Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      20

    • Liczba zawartości

      7 223


  2. janek57

    janek57

    Użytkownik forum


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      1 699


  3. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      16 752


  4. darek67

    darek67

    Użytkownik forum


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      349


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 25.02.2014 uwzględniając wszystkie działy

  1. SON na koniec sezonu 2013/2014???Zdecydowałem się na SON bo w tym sezonie nie byłem a drugi powód to lekki mróz w nocy w nocy z niedzieli na poniedziałek w rejonie Beskidu śląskiego. Nie tylko tam bo w Rudzie śląskiej o szóstej rano w poniedziałek 24.lutego było –3 stopnie co jest rzadkością w bieżącym miesiącu. Na miejscu czyli w SON od 09:55 do 13:50. Jazda z kilkoma przerwami w godzinach 10:30-13:30. Jako mało wymagającemu narciarzowi turystyczno-rekreacyjnemu wystarczył karnet punktowy za 52 zł. Warunki meteo : wiatr słaby ,zachmurzenie umiarkowane, temperatura na Solisku od +2 o 10-tej do +5 o 13:20 czyli ,,chłodno ‘’ jak na tegoroczny luty. Warunki narciarskie. Tory pod orczykami przygotowane dostatecznie. Trasa nr 10 na ,,Julianach” warunki dobre ,czyli wystarczająca ilość twardego śniegu ,trochę lodu i po 12-tej sporo ,,cukru lub kaszy ”. Na tej trasie mało przetarć i nieliczne kamyki. Tam można było sobie pojeździć . Warunki zadowalające na trasie numer 8 na ,,Julianach ‘’ oraz Golgocie czyli przetarć niezbyt dużo a kamyków niewiele i oczywiście ,, cukier i kasza ” na lodzie. Mając szerokie narty na Golgocie w tych warunkach jechało mi się dobrze. Otwarta też jest trasa 7 aż od Hali skrzyczeńskiej ,na którą nie radzę wjeżdżać bo w kilku miejscach duże braki śniegu , za to sporo kamyków i kamoli. Zrobiłem błąd i pierwszy zjazd to właśnie tam uczyniłem. Omijać tą trasę.!!! Reszta tras nieczynna a naturalnego śniegu ślady. O pogodzie napiszę innym razem. Jeszcze parę dni ,,pociągną’’ Wyjazd , jak zwykle udany a narty tylko nieznacznie uszkodzone. Fotki poniżej
    18 punktów
  2. Warunki z dzisiejszego poranka z Poronina Suche: Pozdrowienia od mifilima tam przebywającego :happy:
    8 punktów
  3. Ledwo zakończyły się Igrzyska Olimpijskie rozpoczyna się kolejna duża impreza narciarska, z częścią tych samych uczestników, a o tyle ciekawa, że tuż za naszą granicą, w Jasnej na Słowacji. Wśród zgłoszonych uczestników niejaki Henrik Kristoffersen, a także punktujący solidnie w slalomie w tym sezonie szwajcarzy Luca Aerni i Daniel Yule. Grono zawodników, którzy zdobywali w tym sezonie punkty uzupełniają Santeri Paloniemi z Finlandii oraz Marcus Monsen z Norwegii. Poza tym cała grupa zawodników punktujących w PE i po raz pierwszy od dawna wśród najwyżej notowanych w swojej specjalności Polak Michał Jasiczek (nr 13 w klasyfikacji slalomowej juniorów). Od jutra pierwsze zawody super-g i superkombinacja mężczyzn.
