Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      7 223


  2. Dumpling Zębowa Wróżka

    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      2 900


  3. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      16 751


  4. aklim

    aklim

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      2 906


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 18.02.2010 uwzględniając wszystkie działy

  1. Jeden Dzień – Trzy Górki. Część Pierwsza: Telegraf, czyli „mini Nosal”. Po sobotnim Tumlinie, w środę z Kolegami postanowiłem odwiedzić kolejne Regionalne Górki. Telegraf, Bodzentyn po raz wtóry, Stadion po raz pierwszy. Przed godziną 10 byliśmy na miejscu na ulicy Narciarskiej: http://www.rekreacja.kielce.pl/inside.php?t=z&pg=narttelegraf Temperatura ok. –4 (ostatni dzień przed prognozowaną odwilżą), powietrze przejrzyste. Stok zmrożony twardy, warunki idealne no i powitał Nas sztruksik. Cena karnetu od godziny 10 do 16 – 45 zł, kaucja za plastik 10 zł. Karnet dostępny jedynie od poniedziałku do piątku. Ceny wjazdów w dzień wolny od pracy 2,5 zł, w weekendy i święta 3 zł (kasa tuż przy bramkach). Fotorelacja + filmik ze zjazdu: No to do góry…coś mi ten orczyk przypomina…Soszów. Fragment płaskiego po wyciąganiu… …i jesteśmy na szczycie…widok jest niesamowity – na dole miasto Kielce: No to czas na jazdę (filmik): http://www.youtube.com/watch?v=0F3co5b-eYU Teraz widok z połowy Stoku w górę: …i z połowy w dół: Niespodzianką tego dnia było spotkanie z bardzo ciekawym (Marynarz...rozumiem awatara...) i skromnym (7 to Jego zdecydowanie, za skromna samoocena jazdy na nartach w profilu forumowym) człowiekiem Skionline – Markiem – „Hucu”. A wszystko dzięki niebieskiej naklejce Skionline na kasku. Podszedłem, zagadałem i się okazało, że w sumie to się znamy... na forum się przecież poznaliśmy - rozmowa w moim powitalnym wątku. Mam nadzieję Marku, że ponartujemy wspólnie już niebawem. Pamiętaj o zaproszeniu na kawkę... Fajnie było się spotkać...aż miło popatrzeć jak jeździsz.... ...wiele nauki przede mną – no ale teraz mam od kogo czerpać wzorce. Podsumowując odwiedziny Telegrafu były niezmiernie udane. ...w sumie to porównywanie Naszego najostrzejszego Stoku w Regionie „mini Nosalem” – bardzo mi się podoba. Puenta jest tylko jedna: NAKLEJKI SKIONLINE DLA KAŻDEGO!
    4 punkty
  2. Baba Korbielów Towarzysko dzisiaj odwiedziłem Beskidy, no i nie dziwie się bielskiej ekipie, że odradza jazdę w Polsce. Tak, jak sama górka, mogłaby być, aby sobie polatać, albo rano, albo wieczór, ale organizacyjnie wszystko jest do bani. Nie chce mi się pisać o szczegółach, jako smaczek tylko podam, że chyba przez parę lat jazdy na Podhalu nie usmoliłem się tak, jak dzisiaj na tej Babie. Wszystko utytłane smarem, wyciąg przedpotopowy, gadający i nie działający system karnetów, itd. Szkoda, bo generalnie fajne miejsce ten Korbielów, ale na razie "wymeldował".
