Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. KubaBB

    KubaBB

    Użytkownik forum


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      286


  2. Bończa

    Bończa

    VIP


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      3 473


  3. kemyR

    kemyR

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      319


  4. Mitek

    Mitek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      7 273


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.01.2012 uwzględniając wszystkie działy

  1. SON 10.01.2012 - ski raport + video Zgodnie z planem zawitałem dzisiaj u SON'ego :-) Pierwszy skan na bramkach 0837. Wygląda zimowo, jadę do góry z Czyrnej. Pierwsza nowość u SON'ego, napierdzielające śnieżne bryły z nieprzyciętych gałęzi na liną orczyka. Tego jeszcze nie doświadczyłem, naprawdę mistrzostwo! Jeśli ktoś jest zaspany, taka bryła z uderzająca go w dynię na pewno przerwie słodki sen na orczyku. Nawiasem mówiąc, ciekawe kiedy grubsze gałęzie zaczną zrzucać orczyki z liny. Jadymy jadymy, w okolicach 1/3 odległości od dołu wjeżdżamy w mgłę, która im wyżej, robi się coraz gęstsza. Jazda tylko dla orłów, albo raczej sokołów.. kto ma sokoli wzrok ten jedzie. Ja mam, ale dodając do tego nieubity śnieg oraz jego ogromną ilość, okazuję się że jazda jest, delikatnie mówiąc, przygodowa. Wiele gleb z powodu braku kontroli, ale coż. W sobotę Solden, więc trzeba się przygotować. Generalnie spoko, za aurę winić nikogo nie można prócz boogiego, ale z nim kontaktu nie ma. Pojeżdżone 3 godzinki, parę nowych poszerzonych przecinek powstało, ratraki jeździły, jest okej. Jak się pogoda unormuje, przestanie na dole padać deszcz (wróciłem cały mokry, od zewnątrz), przygotują trasy, będzie super. Dołączam filmik z dzisiaj. Pogoda mega lipna, wiec jakość podobnie, coś ale nagralem wiec daje, chociaż reklama kamer średnia :-) Trzeba mieć jednak świadomość, iż do filmowania, podobnie jak do fotografowanie, niezbędne jest światło.
    5 punktów
  2. Dzisiaj Kasprowy to był niezły hardcore zamieć, wiatr i mgła. Momentami nie wiedziałem, czy jadę w dół, czy w górę. Mimo to dzięki nartom BBR jazda w takich warunkach była bardzo, bardzo fajna. Mają wyporność, jak deski do pływania. Śniegu dowaliło tyle, że zjechałem przez Goryczkową, do Kuźnic i potem do ronda , co dawno mi się nie zdarzyło. Jutro rusza oficjalnie Goryczkowa. Nartostrada jest bardzo OK. Polecam, póki ferie się nie zaczną. Ja jutro chyba też się wybiorę.
    4 punkty
  3. zdjęcia z 11:30 Solisko-Golgota temp od 0 do -1
    4 punkty
  4. Miałem ten sam problem w Bollach... a to wskaźnik cena/jakość tej firmy jest nie do pobicia. Żona ma Carrera X-Change z dwoma szybkami. Zawsze jeden minus: wożenie/wymiana szyby. Same gogl bez uwag. Po wypadkach bez zadnych shitow a szyby po trzech latach bez zadrapań oprócz.......................... żona myślała, że lustro można wycierać czymkolwiek i już nie ma lustra na jednej szybce Kobieta da radę Sam używam najtańszych gogli Carrery OTG -> nie pamiętam nawet nazwy. Żadnych uwag Niestety nie wszystkie gogle Carrery idealnie pasują do kaskow tej firmy i trzeba ZAWSZE mierzyć. Często pojawia się szpara na wysokości zatok... co u mnie powodowało zaraz chorobę.