    5 punktów
  4. 25.02-wtorekTak bardzo sie dziesiaj spieszylem ze zapomnialem zagladnac za okno:eek:mgla ogarnela caly osrodek Dalem ciala ale mlodziez jest zwarta i gotowa-tak wiec zaczelismy jezdzic we mgle.Bylo bardzo zle,sil wystarczylo na kilka zjazdow po czerwonych i niebieskich trasach-objazdowka nr.5Po poludniu ciut sie poprawilo ale dzisiejszy dzien zaliczamy do nieudanych i w tej zlosci sportowej wieczorem rozpalamy saune:smile:Na jutro zapowiadaja zmiane pogody to mamy nadzieje ze zaliczymy naprawde dobre narty bo naprawde jest po czym jezdzic i wielkosc tego osrodaka swiadczy o super trasach i wielu atrakcjach dla slabo,sredni i dobrze jezdzacych narciarzach-pozdrowienia dla wszystkich spragnionych takich fajnych gorek u nas w POLSCE
    4 punkty
  5. Oczywiście, że znamy. Aspen, Puchar Świata, rok 1968. Andrzej Bachleda mija bramkę, nikt tego nie widzi, kamer nie ma. Andrzej zajmuje chyba 4 miejsce. Zgłasza się do komisji i przyznaje do minięcia bramki. Po chwili konsternacji komisja to przyjmuje i ogłasza dyskwalifikację. Tylko była jedna jedyna różnica. Andrzej Bachleda to jest gość i Sportowiec przez duże S. MH jest tylko doskonałym technikiem. Tadek
    4 punkty
  6. No dobrze - dyskusja robi się coraz ciekawsza :)Pamiętacie SL w Schladming? Hirscher podejrzewam, że bardzo chciał wygrać, bo to przecież Schladming...ale wygrał Henryk. Na mecie Felix z Marcelem podnieśli Henryka i defilowali z Nim na ramionach: Pewnie niektórzy przyjrzą się i stwierdzą, że na tym zdjęciu Marcel ma minę jakby chciał zaraz rzucić Henrykiem o ziemię...
    4 punkty
  7. Cześć W skręcie długim jest to zbędne a zazwyczaj prowadzi do zaburzenia sylwetki. Pamiętaj Aklim, że skręt dzisiejszy skręt długi to nie skręt długi sprzed lat. Prędkość jazdy jest pewnie ze dwa trzy razy większa. Szkoda, że film mi się nie otwiera a ze zdjęć można powróżyć z fusów ale widzę z pewnością sporo jazdy w odchyleniu. Gdyby nie ten kijek to po miniekranach i zdjęciach stawiałbym, że kolega jest narciarzem o raczej małym stażu ze względu na napięcie góry i mało swobodną sylwetkę. Zaznaczam jednak, że bawię się we wróżenie na podstawie sylwetki wielkości mróweczki. Zobaczyłem film: Całkiem niezły rytmiczny śmig. razi odjeżdżająca dolna narta co świadczy o słabym/nieprawidłowym dociążeniu nart - brak pracy góra dół a właściwie jej przełożenia na docisk nart. Wydaje się, że kuleje synchronizacja. Na stromszym stoku lub w trudniejszych warunkach będzie zsuwanie się. Podoba mi się za to rytm jazdy a to połowa sukcesu w śmigu i rzadkość w współczesnych narciarzy Długi skręt gorszy znacznie, kijek tak jak widać na zdjęciu wprowadza spory bałagan. Zwróćcie uwagę na przejście ze śmigu do skrętu długiego i dziwne "pompujące" dociążęnie nart zaraz po przekrawędziowaniu - to efekt o którym pisałem wcześniej - brak synchronizacji - jazda skrętem długim a odciążęnie i dociążenie jak w śmigu. Zupełny brak fazy sterowania - przez co skręty są płytkie. Sylwetka w skręcie długim powinna obniżać się systematycznie powodując dociążenie nart i w efekcie regulować promień skrętu. Jazda jest w lekkim odchyleniu, przygarbiona sylwetka, całość sylwetki zdradza przesadne napięcie mięśni przez co wygląda to dość sztywno. Nie za bardzo podoba mi się w związku z powyższym tor, jest dość wąski ale może to akurat zamierzone. Pierwotnie stawiałem, że kolega jest narciarzem o małym stażu ze szkoły narty taliowanej. Teraz skłaniałbym się raczej ku sporemu stażowi w jeździe śmigiem bez szkolenia w podstawach jazdy skrętem o większym promieniu. Pozdrowienia
    4 punkty
  8. Dzisiaj "zamknąłem" ośrodek, ale opłacało się. Choćby dla tego zdjęcia Pogoda... dopisała. czułem się dzisiaj jak w kwietniu. Warunki na wyżej położonych trasach genialne. Niżej z każdą godzina robiło się bardziej kopnie. Można zapomnieć, że to luty. czułem się jak w kwietniu. Na stokach południowych wiosna, na północnych zima. Ludzi sporo. Rano trzeba poczekać do gondoli ok. 2-3 minut . Zamieściłem kilka zdjęć w galerii.