    3 punkty
  3. no i mam też nadzieję ,że właściciel Czarnego Gronia wytoczy im proces z powództwa cywilnego z tytułu poniesionych strat . Może jak ekoludki zaczną płacić za swą "radosną" działalność to w końcu zwykłym ludziom dadzą żyć w zgodzie z naturą
    3 punkty
  4. Fajny artykuł na stronie Eurosportu: "To powinna być trasa dla mężczyzn Sam nie wiem, czy dzisiejsze zawody w zjeździe pań nie były bardziej emocjonujące dla zawodniczek, niż dla nas – kibiców. Niezły horror! Moim zdaniem na trasę dzisiejszych zawodów wystartowało zaledwie kilka zawodniczek, które po prostu się nie bały. Brzmi niesamowicie, ale było widać, że to prawda. Wiele zawodniczek na trasie czuło się „niekomfortowo”. Do tych, które walczyły zaliczam pierwszą szóstkę. Poza podium, ale walczyły: Janyk, Suter i największa przegrana, czwarte miejsce: Andrea Fishbacher. Najbardziej zaimponowały mi dwie zawodniczki: Julia Mancuso i w szczególności Elizabeth Goergl. Żadnej z nich raczej nie zaliczyłbym do faworytek przed dzisiejszymi zawodami. Cóż pisać o zwyciężczyni? Należało się! Jest największa. Trzeba powiedzieć, że w dzisiejszych zawodach decydowała psychika. Lindsey, z ogromną przewagą nad rywalkami, miała komfortową sytuację, ale dokonania Mancuso i Goergl – czapki z głów. Tak sobie myślę, że po dzisiejszej trasie to raczej ścigać powinien się Defago, Svindal i Miller. Prawdopodobnie medale w zjeździe mężczyzn mogłyby wyglądać inaczej. Może z korzyścią dla D. Cucha? Wiele na to wskazuje. Wszystko po prostu poukładało się odwrotnie. To panowie powinni mieć taką trasę. Jak wiadomo, rozegranie zawodów w zjeździe wymaga przeprowadzenia oficjalnych treningów. Zawodniczki, które od kilku dni nie miały nart na nogach, przejechały trasę, ale treningiem nazwać tego nie można. W dniu zawodów warunki były potrójnie trudne: brak treningu w zbliżonych warunkach, plus zmrożona i nierówna trasa, plus sztuczne utrudnienia przygotowane przez organizatorów. No i mieliśmy ciekawe widowisko. Dobrze, że nikomu nic się nie stało. Spore emocje wzbudził wypadek mojej cichej faworytki - A. Paerson. To, że wylądowała na 60 metrze, to wynik pecha i błędów, ale fakt, że ktoś namalował tam znak 60, znaczy, że przewidywano takie loty (!) To zjazdy, nie skoki. Trasa przygotowana dla kobiet? Szkoda Paerson. Nie wiadomo jak to na nią wpłynie przed kolejnymi zawodami. W czwartek kombinacja pań. W slalom Lindsey nie wierzę. Ale jeśli trasa będzie tak samo trudna, to przewaga po zjeździe powinna wystarczyć. W zakładach bukmacherskich w zjeździe i super G na Lindsey stawiać nie warto, niewiele można wygrać. Jeśli ktoś jednak wytypuje zwyciężczynię kombinacji, prawdopodobnie będzie bogaty. Zobaczymy." Marcin Szafrański Swoją drogą artykuł o zjeździe facetów też był do rzeczy.
    3 punkty
  5. Ekolodzy vs. Czarny Groń 0:1 http://wadowice24.pl/pieniadze/biznes/1041-ekolodzy-broni-nocka-przed-narciarzami
    3 punkty
  6. 3 punkty
  7. a czytaliście to..... PAP | 18.02.2010 21:25 Amman może stracić medalO legalności wiązań narciarskich mistrza olimpijskiego Simona Ammanna wypowie się przed konkursem na dużej skoczni w Whistler Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) - zapowiedział jej rzecznik Egon Theiner. Szwajcar może stracić złoty medal. Kwestię wiązań podniósł trener Austriaków Alexander Pointner. Jego zdaniem nowinka techniczna stosowana od kilku tygodni przez Ammanna, nie uzyskała homologacji FIS. Rzecznik szwajcarskiego zespołu odmawia jak na razie komentarzy w tej sprawie. W sobotę w Whistler Ammann zdobył swój trzeci tytuł mistrza olimpijskiego. Na normalnej skoczni wyprzedził Adama Małysza i Austriaka Gregora Schlierenzauera. Na oficjalnej stronie igrzysk w informacji o wiązaniach używanych przez Szwajcara stwierdzono, że w przypadku uznania nowinek technicznych jako niezgodnych z przepisami, Szwajcar mógłby nawet zostać zdyskwalifikowany. Złoto otrzymałby wówczas Polak. Pointner wie, jakie są zalety i wady nowej konstrukcji, bo sam testował prototypowe wiązania. Uznał jednak, że modyfikacja - niezależnie od kwestii legalności - niesie oprócz możliwości wydłużenia skoku zbyt duże ryzyko. "Testowaliśmy ten rodzaj wiązań w 2008 roku. Było dla nas jasne, że nie możemy ich używać. Zawodnicy, a szczególnie młodzi, byliby narażeni na zbyt duże niebezpieczeństwo, zwłaszcza na większych skoczniach lub w złej pogodzie, przy silnym wietrze" - powiedział Pointner. Dodał, że nowe wiązania zwiększają aerodynamikę zawodnika. Szczegółów jednak nie podał.