    2 punkty
  5. Fajny temat. Ja mam takie: http://allegro.pl/polaryzacja-gogle-uvex-tomahawk-pola-349-na-289zl-i2036590058.html Świeże nabytki. Na co zwracałem uwagę przy kupnie. Dopasowanie do kasku jako tako, jak dla mnie aż nie tak istotne, mają w miarę wygodnie leżeć i nigdzie nie uwierać. Najważniejsze było pole widzenia, konkretnie szerokość tak, żeby było dobrze na boki widać. Polaryzacja naprawdę sprawdza się w trudnych warunkach mgła, opady śniegu, brak kontrastu. Jazda w szybie z polaryzacją jest o niebo lepsza niż bez niej. Także jak ktoś chce dobrze widzieć to polaryzacja koniecznie. I jeszcze jedna rzecz Soczek mi pokazał dlaczego moje gogle są dobre. W Szpindlu wziął je do ręki i wykręcił tak jak szmatę do podłogi. Nic się im nie stało. Stwierdził, że dobre. W razie "W" są na tyle elastyczne, że ryzyko pęknięcia i dalszych konsekwencji jest niewielkie. Przymierzane były w sklepie a kupione w necie - 70 PLN na zbytki zostało. Pozdrawiam.
    2 punkty
  6. No to z własnego doświadczenia (rowerowo/narciarskiego) wydaje mi się że na kiepskie warunki nie warto kupować wersji bezbarwnej, jeżeli już to szukać jasnej żółtej bez jakichkolwiek luster. Żółty/pomarańczowy kolor zawsze poprawia kontrast i "doświetla" blade miejsca, ja korzystam z dragon dx z możliwością wymiany szybki choć standardowa wersja amber(pomarańcz) bez lustra daje radę i nie czułem się zmuszony jeszcze wymienić szybki na inną a zawsze można zabrać ze sobą okulary bo jak słońce jest to śnieg nie pada i mgły zazwyczaj nie ma Warto zwrócić uwagę na elastyczność gogli a dokładnie materiału oprawki żeby plastik nie był zbyt twardy.
    2 punkty
  7. Janku jeżdziliśmy o tych samych godzinach,ale nie było nam dane się spotkać,może następnym razem :wink:
    1 punkt
  8. Conda , które wiązania w końcu wziąłeś?
    1 punkt
  9. a mi tam to nie przeszkadza że płasko i szeroko a przy orczyku wąsko , wąsko to tak jak na większości polskich górek jest , ale za to nie ma wcale ludzi jeździ się samemu
    1 punkt
  10. Przepraszam, że napiszę w tym tonie... nie jedźcie tam! To jest jakieś totalne nieporozumienie -patologia. Ładnie toto wygląda na mapce - i to wszystko. Głowne trasy przy krzesełku są płaskie jak stół, te przy orczykach krótkie, wąskie i jakieś bez sensu - o ile są czynne. Byłem tam raz, przez godzinę ...i wystarczy - karnet odsprzedałem, pojechałem dalej. Na Orawie akurat jest konkurencja - znacznie ciekawsza nawet jeśli dotyczy jednego orczyka, jak w Hrustinie (Ski Zabava) czy Zakamenne (SKi 7). Jest tam też parę sensownych krzesełek: Racibor, Oravice, Vitanova, Rohace itd. - wszystkie ww. są znacznie ciekawsze od Oravskiej Leśnej. Mysiauek - Vratna to całkiem inna klasa. Tam jest pięknie (Mała Fatra) i może być bardzo solidnie narciarsko. Nie wiem dlaczego, ale to mało popularne miejsce na forach. Ja polecam - choć wiele zależy od aktualnych warunków - trzeba sprawdzać. Gdyby tam chodziło wszystko co jest na mapce - to byłoby naprawdę super. Niestety tak nie jest. Taka refleksja ogólna - jest całkiem sporo fajnych ośrodków na Słowacji, tzn. takich co świetnie wyglądają na mapkach...tyle że w teorii, bo w praktyce od kilku lat nie widziałem, żeby działały w całości (trasy i wyciągi) choćby przez parę dni. Mam na myśli wszytskie te warte uwagi, czyli Chopok, Łomnica, V. Raca, Vratna, Malino, Rohace, Kubinska czy S. Pleso - choć w tym ostatnim zdarzało się czasem że wszytsko chodziło. Tak się zastanawiam - czy to kwestia ogólnej niemożności (warunki, pogoda) czy niemożności ludzkiej i mentalności Słowaków?