    4 punkty
  9. Odjechani Kolesie. Takie zabawy na takich nartach :shocked: [video=youtube;1cppkpKu-CA]
    3 punkty
  10. Nie mogę sobie odmówić pokazania postępów, jakie Bartuś uczynił od poprzedniej zimy: [video=youtube;pAdmSKD2JNU] Filmik był nakręcony ok. 10 dni temu, na Kronplatzu.
    3 punkty
  11. I znowu Japonia... ...niezłe Czubki w tym odcinku - jaja sobie robią :biggrin: jazda nocą i takie tam... [video=youtube;HHz7vXfKauQ]
    3 punkty
  12. Teraz najwięcej jest Holendrów, dużo jest Brytyjczyków. Polaków jest bardzo mało. Spotkałem dosłownie kilka osób. Na parkingu widziałem kilka naszych rejestracji. W porównaniu do innych ośrodków jest nas tu bardzo mało, o Zillertal nie wspomnę. Czytaliście tekst o SkiWelt? Napisane tam jest, że Polacy jak myślą Alpy, to myślą Tyrol, jak Tyrol to Zillertal. Dzisiaj rano na parkingu zaparkował obok mnie rodak. Od słowa do słowa i pociągnąłem go za język. - Dlaczego Pan przyjechał do SkiWelt? - To przez przypadek. Mieliśmy z rodziną jechać na narty w Polsce, ale z powodu braku śniegu żona zarezerwowała pobyt tutaj w okolicy. - I jak się Panu tutaj podoba? - Słabo! Mało czarnych tras. Czerwona takie krótkie. - A w jakich austriackich ośrodkach Pan był? - W Zillertal, tam to jest super, zawsze tam jeździmy! No i co? Nie napisaliśmy prawdy o stereotypie polskiego narciarza? Szkoda, że nie sprawdziłem czy miał Atomici Dodam tylko, że staliśmy obok liczącej ponad 1600 m czarnej trasy .
    3 punkty
  13. Ja tylko nieśmiało przypominam, że dzisiaj jest cos takiego jak: 17:55 Innsbruck - konkurencja drużynowa na E2 lista drużyn: 1 ­ Austria BREM Eva­Maria THALMANN Carmen FELLER Manuel SCHOERGHOFER Philipp 2 ­ Switzerland FEIERABEND Denise HOLDENER Wendy VOGEL Nadja GINI Marc SCHMIDIGER Reto VOGEL Markus 3 ­ Italy AZZOLA Michela BENZONI Marta MOELGG Manuela RONCI Giordano TONETTI Riccardo ZINGERLE Alex 4 ­ France PELLISSIER Marion PIOT Jennifer BUFFET Robin THOULE Nicolas 5 ­ USA FORD Julia STIEGLER Resi CHODOUNSKY David KASPER Nolan 6 ­ Sweden PIETILAE­HOLMNER Maria SWENN­LARSSON Anna HARGIN Mattias LAHDENPERAE Anton LARSSON Markus 7 ­ Germany DUERR Lena WEINBUCHNER Susanne LUITZ Stefan SCHWAIGER Dominik STRASSER Linus 8 ­ Norway LOESETH Mona LOESETH Nina JOHANSEN Truls SOLEVAAG Sebastian­Foss 9 ­ Slovenia BREZOVNIK Sasa BUCIK Ana PLUT Eli KUERNER Miha SKUBE Matic ZERAK Misel 10 ­ Czech Republic DUBOVSKA Martina SMUTNA Michaela KRYZL Krystof TREJBAL Filip Rozpiska na weekend: Czwartek 27.02. 11:30 Kvitfjell - Zjazd mężczyzn, trening (90min) E2 Piątek 28.02 11:30 Kvitfjell - Zjazd mężczyzn (90min) Sobota 1.03. 10:00 Crans Montana - Zjazd kobiet (90min) 11:30 Kvitfjell - Zjazd mężczyzn (90min) Niedziela 2.03. 09:45 Crans Montana - Zjazd kobiet do kombinacji (75min) 11:00 Kvitfjell - Supergigant mężczyzn (105min) 12:45 Crans Montana - Slalom kobiet do kombinacji (60min)
    3 punkty
  14. Za oknami wiosna, człowiekowi tęskni się za śniegiem. Trzy filmiki, ku pokrzepieniu... 1. Trochę amerykańskiego lasu i puchu. [video=youtube;A5ony90mP_4] 2. Podobny temat z Japonii... [video=youtube;xNlN0nH2GGc] 3. Na deser - super wyprawa free. Grono przyjaciół poza trasą z samodzielnym sprzętem do wciągania na górę. Super zabawa na śniegu a potem na koniec dnia ognisko. Przygoda! [video=vimeo;87417301] ehhh czemu na Pilsku w tym roku tak nie ma? :
