Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 10 Październik 2026
-
Rok
10 Październik 2025 - 10 Październik 2026
-
Miesiąc
10 Wrzesień 2026 - 10 Październik 2026
-
Tydzień
3 Październik 2026 - 10 Październik 2026
-
Dzisiaj
10 Październik 2026
-
Wprowadź datę
06.12.2012 - 06.12.2012
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 06.12.2012 uwzględniając wszystkie działy
-
Mikołajkowy poranek na Telegrafie Nie mogłem się oprzeć, żeby nie podjechać po zawiezieniu synka do przedszkola6 punktów
-
nie wiem jak mozna lamaniem prawa nazywac dzialanie tworcow Ruchu Obrony Pilska... JC poruszyl tutaj bardzo wazna kwestie. Do tej pory mowilo sie tylko o tym ze w naszym kraju wszystko mozna zalatwic bez zezwolen. a co jesli ktos te zezwolenia posiada, prowadzi wszystkie prace zgodnie z prawem, a inna osoba (bazujac na przykladzie Pilska, tutaj kudlaty i jego stowarzyszenie) kwestionuje posiadane pozwolenia. Czy to nie jest lamanie prawa? Czy to nie jest utrudnianie pracy inwestorowi, a takze szarganie jego dobrym imieniem? Juz na samym starcie inwestycji ma pod gorke i przypina mu sie latki osoby lamiacej prawo, oraz chce wsadzac za kratki. Oczywistym jest, ze cala ta afera wywolana przez pracownie, odbije sie negatywnie na ON Pilsko. Moje pytanie jest, jakie konsekwencje poniesie Pracownia i Ślusarczyk, jesli ich zarzuty okaza sie bezpodstawne, w co gleboko wierze, chociazby majac na uwadze fakt, ze Ruch Obrony Pilska zebral podpisy Starosty, Burmistrza, oraz Wojtow gmin powiatu zywieckiego. W mojej opini, osoby te nie wiazaly by sobie same petli na szyi, gdyby wczesniej odpowiednich pozwolen nie wydaly.... Jesli okaze sie prawda, ze Pan Łazarczyk ma wszystkie potrzebne pozwolenia, to jedyna strona lamiaca prawo bedzie Pracownia... jednak o tym pewnie juz nikt nie bedzie pamietac4 punkty
-
Dwa lata temu byłem na konferencji Polskich Stacji Narciarskich, w trakcie której był omawiany temat rozwoju ośrodków narciarskich w zgodzie z ekologią. Na spotkaniu oprócz przedstawicieli stacji narciarskich byli także ekolodzy i prawnicy. Dowiedziałem się między innym, że w naszym kraju każdy, ale to każdy bez większych problemów może zablokować każdą inwestycję. Wystarczy zebrać grupę osób, założyć stowarzyszenie i można blokować co się chce i gdzie się chce. Takie mamy prawo. Nie odnoszę się tutaj utrudniania życia inwestorowi na Pilski, ale do problemu ułomności naszego prawa. A jeżeli do tego dodamy, że ktoś zada sobie trochę, nie wiele, trudu i zgłębi zagadnienia "ekologii" bez problemu może wstrzymać inwestycję na każdym stoku. Wracając do Pilska. W rozmowie z właścicielem przedstawiono mi plany rozwoju Pilska w zgodzie w naturą. Już na etapie planowania zadbano o to, aby ingerencja "w naturę", ograniczona była do minimum, które ma zapewnić bezpieczeństwo na trasach. W lecie mają powstać ścieżki dydaktyczne dla dzieci, aby mogły poznać faunę i florę tego regionu. Jeżeli właściciel równa teren na zaniedbanych trasach, wycina to co wyrosło na trasach przez wiele lat zaniedbań, to traktowane to jest jako niszczenie naturalnego środowiska.3 punkty
-
Nie tak szybko! W tekście czytamy o wydaniu pozwolenia na budowę nowej kolei! A taka na dzień dzisiejszy nie powstaje. I najważniejsze- tekst jest ze stycznia 2012!!! A nie z listopada 20122 punkty
-
