Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      7 223


  2. jodek1

    jodek1

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      1 012


  3. MOSTOSTAL

    MOSTOSTAL

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      993


  4. johnny_narciarz

    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      8 428


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 27.11.2015 w Odpowiedzi

  1. Mocno się zdziwiłem ... Na Kuhtaiu Mają w terminie 27.11-18.12 przy noclegu nawet 3 dniowym darmowe Skipasy - ośrodek zawsze miał tanie skipasy ale .... za darmo ? jestem pod wrażeniem :tongue: Ceny noclegów są atrakcyjne : http://www.kuehtai.info/pauschalen/ Ośrodek jak na Austrię nie jest duży ma 44 km , mieszka się na wysokości powyżej 2 tys metrów - zdecydowanie przeznaczony dla zaawanasowanych narciarzy :biggrin: tylko się pakować i jechać :stupid:
    4 punkty
  2. nie można porównywać Kuhtaia który lezy na wysokości powyżej 2000 tyś metrów z noclegiem w dolinie Otztal lub innym kilka lub kilkanascie kilometrów od ośrodka bo to inna bajka cenowa - jezeli ktoś lubi mieszkać na sporej wysokosci i mieć kilkadziesiąt metrów do wyciągu gdzie nie ma szczególnie wielu tras jednak te co są - są naprawdę wymagające to jest to doskonała oferta
    4 punkty
  3. Nie dostaniesz żadnej porady. Umiejętności swe oceniasz na 7-8. Nie sadzisz, że osoba o takich umiejętnościach sama potrafi wybrać sobie narty? Że nie wspomnę o planowanej kwocie na zakup butów, która drastycznie kontrastuje z planowaną kwotą na narty. Daje mi to podstawę do dyskwalifikacji ciebie jako zaawansowanego narciarza. No chyba że chcesz kupić stare, używane buty, ale tego narciarz zaawansowany nigdy nie zrobi.
    3 punkty
  4. Niebawem, bo w marcu, planuję, że będę tam, pod tą Górą - Matterhornem jeździł na nartkach :happy: Ktoś jest chętny dołączyć do wyjazdu do Doliny Aosty? Jakieś marcowe WZF forumowe? [video=vimeo;146902199]
    2 punkty
  5. No to się zapowiada, że trzon zeszłorocznego Zillertal będzie :happy: To mnie cieszy.
    2 punkty
  6. No na marzec raczej się piszę :wink:
    2 punkty
  7. Janku, szkoda że się terminami nie zgraliśmy :frown:: Miło by było poznać :happy: Ale co się odwlecze, to nie uciecze. Może się uda gdzieś w Polsce się spotkać - byle by zima nam dopisała. Marcin z Tobą, mam nadzieję też w tym roku jakoś się uda spotkać :happy:
    2 punkty
  8. Dobranoc wszystkim napaleńcom, budzimy się w nowym sezonie narciarskim 2015/16:
    2 punkty
  9. edit: AKTUALIZACJA CENNIKA NA 2 STRONIE WĄTKU Podobnie jak w poprzednim sezonie zrobiłem porównanie skipassów w największych polskich ośrodkach. Dane pochodzą ze stron www poszczególnych ośrodków, dotyczą sezonu wysokiego i karnetów dla osoby dorosłej. Zmiany w stosunku do roku poprzedniego: - ceny wzrosły w Dwóch Dolinach, Białce, na Kopie, Szrenicy i Jaworzynie Krynickiej, która konsekwentnie dąży do cen alpejskich, aż strach pomyśleć jaka będzie cena wspólnego skipassa dla całego PKL, którą zapowiadają; - ceny nie zmieniły się w Szczyrku, Zieleńcu i Czarnej Górze; nie ma dużych zmian w ośrodkach (największa to nowe, krótkie krzesło w Zieleńcu) to i rozsądne podejście w cennikach; - i największa pozytywna zmiana to znaczące obniżki cen na Pilsku, w tym HIT - karnet wieczorny za 20 zł na 4h; jeśli tylko ruszy krzesło na Buczynkę to ta oferta będzie nie do przebicia : Kupując karnety przed sezonem w Czarnej Górze, Zieleńcu i Białce Tatrzańskiej można skorzystać z promocji i do powyższych cen otrzymać rabaty.
