Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Szymonidius

    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      218


  2. Dumpling Zębowa Wróżka

    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      2 900


  3. idealist

    idealist

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      1 230


  4. juice

    juice

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      3 625


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 24.11.2014 uwzględniając wszystkie działy

  1. Jako uzupełnienie relacji tradycyjnie filmik. Co prawda, moja niezniszczalna kamera okazała się wcale nie taka niezniszczalna i odmówiła posłuszeństwa:(, ale od czego są smartfony. Brakuje trochę zoomu i stabilizacji, ale nie jest beznadziejnie i można się wspomóc w razie nagłej potrzeby.
    7 punktów
  2. Plan na weekend Sobota 29.11. 10:00 Ski Pass - Magazyn (15min) 17:45 Aspen - Gigant kobiet, 1. przejazd (75min) 19:00 Lake Louise - Zjazd mężczyzn (105min) 20:45 Aspen - Gigant kobiet, 2. przejazd (75min) Niedziela 30.11. 17:45 Aspen - Slalom kobiet, 1. przejazd (75min) 19:00 Lake Louise - Supergigant mężczyzn (90min) 21:00 Aspen - Slalom kobiet, 2. przejazd (60min) E2
    6 punktów
  3. andrzej1982, jako jedna z niewielu kobiet piszących na tym forum sugeruję, żebyś znalazł sobie bardziej inteligentny i merytoryczny sposób nabijania postów na forum...
    3 punkty
  4. Są takie co je głowa nie boli 6 dni w tygodniu i lubią nie tylko w nd.
    3 punkty
  5. Tak mnie jakoś nosi. Tym razem nikogo nie zdenerwuję . Ps SB zadzwoń proszę jeszcze raz.
    2 punkty
  6. Faktycznie! Ta fotka powyżej pochodzi z dnia 10.11.2014 Znalazłem coś najbardziej aktualnego - tj fotka z dnia dzisiejszego lub wczorajszego. Wygląda to zdecydowanie lepiej W dwa tygodnie zrobili taki gigantyczny postęp! SZOK! Przyznam szczerze że poszło im to bardzo szybko biorąc pod uwagę że z pracami ziemnymi wystartowali w październiku
    2 punkty
  7. http://streif-film.at/aut/home/ W oczekiwaniu na kolejne zawody ...Ciekawe,czy film będzie w PL?
    2 punkty
  8. Podczas treningu w Vail Ted Ligety złamał nadgarstek w lewej ręce! Być może wystąpi w PŚ w specjalnym opatrunku usztywniającym.
    2 punkty
  9. No może tylko Wróżkę, bo to ona ma monopol na zdjęcia żarcia na talerzu :D:D:D Wysłane Tapatalkiem
    1 punkt
  10. Narty film podany przez KMARCIN - tata slusznie podaje informacje że Bartek uczy się dopiero jezdzić .jest to na wprost w pozycji płużnej - dopiero na lekcjach z instruktorem uczy sie skrętow. Natomiast inny TATA powie ,że jego dziecko było w Austrii i doskonale sobie radziło. Często startuje z dziecmi na Lidze w PŁYWANIU w Szczyrku- jednak nie biore na zawody dzieci na podstawie opinii rodzica.. tylko pytam np z kim ma lekcje pływania i wtedy pytam kolegę o poziom. co do tego 7 latka .musimy Go zobaczyć .Teoretycy WF wyrózniaja 8 typów UZDOLNIEN RUCHOWYCH. typ uczy sie szybko dokladnie i trwale... a typ ostatni wolno słabo i szybko zapomina dany element....Nie można wiec dokladnie doradzić jesli czegoś nie widzimy. możemy wysuwać pewne sugestie.
    1 punkt
  11. Planowo mają ruszyć nie w ten weekend, tylko w następny.
    1 punkt
  12. W tym momencie nawinę kluczowe stwierdzenie jednego z szefów PKW sprzed tygodnia: " za pensję jakie PKW oferuje znalezienie kompetentnego informatyka nie jest możliwe..." Wszystko na ten temat! Jaka płaca taka praca! Tak samo jest w NPK wszędzie. Pracodawcy udają, że płacą a lud udaje, że pracuje. Póki w NPK będzie tyle pijawek i idiotycznych przepisów naganiających kabzę tylko temu komu trzeba, póty nic się nie zmieni. Kiedy to pojmą wszelkiej maści rządzący..? Zapewne nigdy.
    1 punkt
  13. Czekaj to pojechaleś do Austrii na narty ale na same narty nie pojechałeś bo wypatrzyłeś złą prognozę na stronie www? Idealist Nie karm trolla.
    1 punkt