Lepiej się już nie kłócić, tylko porządnie do walki przygotować. Protesty społeczne - owszem - jak najbardziej (tu wielki sza-cun za tak szybką reakcję i coraz lepsze rozkręcanie tej akcji!) - trzeba nagłośnić sprawę i zebrać jak największe poparcie. Tylko jak wygląda w tej sprawie zastany stan prawny w odniesieniu do stanu faktycznego - tu tego pomijać również nie wolno, bo jak przyjdzie co do czego, to "sądy orzekają na podstawie i w granicach prawa" - jeżeli racja będzie po naszej stronie ale w "papierach" nie będzie grało, to wówczas nie będzie wesoło. Porządne wsparce prawników/specjalistów - jak najbardziej by się przydało- bo jeżeli coś byłoby nie halo, to wówczas pytanie - jakie działania na podstawie przepisów można podjąć, aby wszystko działało i było legalne - lub ostastetcznie - zalegalizowane.2 punkty
-
Świętokrzyskie stoki ruszaja! Jak dziś rano poinformowało Radio Kielce, dziś rusza wyciąg na Stadionie w Kielcach. Na weekend zapowiadane jest rozpoczęcie sezonu na Telegrafie, w Niestachowie i Bałtowie.2 punkty
-
1 punkt
-
Białka rusza w sobotę info potwierdzone u źródeł Rusiński w piątek od 15 i jazda gratis1 punkt
-
Brak słów... jedyne co mi się nasuwa po obejrzeniu to: http://s1g.wgrane.pl/video/2011/05/18/63641.gif?st=g_0VTlvkayXmAScb4VTGJw&e=13548260191 punkt
-
W najbliższy weekend we włoskim Trentino ruszają wszytskie wyciągi. To dobra wiadomość dla tych, którzy zaplanowali narciarski urlop w dolomitach i obawiali się, że powtórzy się sytuacja z ubiegłego sezonu, kiedy to na trasach brakowało śniegu.1 punkt
-
OD Społecznego Ruchu Obrony Pilska do Lilianny - droga koleżanko p. Ślusarczyk sam podał swój mail i telefon i prosi o kontakt. Zobacz ten link http://pracownia.org.pl/aktualnosci,897 , a w stopce są pełne namiary, które tutaj skopiowane wklejam: Pilsko (1557 m n.p.m.) – drugi po Babiej Górze co do wysokości szczyt górski w Beskidzie Żywieckim. Jeden z najciekawszych i najcenniejszych ekologicznie obszarów w województwie śląskim, posiada również niepowtarzalne wartości krajobrazowe. Żyje tam m.in. niedźwiedź, głuszec, cietrzew, ryś i wilk. Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot Osoba kontaktowa: Radosław Ślusarczyk, Prezes Zarządu PnrWI tel. 660 538 329; e-mail: [email protected] ul. Jasna 17, 43-360 Bystra tel./fax: (+48) 33 817 14 68, tel. 33 818 31 53 O JAKIM ŁAMANIU PRAWA MÓWISZ ????? Każdy z nas może wysłać p. Ślusarczykowi swoją opinię !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Lilianna pozdrów swojego Szefa p. Ślusarczyka i powiedz mu, że przyjdziemy do Was do Bystrej.....1 punkt
-
Mitek, z całym szacunkiem ale obawiam się, że pieczara liczył na nieco inną odpowiedź. : Dla fachowca i znawcy odpowiedź być może jest oczywista ale śmiem twierdzić, że dla większości problem może być nieco bardziej skomplikowany. Ja gdybym miał udzielić odpowiedzi na to pytanie - a nie uważam się za znawcę więc może nie powinienem zabierać głosu - powiedziałbym, że może i warto ale jeszcze nie teraz. Może to jednak nieco za wcześnie? Oczywiście potencjał dzieci do wszelkiej nauki jest wielokrotnie większy niż u dorosłych i jeśli Dziewuszka złapała bakcyla i ma zacięcie sportowe to może w krótkim czasie zrobić niebywałe postępy. Ty Mitek, jeśli się dobrze orientuję, masz znaczne doświadczenie jeśli chodzi o naukę narciarstwa, w tym naukę dzieci, jest więc rzeczą naturalną, że do takich osób jak Ty Forumowicze zwracają się o poradę i pomoc. A Kolega pieczara gdyby "sam sobie mógł odpowiedzieć na to pytanie bez kłopotu" pewnie by nie pytał. Takie tylko skromne przemyślenia mi się nasunęły. :redface: Pozdrawiam wszystkich - jak zwykle - bardzo serdecznie. :happy:1 punkt
-
Cześć Chyba sam możesz sobie odpowiedzieć na to pytanie bez kłopotu. Pozdrowienia1 punkt
-
Wymieniłeś florę, której stanowiska zostały w bestialski sposób zniszczone A nie wolno zapomnieć o permanentnym przerwaniu korytarzy ekologicznych przez które wędrują mamuty, tygrysy szablozębne no i niedźwiedzie grizzly!1 punkt
-
1 punkt
-
