałem z 1973marcin, na temat Dynastarow(165) i myślę, że jednak je wybiorę. Jeszcze raz dziękuje za znalezienie czasu, rady itd pS. Przepraszam, za te błędy, ale tak jak pisałem jestem zielony w tematyce nart:rolleyes:1 punkt
-
Kolega jeździł na narcie juniorskiej i to powiedzmy średniej, przestawienie sie z tego na twardego raca jest moim zdaniem bez sensu, jeśli chcesz Atomica kup SL10 - będa dla Ciebie aż za dobre, różnica będzie więcej niż kosmiczna w każdym aspekcie, też wymagania takiej narty i użycia siły. Wspomniany Dynastar jest nartą o niebo lepszą od tego Atomica, twardszą, stabliniejszą, bardziej uniwersalną.1 punkt
-
musisz jeszcze dużo lektury przeczytać bo masz lekkie braki w teori:) narta nie musi być race a jak ty nazywasz racing by być stabilna my proponujemy Ci tutaj w większosci allroundy:) fischer progresor rossignol zenith dynastar contact salomon xwing:)1 punkt
-
jakich salomonach?? bo tego też jest dużo, mysiek ma xwingi, aklim crosmaxa i x winga , dynastary moze uda ci sie w ustroniu w atucie pozyczyć , jak będziesz w sobote na rusińskim to możesz się na moich dynastarch przejechać , potem będę 14 w brennej1 punkt
-
Z tych to tylko Zenith 6, dłu7gość ok, powinieneś szukać jak Bugi pisze 170-175, z Metrona poniżej 9 nie schodź, przy tej wadze na 9ce jeszcze fajnie pojeździsz, inne ewentualnie Elan Speedwave 10 albo 12, wymieniony Progressor, Atomic Izor 9.7 albo SX10, Dynastar Contact 10 itp1 punkt
-
przy twojej wadze to z rossignola polecił bym z5 w długosci 175 jak dobrze pamiętam:) albo fischer progressor 8+ 175cm. 178cm to juz troche za długa narta przy twoim wzroście i umiejętnościach (wg mnie oczywiście) takie 175 bądz 170 cm powinno być ok wazysz nie mało więc te rossignole ktore podaleś będą za miękkie celuj w coś takiego jak z5 fischer progressor 8+ powinieneś być zadowolony wybierając którąś z nich1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
LANS :0 Słowo klucz. A mi się podobają gięte Komperdele GodFather i co? Żaden lans - podobają mi się i sobie kupię. A że jeżdżę rekreacyjnie? Robię to dla siebie a nie dla ludzi1 punkt
-
PFO 2010 Trailer by shakalaka http://www.ski2die.pl/video/wiecej/267/0/pfo-2010-trailer-by-shakalaka-.html1 punkt
-
Też czekam na relację, z opadów teraz to trzeba się cieszyć bo przecież ile może padać a wiadomo,że po złej przychodzi dobra pogoda. No i warunki będziesz miał lepsze bo mało sniegu w Alpach mają przez co mocno twardo bywa - a jak dokurzy to od razu lepiej się zrobi. Będzie dobrze czego życzę1 punkt
-
Za cały apartament 4 osobowy. Ponieważ byłem tam drugi raz i byłem tam w styczniu to dostałem "sonderpreis" Normalna cena 69 euro: http://www.turracherhoehe.at/de/unterkunft/4/10/#info ostatni na dole Krapinger Haus niestety nie mają własnej stronki Ten blok jest już od 3 sezonów do sprzedania prowadzą go bardzo wiekowi już ludzie. Może nie jest super nowocześnie ale jest czyściutko i wszystko co potrzeba. Można kontaktować się telefonicznie lub mailowo.1 punkt
-