    2 punkty
  10. Wyniki pierwszego treningu zjazdu mężczyzn w Lake Louise
    2 punkty
  11. Witam.Kilka razy spotkałem się na forum z imadłami własnej konstrukcji lepszej lub gorszej, ale własnoręcznie wykonane. Jeżeli ktoś miałby ochotę takie wykonać toprzedstawię swoją, może komuś się przyda . Koszt imadła nie licząc sklejki i farby którą miałem oraz wypitego piwa zamknął się w kwocie 55zł. Regulacja skorupy w zakresie 260-330. Bezstopniowe pochylenie narty do ostrzenia krawędzi.
    1 punkt
  12. No i mamy zwycięzcę rozpoczęcia tegorocznego sezonu narciarskiego. Wyciąg Narciarski U.F.O. Bukowina Tatrzańska
    1 punkt
  13. Rozumiem,że chcesz zdobyć szczyt? I pewnie planowałeś mnie zabrać... :stupid: :wink:
    1 punkt
  14. No to jak trafisz na pogodę na Monte rosie to będziesz zachwycony, jeżeli moje testy kolana w Szczyrku pokażą że dalej jestem narciarzem a nie inwalidą to pewnie również dolina Aosty będzie w tegorocznym programie po raz trzeci
    1 punkt
  15. Dziękuję. Dopóki kondycja dopisuję, zamierzam trochę pomaszerować,bo to bardzo przyjemny sposób na spędzenie czasu.Jazdy może mniej,ale za to brak tłumów,cisza i widoki bardzo pozytywnie nastrajają.
    1 punkt
  16. Ot filmik, wyścig zamieszczony na stronie Skionline na Facebooku. [video=youtube;MUCyjpKAy6I]
    1 punkt
  17. Wątek z wczoraj: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20646-Fajnie-si%C4%99-ogl%C4%85da Może stworzyć dla filmików jeden wątek, bo trochę ich było i już poginęły. Jak ktoś nie śledzi forum na co dzień to nie ma szans na ich zobaczenie.
    1 punkt
  18. 17 Styczeń Ski Amade - chętny? :stupid:
    1 punkt
  19. Lanovky.sk napisali: "Dnes prebiehala odovzdávka druhej odpojitelnej sedaćky Tatralift - SLO4 Korbielów. Gratulujeme" Nie wiem czy to oznacza pozytywny werdykt TDT, bo podobno były wczoraj jakieś problemy z wprzęgnięciem krzeseł. Chociaż gratulacje są chyba jednoznaczne
    1 punkt
  20. Maciek z wyjazdu styczniowego się jakoś wymigałeś...tego marcowego nie wyobrażam sobie bez Ciebie. Ekipa styczniowa będzie mocna... prawdopodobnie 14 osób - aż się boję, czy towarzystwo ogarnę : Aosta pewnie wyjdzie kameralna - w sumie, to trochę daleko...ale uważam, że warto! W planach z kilkoma osobami mamy spotkanie w szerszym gronie zarówno w Szczyrku, ale również na Pilsku - będzie pisane na forum o tym. Pewnie zakończenie sezonu, w kwietniu lub maju będzie tradycyjnie na Kasprowym - spójrz na filmik, który zamieściłem w tym wątku ze spotkania z zeszłego roku - było super! Także liczę, że się jakoś uda :happy:
    1 punkt
  21. Taki żarcik z mojej strony z tym spotkaniem pod Matterhornem:rolleyes:: To byłoby zbyt piękne.W marcu to ja już mało na nartach. Może spotkamy się przypadkiem na stoku w Wiśle, Ustroniu czy Szczyrku bo tylko w tych miejscowościachch ze względu na brak samochodu jeżdzę.Dobrego sezonu i mrożniejszej oraz bardziej śnieżnej pogody niż to przewidują prognozy Nam Wszystkim życzę.
