Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 09.05.2022 w Odpowiedzi
-
6 punktów
-
Kuźnice-Beskid-Psia Trawka-Brzeziny. Podejście na Liliowe w chmurach, a w tle Trebunie Tutki brzmiące z Kasprowego, piękna Dolina Suchej Wody którą maszerowałem w ulewnym deszczu. Magiczne zakończenie sezonu 2021/22, dla mnie bardzo udanego. Plany były inne, ale trzeba było je dostosować do pogody. Od paru dni brak przymrozków, wszystko płynie, turystom pieszym odradzam wycieczki w wyższe partie, bo można zapaść się głęboko-szczególnie przy schodzeniu. Moment najlepszej pogody Murowaniec Zielony Staw Gąsienicowy Beskid Mokra Dolina Suchej Wody Symboliczne zakończenie sezonu i przejście do letnich sportów wodnych6 punktów
-
Tak mi się skojarzył stary dowcip. Przedział kolejowy, dwóch panów się przedstawia się; - Paliwko - Żwirko Ten ostatni uśmiecha się i wypala - Paliwko, Paliwko skocz se po piwko Paliwko myśli, myśli, jeszcze myśli. I - Żwirko, ty ch...u6 punktów
-
Napisać algorytm który blokuje to czego JC nie życzy sobie na forum 😉3 punkty
-
2 punkty
-
Miałem dawniej w planie zjazd z Zadniego Granata(fajny stok) w stronę Zmarzłego Stawu(sądzę, że teraz się tu czesto zjeżdza). Tylko trzeba wyjść tym stokiem na górę. Z Zawratu chciałem zjechać raz na początku kwietnia. Siedziałem w Murowańcu i się nudziłem. Na osiem dni pobytu, siedem dni wiało i wyciąg nie jeździł. Podszedłem nad Zmarzły Staw i ukazał mi się widok totalnej bieli. Żadnych skał nie było widać. Ani Małego Koziego, ani Zawratowej Turni. Oceniłem pokrywę śnieżną na ponad dwa metry. Iść dalej(zakosami, narty ołówki) na Zawrat i zjechać. Czy nie iść ? Parszywie to wygląda. Może wszystko wyjechać. I nigdy nie zjechałem z Zawratu. Raz tylko poszedłem z żoną do Pięciu Stawów jedenastego listopada. Spodziewjąc się miejsc zalodzonych przygotowałem z jednej pary raków dwie pary raczek. Dobrze nam się szło Doliną Roztoki. Samochód mieliśmy na Palenicy Białczańskiej. Tak doszliśmy na Zawrat. Po drodze spotykając pojedyńcze osoby. Miałem nieraz wariackie pomysły. Zejdziemy do Murowańca, i do Zazadniej, i jakoś się dostaniemy do auta. W żlebie leżało z metr śniegu. Ostrożne zejście z kijkami trwało dosyć długo. Musiałem żonę szczegółowo instruować, gdzie ma stawiać nogę. Gdybym miał czekan, uprzęże i linę to by nie byłoby problemu. W Murowańcu byliśmy, gdy było już ciemno. Na szczęście pojawił się księżyc. Droga jezdna do asfaltu od schroniska to same prawie otoczaki. Pokryte gładkim lodem. Teraz myślę, że nawet mógł nas "zaatakować" niedźwiedż, jeśli jeszcze nie spał. Była północ, gdy byliśmy na drodze do Palenicy. Ile jeszcze mamy kilometrów ? Dwanaście, piętnaście. Jedzie auto. Żona macha i cud się zdarza. Staje. koledzy jadą po kolegę, który się gdzieś wspinał. Jadą na Palenicę. A wszystko przez to, że zaproponowałem żonie. Pojedziemy na wycieczkę do Pięciu Stawów z Koninek. Zobaczymy, czy w Tatrach jest już zima. Trzeba w końcu pomyśleć o nowym sezonie.1 punkt
-
Spark jest pod każdym względem przyjemniejszy w jeździe. Nawet długodystansowej. W mieście prowokuje do zabawy po krawężnikach i innych podobnych hopkach 😃 Co do wspinaczki w terenie raczej nie trzeba go przedstawiać. Trzystopniowe blokady amorów. Co do XTR i XT to przerzutki na tak ale hamulce już nie. Pisałem do kolegi że chyba zamienię XTR na XT lub XTR cztero tłoczkowe. XT 8100 to kawał hamulca z większym zakresem regulacji. XTR to waga. W Scale dotykam palcem manetki i rower staje. Od tego nie można odejść. Kupiłem nowe tracze i klocki do Sparka. Z tyłu będzie teraz 180 i testy. Zobaczymy. Teraz pokażę wam porównanie klocków. Te najmniejsze to XTR. Długie to XT i później Mt200 W Scale mam tarcze Ashima 1801 punkt
-