zobacz jak sie konczy filmik albo zaczyna masz taką pozycje w skręcie jak na krześle ręce pod glową odchylony do tylu jesteś wiec musisz to poprawić jak sie pochylisz do przodu zyskasz na stabilnosci i lepiej się narty będą prowadzić1 punkt
-
Gdzieś w okilicach 13-14 sekundy widać dokładnie jak robisz kontrrotację Staraj się prowadzić barki prostopadle do kierunku jazdy.1 punkt
-
Najtaniej płaciłem w Alpach za apartament w St. Andrea koło Plose, za tydzień i 5 os 420 euro - luty, szczyt sezonu, mieszkanie 70m2, dwie łazienki, piękne, 3 km dojazd do parkingu pod gondolę, karnet 184 euro w szczycie, koło 160 w styczniu czy marcu, dojazd niestety prawie 1000 km ale ośrodek piękny i fajna baza wypadowa np do Gardeny czy na Kronplatz jak ktoś mobilny jest - wtedy karnet drożej niestety. Niewiele drożej wychodza mieszkania w GG Resort no i 100km bliżej. Jak sie poświeci jeden wieczor to można coś naprawdę tani znaleść - jeśli komuś niestraszny dojazd 15-20 km do wyciągów to na bank jeszcze taniej znajdzie- wtedy można znaleść miejscówkę tak umiejscowioną by korzystać z kilku różnych ośrodków i do każdego mieć relatywnie dobry i szybki dojazd. Np okolica Spital jest ok - mamy w bliskim zasięgu min. Nasfeld,Katchi, BKK,TH, Moltka1 punkt
-
Chłopaki powyżej mają rację: pozycja odchylona. Rzekłbym bardzo odchylona. 14 i 16 sek filmu aż ci dzioby nart podnosiło. W takiej pozycji bardzo ciężko "dokręcić" skręt bo narta jest mało sterowna przez to, że nie wykorzystana jest pełna długość krawędzi i jej talii. Do przodu i jeszcze raz do przodu. Kolana i biodra. Jak mogę się jeszcze powymądrzać to porządek z rękami trza zrobić. Cały czas machasz nimi w tył to powoduje również przeniesienie ciężaru ciała do tyłu. Kolega Gregre0 (pozdrawiam) napisał tu w tym wątku kiedyś: "ręce do przodu i je goń". Na podstawie własnych doświadczeń powiem Ci, że to bardzo pomaga. Pozdrawiam.1 punkt
-
Przeraziły mnie ceny :eek: 100 euro za apartament 4 osobowy. Toż ja jeszcze nigdy takiej ceny nie płaciłem w alpejskich apartamentach. W tym roku w TH płaciłem 50 euro /noc + końcowe sprzątanie 45 euro + prąd 25 euro + taxa klimatyczna 21 euro Łącznie za 7 nocy zapłaciłem 441 euro. A do Kornockbahn miałem max 300 metrów. Austria 440 Słowacja 700 różnica w cenie w pełni pokrywa koszty paliwa na wyjazd w alpy. Johny Ty licz i nie daj się oskubać.1 punkt
-
1 punkt
-
Bez kasku nie wpuszczą cię do większości snowparków w Alpach - poza tym głowa jest najważniejsza. Ochraniacze na tyłek - Crash Pants - lepiej mieć Żółw na plecy - w sumie niepotrzebny Gogle - podstawa - w okularach raczej się nie skacze Bless1 punkt
-
Wyniki, relacja i pierwsze fotki z The North Face Polish Freekiing Open 2010 są już na ski2die.pl i pfopen.pl Pełna galeria i pierwsze klipy video będą w tym tygodniu na stronie eventu Foto: Tomek Gola / fikcja.pl1 punkt
-
No tu masz taką http://www.allegro.pl/item909413222_dynastar_contact_groove_165_cm_wiazania_px12_fl.html1 punkt
-
wiadomo ze na forum dużej ilości atomic-a nie ma lecz w tym wypadku ten dynastar wygrywa juz na samym początku1 punkt