    2 punkty
  8. Część Trzecia: Bodzentyn, czyli ponownie u Baby Jagi. Do celu docieramy ok. godziny 18. Kupujemy po 10 zjazdów i w ten sposób zamierzamy skończyć ten narciarski, długi dzień. Ponieważ relację z Bodzentyna już zamieszczałem w tym wątku, przedstawię jedynie krótką fotogalerię – wspominając jedynie, że o tej porze warunki na stoku są średnie – nierówno, pojawiające się muldy w górnej części Trasy. Parking Kasa Pierwszy rzut okiem… Karczma Wyciąg Calutki Stok… Połowa drogi w górę: Piękny widok ze szczytu Dolna część trasy „zmęczenie” Zjazd, filmik: http://www.youtube.com/watch?v=Ex4ddOG9M8A Ok. godziny 19.30 udajemy się w stronę domów. Podsumowując ten wyczerpujący dzień: Telegraf – zaliczyłem 37 zjazdów. Stadion – 12 zjazdów (Mirkowi się nie chciało – dojeździłem Jego karnet). Bodzentyn – 11 zjazdów (raz miałem za darmo). Łącznie wg tego, co podają właściciele Ośrodków przejechałem 31,65 km oraz spędziłem na śniegu 8,5 godziny. Ten niezły Maraton spowodował, że wieczorem usnąłem chyba w sekundę... Pozdrawiam marboru PS. Na koniec żarcik ze mną w roli głównej... http://sendables.jibjab.com/view/bew3MTv6tqlEZdid
    2 punkty
  9. Cześc Sporo osób ma kłopoty z prawidlowa zrównoważona pozycja na nartach. Poniżej pare słów na ten temat: Buty powinny wymuszać dobra sylwetkę na sucho a jak są za miękkie, za duże, źle dobrane czy po prostu kiepskie to z tym będzie kłopot. Zakładamy, że są OK więc. Załóż buty, dopnij je lekko tak jak na początek dnia. Stań w butach w taki sposób aby ciężar ciała był równomiernie rozłożony na całej stopie, nogi lekko ugięte - tak jak wymusza but, golenie mogą być delikatnie oparte o języki ale pamiętaj delikatnie. Podstawa to równomierny rozkład ciężaru na całej powierzchni stopy. Tułów lekko załamany w biodrach. Przedłużenie linii tułowia i goleni powinny tworzyć dwie proste równoległe. Ręce przed sobą, lekko ugięte, trzymane swobodnie, mniej więcej w takiej pozycji aby dłonie trzymające kijki były na granicy zasięgu wzroku gdy ten skierowany jest przed siebie. Nogi rozstawione naturalnie - na szerokość bioder. Zwróć uwagę aby kolana przy ugięciu nie schodziły do wewnątrz - częsta kobieca przypadłość. Wykorzystaj lustro aby kontrolować postawę. Jeżeli wszystko jest OK czujesz że stopy obciążone są prawidłowo i pozycja jest stabilna, spróbuj teraz wykonywać ruch w przód i w tył ale wychodzący tylko ze stawów skokowych. Pozycja pozostaje niezmieniona a Ty powinieneś poczuć że rozkład ciężaru się zmienia. Gdy jest na palcach - wychylenie, gdy na pietach odchylenie. Staraj się na tyle kontrolować ruchy aby buty nie odrywały się od ziemi w żaden sposób. Ten zakres ruchów to zakres bezpieczny w którym pozycja jest prawidłowa i stabilna. Spróbuj obniżać i podwyższać pozycję. Pamiętaj o równomiernym uginaniu stawów skokowych, kolanowych i bioder przy zmianie wysokości pozycji (równoległość linii goleni i tułowia). Pamiętaj o kijkach i sposobie ich trzymania - równolegle, talerzyki parę cm z tyłami wiązań. Pamiętaj o rękach - zawsze z przodu zawsze ugięte. Jeżeli masz z rękami kłopoty i w trakcie jazdy opadają i są prowadzone luźno wzdłuż tułowia to juz jest to pozycja odchylona. Podobnie gdy ręce są prowadzone zbyt szeroko lub gdy łokcie są wysunięte na boki wtedy tułów jest usztywniony. Ręce są bardzo ważne i staraj się nad nimi zawsze panować. Na początku tematu starałem się opisać prawidłowa pozycje na nartach oraz balas w płaszczyźnie