Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.08.2021 w Odpowiedzi
-
Być może każdy właściciel ON pragnie takich wyników jak w Szczyrku. Jednak Olimpijski Centar Jahorina to ośrodek państwowy i tam nie liczy się przede wszystkim zysk. Byłem tam w szczycie sezonu przed covidem (święta, sylwester) i dzikich tłumów nie było. To jeden z moich najlepszych wyjazdów narciarskich, mimo że śniegu było mało, inne czynniki przechyliły czarę... zadowolenia3 punkty
-
Ogólnie to Landgraaf wiedzie prym we wszystkich halach w regionie NL-BE,z racji dwóch piste i długości około 450m, we wszystkich innych jest jedno piste i są krótsze . Peer to lekko ponad 300m. Obecnie rezerwacja dla klubów ,tak jak pisałem wyżej. Z rozmów ze znajomymi którzy bardziej są zorientowani w temacie z racji doświadczenia narciarskiego,mówią ze hala w FR obok Luksemburga jest warta uwagi https://www.snowhall-amneville.fr/ Ponad 600m ! Nie byłem,nie widziałem,wiec teżsię nie wypowiem się jak tam jest.3 punkty
-
Zapraszam do mojego najnowszego wpisu na blogu Pierwsze dwa dni - rowerowe marboru3 punkty
-
Szczególnie jak dojazd zajmuje im wte i wewte dwa dni. Byłem ciekaw Waszej trasy... Na potwierdzenie tego co napisałeś o multum ciekawych miejsc. Na przykład taka, privat ścieżka (bo śladów rowerzystów tam nie widać). Zacznę od foty na zapomnianym punkcie widokowym. Troszkę karkołomny zjazd. A dalej własny singielek wcięty w strome zbocze. A dlaczego o tym napisałem? Bo wylądowałem po drugiej stronie... skądinąd znanej Ci Zapory Pilchowickiej Szukajcie a znajdziecie!3 punkty
-
W Olimpijskim Centrum Jahorina trasa Novaka Djokovica (nr 8) od przyszłego sezonu będzie oświetlona. To kolejne 1000m. Razem z istniejącym oświetleniem da to w sumie 5 km oświetlonych stoków. Będzie po czym pohasać wieczorem.2 punkty
-
Tylko kluby póki co ! Ale jest Aspen Wilrijk w Antwerpi,póki co działa i klimat covidowy nie potrzebny , tu link https://aspen.be/ ,…jutro z synem się wybieram bo meczy głowę lub Landgraaf zobaczę jak wstanę i gdzie chęci będą 😉2 punkty
-
Cztery eff to badziew za absurdalną cenę. Ta firma to tylko marketing. Jak chcesz tańsze ciuchy to kupuj w decathlonie. Z reguły są całkiem niezłe a niektóre rewelacyjne. Z polskich firm był kiedyś Himountain. Bardzo dobra jakość i niska cena. Niestety dlatego zbankrutował. Teraz liczy się tylko lans i robienie klienta w trąbę.2 punkty
-
Cześć Ja byłem w tych rejonach pierwszy raz na rowerach ale znam je dość dobrze już od jakichś 15 lat. Natomiast..., sam wiesz...gdziekolwiek by się nie pojechało i którejkolwiek drogi nie wybrało są po prostu fantastyczne pod każdym względem - widoki, zabytki, ciekawe miejsca, rowerowe atrakcje, ludzie - to chyba największa wartość. Czasami brak słów jak ludzie jeżdżą po świecie, szukają czegoś ciekawego mając pod bokiem takie skarby! Pozdrowienia2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Dla wielu to ogromna różnica. nie każdy potrafi spać na siedząco. 8h do Austrii już ciężko wytrzymać, a co dopiero drugie tyle. Szkoda, że to tak daleko, bo widać że świetne miejsce.1 punkt
-
Racja - mam już skipass i rezerwację noclegów na 5 tygodni. Jaki będzie sezon zależy tylko od Ciebie1 punkt
-
https://attiq.net/meski-bezrekawnik-kolarski-czarny.html Jeden duży minus, zwykły zamek zamiast jakiegoś z "listwami". Jak jest zimno to niestety przewiewa delikatnie przez niego wiatr. Odlo było dużo droższe a w Decathlonie nie znalazłem nic na siebie. Tzn są podobne ale żadna nie ma całych pleców w siateczce i żadna tak idealnie na mnie nie pasowała. Jeden minus, może coś się poprawiło przez dwa lata ale jak ja bylem to obsługa w sklepie była na żenującym poziomie.1 punkt
-