    1 punkt
  11. 1/12 z 30litrów x 5,80 PLN (na dzień dzisiejszy) :laughing:...no i + "motorniczy" :stupid: zależy ile zasysa tylko taki "motorniczy" - ON (ropy) jak ratrak nie papa :sorrow: a to już może stanowić wyrwę w budżecie takiego np.SON
    1 punkt
  12. O to chodzi,żeby tak właśnie skionline rosło w siłe a ludziom nartowało się dostatniej.:applause:
    1 punkt
  13. Byłem dzisiaj z dzieciakami pod Czyrną, na tych dziecięcych wyciagach (mój 3,5 letni syn zaliczył debiut narciarski :smile:). Pomijam fakt, że gość przy wjeździe na parking kasując mnie 5 zł miał minę jakbym to ja od niego chciał piątkę, pomijam że parking (niemalże pusty, czyli łatwy do odśnieżenia) zawalony mokrym sniegiem na tyle, że jak juz zaparkujesz, to potem trzeba walczyć, żeby wyjechać. Ale trasy dla dzieci...żenuła...Od rana padał mokry śnieg, a te "góreczki" nie skalane ratrakiem (choć podobno rano "było jeżdżone"). Niech ktoś mi wytłumaczy jaki problem, żeby raz na 2 godziny przejechał po tej "trasce" ratrak, żeby te dzieciaczki miały z tego frajdę, a nie walczyły o każdy skręt. Widać tak to u nas wygląda zachęcanie do uprawiania tego sportu przyszłych sponsorów... Dobrze że te maluchy jeszcze nie rozumieją, że "trasa" wcale tak nie musi wyglądać...
    1 punkt
  14. Ja mam POC z szybką niebieską. Ten kolor mi pasuje lepiej niż pomarańczowy, ktory miałem wcześniej. Gogle są obszerne, mam pod nimi okulary i dobrze wentylowane. Dzisiaj jednak musiałem schodzić z Gąsienicowej i odmrażać szybkę z lodu w pomieszczeniu, ale warunki były ekstremalne - zamieć.
    1 punkt
  15. Parę słów uzupełnienia. Dzioby nie klepią, bo takie opinie były prezentowane. Dzioby drgają, takimi mikro drganiami i jest to wrażenie bardziej optyczne niż odczuwalne podczas jazdy. Nie ma też żadnego odgłosu klepania na groomie. Narty, a w zasadzie ich krawędzie, wydają bardzo przyjemny (dla mego ucha) dźwięk cięcia śniegu, który jest zamrożony. W świeżym śniegu uderzająca jest wyporność nart. Pamiętając mękę w podobnym śniegu na GS Master próbowałem je najpierw tak prowadzić, ale okazało się to zbyteczne. Trzeba dać im w tym śniegu jechać, a konstrukcja V i Rocker zrobią resztę. Szpiczasty czób mocno pomaga według mnie, przynajmniej w tym śniegu, który był dzisiaj świeżo na Kasprowym. Jazda na nich w dzisiejszych trudnych warunkach była przyjemnym wyzwaniem.
    1 punkt
  16. http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/12108-POC-kaski-i-gogle?p=121930&viewfull=1#post121930
    1 punkt