    1 punkt
  22. Progressorów nowe przykrywaj bo nie lubią mieć za ciepło ☺ Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
    1 punkt
  23. Tak, ja też gratuluje Darku,szczególnie tych pasiaków,eee znaczy spodni narciarskich :wink:
    1 punkt
  24. Oczywiście . Jestem tam już 09.01.16:angel: i będę jeżdził w S.N.:Breuil-Cervinia, Pila,Courmayeur, Monte rosa i La thuile. Jadę tam po raz trzeci z tym ,że w Monte Rosa nie jeżdziłem bo tej S.N.program imprezy w poprzednich razach nie obejmował.Zapraszam wszystkich Forumowiczów w tym terminie.:cheerful::applause:
    1 punkt
  25. Nie tylko w Szczyrku :happy: Jest jeszcze Pilsko... ...Chopok... ...a na zakończenie sezonu mam nadzieję spotkamy się kolejny raz na Kasprowym Wierchu Miło powspominać? [video=youtube;LzvEzmMkJ0E]
    1 punkt
  26. Byłem jeżdziłem,polecam Maiusz :smile:,choć do marca jeszcze toszkę czasu jest :
    1 punkt
  27. Darku gratuluję zakupu :happy: Spodnie narciarskie też są ok :wink:
    1 punkt
  28. jutro wszystkiew satcje sie otwieraja :smile:A jutro ma byc lepiej niz dzis.....:tongue:
    1 punkt
  29. Idż chłopie do porządnego sklepu narciarskiego z porządnym i doświadczonym sprzedawcą on ci wszystko wyjaśni Nie idż na skróty i nie wyręczaj innych,oni w sklepach naprawdę znają się na rzeczy,jak tak dalej będzie i wszystko sami będziemy chcieli zrobić-wiedzieć to sklepy trzeba zamknąć Wsklepach mamy naprawdę doświadczonych sprzedawców(narciarzy)a internet zostaw na relację z wyjazdu na stok Szlag mnie trafia jak czytam takie posty(jakie narty,jakie wiązania,jakie buty)każdy z nas ma inne odczucia dla swojego sprzętu :stupid:
    1 punkt
  30. BK już na całego... Jadą sobie orczyki... :biggrin:
    1 punkt
  31. Niee no poje..y to nie ... raczej pozytywnie zawinięty. Jak dla mnie to wielki szacun. Chciałbym mieć 1/10 tego samozaparcia, o wieku nie wspomnę. Brawo Johny!
    1 punkt
  32. Tak jak pisałem jakich czas temu odpaliłem typowanie. Można zgłaszać swoje typy na dzisiejszy gigant kobiet w Aspen WAŻNE! Typować można do godziny startu podanej oficjalnie przez FIS. Jeżeli takiej godziny nie będzie podanej typowanie zostanie zakończone o godzinie 00:00 w dniu zawodów.
    1 punkt
  33. Pięknie przebudowali stacje w Szpindlu, byłem tam w zeszłym roku pod koniec sezonu. Co do depozytu nart? ciężko powiedzieć,wiedzy nie mam. Sprzęt wypożyczają na Świętym Piotrze,wjeżdżasz kanapą i po lewej stronie masz knajpę oraz budę z nartami, do testowania( Head). Hromovka (główny parking) był namiot Atomic'a. W mieście też coś znajdziesz...w centrum. Na pewno będziesz jechał przez Vrchlabi,można tam też wypożyczać sprzęt.Pozdr.
    1 punkt
  34. Panowie ! Chłopak ma 18 lat, więc do tej pory pewnie rodzice dbali o jego sprzęt. Nie zniechęcajcie go do porad na forum. Standardem wśród nowych forumowiczów jest zawyżanie swojego poziomu jazdy. Życie i dobry instruktor to zawsze weryfikuje , a on ma czas.:smile: Kyraos. Nie denerwuj się i poczytaj między wierszami!!! Moja rada 1. Dobre buty !!!! Zgodnie z twoimi preferencjami, typ RACE flex 110-130 2. Narty GS "sklepowe" o długości około twojego wzrostu ( wersje pełne , a nie robione dla sieciówek) Wg mnie taki zestaw pozwoli Ci zweryfikować i podnosić twoje umiejętności i z całą pewnością nie znudzi Ci się po jednym sezonie. Budżet też masz konkretny na dobry sprzęt, więc kupuj nowy, mogą być starsze kolekcje ( np. 2013-2015). Wybór producenta jest sprawą drugorzędną dla postępów narciarskich. Na tym poziomie modele są dosyć wyrównane jakościowo i technologicznie. Pozdrawiam