-
jak dla mnie szerzej nogi opanuj ręce bo machasz nimi jak maczetą:)wypchnij kolana do przodu bo to wygląda mi na jazde jak na krześle bardziej wychyl kolana w stronę stoku i rób trochę dłuższe skręty głębiej na krawędzi. no ale ja mogę sie nie znać albo moje oko nie dostrzegło wszystkiego:)1 punkt
-
Niestety w TH empirycznie sprawdziłem, że w tych Dynastarach rdzeń jest drewniany. Wywaliło mnie w gorę na jednej wrednej hopce i niestety poleciałem na plecy (jak ktoś woli na d...), narty się skrzyżowałe i krawędź po gornym kancie ściągnęła biały laminat na długości 1,5 cm - no i widdać prawdziwe drewniane drewno w środku - nie ma lipy. Zastanawiam sie czy to czymś zamalować, na razie nie wiem czym ale z tym drewnem na wierzchu fajnie nawet wygląda:D1 punkt
-
1 punkt
-
Proszę bardzo, spanie 615 E za 5 osób (TH najtansze w tym względzie nie jest) - dom pod wyciągiem, nowy, ładny, bardzo dobrze wyposażone mieszkanie, karnet 6 dni w tym teminie chyba koło 160 E- nie kupowałem bo mam sezonówkę ale coś mniej więcej, paliwo 1500 km, auto brało 9,5 rolniczego na 100 (1l/1E), winietki 15E + 60 złotych, żarcie jak w domu bo sami gotowaliśmy.1 punkt
-
jak również inne contacty od 10 w góre od sezonu 06/07 bardzo fajne narty też mam takiego od niedawna (11) zwykłego omeglassa albo speed coursa lub zwykłego speeda , slalomka i contacty 165 a coursy i speed 1721 punkt
-
1 punkt
-
to moge Ci odp na Twoje pytania:) 1. podczas mojego zjazdu widzialem tylko jeden mozna powiedziec upadek goscia kolo mnie w sumie ale wpadl w swiezy snieg i go rozlozylo:P wiesz, warunki byly ciezkie, spad swiezy snieg wiec trzeba bylo uwazac 2. predkosci jak podczas szybkiej jazdy, oczywiscie zawodnicy sie rozpedzaja ale ludzie ktorzy nigdy tak nie jezdzili osiagna nieduza predkosc i raczej beda zakrecac.. i nie trzeba sie rozpychac, dobiegniecie do nart i czas ubrania sprzetu naprawde rozrywa stawke ale oczywiscie trzeba miec oczy dookola glowy bo roznie bywa 3. trasa nie byla przygotowana bo spadl swiezy snieg i wogole zima wtedy zwlaszcza w dolnej czesci trasy byla no kicha, przetarcia, trawa czasem.. no w tym roku wiecej chyba jest sniego wiec powinno byc ok:) 4. rodzice.. ciezki temat hehe, ja nie mialem problemu bo moj padre dal sie wyciagnac na zjazd:D no jest ekstremalny zjazd zdecydowanie, ale jesli ktos lubi rywalicacje i adrenalinke to polecam nawet dla samego uczestnictwa w calej imprezie, ja jak rok temu nie bede sie spinal na bycie w czolowce tylko zeby dobrze sie bawic a jak sie ulozy zjazd to sie zobaczy:)1 punkt
-
