Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Spiochu

    Spiochu

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      2 038


  2. pawelb91

    pawelb91

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      4 008


  3. Wujot

    Wujot

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      2 888


  4. agnel2748

    agnel2748

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      185


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 20.06.2021 w Odpowiedzi

  1. Przyzwolenie na taki syf w górach? NIGDY.
    4 punkty
  2. Tydzień we Francji przy okazji startu chłopaków w https://www.gfmontventoux.com/. .....nie lubię peletonu jechałem częściowo swoją wersję. Podjazdy w większości znane ( + perełki Montvernier i Plan du Lac, ) ciągle smakują tak samo....do tego upał i co najwyżej taka sobie forma. etap 1. rozgrzewka w Vaisson de la Romaine https://www.strava.com/activities/5459069551 etap 2. Mont Ventoux 1912 https://www.strava.com/activities/5464398185 etap 3. Col du Glandon 1924 + Col du Croix de Fer 2067+ zakrętasy z trasy TDF Montvernier https://th.bing.com/th/id/R49d7dd409337582ec43af0250dbb2d38?rik=9dZbXH5U2qySWQ&pid=ImgRaw https://www.strava.com/activities/5474699927 etap 4.Col d'Iseran 2770 + Plan du Lac 2375 https://www.strava.com/activities/5482078132 etap 5. Galibier 2642 (przez Tellegraf) https://www.strava.com/activities/5485410375 etap 6.Alp d'Huez 1860 , Col d'Sarenne-1999. Col du Galibier 2642 ( przez Lautaret) https://www.strava.com/activities/5491799195
    4 punkty
  3. 2 punkty
  4. Ryk silnika to jeden z najpiękniejszych dźwięków. Zapach spalin że sportowej benzyny, rozgrzanych silników i hamulców też jest specyficznie miły. A pozostaw ludziom wybór. Nie wszystko o Tobie pasuje może podobac się innym! A poza tym to na swoim terenie można robić co się chce, oczywiście w zakresie obowiązującego prawa. Ktos lubi motorsport w terenie, jego sprawa. Co do oceny Wierchomli z punktu widzenia narciarza, zgadzam się z Tobą i boleję nad faktem niejako zwijania się stacji.
    2 punkty
  5. Nie mam takiej wizji. Dążenie do zmniejszenia liczby podziałów i przeszkód (Np. granic terytorialnych czy języków) powinno być jednak korzystne. Edit: Ciekawi mnie, jak wagę tych kamieni postrzegał niewolnik budujący piramidę.
    2 punkty
  6. Łemkowie raczej nie robili tam lunaparku. Po ich wysiedleniu te tereny nie zostały do końca pozostawione same sobie, bo dokonano sztucznego zalesienia i co z tego? W Tatrach też obecnie istniejące lasy świerkowe nie rosły tam naturalnie, to znaczy że można je wyciąć i zbudować co kto chce? Przeczytaj ze zrozumieniem moje posty i pomyśl ciut szerzej, niż tylko: pozwalać na budowanie wszystkiego i każdemu, albo nie budować nic, zamknąć góry i tylko pokazywać w telewizji. Jestem za rozwojem terenów narciarskich, ale za rozwojem sensownym i zrównoważonym, co kilka razy podkreślałem. Zamiast karczować kolejne hektary lasu, szpecić krajobraz okropnymi budowlami i kolejnymi stoiskami z tandetą, wykorzystajmy porządnie to co mamy, bo na razie z tym jest problem. Nie zachowujmy się jak dziecko, które ma mnóstwo zabawek, którymi się nie bawi, ale ciągle chce kolejnych. Pozdrawiam.
    2 punkty
  7. Piszecie o sile w nogach, ale to tłumaczy jedynie zakres przełożeń. Można zrobić napęd nawet 1x10 o dużym zakresie. Po co wam jednak, duża liczba przerzutek pośrednich? Dlaczego musicie mieć cały czas stałą kadencje Np. 90? Czy jak będziecie kręcić 80 albo 100 to coś się stanie? Dla zdrowa takie niewielkie zmiany kadencji i obciążeń będą nawet korzystniejsze.
    2 punkty
