Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 15.07.2018 w Odpowiedzi
-
Szusy nową trasą Korzystając z nieco gorszej pogody, wtedy trochę mniej ludzi na szlakach puściłem się dzisiaj nowo budowaną traską, każdy wie którą. Żeby nie było, że wbrew zakazom, więc nie piszę gdzie, domyślcie się. Bardzo podobna do łącznika z Julianów tyle że z boskimi widokami: Poza tym w lesie wysyp owoców:9 punktów
-
4 punkty
-
Zjazd droga kombinowana sie odbyl http://www.rmf24.pl/raporty/raport-andrzej-bargiel/fakty/news-andrzej-bargiel-spod-k2-to-jest-przelomowe-i-napawa-optymizm,nId,2606768 Teraz rusza z nadzieją na 7800 i zjazd.3 punkty
-
Jakby kto się interesował wyciągami i trasami w lipcu - pozostawiam filmowe podsumowanie dla potomnych2 punkty
-
Nie jestem ani lekarzem ani nie planuje zostać przewodnikiem IVBV. Interesowała mnie natomiast droga do zdobycia różnych zawodów. W końcu na jakieś podstawie wybiera się własną ścieżkę.2 punkty
-
Długa była droga Luki Modrića by zostać jednym z najlepszych piłkarzy świata https://sportowefakty.wp.pl/ms-2018/766110/mundial-2018-piecioletni-luka-modric-prowadzi-stado-koz-przez-gory-reportaz-sprz2 punkty
-
Wyniki ankiety W ciągu 5 miesięcy od grudnia do końca kwietnia w ankiecie wzięło udział aż 550 osób! Jeszcze raz dzięki wszystkim Ankieta została przeprowadzona w formie CAWI, CAPI i PAPI. Większość osób odpowiedziała drogą internetową, część w formie papierowej a reszta była wprost pytana na stoku. Dane statystyczne: - odpowiedzi udzieliło 84% mężczyzn i 16% kobiet wiek ankietowanych: <18 lat 2,4% 18-26 lat 18,5% 27-35 lat 24,4% 36-45 lat 31,5% 46-60 lat 20,2% 60< lat 3,1%2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Dwie pierwsze bramki dla Francuzów nieco dyskusyjne....No ale to tylko mecz. Brawo Chorwacja. Wicemistrz świata 2018.1 punkt
-
1 punkt
-
Mariusz, trzymamy z Izą za Was kciuki! Fajnie, że Paula już właściwie w pełni formy. Mam nadzieje, że i Ty szybko powrócisz na narty i rower. Będzie dobrze!1 punkt
-
Właśnie o tym przeładowaniu wspominałem. Wszystko co ciężkie, albo duże gabarytowo i da się bez tego przeżyć, od razu odrzucałem. Duża sakwa tylna jest praktyczna i z niej bym nie zrezygnował. Trzeba po prostu wziąć minimum. Co do mistrzów - jeszcze trzeba mieć taka kondychę jak oni, żeby móc planować jazdę bez snu. Dwie noce bym wytrzymał, ale i tak do Gdańska w tym czasie bym nie dojechał. Skoro moja podróż musiała trwać dłużej, to też musiałem mieć nieco większy bagaż niż oni. Sprzęt. Pojechałem na tłusto, bo taką miałem ochotę, a nie dlatego, że ten rower miałby być najlepszy. Choć na piaskach, których nie brakowało, sporo odjeżdżałem. Przy okazji udowodniłem niedowiarkom, że fatem można to przejechać i to w dobrym czasie!1 punkt
-
1 punkt
-
Problemem jest sam stopień przewodnika IVBV. Jest on tak trudny i kosztowny do zdobycia, że większość nie zdecyduje się na jego uzyskanie. To jest zamknięte lobby nastawione na maksymalny zysk a nie zrzeszenie dbające o bezpieczeństwo i jakość usług. W Polsce kurs na przewodnika IVBV odbywa raz na jakiś nieokreślony czas (kilka lat), trwa chyba dwa lata i kosztuje kilkadziesiąt tysięcy. Ma też szereg wymagań wstępnych, które nie zawsze są konieczne do danego typu działalności. Tym samym trudniej jest zostać przewodnikiem IVBV niż Np. lekarzem. Widzę sens istnienia takich przewodników ale po pierwsze nie jako jedynych a po drugie z sensowną drogą do zdobycia tego zawodu. Dochodzi bowiem do sytuacji, gdzie gość z 30 letnim doświadczeniem w prowadzeniu wycieczek narciarskich i bez znanej mi historii wypadkowej w Alpach prowadzi te wycieczki nielegalnie.1 punkt
-
Ciekawe, że nikt nie wspomina o Francji! Słaba, nudna, nikt nie kibicuje? Rzeczywiście - poza Mbappe - niezbyt ekscytująca, ale w finale jest dla mnie faworytem, chociaż będę trzymał kciuki za Hrvatską! ☺️1 punkt
-
1 punkt
-
To może coś dla odświeżenia tematu. Dzisiejszy szybki szpil Beskid Wyspowy. Trasa Jurków--->szlak niebieski--->Mogielica--->szlak żółty--->Jasień---->szlak zielony---->Jurków. Początek z Jurkowa na Mogielice. Szlak niebieski prowadzi przez las więc upał nie doskwiera dla mnie przejezdny w 50% reszta wypych:). Tuż przez szczytem skręca w lewo. Jeśli chcemy koniecznie zdobyć szczyt to rower lepiej zostawić na polanie(jedziemy prosto stokówką) i podejść z buta. Widoki z polany Stumorgi fenomenalne. Dalsza część to szlak żółty. Warunki różne od fajnego singla przez błocko i rąbankę. Zjazd szlakiem zielonym bardzo fajny. Trochę było krzaczenia bo w czasie zjazdu się z nim rozminąłem, ale dzięki czemu trafiłem na w miarę fajnego dzikiego singla. Końcówka to już błocko i kamulce:). Fajny wyjazd i odświeżenie sobie Beskidu Wyspowego(na Jasieniu wcześniej jeszcze nie byłem:). Zdjęcia takie sobie bo coś "mglisto" było (tatry ledwo widoczne) a ze mnie taki fotograf jak no z tej koziej d...py trąbka. pzdr.1 punkt