I tutaj kłania się rozwiązanie stosowane we Francji, gdzie jeśli sąd stwierdzi nadużycie procedury, to może powoda ukarać grzywną w wysokości do 3 tys. euro - http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/prawniczy-szantaz,31288,21 punkt
-
z urzedu nie. Ale warto go uwalic z powództwa cywilnego. Zawczasu. Chyba nikt nie mysli, że to jego ostatni pomysł.... Linianna- idz sobie pobiegac - najlepiej do Bystrej....1 punkt
-
Niestety nikt go za to nie ukara na pewno. A szkoda, bo byłby to przykład dla podobnych mu osób łamiących prawo a właściwie naginających prawo w celu osiągnięcia wyimaginowanych celów i zaryzykuję stwierdzenie - własnych korzyści. Według mnie masz rację co do podpisów Starosty, burmistrzów i wojtów.1 punkt
-
A ja akurat odnośnie tego sklepu (Futura Park Kraków) mam mieszane odczucia a nawet złe. Ostatnio kupiłem skarpety, zapakowane w pudełko zaklipsowane. Nie zwróciłem uwagi a nawet przez myśl mi nie przeszło, by to sprawdzić bo okazało się w domu że kupiłem inny model. Pudełko było skarpety z wyższej półki a skarpety takie za 50 zł. Poszedłem sprawdzić w sklepie czy było możliwe aby klient mógł je zamienić- okazało się, że nie było takiej możliwości bo skarpety są przymocowane za pomocą klipsa do opakowania, zwróciłem się do personelu z tym problemem jak to mogło się zdarzyć - odpowiedzieli że jest to wina producenta iż źle zapakował. Wykonałem telefon do producenta - jednoznacznie stwierdził wina leży po stronie sklepu - jak zakładali klipsy pomylili skarpety - czy celowo czy przez przypadek trudno powiedzieć. Generalnie jestem zniesmaczony podejściem personelu do tego problemu, zachowywali się tak jakby wiedzieli o tej zamianie.1 punkt
-
Temat jest co prawda o Pilsku, ale ponieważ parę osób wypowiadało się o Rospudzie w sposób sugerujący absolutną niewiedzę, a także były podane linki do artykułów, w których autorzy po prostu kłamią i manipulują, jestem zmuszony napisać parę zdań. Nie trzeba być mistrzem intelektu, ani inżynierem budowlanym, żeby rozumieć, że poprowadzenie szosy estakadą po bagnach (torfie) o miąższości kilkunastu metrów będzie wielokrotnie droższe niż polami o glebach 5 i 6 klasy. Tym bardziej, że prowadzi już tam linia energetyczna i praktycznie cały teren był wywłaszczony. Nie trzeba być mistrzem intelektu, ani inżynierem budowlanym, żeby rozumieć, że budowa estakady po bagnach będzie trwała w nieskończoność, i w nieskończoność będą rosły koszty jej wykonania, wielokrotnie przewyższając początkowy kosztorys. Nie trzeba być mistrzem intelektu, ani inżynierem budowlanym, ani geografem, żeby wytyczyć trasę obwodnicy w sposób oczywisty dla każdego, kto ma choć minimum wiedzy przyrodniczej, geograficznej, oleju w głowie i dbałości o publiczne pieniądze. Nie jestem ani pierwszym, ani drugim, ani trzecim, a ponad 5 lat temu zajęło mi to 10 minut pracy z dokładną mapą (pracy, a właściwie zabawy na własny użytek i z prostej ciekawości). Potem okazało się, że jest to wariant proponowany jeszcze z 10 lat temu przez fachowców – inżynierów. Został on poparty przez ekologów. Mam na myśli ludzi zajmujących się nauką - ekologią a nie pseudoekologów z różnych „pracowni”. Na dołączonej mapie wariant ten zaznaczony kolorem różowo-fioletowym (magenta). W sposób oczywisty zaniżony kosztorys wariantu obwodnicy biegnący przez bagna Rospudy obejmował tylko obwodnicę Augustowa (na mapie zaznaczony kolorem granatowym). Tej samej wysokości, nie zaniżony kosztorys wariantu alternatywnego biegnącego po najłatwiejszym i najtańszym z punktu widzenia budowniczych terenie, obejmował także obwodnicę Suwałk. Biorąc pod uwagę to, że wariant przez Rospudę nie mógł być dofinansowany przez UE, a wariant omijający mógł dostać dofinansowanie, cena jaką musieli byśmy