    3 punkty
  15. Zapraszam do lektury tekstu opisującego pierwszy dzień w SkiWelt Pozdrawiam Jacek
    3 punkty
  16. WitamWczoraj wieczorem wróciłem z tygodniowego wypadu do Dwóch Dolin. Byłem rodzinnie z większa grupa znajomych w bardzo różnym wieku i o pełnym przekroju umiejętności. Uwzględniając zdanie wszystkich uczestników wyjazdu mogę jedynie napisać - rewelacja - a uwzględniając warunki tej zimy z faktem iż na miejscu opad naturalny może być raczej pomijalny to po prostu cud. Przez cały tydzień była piękna pogoda - momentami lekkie zachmurzenie i mały opad. Jednego dnia deszcz padał solidnie ale w godzinach wieczornych i nocnych. Przez cały tydzień temperatura w dzień na solidnym plusie z niewielkim mrozem w nocy lub nawet jego brakiem. Uwzględniając te fakty przygotowanie stoków należy uznać za znakomite. Ze względu na temperatury oczywiste była ranne wstawanie i pojawianie się na wyciągu przed 9.00. Napotykało się wtedy idealne warunki do naprawdę konkretnej jazdy. Później stok miękł i w rejonach gdzie śniegu było więcej oraz trochę stromszych ( ścianeczka na końcu w Szczawniku oraz dół Wierchomli) warunki robiły się męczące.Połączenie pomiędzy głównymi wyciągami pomimo trudności (brak naturalnego śniegu, konieczność dowożenia tegoż itd.) jest cały czas zachowane i nie wymaga więcej wysiłku niż kilkanaście odepchnięć kijkami. W środę uruchomiono po awarii wyciąg przy trasie nr 5. Krótka ale naprawdę fajna traska z dobrym śniegiem. Myślę, że pomimo wyjątkowo nieszczęśliwej w tym sezonie zimy w SZ/W spokojnie będzie można spędzić jeszcze przynajmniej dwa, trzy narciarskie tygodnie. Polecam informacje śniegowe na stronach bo chłopaki nie kłamią!.Dłuższą relację ze zdjęciami dam w innym temacie.Pozdrowienia
    3 punkty
  17. WITAM-dorwalem sie wkoncu do komputera i moge napisac kilka slow o moich wakacjach w norwegii. 1-dzien Sobota 22.02-po przylocie ranairem od razu pojechalismy do miejscowosci NOREFFIEL,pogoda przywitala nas bardzo po skandynawsku pochmorno i na szczytach mgla,ale nic to rozpakowywanie i na stok.Pierwsze podrywamy GS,do 1000m na przemian pogoda i zachmorzenie od 1000m do szczytow czyli jeszcze 200m mgla jak cholera na dwa metry nic nie widac.Szczyty sobie odpuszczamy i walimy do dolu czerwona 1a jakies 800 m i wskakujemy na czarna1b 400m-nogi zaczynaja piec ale mamy jeszcze niebieska do wyciagow-jest dobrze mamy usmiech na twarzy na to czekalismy.Jeszcze kilka zjazdow po tym stoku i przemieszczamy sie na orczyk gdzie przy nim sa dwie piekne trasy do szlifowania skretow typowe 600m czerwone-na ten dzien najlepszi mysle ze chyba tak zostanie do konca tego dnia 2-dzien Niedziela 23.02-jestesmy pierwsi przy kanapie i od razu wzbudzamy sensacje wszyscy jestesmy w gumach narciarskich a na nogach GS.Pierwsz kanapa rusza,jedziemy z pewnym bardzo fajnym starszym narciarzem Norwegiem,pyta sie skad jestesmy oczywiscie z Polski a onjedzie ze kiedys tutaj byly rozgrywane konkurencje olimpijskie w roku 1952 i on bral w nich udzial-sensacja :shocked:od razu zaznaczyl ze byl w tamtych czasach w Zakopanem i tam tez trenowal i jezdzil na nartach . jutro wiecej musze opuscic komputer,wlascicil wola na piwo i polska zobrowke-do jutra:biggrin::angry:
    2 punkty
  18. Nie zwycięstwo a drugie miejsce. Schladming nocny slalom.
    2 punkty
  19. no właśnie o to mi chodzi nie o mocne zabijanie kijka , tylko o ten ruch ręką w celu zainicjowania skrętu .Niejako przy okazji wychodzi to "muśnięcie" grotem po śniegu .Jedni to bardziej akcentują , inni mniej ale nie jest to błąd , tylko jak najbardziej prawidłowy ruch stabilizujący sylwetkę przy szybkiej , dynamicznej jeździe .
    2 punkty
  20. Jacku, tak to opisałeś, że gdy ja tam dotrę, to nie będzie o czym pisać... Dziękuję - super relacja :happy: My będziemy mieszkać w Scheffau i jak widzę gondolkę, będziemy mieli bardzo ładną :happy: Oby zima jeszcze przycisnęła i poprawiło się na trasach.
    2 punkty
  21. Norweskie fiordy dzien trzeci NOREFJELL24.02 poniedzialek -najpierw kilka fotek a potem opis
    2 punkty
  22. Jujce, jeżeli to do mnie to nie trafione.Podziwiam tak jak ty jego kunszt narciarski i tyle.Dziwię się jednak temu, że na bazie przekazu telewizyjnego, mowy ciała itp. wyciągacie tak daleko idące wnioski.Wychodzi na to, że ten chłopak to oszust, wredny ch....j itd.Przecież go nawet nie znacie.Nie wiecie jaki jest na co dzień, jakim jest naprawdę człowiekiem.Nie wiecie o czym myślał w tamtej chwili.Pytam się więc co was uprawnia do takiej oceny.To dlatego napisałem wcześniej "mniej empatii" bo nie mamy monopolu na wiedzę o czym ludzie myślą i co czują. Pozdrawiam
    2 punkty
  23. Witam, jakoś wreszcie doszedłem do siebie.Co do wyjazdu, co tu dużo mówić, jak zawsze super.Wyjazd nie był szczególnie zaplanowany. Nie wiedzieliśmy co będziemy robić uzależniając to zarówno od pogody jak i od naszego samopoczucia. Jak czas pokazał to wyjazd okazał się być strikte narciarski – zero wycieczek.Całe sześć dni od rana do późnego popołudnia jeździliśmy po całej Zillertalarenie. Od Zell am Ziler do Kriml-a.Po prostu warunki śniegowe były tak zajefajne, że nie chciało się tracić czasu na jazdę po innych ośrodkach. Przez całe sześć dni pomimo zmieniającej się aury – od pięknego słońca do sypiącego gęstego śniegu – jazda była po prostu ogromną przyjemnością. Rzadko się zdarzało aby śnieg był tak lekki i przyjazny narciarzowi. Krawędzie trzymały bez zbędnego wysiłku. Moja żona robiła bez problemu co dziennie 50km !!!!!. Do tej pory dla niej były to wartości nieosiągalne.Co tu więcej pisać. Po prostu trafiliśmy na niesamowite warunyyyyyyy.Jeszcze mnie nogi rypią.Tu parę fotek: I krótki filmik:[video=youtube;EdYM62H18b4] Gwoli uzupełnienia w sprawie jazdy przez Czechy. Co mogę powiedzieć, trzeba było od początku tak jeździć a nie wymyślać, że przez Słowację lepiej.Przez