@jodek, przerwy robi się aby narciarze odpoczęli, zregenerowali siły, stawy, itp. Ktoś za nich mysli, skoro natura daje mozliwość jazdy na okrągło cały rok. Trochę to podobne do żartu o orgazmie, z tym, że tu natura reguluje aktywność ( jak w polskich górach, choć i tu stosuje się wspomagacze typu sztuczne naśnieżanie).
A mianowicie, po co jest orgazm? Ano po to, żeby się człowiek nie zaj... na śmierć!:smile:
PS. @johnny, przeczytaj uważnie!!!:smile:
@marboru,ty też!!!:smile:
Pozdrawiam Was i wszystkich forumowiczów w ten piekny, pełny kwitnących bzów, słoneczny, choć trochę chłodny poranek!