  14. Jechałam do Bormio (ale to ta sama dolina) z Zachodniopomorskiego: Berlin - A9 do Monachium - stamtąd na Innsbruck przez Inntalautobahn (A12) lub przez Garmisch i Fernpass (w zależności od tego, jakie korki i warunki na drodze), następnie dalej A12 do Landeck - skręt na Reschenstraße (B180) - przed Pfunds rozjazd na Engadiner Str. (B184) do Szwajcarii - w Zernez rozjazd na Livigno przez tunel Munt la Schera (płatny), a potem przez Livigno, przełęcz Foscagno, Bormio i dolinę Alta Valtelina do końca. 14 godzin do Bormio.
    1 punkt
  15. Trasa od granicy z Niemcami do Lofer jest drogą krajową i na niej winietka nie obowiązuje. Co do apartamentów, to proszę szukać na stronie lofer.com/pl lub skontaktować się z biurem informacji dla doliny Saalachtal. Prześlą konkretne oferty. Dane adresowe na stronie. Pozdrawiamy serdecznie, austria.info
    1 punkt
  16. Śruby są właśnie w rzucie kości nadgarstka i nasad bliższych 3 i 4 kości śródręcza a nie w palcach. Oprócz kości kciuka, kości palców na tym rtg nie są widoczne.
    1 punkt
  17. Wygląda to jakby chwycił w dłoń cztery wkręty do montażu płyt gipsowych i poszedł strzelić sobie fotkę do RTG :tongue: :eek:
    1 punkt
  18. Zaczyna od zera, więc na sam początek, jak tylko spadnie śnieg to gdzieś tu w okolicy: biały krzyż, złoty groń - gdzie będzie śnieg A w nowym roku ze dwa jakieś wyjazdy i mam nadzieję, że uda się zrobić jakiś wyjazd na zwieńczenie sezonu, jakieś marcowo-kwietniowe słoneczko i te sprawy. Masz stuprocentową rację, że jeden porządny wyjazd daje więcej niż kilka czy nawet kilkanaście weekendowych wypadów Niemniej jednak może się uda zarazić miłością do narciarstwa na tyle szybko, że już na początku grudnia zepniemy tyłki, będziemy jeść liście i szyszki, żeby niebawem uderzyć do Andory. Choć nie ukrywam, że to akurat miała być taka wisienka na torcie.
    1 punkt
  19. Na facebook-u Ted wkleił zdjęcie z prześwietlenia - cztery gwoździe:confused:: Niestety nie mogę wkleić fotki bo coś mi nie bangla na forum. Dodatkowo dołożył filmik. Uderzył w tyczkę dłonią i po sprawie niestety. Nawet się nie wywrócił. Dla posiadających konto na FB: https://www.facebook.com/pages/Ted-Ligety/118675723439?fref=nf Chyba nie trzeba być nawet "członkiem" FB aby zobaczyć:biggrin::wink: Mam nadzieje, że to go nie wykluczy na jakiś czas. Pozdrawiam
    1 punkt
  20. Konkretnie to chodzi,...o to aby zakończyć,jak to JC napisał,taniec z gwiazdami. I konkretnie to chodzi o towarzystwo.:applause:
    1 punkt
  21. Cześć Marcin Z jego punktu widzenia, JEŻELI JEST DZIECKIEM JEŻDŻĄCYM (przepraszam ale muszę to podkreślić bo znowu się będą czepiać) i nikt do tej pory nie zakodował mu strachu przed długością nart, to to czy to będzie 120 czy 130 cm nie ma żadnego znaczenia. Różnicy nie zauważy po prostu. Dziecko jeżdżące w tym wieku to: Przesiadka na nartę sportową na płycie z młodzieżowym wiązaniem (do 7,5) o 30 cm nie zrobiła żadnej różnicy. A uwagi: Im szybciej jedzie tym większa kontrola - jeżeli jest to dobrze. Zawsze skręty łączone i regulowanie prędkości skrętem a nie hamowaniem. Jeżeli masz wątpliwości zrób tak jak mówi ROCH choć ja bym się nie zastanawiał - jeżęli jest dzieckiem jeżdżącym czyli narciarsko samodzialnym. Pozdrowienia
    1 punkt
  22. Jeśli masz obawy, to weź go na stok na początku sezonu, wejdź do wypożyczalni, weź 130 i sprawdź No chyba, że od razu planujecie jakiś poważniejszy wyjazd. Z tego, co piszesz, powinien dac radę, ale zawsze istnieje prawdopodobienstwo, że coś pójdzie nie tak. Możesz kupić 120 na jeden sezon, a w przyszłym coś, co będzie miej więcej równe wzrostowi i obsłuży Wam dwa sezony. My możemy tu dyskutować, Mitek może zorganizować turniej rycerski i pojedynkowac się na kopie, ale to i tak nie zdejmie z Ciebie odpowiedzialności za podjęcie decyzji. Jako ciekawostkę mogę przytoczyć anegdotke z mojego życia Zacząłem jeździć na nartach w wieku lat 6. Nie pamiętam dokładnie czy tego samego sezonu czy w następnym byliśmy (ja i siostra) z mama w Szczawnicy przez 2 tyg. Tata miał ograniczony urlop i dojechał na drugi tydzień. Przywiózł mi wtedy nowe, dużo dłuższe narty. Miałem do wyboru dwie pary: dłuższe i krótsze. Spróbowałem na dłuższych i był dramat, od razu się rozdarlem, że chce krótkie i koniec! Ale potem miałem lekcje z instruktorem, który powiedział "długie! A krótkie możecie zabrać" i wiecie co? Jak jednak trochę pojezdzilem na tych dłuższych, to nie chciałem słyszeć o krótkich Możesz spróbować zrobić właśnie taka podmianke w trakcie sezonu. Zacząć od 12, a np. w drugiej połowie, kiedy już będą wyprzedaże kupić 130. To też zależy od tego, ile dni spędzacie na stoku i kiedy kończcie sezon