Czechy jest szybciej, taniej, bliżej. Te płyty to mit, mnie się te autostrady w Czechach podobają bardziej jak te na Słowacji.Ogólnie jazda z Bytomia do Zell am Ziler - 880km - 9h.Ten jedyny kawałek bez autostrady - pomiędzy Czechami a Austrią wykorzystać na zatankowanie - stacja w miejscowości Hobersdorf - najtańsze paliwo w ciągu całej trasy (na autobanie ceny około 1,67E, na tej stacji 1,36E)Dzięki JC za dokładny opis drogi po nowych odcinkach w Austrii - suuuuuper dokładnie opisane. Artykuł polecam wszystkim jadącym. Nie mniej oznakowanie jest czytelne.Pozdrawiam
    2 punkty
  24. No to nie jest tak, na te 500 m stoki jedziesz ponosząc koszt kilkudziesięciu zł, coś Ci nie pasuje nie ma warunków wracasz do domu i już. Natomiast ja na marcowy wyjazd nie zdecydował bym się z wyprzedzeniem tak jak Wy(tu przeczę sam sobie bo mam zaplanowany wyjazd 21 marca, no ale to jak by mnie ktoś wkręcił:stupid:). Bo warunki na trasach na wysokości 1600, a 2500 mogą być diametralne różne i to bez względu na to czy to listopad, czy kwiecień.
    1 punkt
  25. http://www.oetztalerbus.at/images/stories/pdf/fahrplan/fahrplaene_sep2013/vent.pdf
    1 punkt
  26. A potem od 16 harenda Wysłane z mojego C2105 przy użyciu Tapatalka
    1 punkt
  27. dużo tracisz !!!! kilka lat temu ktoś wpadł w tym regionie na pomysł zrobienia karuzeli narciarskiej z kilku "białczańskich" ośrodków - wyszła bajka z pętlą 32 km ....jechałem tym dwa razy w ciągu dnia ... koniec był zdecydowanie na "czworaka" - mega sprawa polecam !!!
    1 punkt
  28. Byłem na Łomnicy w zeszłym tygodniu w środę, piątek i niedzielę. Warunki wiosenne, tak ze 2 godziny twardo, potem wszystko płynie, bo temp. dochodzi do 10 stopni. W piątek w nocy przymroziło, to warunki były ok. troszkę dłużej. W niedzielę z kolei świeciło słońce, to szybciej stoki padły. Trasy czynne wszystkie oprócz czarnej. Na każdej ściance dosyć szybko tworzą się muldy. Na generalu (nr 5/6) nawet po kolana :smile: Ludzi sporo, bo są słowackie i mazowieckie ferie, aczkolwiek w szczytowych momentach kolejki nie dłużej niż na 2/3 minuty.
    1 punkt
  29. Jestem na nartach w Austrii i mi troszke nieporecznie na tel. Chyba przedostatnie zawody SL APS, na początku przejazdu złapał tyke. Nie zauwazyli tego ani sędziowie, ani konkurencja ani kamery. On z pewnością wiedzial. Na drugi czy którys dzień TV pokazala jego przyjazd z błędem. Marcel zwycięstwo i 100 pkt. przyjął z godnoscia, zgodnie z filozofia Aklima "nie on pierwszy, nie ostatni" plus cos tam jeszcze o rzucaniu kamieniami, taki mariaz biblijno- alpejski. Bylo gdzieś o tym na forum. Moze ktos podpowie.