    1 punkt
  35. Młody? Bardziej pasuje poj...ny... :biggrin: Żona mówi,że jestem podstarzałym nastolatkiem... :wink: :biggrin: Możesz uwierzyć na słowo,że skitoury wciągają,a wspinaczką może być przyjemnością. Też nie raz musiałem się wspinać na Miziową, na wiosnę, ale później było już tylko lepiej... :wink:
    1 punkt
  36. Nowa kolej linowo-krzesełkowa w Białce Tatrzańskiej! "Wraz z początkiem sezonu zimowego 2015/2016 narciarze odwiedzający Ośrodek Narciarski Kotelnica Białczańska będą mogli skorzystać z nowej kolei linowo-krzesełkowej - siódmej w tym ośrodku a dziewiątej w Białce Tatrzańskiej. Wiadomość ta z pewnością ucieszy wszystkich pasjonatów narciarstwa i snowboardu, którzy co roku licznie przybywają poszusować pod Tatry. Nowoczesny wyciąg nosi nazwę Remiaszów i na mapie ośrodka będzie oznaczony numerem IX. Nowa 6-osobowa kolej linowo-krzesełkowa ma swój początek przy Potoku Remiaszów, od czego też wzięła swoją nazwę, a narciarzy i snowboardzistów wywiezie na szczyt Wysokiego Wierchu. Czterominutowa podróż, z prędkością 5m/s przebiegać będzie w bardzo komfortowych warunkach za sprawą 59 podgrzewanych krzesełek oraz kopuł przeciwwietrznych. W czasie jednej godziny kolej będzie mogła wywieźć na górę aż 3000 adeptów białego szaleństwa". wiecej na: http://www.bialkatatrzanska.pl/2014-11-20-11-21-23/aktualno%C5%9Bci.html
    1 punkt
  37. PKL/G znalazło sposób, jak sprawić, żeby w sezonie zimowym kolejką na Kasprowy jeździło więcej narciarzy. Od 25.12 do 10.01 do godziny 10 bilet na kolejkę dla turysty będzie kosztował... 99zł! :biggrin: Po godzinie 10. znowu cena spadnie do 62zł. Ogólnie pomysł dobry, ale wykonanie... http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-kasprowy-wierch-bedzie-drozszy-dla-turystow,nId,1928446
    1 punkt
  38. Matko święta... ile...?? Chyba jesteś bardzo młody i pełen werwy... ;-) Ja kiedyś na Miziową właziłem jak śniegu na dole nie było (w 88 roku chyba), ale wspominam to z traumą. Nie było wyboru, trener kazał sługa musiał... kto nie wlazł ten stawiał reszcie karnet na wyciąg na Kopiec ! Nie było wyjścia, ale żeby tak dobrowolnie... ?? !! Svaka čast! (jak mawiają Bracia Serbowie!) :applause:
    1 punkt
  39. Kolega Marioo na Skiforum podrzucił. Kto tam nie zagląda straciłby okazję do obejrzenia fajnego materiału z jajem, dlatego wstawiam: [video=youtube;MUCyjpKAy6I] Pozdrawiam.
    1 punkt
  40. Oj... Będzie maraton w sobotę, bo jeszcze KSW... Tyle czasu przed TV to spędziłem chyba tylko w czasie IO w Pekinie wiodąc spokojne życie licealisty Wysłane z mojego LT22i przy użyciu Tapatalka
    1 punkt
  41. Moje doświadczenia z jednym i drugim są nie najlepsze w kontekście nart - każdy z tych 2 czynników obcina ci część światła. Fotochrom reaguje na UV i nawet jak jest mgła, to wysoko w górach ściemni się, jest bezwładny, tzn. śiemnia się szybko, rozjaśnia dość wolno - wjedziesz w cień, i nic nie widzisz przez moement. Polaryzacja świetna jest na wodzie i w aucie, czsem w korzystnych warunkach może dostrzeżesz coś więcej we mgle, ale to zawsze kosztem przyciemnienia Z praktyki - po różnych eksperymentach - warto wydać na dobre gogle, z dobrym szkłem, dobrą optyką. Tyle.