Kupno kurtki czy spodni z materiałów technicznie zaawansowanych, w zwiazku z tym drogich, miałoby sens gdyby materiały te zachowywały właściwości zbliżone do pierwotnych przez przynajmniej kilka lat. Taki Gore Tex zachowuje swe właściwości przez 2 lata, wg. oświadczeń producenta. Czyli po 2 sezonach masz już łacha, i to przy założeniu prawidłowej eksploatacji. Jak tak masz sporo potu, jakiś zajzajer w tym pocie czy na skórze, membranę szlag trafi szybciej. Ale, kto bogatemu zabroni? Dobra kurtka, droga, modna, to nobilitacja, prawda? Mój kolega, lekarz z zawodu, niby w żartach mówił, że w jego środowisku nie wypada ubrać się na narty w strój nizszej rangi. Tylko wiodące marki liczą się. I pomysleć, że 25 lat temu pożyczałem mu i jego żonie brakujące wyposażenie, znaczy się narty, buty, kije, rękawice, kombinezon. Czasy się zmieniają. Dotyczy to także samochodów. Kiedyś jeździł maluchem, polonezem, hyundaiem pony, potem lantra, getz, teraz liczy się mercedes. Firma 4f ma w swojej ofercie odzież różnej jakości. Ma budżetową i taką z wyższej półki, przynajmniej jakościowej, nie prestiżowej. (Tu dygresja, pamiętam jak Audi było taką przystawką do VW. A dziś?) Na prestiż trzeba sobie zapracować. 4F dobrze to robi. Firma ta 5 lat temu a dziś to dwa różne światy. Ja akurat mam parę rzeczy tej kieleckiej firmy, a jakże. Jestem zadowolony z jakości produktów które posiadam. Wolę mieć kurtkę czy spodnie tańsze i co 2-3 lata wymienić niż katować się w Spyderze 10 lat. Mam takiego Spydera w garażu. Wcześniej zawsze kupowałem odzież z Gore Texu, poniżej tego poziomu nie schodziłem. Dziś mogę powiedzieć że to był błąd, wydawałem na kurtkę wypłatę, czy tam pół wypłaty, i po co? Gdybym jeździł na nartach w ekstremalnych, to co innego. W moim przypadku jak zacznie padać deszcz czy mżawka, kończę jazdę. Mnie 4f wystarczy.1 punkt
-
Cześć Dokładnie tak nawet jechaliśmy z powrotem - około godziny jazdy mniej więcej. Natomiast do Jelonki jechaliśmy przez Łupki, Radomice, Pilchowice i przez zaporę do Strzyżowca. Pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
1. Jeśli będziesz jeździł w warunkach przejściowych to zdecydowanie warto mieć odzież z dobrych materiałów i dobrze uszytą. 2. Dobra kurtka to koszt powiedzmy 6-7 karnetów. 3. 4F to forma której widocznie bardziej się opłaci dawać pieniądze na marketing jak na jakość produkcji. 4 4F produkuje rzeczy nietrwałe, fatalnej jakości. Ponieważ mam dużą i aktywną rodzinę to próbowałem kiedyś przyoszczędzić i kupiłem trochę ciuchów (2-go wyboru). Wszystko do śmieci. To nie jest tylko moja opinia lecz raczej utrwalony pogląd wśród wszystkich co mają jakieś wymagania a nieopatrznie coś tej "firmy" kupili.1 punkt
-
1 punkt
-
Od ponad 20 lat Bośnia i Hercegowina jest podzielona na 3 części, 2 duże to Federacja Bośni i Hercegowiny zarządzana przez Bośniaków, Republika Serbska zarządzana przez Serbów i malutki skrawek zwany Dyskryt Chorwacki (Brczko). W Bośni jest trzech prezydentów, po jednym Bośniaku, Serbie i Chorwacie. Tylko dzięki temu podziałowi udało się zakończyć wojnę domową w 1995r. Były to porozumienia waszyngtońskie lub w Dayton (nie pamiętam dokładnie które). Nawet tereny olimpijskie są podzielone. Jahorina gdzie podczas Olimpiady odbywały się konkurencje alpejskie kobiet jest na terenie Republiki Serbskiej. Bjelašnica gdzie odbywały się konkurencje męskie należy do Federacji Bośni i Hercegowiny.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
W druga strone na Okraj, ale but mi się rozkleił, ja nie. Udała się wycieczka, która kiedyś zapoczątkowałem przygodę skiturowa w nartach zjazdowych czyli do Kostela, ładny kościółek, ale fotek brak. Tereny fajne. Byłem tez w Pecu i Janskich odwiedziłem Hudego, napilem, bo przecież nie wymylem się w Łaźniach. Skialpova alternatywa koło Devina, innego niż tego w Modrym.1 punkt
-
Będąc na Podlasiu, tak jak rok wcześniej, wybrałem się do uroczej miejscowości Druskienniki na Litwie. Teraz zamiast nart zabrałem ze sobą rower, aby tym środkiem lokomocji zwiedzić uzdrowisko i przejechać tutejsze trasy rowerowe. Na rowerze objechałem centrum Druskiennik. Wyjechałem za miasto, aby sprawdzić jakość tras rowerowych oraz zobaczyć jak wygląda życie po za wypieszczonym uzdrowiskiem. Podjechałem pod halę narciarską oraz skosztowałem lokalnych dań w położonej nad jeziorem restauracji.1 punkt
-
0 punktów







