Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 14 Październik 2026
-
Rok
14 Październik 2025 - 14 Październik 2026
-
Miesiąc
14 Wrzesień 2026 - 14 Październik 2026
-
Tydzień
7 Październik 2026 - 14 Październik 2026
-
Dzisiaj
14 Październik 2026
-
Wprowadź datę
12.09.2017 - 12.09.2017
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 12.09.2017 uwzględniając wszystkie działy
-
3 punkty
-
Mitku co do winka - chyba masz rację...i w lodówce już się chłodzi buteleczka Co do prędkości na szosówce 30 km/h i wyższych na dłuższym fragmencie (średnia z jazdy) - powiedzmy na dystansie 50 km, to nie jest to taka prosta sprawa, podobnie jak rowerem MTB 25 km/h - przynajmniej dla mnie nie jest to takie proste by takie średnie osiągać Jak na razie moje rekordy życiowe nie powalają... 20 km w czasie 37:14 minuty 50 km w czasie 1:51:51 100 km w czasie 3:58:28 Zbyt wiele czynników ma wpływ na dobrą średnią...przede wszystkim jak to mówią: "kopyto" (u mnie dopiero się robi), po drugie wiatr, jakość drogi, temperatura... ...no ale ćwiczyć trzeba i jeździć swoje Jank - fajne przewyższenie i niezły wyczyn. Gratuluję! Szkoda, że więcej fotek nie udało się zrobić Co do górek... ...umknęło mi i nie wstawiałem na forum (miałem awarię kompa) - razem z Paulą popełniliśmy niedawno trochę pagórków świętokrzysko - mazowieckich Garb Gielniowski i podjazd ok 5,5 km... a potem kilka kilometrów pięknego zjazdu w stronę Szydłowca Na tej właśnie trasie - udało się wykręcić życiówkę na 100 km. Pozdrawiam marboru3 punkty
-
Nie ma co się przesadnie zastanawiać nad wyższością świąt Wielkanocnych nad świętami Bożego Narodzenia. Sam twórca mniemanologii stosowanej -gdyby żył- stanąłby na stanowisku pozorności sporu odnośnie wyższości nart nad rowerem i odmówił jego rozstrzygnięcia z bardzo błahego powodu. Obie te aktywności nie kolidują ze sobą i wyższość nart od 1 listopada( dla mnie grudnia) do 15 kwietnia nie podlega dyskusji. I odwrotnie w pozostałej części roku.Ponadto oba te sporty doskonale się uzupełniają jeśli chodzi o siłę,wytrzymałości,zmysł równowagi. Dla mnie jazda w terenie po pogórkach i górach (polecam zwłaszcza Beskid Sądecki i Małe Pieniny) procentuje w zimie,gdy mimo mojego pesela spokojnie mogę przejeżdzić 8 godzin.Dla koleżanek i kolegów z Mazowsza może z tym być nieco trudniej, z uwagi na brak konkretnych podjazdów w pobliżu miejsc zamieszkania, ale nawet jazda "po płaskim" w odpowiednim tempie musi przynieść pozytywne rezultaty. Ponadto obie te aktywności umożliwiaja kontakt z naturą i poznawanie nowych fajnych miejsc. Pozdrawiam2 punkty
-
poziom jazdy jest proporcjonalny do nachylenia stoku ... wiec nie ma się co dziwić ... wiekszośc to uczący się lub jeżdzacy mocno rekreacyjnie. Nie wiem kiedy byłeś w Białce (czy przed otwarciem tych dwóch nowych stoków czy nie ? ) ja byłem tam ostatnio w poprzednim sezonie i uciekalismy na dwójkę między 11:30 a max 15 pózniej było już luzno. Nowe trasy niebieskie w Cos lub ich modyfikacje ( objazdówka golgoty , bieńkuli ) z tego co widzę ze zdjęć i filmów nie grzeszą szerokością więc jakość szczególnie bezpiecznie tam nie będzie jezeli target ludzi tam jeżdzących się nie zmieni , dojdzie dużo nowego sprżetu więc bedzie zagadką jak