Jakaś wyczuwalna różnica w jeździe betonozą między Scale a Sparkiem czyli XT vs. XTR ? Ostatnio robiłem trasę od mechanika do roboty… średnia 26km/h i po pracy(12h),tą samą drogą wracałem do mechanika odebrać auto średnia 21km/h tu nocna zmiana zrobiła swoje … Jako amator nie widzę różnicy na betonozie między XT a np Deore-powiem szczerze, oczywiście opona robi ogromna przepaść w jeździe,choć uważam że na asfalcie kadencja gra różnice,tak sobie po drodze szepnąłem do siebie . W terenie off może te różniące między Deore XT czy XTR są bardziej zauważalne dla amatora . Czas pokaże coraz bardziej się wkręciłam w rowerek,wiec wszystko przede mną . Napisz swoje odczucie-różnicy ,jak możesz . pozdro1 punkt
-
zawsze miałem pecha z austriackimi szkółkami dla dzieci bo zwyczajnie olewali robotę ale kolega był w Sztubaju i chwalił HOME (skischule-neustift.com) mieli polskiego instruktora1 punkt
-
Bo spór jest k… fundamentalny, źe posłużę się słowami poety, ustawiłem od odpowiedniego miejsca filmu https://www.youtube.com/watch?v=H-IVzFIRSVE#t=1m12s1 punkt
-
..będzie łatwiej na krawędziach - łyżwy to takie carvingowe narty...tylko krótkie i pod butem wąsko..1 punkt
-
Ja niespotykanie spokojny człowiek jestem. Dziś spacer po Parku Szczytnickim, jeszcze bardziej lajtowo, ale okazało się ekstremalnie. Z ciekawostek oprócz metasekwoji i takich tam, Ukrainka… ale poskramiam wyobraźnię… żadnych łańcuchów i przykuwania do ławki, ot spokojna rozmowa z matką trójki dzieci o Ukrainie, życiu tam i tu… tak też można, bez wygórowanych ambicji i rozpasanego ego. Fotke dorzucę zaraz… parku, nie Ukrainki, choć Mario będzie znudzony…1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Bardzo dziękuję za wszystkie rekomendacje - jest kilka bardzo ciekawych opcji na przyszłość. Jednak ... poszłam na Turbacz ☺️. Było poniekąd tak, jak przewidział @mysiauek - sporo błota i śniegu na szlaku. Przydały się buty za kostkę. Tłumów nie było, mało Krakusów, za to mnóstwo krokusów - niepewna pogoda i prognozowane na poniedziałek przelotne opady odstraszyły pewnie sporo osób. Tatry przymglone na horyzoncie i kwietne dywany. Wycieczka bardzo udana, postaram się napisać wkrótce więcej na blogu.1 punkt
-
1 punkt
-
Mapy turystyczne niestety prowadzą tylko po szlakach turystycznych. Omijają drogi polne, stokówki itp.1 punkt
-
Wkleję to tutaj bo przyznam, że jestem w lekkim szoku. Buty o wadze nominalnej 1150g, tylko 100g więcej od Dynafitów TLT7 CR, a w odczuciu przepaść! Jak zmiana z kapci na but narciarski. Poczułem się jakbym od 5 lat (TLT7, PDG) nie jeździł w butach alpejskich, a ten but daje takie odczucie. W Backlandach Atomica miałem podobne odczucie do TLT7 więc jakiś czas temu uznałem, że w tym przedziale wagowym nie należy spodziewać się cudów, a jednak... Jeszcze w nim nie chodziłem więc zobaczymy jak z ruchomością cholewki i jej wysokością, ale w jeździe musiałem sobie przypomnieć jak się jeździ w butach, które dzięki temu rzeczywiście blokują pochylanie do przodu - jak w normalnych butach alpejskich! W Dynafitach czuć, że to buty do chodzenia, które można zablokować na zjazd, tak w Salomonach czuć, że to but alpejski z funkcją chodzenia. Przy tej wadze jestem naprawdę pozytywnie zaskoczony bo Dynafity o zbliżonej sztywności (Radicale, Hoji) są 300-600g cięższe. Więc jak na but o właściwościach buta alpejskiego - to dla mnie powiew oparów minimalizmu wagowego.1 punkt
-
Ja korzystając z rad tutejszych kupiłem Thermos i SIGGa... fajne są.. _________________________________________________________________ Ogłoszenia drobne: termos SIGG 0,75 sprzedam...stan bdb...1 punkt
-
Gdzie zgubiłeś swój dostojny spokój ? A fotki nadal płaskie, Stary starowiczu starek 🤣 Mówisz że "żenująco", może twoja szyba jest żenująco brudna, fuuu. 😂0 punktów