  17. Z wynalazków nowych, o których czytałem: - Julbo - modele wyższe z opisem przy szybkach Zebra i Cameleon - ponoć szybki obejmują działanie od S2 do S4 - same sie rozjaśniają i same ściemniają, ceny wysokie (koło 500zł), dostępność słaba, oglądałem gogle Orbiter - np wygladu i przymierzenia trudno mi coś powiedzieć, gogle jak gogle - bez rewelacji - Uvex ma model Sioux Pro - działanie i ceny jw, nie widziałem w sklepach na żywca, drugi rodzaj to modele take off z magnetycznie dokładaną szybką, normalnie mamy jasne gogle, dokładamy szybkę przyciemniającą przyklejaną na magnes - wygodne dosyć ale wozić trzeba ta szybkę, sprawy wjazdów ze słońca ostrego w cień czy w nagłą mgłę to nie załatwia wcale ale zawsze coś - gogle POCa są opisane niby podobnie, nie stosują numeracji szybek ale piszą, że dobre w każdych warunkach i dostosowują się - nie wiem czy to prawda czy marketing niemniej szybki w goglach mają w różnych kolorach - nie wiem czy dla wyglądu czy też dla efektu, sprzedawcy też za bardzo nie wiedzą. Samo wykonanie ich gogli bardzo dobre, chyba najlepsze jakie miałem w rękach - Oakley - dobrze ludzie mówią, na stronie marketingowy bełkot, opisów dobrych nie znalazłem, ceny kosmos.
    1 punkt
  18. No właśnie powiem tak że mam ciemniejszą pomarańczowa szybę w goglach Bolle i nie za bardzo daję rade jeśli nawet jest dzień a pogorszą się warunki pogodowe, znaczy zrobi się bardziej pochmurno lub leciutka szarówka już mi wypłaszczają teren że nic nie widzę prawie, dlatego pytam o szybę clear do gogli, miałem kiedyś gogle Briko z ciemniejszą szybą w kolorze nie tyle brązową co jakąś taką szarą tak to nazwę to zachowywały się o wiele lepiej niźli te pomarańczowe
    1 punkt
  19. Uvex Cevron, pomarańczowa szybka, jak na razie wszędzie dają dobrze radę (żadnego parowania, brak problemów z widzeniem, nic się nie urywa/odpada/pęka), choć wieczorem przy sztucznym oświetleniu lepiej sprawują się gogle z przeźroczysta szybką. Ale założenie przy ich zakupie kiedyś tam było jedno - jedna para gogli do 300PLN. Teraz pewnie dokupię drugą parę przeźroczystą. Jeśli chodzi o nieparowanie i czyszczenie po paluchach to płyn do mycia szyb Clin Anty-Fog koniecznie w bezbarwnym opakowaniu jest wg mnie najlepszy.
    1 punkt
  20. ja od kilku ladnych juz sezonow, uzywam gogli firmy Anon(snowboard'owa firma, robi dla Burton'a) glownie dlatego ze mam mozliwosc po dosc dobrych cenach je kupic. Jesli chodzi o same gogle - problemow ze spasowaniem z kaskiem nie mialem zadnych, jak dla mnie fajne i wygodne gogle, wiekszosc modeli ma ciekawy design. co do uzytecznosci - hmmm nie paruja, jesli tylko nie sa przemoczone, ale to raczej normalne, mi sie wydaje, ze szybki sa dosc podatne na zarysowania - albo to ja juz tak mam ze rysuje te szyby jesli chodzi Ci o to jak "widac" w roznych warunkach, to pewnie doskonale wiesz, ze nie ma jednej, dobrej szyby na kazde warunki... takzenajlepiej wozic ze soba jakas zapasowa. wg mnie wystarcza 2 - clear, czyli zupelnie przezroczysta na pochmurne, mgliste dni, a takze jedna nawarunki slonczne.
    1 punkt
  21. Wiele się nie będę rozpisywał ale nie wiedziałem, że zmiana butów może mieć taki wpływ na jazdę. Zaczynam nowe życie.
    1 punkt