to będzie wyglądać ostatecznie. Wszystkie trasy wszędzie nadają się do nauki .... w Son równiez, jednak jako rodzić chce ci zwrócić uwagę na bezpieczeństwo twojego dziecka jezeli twoja córka jeżdzi dynamicznie i nie będzie "tyczką" dla innych to mimo stromszych tras i zdecydowanie mniej szerokich oraz dłuższych poradzi sobie , jezeli jednak jest tą przysłowiową "tyczką" dla innych to jako rodzic bym się zastanowił czy warto jeżdzić w Son dużo ludzi jeżdzi tam dobrze i szybko / bardzo szybko .... a to powoduje zagrożenie. Staram się ci zwrócić uwagę na różnice między ośrodkami są różne typy stacji narciarskich (z tych większych) Białka , Zieleniec , Małe Ciche itd to jedna grupa ośrodków .... druga grupa ośrodków to Jaworzyna , Kasprowy , Cos itd..... Cieżko się z tobą nie zgodzić ale dla mnie jest pewny dość istotny problem tzw. "cienkiej linii": " braku zaufania rodziców" vs " brak świadomości / ryzyka u dziecka z podejmowanych decyzji " , " brak strachu przed nadmierną prędkością" dobrze obrazuje to poniższy przykład z życia: - córko jest pózno wyłacz telewizor idz się kąpać - mamo nie chce mi się spać jeszcze 10 minut - dziecko śpi po 3 minutach na kanapie ..... Masz doświadczenie wiec ci jest łatwiej ocenic dzieci i odróżnić ambicje od możliwości , umiejetności od chęci zaimponowania itd... Dlatego jestem zwolennikiem by młodsze dzieci jezeli jest to możlwie jeżdziło w Kids grupach pod okiem doświadczonego instruktora który zdecyduje kiedy dziecko posiada umiejetności które pozwalają mu jezdzić "samodzielnie" z rodzicami , takich grup jest bardzo dużo zajecia odbywają się w ośrodkach kazdego dnia trwa to najcześciej kilka godzin i można fajnie to połączyć ze wspólnym wyjazdem narciarskim w polsce widziałem to na Harendzie , Zieleńcu , Białce itd... ten orczyk jest wzdłuż trasy (początek filmu koniec trasy 37 / początek 39) , nie jest to jakiś problem odstepy są duże , to typowa trasa widokowa nie specjalnie szeroka ale pusta i jest nitką głównej trasy (38) której nie brakuje szerokości sam popatrz2 punkty
-
Szklarska Poręba też inwestuje: https://wroclaw.tvp.pl/33871515/nowe-inwestycje-narciarskie-na-szrenicy2 punkty
-
Koledzy w jednym z poprzednich komentarzy pisali o Królowej naszych rzek,to ja sobie pozwolę na krótką notkę związana z Królem chorwackich gór Sv Jurem. Tak tak chociaż w encyklopediach piszą,że najwyższy jest Vrh Dinare , to jednak najwyższym punktem w Chorwacji jest....szczyt anteny na Sv Jure.Muszę się pochwalić zaliczeniem przepięknej trasy Makarska Sv Jure na rowerze, z widokami wysokogórskimi,zmienną pogodą i sympatycznymi - bo mało agresywnymi- bykami na drodze. Jak ktoś jest lub będzie w Chorwacji polecam ten niekończący się -zwłaszcza na ostatnich 3-4 kilometrach -podjazd .Niestety fotki specjalnie mi sie nie udały i dziś tylko dwie oraz link do endomondo. Z powodu złej jakości fotek i filmów z podjazdu i zjazdu chyba jeszcze raz zdecyduje się tam wjechac .Na koniec jeszcze jedno spostrzeżenie.Około 5 km przed szczytem siadła mi zupełnie psychika jak zostałem wyprzedzony przez parę ( Pani w moim nie najmłodszym wieku,Pan starszy o kilka lat).Już nie sam fakt wyprzedzenia ,ale to że jechali ok.60% sybciej niż ja spowodował ten chwilowy dół mentalny.Odbudowałem się dopiero 2 km przed szczytem gdy dojechałem do nich albowiem zastanawiali sie czy w związku z deszczem jechać dalej czy też nie.Zauważyłem też,że ich rowery mają wspomaganie elektryczne i to pozwoliło wrócić do formy mentalnej. Pozdrawiam https://www.endomondo.com/users/5317785/workouts/9992033142 punkty