strzałkowej (podłużnej), to teraz może trochę o balansie w płaszczyźnie czołowej ( poprzecznej0 oraz o przyjmowaniu układu dośrodkowego niezbędnego przy prawidłowym obciążeniu narta w skręcie. Stańmy w pozycji narciarskiej przed lustrem, w normalnych butach, nogi lekko ugięte ręce lekko ugięte, łokcie swobodnie nie przyciśnięte do tułowia ani nie odchylone na zewnątrz. Przedramiona w równoległe dłonie w zasięgu wzroku gdy patrzymy na wprost. Spróbujmy pochylić lekko kolana i biodra w bok. Pamiętajmy o tym że ruch ten powinien wychodzić ze stawów skokowych, które – pozornie unieruchomione w butach – tak naprawdę inicjują w/w ruchy. Nie mylić pochylenie z rotacja (obracanie stóp. Buty tylko się przechylają. Nogi cały czas równoległe, kolana pochylone o ten sam kąt. Kolan i biodra staramy się pochylać jednocześnie ruchem powolnym i jednostajnym. Pochylenie kolan i bioder rekompensujemy załamując ciało w biodrach i pochylają tułów w stroną przeciwną. Staramy się w taki sposób kontrolować pozycje aby cały czas stać na całych stopach. Zwracamy uwagę aby: - pochylanie było jednoczesne, ruch płynny - nie tracić stabilność - stopy cały czas na ziemi - nie obracać tułowia , nawet przy maksymalnych wychyleniach tułów nieruchome, żadnej rotacji Teraz spróbujmy przechylić kolana i biodra w taki sposób aby poczuć że obciążane są krawędzie stóp – kontrolujmy ten nacisk poprze pogłębianie układu kolana biodra. Teraz jesteśmy na krawędziach. Nie dział na nas siła odśrodkowa bo stoimy dlatego pozycja jest trudniejsza do kontrolowania a możliwe wychylenia znacznie mniejsze ale mechanika jest identyczna jak w skręcie ciętym. Spróbujmy wykonać to ćwiczenie w butach narciarskich. Tu już niewielkie pochylenie kolan i bioder poskutkuje obciążeniem krawędzi – w tym wypadku buta (pamiętajcie o tym żeby podłoże nie było śliskie) Starajcie się teraz zmieniać rytmicznie krawędzie. Zwróćcie uwagę że przy zmianie następuje coś w rodzaju przeskoku z jednej krawędzi buta na drugą. Zwracajcie uwagę żeby ten przeskok był jednodczesny w obu nogach, zsynchronizowany a nie stanowił dwóch oddzielnych ruchów. Zwracajcie uwagę aby stopy nie ruszały się ani do przodu ani do tyłu, żadnych ruchów obrotowych ani stopami ani żadną inna częścią ciała, tylko naprzemienne pochylanie kolan i bioder rekompensowane pochyleniem tułowia w drugą stronę. Gdy zastosujecie ten schemat ruchowy na stoku o niewielkim nachyleniu będziecie wycinać piękne równomierne łuki. Na nartach zaczynajcie na małej prędkości, zwracajcie uwagę aby narta wewnętrzna nie wysuwała się zbytnio – przy łukach o małym do średniego promieniach praktycznie w ogóle. Miłej zabawy Pozdrawiam serdecznie
    1 punkt
  10. Część Druga: Stadion, czyli Ośla Łączka. Po godzinie 16 dotarliśmy na drugi z Kieleckich stoków. Plastik, cennik obowiązuje tu ten sam, co w przypadku Telegrafu. http://www.rekreacja.kielce.pl/inside.php?t=z&pg=nartstadion Warunki na mini Górce również bardzo dobre. Ponieważ nie byłem tu całe lata (ostatni raz, jak jeszcze stała tu skocznia narciarska), głównym celem tego pobytu było dla mnie sprawdzenie, czy zaistniałe zmiany wpłynęły na poprawę atrakcyjności tego miejsca oraz przybliżenie go na forum. Pierwszy rzut oka...i już wiem, że ta Górka nie jest dla umiejących jeździć narciarzy. Jest za to doskonałym miejscem „do nauki”. Kolejek nie było… Widok z orczyka: Panorama oraz przepiękny widok miasta (zdjęcia robione po podejściu 2 metrów na wzniesienie