    1 punkt
  42. Ponieważ obowiązki biznesowe zaprowadziły mnie do Zurychu, postanowiłem zrezygnować z samolotu na rzecz autka i przedłużyć mój pobyt służbowy o weekend oraz poniedziałek i zostać gdzieś w okolicy na nartach. Rozważałem kilka miejscówek - Laax w Szwajcarii, Silvretta Montafon w Austrii, w końcu padło na Sankt Anton am Arlberg. Parę lat temu byłem w Lech (w 2010 roku), ale wtedy nie przejeżdżaliśmy do Sankt Anton, tylko zostaliśmy po tamtej stronie ośrodka, więc nie znałem tego miejsca.W sumie byłem ciekaw tego miejsca, bo z jednej strony jest to raczej miejsce mało popularne wśród Polaków (pewnie decydują o tym: odległość oraz trochę wyższe ceny), a z drugiej strony mam wielu znajomych z Austrii, którzy uważają, że w Voralbergu jest najlepszy śnieg w Austrii (Sankt Anton leży na granicy Tyrolu i Voralbergu), a sam Sankt Anton ma jedne z najlepszych tras. Od początku było jasne, że: pogoda powinna być bombowa oraz że w okolicy jest sporo osób, bo o kwaterę było niełatwo. Dlatego też w sobotę rano stawiliśmy się już ok. 8:30 pod gondolą Galzigbahn. Nagrodą był sztruksik i puste trasy - tutaj zdjęcia z Galzig oraz Rendla (z poniedziałku): Ośrodek jest fantastyczny. Dodatkowo mieliśmy szczęście i do pogody i do śniegu. Trasy były twarde i nie puszczały. Śniegu było w bród. Podawali, że na Gampen leży go ok. 270 cm. Tutaj kilka ujęć z różnych miejsc ośrodka: Jedyną niedogodnością były momentami kolejki do wyciągów, ale z tego powodu uciekliśmy na trasy ponad Stuben, gdzie pewną uciążliwością są co prawda stare dwuosobowe krzesła, ale plusem absolutny brak kolejek oraz bardzo fajne trasy: W poniedziałek mieliśmy czas na jazdę jedynie do 14-tej, ponieważ postanowiliśmy że chcemy do północy dojechać do Krakowa, a to w końcu ok. 1050 km z Sankt Anton. Dlatego też na poniedziałek zostawiliśmy sobie część ośrodka o nazwie Rendl. Na Rendlu może nie ma zbyt wielu tras, ale po pierwsze nie ma ludzi, po drugie te które są, są absolutnie rewelacyjne. Zwłaszcza czarna trasa wzdłuż 6-cio osobowego krzesła, to była absolutna bomba: Z innych atrakcji polecam wyjazd kolejka na szczyt o nazwie Valluga (bodaj 2811 mnpm). Atrakcja przypomina trochę wyjazd na Łomnicki Szczyt. Najpierw jedzie z Galzig dużym wagonikiem (trochę jak na Kasprowy) o nazwie Valluga I na miejsce z którego jest trasa narciarska na dół. Natomiast wyżej na szczyt można dostać się starym 6-cio osobowym wagonikiem Valluga II, gdzie jest jedynie taras widokowy, natomiast nie ma już tras narciarskich. Widoki zapierają dech w piersiach i mimo, że nie ma tam tras to warto choć raz skorzystać z atrakcji wyciągnięcia się na samą górę Valluga: Suma sumarum. Wyjazd i sam ośrodek oceniam możliwie najwyżej. Jedynymi minusami były momentami kolejki do wyciągów (ale daliśmy z tym sobie radę uciekając na Rendl i do Stuben) i fakt, że ośrodek jest z tych droższych. Odczuwa się to płacąc te parę EUR więcej za kwaterę oraz skipass. Można narzekać, że infrastruktura wyciągowa nie jest na takim top poziomie jak np. w Kitzbuhel, czy Obertauern. Faktem jest, że w ośrodku zostało jeszcze trochę krzeseł starych typu 2-osobowe krzesła na Stuben, czy kilka na Rendlu albo 3-osobowe na Schindlerspitze, ale z drugiej stronie są funkel nówki kolejki na wypasie, typu Galzigbahn (moim zdaniem majstersztyk), czy gondola na Rendl z kompleksem restauracyjnym. Jest więc spory mix krzeseł, które już się rzadko widzi z rzeczami nowymi, które z kolei zrobiono na mega wypasie. Można także przyczepić się do tego, że Sankt Anton nie jest połączone z Lech/Zurs. Faktem jest, że skipass obejmuje bodaj 340 km tras z czego w Sankt Anton jest "zaledwie" ok . 120 km (jeżeli dobrze pamiętam). My byliśmy raptem 3 dni i w sumie nie przejeździliśmy wszystkiego w Sankt Anton. Dla tych którzy chcieliby w pełni wykorzystać możliwości ski-passu pozostaje przejazd autem albo ski busem, choć ten jeżeli dobrze to zrozumiałem jest płatny pomiędzy Sankt Anton a Lech/Zurs. Te minusy nie powinny jednak przesłaniać tego, że w Sankt Anton są absolutnie bombowe trasy i być może najlepszy śnieg w Austrii. Jak porównuje to z widokami z Zillertal, gdzie na dole już wiosna, to tutaj na pewno jest go więcej. Do Krakowa dojechaliśmy w 9h z dwoma krótkimi postojami na siku i Leberkasesemmel na stacji OMV za Wiedniem, więc też się da przeżyć.Ahha - może na końcu warto wspomnieć, że Sankt Anton jest bardzo popularny pośród freeride'owców. Rzeczywiście widzi się wiele osób w Piepsami i innymi Ortovoxami. To nie moja bajka, więc trudno mi coś więcej na ten temat powiedzieć oprócz tego, że sporo osób oddających się jeździe poza wyznaczonymi trasami się w tym ośrodku widzi.