    1 punkt
  30. Koniec pracy na dzisiaj. Sent from my iPhone using Tapatalk
    1 punkt
  31. Widok z Hohhe Salve 1829m. Podobno najlepsze miejsce widokowe w Tyrolu. Z tarasu restauracji można podziwiać 70 trzytysięczników. Sent from my iPhone using Tapatalk
    1 punkt
  32. Słuszna uwaga .Tak było . Żeby nie przytaczać zbyt dużo danych to tylko powiem tyle ,że zima obecna przypomina bardzo ciepła zimę 2006/2007 ,po której nastąpiła tylko odrobinę chłodniejsza zima 2007/2008 . Szczególnie odnosi się to porównanie do południa Polski i do tego jest tu od 3 miesięcy sucho (około 50-60 procent średniej).Ciepłe zimy często występują seriami:mad:: Zeszłoroczny marzec był wyjątkowo zimny bo o 4,5 stopnia zimniejszy od nomy (Katowice) i szansa na podobny w tym roku jest to około 1 procent. Marzec powinien być w normie tzn .średnia taka sama jak mijający luty czyli plus 3-4 stopnie. Kilka dni mroźnych i śnieżnych powinno być ,ale wtedy to S.N. mogą być pozamykane za wyjątkiem może Kasprowego Wierchu, ale tam ja się nie wybieram.S.T.K.:biggrin:
    1 punkt
  33. Zrobił to, żeby odwrócić uwagę od faktu, że 5 minut wcześniej wziął tyczkę między nogi:)
    1 punkt
  34. No cóż, nie miałem zamiaru nikomu nic zarzucać i wg mnie w moim wyrażeniu własnej opinii tego nie zrobiłem, ale tak jak jest to moja opinia tak twoja może być, że zarzucam. Napisałem prośbę do Marcinna o polecenie takiej super taniej oferty i to jeszcze ze Spa (wypas). Mam nadzieję, że jeszcze są wolne miejsca i po raz kolejny uda mi się pojechać do Schladming. Pozdrowienia dla wszystkich nowych forumowiczów no i dla tych doświadczonych oczywiście również.
    1 punkt
  35. Jedna para,będzie z pewnością.:tongue: marcinn i... Wróżka :applause: Tylko nie myślcie,że swatam kogokolwiek. Ot taka dwójka forumowiczów. Już to chyba lepiej brzmi niż para. (w Ich przypadku):biggrin:
    1 punkt
  36. Jak ważka Wysłane Tapatalkiem
    1 punkt
  37. Ja startuję dopiero od 1.03. Ale widzę że czujny jesteś, hehe:biggrin:
    1 punkt
  38. Kasia a Ty czemu nie na nartach ? :what: Wysłane Tapatalkiem
    1 punkt
  39. No jeśli chodzi o ilość śniegu, to jeden z włoskich ośrodków najbliżej położonych od Polski, a do tego dość nisko położony, a śniegu wg Bergfex góra 670cm, dolina 450cm :eek: http://www.bergfex.pl/sella-nevea/. Tam to freeski to będą mieli pewnie do następnej zimy :stupid:
    1 punkt
  40. Cześć Zgadza się w 100%. U kolegi jednak jest to ruch wymuszony, destabilizujący. Zwróć uwagę jak ręka idzie do tyłu. Być może chce naśladować ten ruch - nie wiem. Pozdrowienia Pozdrowienia
    1 punkt
  41. SIEMKA O PORANKU-w sumie nie jest to duzy osrodek ale jest gdzie pojezdzic.Zawsze z rana dla rozgrzewki zaliczamy czerwona 1200-1500m ale jak trzeba jest jeszcze czarna mieszana z czerwona no i moje dwie ulubione czerwone przy gornym orczyku,jakies po 600-800m.Dla bardzo slabo jezdzacych od szczytu na druga strone gory zaczynaja sie tylko niebieskie sa zawsze prawie puste bo przewaznie jest tam mgla. Wieczore zamieszcze linka do tej stacji i mape wyciagow plus trasy-teraz zbieramy sie i lecimy na pierwsza kanape sztruksik tylko dla nas:applause:
    1 punkt
  42. nie wiem czy się dobrze rozumiemy z tą inicjacją skrętu długiego za pomocą kijka to chodzi mi bardziej o muśnięcie śniegu końcówką , niż jakieś mocne zabicie jak np. w śmigu . Taki ruch wymusza u narciarza wyjście w skręcie do przodu w kierunku skrętu , odciążając tym samy tyły , oczywiście powinno to być poparte ruchem NW Na tym filmiku (mniej więcej od 1m20s ) dokładnie widać o co mi chodzi : [video=youtube;f9emsrkTako]
    1 punkt
  43. Jako osoba ciągle się ucząca, ja bym się bardziej pochylała do przodu, a inicjację skrętu robiła płynnym obniżeniem sylwetki i dalekim płynnym wyciągnieciem ręki a następnie płynne podwyższenie sylwetki co daje mi impuls do skrętu, kiedyś robiłam skręt na kijach i jakos mi to chyba gorzej wychodzilo. Oczywiście moja ocena jako laika nie jest pewnie zbyt dobra:smile:
    1 punkt
  44. Dzięki Janku za relację. W tym roku miałem ochotę odwiedzić Szczyrk i pojeździć na wszystkich trasach, ale plany trzeba będzie przełożyć na przyszły rok. Zima najwyraźniej się kończy, z tego co widzę w relacjach, najlepsze warunki są w małych ośrodkach i na Kasprowym. Oby nas w marcu aura jeszcze pozytywnie zaskoczyła, czego życzę wszystkim.