    1 punkt
  23. Kolejny wyjazd w ciemno. Do ostatniego dnia obserwowaliśmy prognozy, bo relacje innych forumowiczów trochę nam dały do myślenia. Wyjazd w sobotę wieczorem (8.11) ok. 20tej. Powrót we wtorek (11.11)po nartach. Dopiero w drodze mieliśmy zdecydować, gdzie pojedziemy. Pod uwagę braliśmy Hintertux lub Solden. Sytuacja sama się rozwiązała, bo szwagier w czasie, kiedy reszta drzemała, przejechał zjazd na Hintertux i dopiero w Insbrucku zapytał, gdzie ma jechać. Zgodnie z powiedzeniem: "zawsze do przodu", postanowiliśmy nie zawracać i pojechaliśmy do Solden. Ok. 9-tej zatrzymujemy się przy pierwszym domu z napisem frei. Po chwili mamy już kwatery. Kosztuje to nas 25 euro za osobę, miejscówka jest ok, samo centrum (do Katapulty rzut beretem). Rozpakowanie, szybkie śniadanie i ruszamy na lodowiec. Gondolka z miasta jeszcze nie chodzi, dlatego jedziemy samochodem. Silnik 1,6 i cztery osoby ze sprzętem na pokładzie sprawiają, że nie jest to takie łatwe . Dobrze, że drogi czarne. Po drodze na bramkach kupujemy karnety 1,5 dniowe i docieramy na parking pod gondolą na Rettenbach. Mimo późnej pory, udaje nam się znaleźć dobre miejsce, do którego możemy zjechać na nartach. Dobrze się składa, bo możemy w czasie dnia zmieniać narty. Pogoda dopisuje, pierwszy zjazd na rozgrzewkę trasą pucharową, a potem po kolei sprawdzamy inne trasy, m.in. przejeżdżamy tunelem na Tiefenbach. Po kilku zjazdach wracamy na chwilę na parkingi podmienić narty. Zmiana nart w ciągu dnia to dobry sposób, żeby lepiej dostrzec różnice między poszczególnymi modelami. Na koniec czeka nas zjazd do miasta, to też wyzwanie dla hamulców naszego samochodu. Po odpoczynku idziemy się odstresować do Katapulty, o tej porze sezonu świeci pustkami, podobno w sezonie są tam tłumy, sam lokal ok (jak ktoś lubi muzykę mechaniczną:wink:)i ceny też rozsądne. W drugi dzień planujemy jechać na lodowiec skibusem, ale na przystanku okazuje się, że źle odczytaliśmy rozkład i musielibyśmy czekać 25 min., za tyle to będziemy samochodem pod kolejką. Wrzucamy sprzęt do auta i znowu katujemy "brykę".Pogoda już gorsza, mglisto i trochę wieje. Jednak wiatr nie jest bardzo silny, bo wszystkie kolejki działają. Jeździmy cały dzień, ale robimy 2 przerwy. Ludzi mało, słaba widoczność sprawia, że dużo osób wcześniej wraca .Wieczorem sprawdzamy prognozy, bo w kolejnym dniu ma mocniej wiać. Najlepiej wygląda Pitztal. Rano pakujemy się i ruszamy pod kreta. Na miejscu jesteśmy o 10:30. Niestety Pani w kasie mówi, że u góry chodzą tylko orczyk i jedna kanapa. Gajowy, który jest u góry, radzi nam jechać na Kaunertal, bo tam są orczyki odporne na wiatr. No i za jego radą już prawie mamy odjeżdżać, ale rodacy zjeżdżający z góry proponują nam karnety po 15 euro. Wiem, co niektórzy sobie pomyślą, ale 44 euro za jeden orczyk i krótką kanapę, to trochę za dużo i ciężko było się nie skusić. U góry okazuje się, że dużo osób zniechęconych pogodą zrezygnowało i do działającego orczyka stoi kilka osób. Wieje mocno, ale słońce stale się przebija i da się wytrzymać. Trasa tez jest ok. Co prawda było sporo trenujących ekip, ale większość już zjeżdżała na dół. Przy krecie minęliśmy się z Viktorią Rabensburg. Mimo wiatru, warunki na trasie bardzo dobre. Sama trasa wzdłuż orczyka też jest bardzo przyjemna. Jeździmy na okrągło. Z czasem ludzi jest coraz mniej, pod koniec jeździmy prawie sami, a ostatni zjazd to całkowicie pusty stok. Po nas zjeżdżała już tylko obsługa zamykająca trasę.Mimo, że nie zapowiadało się ciekawie dzień narciarsko bardo udany, zresztą jak cały wyjazd. Droga powrotna bez niespodzianek, wyruszamy o 18tej i o 4:30 jestem pod domem.Wkrótce filmik.
    0 punktów
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...