  8. Najkorzystniej by było, żeby języki lokalne, takie jak polski w ogóle zniknęły. Ten kult tradycji tylko utrudnia funkcjonowanie świata. Prędzej jednak translatory zrobią się perfekcyjne, niż beton porzuci swoje przyzwyczajenia.
    2 punkty
  9. Myślisz, że forum językoznawcze zajmuje się ordynarnymi ortografami???
    2 punkty
  10. Malaucene tam niedaleko fajna droga z trasy Fondo tj Routa Touristica czyli https://ridewithgps.com/routes/36494542 W zeszłym roku trasa wyścigu miała prowadzić tak https://ridewithgps.com/routes/36494625 My tam byliśmy tylko 2 dni , potem pojechaliśmy w Alpy. U nas była taka sytuacja, że jeden z kolegów, któremu bardziej zależało na starcie nie zdążył się zapisać na Fondo ( limit miejsc) . Po korespondencji z organizatorami udało się przetransferować mój pakiet na niego a ja mogłem sobie jechać po swojemu ….tzn. wybierać albo podjazd z obu cięższych stron na Mont Ventoux ( Malaucene +Bedoin ) +zjazd najłągodniejszą do Salt albo ta trasa Fondo z Routa Turistica…….no i wybrałem 2 * Ventoux bo na tym mi zależało……ale z relacji kolegów Routa Turistika zdecydowanie warto.
    1 punkt
  11. Wielkie dzięki - 3go lipca jak wszystko pójdzie dobrze, to dekuję sie na tydzień w Malaucène. Mt. Ventoux jest oczywiście na tzw. bucket list, podobnie jak oglądanie TDF. Zaraz wchodzę na Strave i popatrzę co tam podjezdzaliscie.
    1 punkt
  12. No to ciekawe jakby Ci pasował ten
    1 punkt
  13. Tez lubię ten kawałek, chyba najbardziej, w aucie mam, często puszczam razem z pasującym do tedeika http://www.youtube.com/watch?v=a69iM4knYsg
    1 punkt
  14. To ja wtrącę od siebie ale nie w temacie Jaworzyny a bliskiego sąsiada - Wierchomli. Rozjeżdżanie crossami i quadami łąk i lasów i z okazji jakiś pseudo zawodów. Już w tamtym roku było tam coś podobnego. https://www.facebook.com/Wierchomla/videos/226514515697794 https://www.facebook.com/Wierchomla/posts/10165240581530565 Dawniej przez lata były organizowane tam zawody rowerowe DH oraz MTB. Teraz jedynie ryk silnika i spaliny. Stacja narciarsko upada od lat, sezon 2016/17 był ostatnim w którym tam jeździłem i nie zanosi się na odmianę.
    1 punkt
  15. To dobre rozwiązanie. Razi tylko dlatego że jesteśmy kulturowo "skażeni". Małe dziecko, nie będzie widziało różnicy.
    1 punkt
  16. To się obaczy, moze znikna a może pozostaną
    1 punkt
  17. Masz jakąś swoją wizję rozwiniętego świata? Takiego rozwiniętego, idealnego, że nic już nie trzeba będzie poprawiać. Pytam z czystej ciekawości. Osobiście nie mam szans na skorzystanie z tych dobrodziejstw. A tak przy okazji, to z dawnych cywilizacji został tylko "beton"(kamienie). Staraj się zrozumieć mój post. Powodzenia.
    1 punkt
  18. Ja mysle ze nie. Natomiast mozna by tam rozpatrzyc znaczenie i zasadnosc uzycia slowa "ordynarny". Dluzsze debaty na ten temat na forum narciarskim uwazam za bezsensowne.
    1 punkt
  19. "A pro po" - bardzo ciekawa pisownia;) A tak na powaznie: nie mozna patrzec tak zero-jedynkowo! To jak jezdze na nartach to juz nie moge dbac o przyrode??? Zycie to sztuka kompromisu i sensownych wyborow. Nie tworz niepotrzebnie dwoch stron barykady.
    1 punkt
  20. Ja biegam czysto amatorsko, bo po prostu sprawia mi to przyjemność. Staram się to robić przynajmniej 5 razy w tygodniu.
    1 punkt