  22. Cześć W tym temacie - bo zobacz od czego zaczęła się dyskusja - właśnie o jednoznaczne przekazanie tej mysli chodziło. Czlowiek już kupił narty, zauważył, że jest trochę nie tego. Nie zepchnął na jakieś wydumane przyczyny swojej chwilowej porażki tylko stwierdził: to ambitniejszy sprzet niż sądziłem, muszę się wziąć do roboty! To rzadkie w dzisiejszych czasach ułatwiania sobie zycia podejście, które - a wiem oprzeciez jak podchodzisz do narciarstwa - jest i Tobie i pewnie reszcie kolegów bliskie. A tu pojawia się zestaw radosnych postów: za trudne, nie dasz rady i najlepsze: sprzedaj to ja albo mój kumpel kupimy i kup sobie (umówmy się) byle co. Zamiast podsycać zapał do pracy, w której trudniejsza narta napewno nic złego nie poczyni, namawiamy go do kombinowania i podejścia, któe nadzwyczaj często kończy się tak jak pisalem wcześniej. Pozdrawiam serdecznie
    1 punkt
  23. No to jak najlepiej Ci i pisz. Nie jesteś skazany na "pożarcie" więc "walcz i zwyciężaj" Pozdrawiam,
    1 punkt
  24. Obiecane fotki:D https://picasaweb.google.com/103589220870271275116/LesDeuxAlpes#
    1 punkt
  25. Od wczoraj od 16 do teraz sypie obfity śnieg. Jest go już na prawdę sporo. Wszystkie wyciągi czynne, trasy ratrakowane dwa razy dziennie: rano oraz w przerwie o godzinie 16.00 na sesje wieczorną która zaczyna się od 18.00 i trwa do 22.00 http://82.177.67.40:65530/test/stok.jpg Pozdrawiam i zapraszam na narty.
    1 punkt
  26. Witam Nie było najmniejszego sensu GAT rozpoczął chyba jakąś nową kartę w dziejach Korbielowa. Rano przecierałem oczy jak ok godziny 7,45 ratrak ubijał świeży śnieg :applause: (chłopcy zaczeli czytać forum). Trasy z Soliska do Buczynki dzień wcześniej miały być zamknięte a tu proszę spadł śnieg i otwarte szok. Największego karpika złapałem jadąc trasą nr 1 przebudowana!!!!!!!!!! Tzn wycięto niewygodne przewężenia (jak na Miziowej) i teaz trasy są szerokie. Takiej jazdy jak dziś nie miałem od początku sezonu, owszem zdażyły się jakieś minerały ale trzeba wziąć poprawkę że to początek opadów. Jazda na górze dzisiaj nie miała sensu wycisnełem na buczynce ok 30 zjazdów, "niestety" 12,20 Justyś biegła no i trza było popatrzeć jak robi Biergen
    1 punkt
  27. Cześć Na bardziej ludzki głos mnie nie stać - sorry. Poczuwam się do bycia przedstawicielem jednego z około 2 mln gatunków zwięrząt i nie czuję się ani trochę lepszy od przestawicieli innych gatunków. Dyskusyjne jest czy będzie szybsza czy wolniejsza jak równiez - to wysoce dyskusyjne - czy szybsza. Miałem do czynienia z nauczaniem wielu osób i wiem jedno. Zdecydowanie więcej zalezy od determinacji i mozliwości ucznia popartych sensownym prowadzniem niż od narty. Pozdrawiam
    1 punkt
  28. Cześć Przytocz jeżeli możesz w punktach te posty. Jeżli mnie poniosło oczywiście chętnie się wytłumaczę i pokajam ale jeżeli nie i to Ty czegoś nie pojmujesz to wyjasniemy sprawę. Co do nart to nie poniosło mnie. Odpowiadamy koledze, który narty już sobie kupił i się trochę przeliczył z umiejetnościami. Podejrzewam, że 50 lub więcj procent osób na forach się z umijetnościami przelicza i nawet o tym nie wie. Kolega to zauważył na dodatek jeszcze się do tego publicznie przyznał - wielki podziw i odwaga. Upatruje on przyczyn niepowodzeń w narcie i pewnie ma rację, ze narta jest dla niego za dobra. Czy jednak gdy znmieni nartę będzie lepiej jeździł. Wiecie