    1 punkt
  43. ok - racja. nie wiem ile kosztuje kamizelka o ktorej mowisz. ja swoj primaloft kupilem po sezonie na wyprzedazy za, o ile pamietam, okolo 350PLN. jest też jeszcze tańszy thinsulate. wiem, ze to nie jest malo. ale generalnie narty nie są tanie. ludzie czesto przeplacają za sprzęt którego nie potrzebują, albo dlatego że chcą model nart z tego sezonu zamiast z poprzedniego, i np. za narty warte dla mnie 1500-2000 płacą 4000pln. w tym ujęciu primaloft za 350-400 pln wydaje się ok? i tak przy okazji... znowu mam ochotę wkleić tu link do bloga na którym pisałem o takich izolatorach w ub. roku, ale moderatorzy/właściciele chyba nieprzyjaźnie patrzą na takie "wyprowadzanie" ruchu nawet na niekomercyjne blogi... (nie można mieć nawet swojego adresu w stopce - czyli totalny "basic" netykiety). może wrzucę po prostu cytat z bloga: Na początek, wyobraź sobie skiturowe podejście lub wymagający fizycznie zjazd poza trasą. Jesteś ubrany/ubrana lekko: bielizna termiczna, jakiś niezbyt gruby polar i nieocieplona kurtka z membrany. Zjeżdżasz, podchodzisz, wykonujesz jakiś wysiłek – wszystko jest okay – nie jest ci zimno. I nagle następuje chwila przerwy: może akurat siedzisz na krzesełku które powoli jedzie w górę i pizga w ciebie wiatr, może czekasz na helikopter, a może odpoczywasz po intensywnym turowym podejściu i coś właśnie pałaszujesz. Po kilku minutach w tym stroju, w temperaturze poniżej zera robi ci się zimno. Na takie właśnie okazje w Twoim plecaku jest ci niezbędna dodatkowa wydajna izolacja. Dodatkowy polar nie zagrzeje cię za bardzo – potrzeba ci czegoś znacznie lepszego. Na rynku istnieją trzy wiodące rodzaje izolatorów: Naturalny puch gęsi lub kaczy Syntetyczna tkanina Thinsulate Syntetyczna tkanina Primaloft Puch gęsi jest najlepszym izolatorem z nich wszystkich: w testach izolacji wypada zdecydowanie najlepiej, jest również najlżejszy, najtrwalszy i pakuje się do najmniejszych rozmiarów. Byłoby idealnie gdyby nie jedna zasadnicza wada: puch nasiąka wodą. Nawet jeśli masz na sobie dobry wodoszczelny Gore-tex, po tym jak się spocisz – puchówka namoknie jak pielucha. Co gorsza zrobi się ciężka i przestanie cię izolować. Puch koszmarnie ciężko wysuszyć, a nie ma nic gorszego niż wiecznie wilgotna puchowa kurtka. Z tego powodu dla mnie puch odpada i wyobrażam sobie jedyną sytuację, gdzie puchówka wygra z syntetykiem: Antarktyda. Jest najbardziej suchym kontynentem na świecie i jest tam zbyt zimno, aby było wilgotno. Jeśli nie jedziesz na Antarktydę: wybierz syntetyk. Masz alergię: wybierz syntetyk. Jesteś weganką – wybierz syntetyk (przy jego produkcji nie zabito żadnego ptaka). W grze pozostają więc dwie, dość porównywalne tkaniny syntetyczne: Thinsulate i Primaloft. Zadna z nich nie nasiąka wodą. Primaloft, przy zadanej masie izoluje odrobinę lepiej, i pakuje się do małych rozmiarów trochę lepiej niż Thinsulate. Thinsulate natomiast jest ponoć odrobinę trwalszy niż Primaloft. Nie jestem w stanie tego zweryfikować, ale różne asy na forach twierdzą, że parametry obu tkanin pogarszają się w czasie, przy czym degradacja Thinsulate następuje cokolwiek wolniej niż degradacja Primaloft – jeśli ma to dla ciebie znaczenie. Jest jeszcze jeden argument za Thinsulate: jest tańszy, przy czym nie jest to duża różnica w cenie.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...