  21. Już od dłuższego czasu czekałem na właściwą pogodę aby zrobić taką trasę. Właściwą czyli: - aby były chmurki i dużo słońca - dobra zieleń - najlepiej zero wiatru - nie za gorąco i ten dzień (a dokładnie to dwa, choć drugi nie cały) w poniedziałek się zadział! W realizacji tak to wyszło. Zacząłem na stacji w Kamieńcu Ząbkowickim. Szybko wjechałem na ER 09, który dowiózł mnie do Głuchołaz. Dalej miało być tak zwanym Szlakiem Czarownic (czarny rowerowy). Nocleg w okolicach Nysy. Następnego dnia kontynuacja do Paczkowa gdzie szlak się kończy i domknięcie pętli wzdłuż Zalewu Paczkowskiego i Topoli. Jazda u podnóży Góra Opawskich i okolicach to jest miodzio widokowe. Zdecydowana większość drogi to gładkie asfalty. Jestem u podnóża Gór Opawskich Nade mną wisi Biskupia Kopa. Gapię się na nią a ona patrzy w dół szyderczo i mówi - i co mi zrobisz? No to się wkurzyłem i odpowiadam: - skopię ci dupsko Oczywiście na wariant biskupi nie jestem przygotowany. Wyciągam telefon - kurczę stromo jest, i wyznaczam najłagodniejszą linię licząc, że będą to drogi do jazdy. O dziwo linia jest 100% trafiona. W zasadzie w całości do podjazdu, choć parę razy uznałem, że lepiej pchać jak jakąś ściankę młynkować. Końcówka (ta na niebiesko) już jest trudna do podjazdu. Choć może na fullu bym spróbował powalczyć. Po piwku (pszeniczny Litovel) i zasięgnięciu czeskiego języka postanawiam zjechać przez Zlote Hory. Ta strona jest łatwiejsza choć to uczciwe mtb. Miasteczko jest urokliwe ale szkoda mi czasu na jakieś dłuższe pobyty. Po drodze zaglądam jeszcze na zapuszczone Zlate Jeziero. Dlaczego, sami odgadniecie! Wracam na Polską stronę i na Szlak Czarownic Patrzę sobie w tył i myślę gravele - srawele. I patrzę z czułością na moją krowę na 2,4" z grubymi klockami. Zawsze mogę skręcić gdzieś w bok i mnie nie zawiedzie. Patrzę na tablicę i myślę, ale jaja, to się chyba wymawia z francuskiego Szabielę i... Na koniec jeszcze wizyta w Nysie i kolejne sesje. Ale już Was nie będę męczył. Więc tylko przyuważone po drodze W stasach dzień wyszedł pod 160 km, blisko 2000 m vertical i... 557 fot. Drugi był tylko trochę gorszy. Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  22. Gdyby ktoś miał ochotę poczytać o eskapadzie rowerowej w wydaniu zdecydowanie mniej ekstremalnym, to zapraszam na wpis z relacją z wycieczki po Pojezierzu Meklemburskim
    1 punkt
  23. Widziałem film o współczesnych Mongołach co deski po odpowiednim wygięciu i uformowaniu w ognisku wypalali aby w ten sposób mieć lepszy ślizg. To przytwierdzali rzemieniami do nóg. I czym jest to Wasze narciarstwo...
    1 punkt
  24. Wasza dyskusja przypomina mi czasówkę w Żółkwi na Ukrainie,gdzie do czasów pandemii jeździłem co roku,łącząc turystykę ze sportem. Top miał oczywiście wypasiony carbon ze wszystkimi nowościami,środek,jak ja 10cio letnią szosę alu na Ultegrze ,kupione za 1800 zł dla spróbowania kolarstwa szosowego a koniec?Młodzi ukraińscy sportsmeni dojechali z okolicznych wsi na 40 letnich kolarkach,w których musieli przekładać nogę pod ramą,która była dla za wielka,i tak pokonali czasówkę... I czym są wobec tego Wasze rozterki sprzętowe...
    1 punkt
  25. Cześć! Jeśli jesteś mocno wysportowanym, bardzo trenującym kolarzem, to masz lekki carbonowy rower z topowym osprzętem! Jeśli jesteś amatorem kolarstwa, który chce spełnić marzenie i ... ukończyć ultra wyprawę, to jedziesz na tym co najlepszego masz . Dajesz z siebie wszystko, "modlisz" się o brak awarii i o to aby ci sił i determinacji starczyło do końca, bo wtedy jesteś zwycięzcą! Nie róbmy z tych ultramaratonów atrakcji tylko dla zawodowców co na lekko w 30 godzin przejadą go bez spania. Oczywiści szacunek dla nich ogromny! Ale wydaje mi się że piękno takich imprez jest w zmaganiach każdego uczestnika! ...Dobry sprzęt pomaga zawodnikowi, ...zawodnik sprzętowi w czasie wyścigu przeciwnie. Serwis każdego roweru jest niezbędny aby działał. Rower za 50 000 bez serwisu też nie pojedzie za daleko. Pozdrawiam
    1 punkt
  26. To przeszłość, pogódź się z tym. Mi korektę robi urządzenie, normalnie piszę bez pl. Takie czasy. Ogonki znikną.
    0 punktów
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...