znajdujące się za stacją górną orczyka)… …złudne wrażenie stromości… Widok z połowy Stoku w górę i w dół: Stadion jest super płaski (najbardziej płaski Stok w świętokrzyskim), jest tu wydzielone miejsce do nauki dla najmniejszych narciarzy: „zabawkowy” slalom oraz wyciąg taśmowy. Dziesięć wykupionych zjazdów okazało się zdecydowaną przesadą. Po dwóch już była nuda... Filmik – zjazd na krechę: http://www.youtube.com/watch?v=jWQIN_ul_EE Na minus: obsługa (Pan z górnej stacji po tym jak zobaczył, że trzymam orczyk miedzy nogami – zatrzymał wyciąg, i 10 metrów przed końcem trasy kazał mi zmienić pozycję na prawidłową ze względów bezpieczeństwa...no niestety nie było to w bezpiecznym miejscu – przed końcem wjazdu nachylenie górki wzrasta...gdybym był osobą stawiającą pierwsze kroki na nartach z całą pewnością skończyło by się to upadkiem....więc nie do końca mogę się zgodzić, że celem Pana było bezpieczeństwo – raczej niebezpieczeństwo). Na minus również niewielka karczma – tłok nawet wtedy, gdy narciarzy jak na lekarstwo... Smak piwa (to akurat opinia kolegi Mirka) niedobry... Cytuję: „W porównaniu do grzanego na Telegrafie to na Stadionie nie umieją Grzańca robić...) Na plus dla mnie: widok z Górnej stacji i panorama miasta Kielce. Po dosyć krótkim pobycie, po zmierzchu (ostatni wjazd na górę): ...udajemy się w stronę Bodzentyna.
    1 punkt
  11. Przeglądnij ofertę zaprzyjaźnionej z Skionline szkoły narciarskiej Carvingsport i zajrzyj również do działu wyjazdy
    1 punkt
  12. Moi Drodzy, kolejny raz spotykam się z tą samą sytuacją. Ktoś znajomy chce kupić używane narty, wchodzi na któryśz portali aukcyjnych i po przeglądzie stwierdza, że nie ma nic interesującego a ceny często gęsto podobne do sklepowych. Zadaję pytanie: czy oglądałeś tylko strony wyróżnione czy wszedłeś dalej i dotarłeś do stron, gdzie także zwykli śmiertelnicy wystawiają swój używany sprzęt? Odpowiedź zwykle brzmi: ale to tam same sklepy i shit z wypożyczalni. Drugie pytanie: A doszedłeś do 15 strony na allegro gdzie kończą się aukcje wyróżnione? Odpowiedź: Eeeee no nie ... Krótkie info: pierwsze parenaście stron na allegro zajmują właśnie aukcje wyróżnione, gdzie są sprzedawcy praktycznie hurtowi używek i sklepy. Chcąc kupić używkę warto zajrzeć na zwykłe aukcje. Mam nadzieję, że przyda się komuś to małe info.
    1 punkt
  13. rozwalić sobie kolano "z niczego", a rozwalić z ostrego grzania to jednak jest różnica. "Francuska narciarka Marion Rolland, nie wystartuje w pozostałych konkurencjach alpejskich igrzysk, bowiem zerwała więzadła w lewym kolanie." info za eurosport XnFXfUl-yG0
    1 punkt
  14. Ten Zenith 6 to świetne narty, jeszcze nie słyszałem kiepskiej opini o tej narcie, do tego nie jest specjalnie trudna, bardzo przyjemna, dobra, uniwersalna narta, jak dla mnie jedna z najlepszych w swojej klasie, powinna Ci pasować
    1 punkt
  15. TAK ! To już jest przesada i czysty bezsens, bo z prawdziwym nartowaniem to nie ma nic wspólnego. Jeszcze koszty takiego wypadu. Ale ta info nie dla SB ,po przecież on tam nie pojedzie. Zakładając hipotetycznie,że cały dzień nie trafimy na tłok przed czytnikami. 3 x na godzinę można wjechać orczykiem z Dolin na Skrzyczne 3 x 8 godzin = 24 zjazdy x 6 zł = 144 zł :eek: W kasie jest jednak takie "cudo" jak karta dzienna za 115 zł. Tylko przy przepustowości kolejek i orczyków na Skrzyczne i braku takiej hipotetycznej sytuacji,może się okazać nadzwyczaj drogą wersją.