Ischgl 23.01 - 30.01To teraz ja dorzucę jeszcze swoją relację.Termin wyjazdu: 23.01 - 30.01Trasa: Tychy - Znojmo - Ischgl - Znojmo - Tychy (z jazdami lokal. 2000km)KosztyPaliwo i winiety: 800zl (diesel w AT = ok. 1,02 EUR)Mieszkanie dla 4 os - 560 EURSkipass - 199 EUR na głowęDo tego dochodzą wydatki na jedzenie i picie na stoku - ale tutaj już wedle fanatazji, moim zdaniem ceny akceptowalne (kielbasa 6 eur, piwo 3,50, spagetti 8 eur etc.)Pogoda - na 6 dni jeżdżenia w zasadzie tylko 1 był słabszy - wykorzystany na zakupy w Samnaun. W pozostałe dni słonecznie, często z churkami, ale kontrast na stoku był zachowany, więc dało się jeździć.OśrodekCiekawe trasy - zwłaszcza po stronie austriackiej - ośrodek raczej dla dobrze jeżdżących. Bardzo dobrze rozbudowana infrastruktura. Robi wrażenie, aczkolwiek przyznam, że po wielokrotnym pobycie w dolinie Zillertal, w zasadzie ciężko mnie czymś zaskoczyć. Ludzi na stoku akceptowalnie (pewno dlatego, że to jeszcze styczeń). Na dolnej stacji gondoli byliśmy codziennie pomiędzy 8.30 - 9.00 i w zasadzie codziennie było płynnie. Trasy przygotowane wzorowo. Moje ulubione trasy to 20 i 21 (czarne) a z czerwonych 10, 12, 24 i 65.Zdecydowanie polecam zjazd do Samnaun trasa 80 (bardzo urokliwa, aczkolwiek ostatni kawałek bardzo płaski co może być problematyczne dla parapeciarzy). Dobre ceny na alkohol (Finlandia 1l = 11 CHF), perfumy. Sprzęt sportowy bez rewelacji aczkolwiek spory wybór. DO dwupoziomowej gondoli możemy się dostać skibussem, ktory obsługuje poszczególne sklepy w których robimy zakupy.Jedynym minusem wyjazdu była uszkodzona turbina w TDI i przez to powrót trwał ponad 13 godzin (80-90km/h na autostradzie).A tutaj wrzucam parę fotek.1 punkt
-
Byłem, widziałem i jeździłem z nimi. Zdecydowana większość na sprzęcie lekkim typu śladówki, śladówki BC. Na turach kilka osób / na prawie 300 uczestników zlotu/ I radzili sobie na tych lekkich nartach bardzo dobrze. Zaliczyliśmy: Błatnią, Szyndzielnię, Klimczok , Skrzyczne. Poobserwowałem, poprzyglądałem się i... minimalnie zmodyfikowałem swoje zdanie na temat sprzętu. Myślę, ze w ciągu kilku dni przygotuję materiał. Ale wiem już na 100 % że tury nie są optymalnym sprzętem na wędrówki po górach typu : Beskidy Śląski i Żywiecki, Sądecki, Niski i Mały, itd.1 punkt
-
1 punkt
-
Gdzieś już było, ale nie znalazłem, więc zapodam jeszcze raz http://theloginovs.wtr.ru/equipe/bidings/iso.htm Tam możesz sobie wpisać dane i wyjdzie Ci ile ustawić. Mnie ustawili w Krakowie i wg. tej tabeli też mi tak wyszło. Przód i tył tak samo. To, czy ustawienie rzeczywiście odpowiada sile już trzeba sprawdzić na maszynie, ale jest baza wyjściowa.1 punkt
-
Johny Ty nigdy w Alpy nie pojedziesz jak będziesz "ropierdzielał eurosy" na Słowacji. Ale skoro chcesz mam tam fajną metę. Od razu się usprawiedliwię; usilnie namówiono mnie do wyjazdu na Słowację (3 dni) w lecie pojechaliśmy w ciemno wiedziałem,że jeszcze jeden kumpel kręci się po tychże rejonach i po konsultacji telefonicznej to On znalazł tę skąd inną bardzo,bardzo fajną metę. Niestety ówczesna czerwcowa pogoda bliższa pogodzie z przełomu marca i kwietnia. Szybko więc uciekliśmy stamtąd do "mojego ukochanego" Budapestu Zaliczyliśmy tylko jaskinie,bez "wdrapywania" się (kolejką oczywiście) na Chopok. Z głodu myślałem ,że zdechniemy ,bo ichniejsze specyjały mnie do gustu nie przypadają Nie to co magyarska strawa. Oto meta pod Chopokiem http://www.pradka.szm.com/1 punkt