wszyscy, że nie i to staramy się mu przekazać. Najbardziej mnie bawią posty informujące o tym, że nartę nalezy sprzedać a autor chętnie kupi. Oczywiście mozna i tak. Sprzedać kupic coś tam. Okarze się, ze mozna zmienić kierunek jazdy dowolnym ruchem niekoniecznie dokładnie czy ładnie ale zawsze i po sprawie. Po jakimś czasi/ albo od razu stwierdzamy, że po prostu tamte narty były do d. bo przecież na tych ekstar sobie daje radę i .... Dlatego stoki wyglądają tak jak wyglądają kochani. Trzeba się po prostu wziąć do nauki i koniec. Gdyby jak to mi wytknęliście nie mozna było się nauczyć jeździć na każdej praktycznie narcie to ja i tysiąće narciarzy którzy zaczynali przez epoką narty taliowanej kiedy jeździło się na tym co akurat było nie mieliby szans więc przestańcie konfabulować. Narta łatwa i przyjemna jest do zapoznania z narciarstwem lub do ślizgania się a do jazdy i prządnej nauki stoaujemy porządne narty. Pozdrawiam
    1 punkt
  29. to już po prostu szczyt bezczelności!! nie wiem kogo reprezentujesz czy parkingowców, czy orczykowców, czy hacjendowców ale oskarżanie kogokolwiek o zdradę tego skansenu to na prawdę grube przegięcie,a bazowanie na niskich pobudkach sentymentu ludzkiego aby wydawali tam swoje ciężko zarobione pieniądze to po prostu oszustwo. Polacy dali Wam prawie 20 lat zaufania na zbudowanie ośrodka z prawdziwego zdarzenia, a Wy ten czas straciliście na liczenie dutków i wzajemne spory o ziemie na trasach bo każdy chciał zarobić więcej niż sąsiad, więc stańcie się w końcu uczciwi i teraz najpierw wydajcie swoje pieniądze i zainwestujcie, a dopiero potem proście narciarzy aby wrócili do Was. Wtedy będzie uczciwie. Tymczasem Rodacy nie zdradzajcie Austriaków, Włochów, Francuzów bo oni nie wciskają Wam kitu tylko świadczą prawdziwą usługę narciarską. Pozdrawiam:laughing:
    1 punkt
  30. Cenniki. Popatrzyłem na stronki COS-u,SON-u i przy okazji GAT w Korbielowie. Najmilsza niespodzianka to... COS! W zeszłym sezonie karta całodzienna kosztowała 90zł,w tym 70zł!Pojawiły się też karty czasowe,których wcześniej nie było: -3 godz. za 35zł -4 godz. za 45zł Jest też 3 dniowa i tygodniowa: - 3 dni za 150zł - 7 dni za 300zł Poza tym jest też karnet 7 przejazdowy za 30 zł,wcześniej takiej opcji nie było,trza było płacić,w zeszłym sezonie 7 x 6,5 zł (jeśli dobrze pamiętam).W tym roku jeden wyjazd 6 zł.Można się czepiać,ale to spora odmiana tego miejsca i oferta lepsza niż w Wiśle! :applause: No to teraz SON... Tutaj przejęto ośrodek GAT-u wraz z cennikiem i nic się nie zmienia.A przecież rządzą tu teraz mieszkańcy i właściciele gruntów!Nie twierdzę,że jest drogo,ale zmian żadnych. Teraz GAT i Pilsko... Tutaj też zaskoczenie,bo tu w państwowej firmie są nowości,w przeciwieństwie do SON! :tongue: Dla przykładu:cały dzień na Pilsku to 55zł w sezonie,a w Szczyrku 68zł!Poranny karnet tańszy niż kiedyś,ale do dwunastej - pomyśleli,bo raczej nie opłaci się go odkupić - kiedy w GAT strzelają sobie w kolano,bo jeszcze o 11-ej na kupno znajdą się chętni. :tongue: Ogólnie patrząc to na Pilsku karnety,zwłaszcza wielodniowe,tańsze! : Ot tak sobie poszperałem. :wink:
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...