-
Dookoła Puszczy Kozienickiej, czyli 141 km w piękną niedzielę. Wydolność po białym winie wyraźnie spada W piątek była impreza - a dzisiaj te kilometry bolały... i teraz pytanie: rzucić to białe winko? Mam nadzieję, że wszystkie toksyny ze mnie wyszły? Trasa wyglądała tak: Głównym celem naszej wyprawy była jednak Królowa Polskich Rzek - Wisła. O dziwo - rower szosowy, w terenie, jeśli jest twardo - spisuje się całkiem dobrze Była nas trójka - ja, Paula i Jacek na kolarzówce. Pozdrawiamy serdecznie marboru i Ekipa.2 punkty
-
Dyskusję o tym gdzie się uczyć jeździć na nartach proponuję przenieść tutaj: Trasy dla początkujących Poniżej filmy z drona Szczyrkowski 2017 dla tych co nie widzieli, lub chcą jeszcze raz #film SON #dron #film z drona Szczyrk #film z lotu ptaka Szczyrkowski Ośrodek Narciarski1 punkt
-
Witam, to mój chyba pierwszy post, więc serdecznie pozdrawiam. To forum czytam "od zawsze". Wracając do tematu - moje trzy córki uczyły się jeździć od podstaw (zaczynały w wieku ok. 6, 7 lat) w szkółkach narciarskich właśnie w Szczyrku. Moim zdaniem są tam doskonałe warunki do nauki, zwłaszcza teraz po modernizacjach tras i wyciągów. Jest tak dokładnie jak pisze @Mitek. Moje pociechy po 2 miesiącach jeżdżenia w Szczyrku (nauka od 0), na coraz trudniejszych odcinkach, w marcu zjeżdżały swobodnie z Kasprowego.1 punkt
-
Fischen - Langenwang, 200 m od V-Markt ( sklep i stacja benzynowa przed Oberstdorf) ,500 m do McDonald, 1 km od Oberstdorf - nie powiedziałbym, że zadupie, ale wiejski zapach unosi się w powietrzu1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@Góral spod Skrzycznego cieszymy się razem z Paulą z Twojego powrotu do zdrowia i formy!!! Pięknie My dzisiaj na rowerkach zaliczyliśmy kolejną stówkę. To było dla mnie drugie Tour de Radom, czyli podróż wokół miasta. w którym mieszkam. Tym razem wybrałem wyłącznie drogi asfaltowe, poprzednie "dookoła" było zrobione razem z nieutwardzonymi drogami polnymi. Forma jest, bo mimo dużego wiatru średnią wykręciliśmy na zadawalającym poziomie. Trasa i dane z Endomondo: Paula w dniu dzisiejszym również pokonała barierę 2000 kilometrów w sezonie rowerowym 2017. Brawo! Na trasie naszej dzisiejszej podróży jak widać u góry, było lotnisko w Piastowie. To tutaj 3 lata temu zginął w tragicznym wypadku mój serdeczny Kolega, Grzegorz Krzyżanowski - najbardziej utytułowany polski Motoparalotniarz. Grzechu... to już 3 lata... Ehhh - przyjdzie może jeszcze, gdzieś, czas, że wybierzemy się na koncert Rockowy i wypijemy browara! Wspominamy Cię często i pamiętamy... marboru i Paula1 punkt
-
Pierwszy tydzień z nowym lekiem poprawiającym wydolność lewej komory za 650zł i ta "gora" bez postoju na zbicie tętna. Przedtem trzy przystanki co 100m. Byle tak dalej a nowe narty będą, a co tam nawet ze skiturowymi wiązaniami. Wysłane z mojego HAMMER_AXE_M_LTE przy użyciu Tapatalka1 punkt