    1 punkt
  16. Niemal przy każdej zawodniczce która jechała zadawałem sobie pytanie kiedy wyleci. Nie czy wyleci tylko kiedy,........ w którym miejscu się to stanie. Normalnie miałem brzucho bolenie podczas oglądania tego zjazdu.
    1 punkt
  17. Moja propozycja to na początek zainwestuj w dobrego instruktora. Długość narty dla Ciebie to 160cm, krótszej nie kupuj. Jeżeli szukasz jednak dalej nowych nart to szukaj nart z grupy allround.
    1 punkt
  18. Ja bym się nie bał narty 154cm. Moja małżonka w tym roku przesiadła się z narty 150 na 160cm i jest z tego bardzo zadowolona (wzrost 162). Mówi, że ta narta jest o wiele stabilniejsza od poprzedniej. A muszę powiedzieć, że tak jak ty nie jest demonem szybkości:D:D:D choć jeździ dłużej od ciebie. Tu masz link do narty mojej żonki http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=2919&id_modelu=4054 Pozdrowienia
    1 punkt
  19. ktoś już to zapodał fantastyczny link na forum przed olimpiadą http://www.eurovisionsports.tv/olympics/ polecam do śledzenia reszty dyscyplin na igrzyskach i dziękuję
    1 punkt
  20. Ustroń Palenica.Ponieważ w weekendy omijam Nasze stoki z daleka,dziś zajrzałem sobie na Palenicę.Trafiłem bez trudu - łatwy i bezproblemowy dojazd - pierwszy wielki plus.Parkingi nie są może specjalnie wielkie,ale chyba wystarczająco pojemne,jak na tamtejsze potrzeby,do tego darmowe!Chyba po raz pierwszy zostałem ładnie przywitany przez jednego pana z obsługi:"dzień dobry,zapraszam" i do tego krótka miła rozmowa,a nie jak to zwykle bywa:"5 zł. proszę"... Taki niewielki gest,a jak wiele zmienia! Również pan w kasie miły i uśmiechnięty. Następna miła niespodzianka,to karnety(choć dzięki Wam już wiedziałem,że drogo nie będzie ) - nie dość,że tanio,to jeszcze duuużo opcji,zarówno czasowych,jak i na pojedyncze wyjazdy,chyba nie wszystkie są wymienione na stronce internetowej.Ja wybrałem poranne 4 godz.,czyli 30 zł(dawno nie zostawiłem tak mało pieniędzy na stoku!). :)Krzesełko stare i wolne,ale zawsze to krzesełko i przy takiej cenówce nie będę wybrzydzał.Spojrzenie na trasę,a tam wygląda to różnie - początek trasy dobrze przygotowany,ale już niżej można zobaczyć "cały bukiet możliwych owoców pracy ratraka" ,ku mojemu zdziwieniu,są też niewielkie przetarcia. :eek: Mimo to w większość trasy ok.Pogoda niestety nie sprzyjała - mgła,a czasem lekkie opady śniegu,do tego mam przyciemniane gogle(inne mi się właśnie rozleciały),czyli bezużyteczne.Pojeździłem jakieś 3 godziny i... koszmar powraca - praca. :pDla tych co nie byli:Trasa podobna do Nowej Osady - nachylenie,szerokość i długość - jedynie przy dole się trochę różni;trasa zawęża się i skręca,jest "mikro ścianka",a następnie już lekko do końca.
    1 punkt
  21. Wstawiłam galerię zdjęć i podpisy pod zdjęciami: oto link do pierwszego zdjęcia http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3312&c=5 i trzeba klikać do tyłu ("poprzednie zdjęcie") Mam nadzieję, że przebrniecie, bo co prawda zdjęć jest sporo ale i tak się ograniczyłam bo było ich prawie 900:o
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...