    1 punkt
  45. Michał Mifilim aktualnie jest na kursie i nie może wrzucić filmiku ze swojej ostatniej jazdy na Telegrafie, ale ja robię to niejako w jego imieniu i po jego akceptacji. Mimo nie najlepszych warunków na stoku, mi osobiście jazda Michała podoba się, a pewnie dobrze by było, gdyby wypowiedzieli się forumowi spece od analizy technicznej jazdy. YT filmik nieźle skompresował, ale coś tam widać: [video=youtube;fpYE6azpW3o]
    1 punkt
  46. Chyle głowę przed kunsztem sportowym i umiejętnościami Marcela H. Ale aby być tak bezkrytycznym aby " wielbic" oszusta stokowego i faceta, który nie potrafi z uśmiechem pogratulować koledze z reprezentacji? Nawet jeżeli go nie lubi? Ani od razu, ani później.
    1 punkt
  47. A jak dla mnie zwycięzców jest dwóch 1 Noriaki Kasai po prostu trzeba takim sportowcom jak on bić pokłony do samej ziemi :D 2 Super Mario Matt jak widać jeśli się bardzo chce to można wygrywać nawet na IO :D:D:D Przegrana jest tylko jedna, ale raczej przegrała z własnym ciałem a raczej kontuzją a jest to Tina Weirater Wysłane Tapatalkiem
    1 punkt
  48. Pamiętaj że to które wgrasz pierwsze pojawi się jako ostatnie
    1 punkt
  49. Żadnym znawcą techniki nie jestem, ale było napisane, że każdy może coś na temat techniki dodać od siebie. To ja dodam Składając filmiki zauważyłem u Was wszystkich nadmierne skupianie się na jeździe na krawędziach, a zapominanie o całej reszcie techniki jazdy na nartach. To jest tak, że jazda na nartach carvingowych, to nie tylko - wkładanie kolan! Brakuje inicjacji skrętu, wyjścia do przodu, drobnego ruchu ręką. Nie można jeździć - tylko z kolan, czy pochylania się na boki. Z taką techniką nie ma problemu w jeździe na Złotym Groniu, ale gdybyśmy "kamerowali" na Bieńkuli już tak ładnie by to nie wyglądało. Dwa lata temu miałem okazję brać udział w szkoleniu przygotowanym przez Atomica na Jaworzynie. Kazano nam założyć gigantki i zabrali nas na czarną trasę. Kto zna trasę ten wie, że jest co jechać. Austriak wziął mnie pod ramię i mówi - jedź dokładnie tak jak ja. On mówił kiedy i co mam robić, a ja posłusznie wykonywałem polecenia. Zajechaliśmy pełną prędkością, jadąc tuż obok siebie, bez żadnych uślizgów, bez problemów z dużą prędkością. Zaraz poszukam filmik na YT żeby zobrazować czego, moim zdaniem, w Waszej technice mi brakuje. Mobilnie Jacek
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...