zapłacić za obwodnicę przez Rospudę była przynajmniej trzykrotnie większa. A uwzględniając prawdziwe koszty estakady po bagnach może nawet i pięciokrotnie większa. Tego nie bardzo się da oszacować. Rozejrzyjcie się po Polsce. Ile miast i miasteczek nie ma obwodnicy i jest rozjeżdżanych przez Tiry. Forsowanie skrajnie drogiego wariantu zabierało 3-4 miastom pieniądze na obwodnicę. Zwróćcie uwagę, że w swoim rozumowaniu, ani razu nie wspomniałem o niezwykle ciekawym i unikalnym ekosystemie torfowisk Rospudy. To nie było konieczne, choć dla mnie ma wielkie znaczenie. Trzeba wykazać się skrajną pogardą dla wiedzy, publicznych pieniędzy, zdrowego rozsądku, żeby wybrać, a potem forsować poprowadzenie drogi przez bagna, mając do dyspozycji idealne do budowy i wywłaszczone tereny. Ciąg dalszy, czyli demaskowanie kłamstw z linkowanych publikacji gazetowych nastąpi. Dzisiaj już nie mam siłyTadek1 punkt
-
los_dell_rio !!! Chyba przesadziłeś! : Jedyne co możesz zrobić, to przeprosić kobietę, którą usiłowałeś obrazić. Choć nie do końca jestem pewny czy jesteś w stanie to zrobić (obrazić), mimo że usiłowałeś! Tak czy tak - przeproś! : Tadek1 punkt
-
Ze wzgldu na prognozy pogody mała zmiana w val d`isere. W sobotę slalom a w niedzielę gigant.1 punkt
-
no i już w ten łikend śmigamy 08.12 startują Rohace-Spalena Dolina jak podaje holidayinfo.sk. warunki đniegowe 04.12 25cm czyli najwiecej w SK. Aktualne informacje (4.12.2012 14:15) Prevádzka: So, Ne Počasie: -3.2 °C, pochmurno, opady śniegu Posledné sneženie: 03.12.2012, 20 cm Cez víkend pozývame priaznivcov lyžovania na prvú lyžovačku v zimnej sezóne 2012/2013. Špeciálna zimná akcia: Ubytovanie+polpenzia+skipas. Srdečne pozývame na otvorenie zimnej sezóny 2012/2013.1 punkt
-
Przepraszam, że długo nie odpowiadałem, ale braki czasu... A) B) Chyba plączesz się w zeznaniach :, ale mniejsza z tym. Ad A) Gdybyś przez chwilę się zastanowił nad moim postem i punktami, to nie miał byś wątpliwości, że mała retencja zawsze stabilizuje przepływ. Również w potokach o małym przepływie i bardzo dużych różnicach przepływu. Jak mi nie wierzysz – masz prawo – zapytaj bobry. One właśnie na takich strumieniach robią to od ładnych paru milionów lat z nieprawdopodobną dokładnością. Oczywiście w górskich strumieniach nie dają rady, bo tam maksymalne przepływy niszczą ich konstrukcje a także dlatego, że bobry wymagają stabilizacji przepływu, której na górskim strumieniu nie da się osiągnąć. Ale zasada pozostaje. Każda mała retencja w mniejszym lub większym stopniu stabilizuje przepływ wody. Ad B) Ciekawe skąd bierze się takie nieprawdopodobne niezrozumienie praw fizyki u wszystkich „specjalistów” zabierających głos w sprawie naśnieżania… Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale woda trafiająca do zbiornika z przeznaczeniem do śnieżenia, nie wpada do czarnej dziury, a następnie nie jest jetami ekspediowana poza naszą galaktykę. Z niej powstaje śnieg! I to nie w przestrzeni międzygwiezdnej ale w zlewni z której ta woda została zmagazynowana. Wiosną topi się w większości już po roztopach, zwiększa poziom wód gruntowych i przedłuża okres wysokiego przepływu w górskich potokach. Wtedy też można ją zmagazynować w zbiorniku na czarną godzinę – czyli np. letnie susze, czy w razie mokrego lata zachować nawet do zimy i ponownego naśnieżania. Magazynowanie wody do naśnieżania i naśnieżanie to też forma małej retencji, nikomu wody nie zabiera, a stabilizuje przepływ wody. Kurcze, od paru postów piszę tak prosto, chyba na poziomie przedszkola, że aż mi czasami wstyd, a mimo to część czytelników nie rozumie tak banalnie prostych zagadnień…. Tadek PS. Piszę ogólnie - nie konkretnie o Pracicy1 punkt







