Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marionen

    marionen

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      4 615


  2. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      2 943


  3. marekbtl

    marekbtl

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      1 994


  4. lski@interia.pl

    [email protected]

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      3 290


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 01.07.2023 uwzględniając wszystkie działy

  1. Podróż była długa, ale czy było warto w ogóle jechać w tym kierunku? Odpowiem później. Z początkiem czerwca było świetnie jak dla mnie. To była jednak wiosna. Dalej czerwiec, jednak tym razem już lato. Warunki teraz zmieniają się szybko. Jak na razie warunki zdecydowanie lepsze niż 2 lata temu. Wtedy jednak byłem na przełomie lipca/sierpnia. Do tego czasu pewnie jeszcze sporo się zmieni. Ale istotne jest to co jest teraz. Czy to lato czy nie lato, narty najważniejsze są😁. Po wyjeździe z Juns widzę, że warunki będą co najmniej znośne. 😜 Na dole Hintertuxa typowo letnio, nawet upalnie. Trasy narciarskie zniknęły, pojawiły się za to szerokie ścieżki (drogi szutrowe) na których jest już trochę turystycznych piechurów (przeważnie osoby starsze, w wieku emerytalnym) i spore grono rowerzystów, zarówno na elektrykach jak i tradycyjnych rowerach. Okolice Sommerberga (wys. 2100 m) to coś pomiędzy wiosną, a latem. Widokowo dla nas pięknie Tuxer Joch i okolice Jeden ze zbiorników do naśnieżania I kolejny (najnowszy) czynny będzie od nowego sezonu Schronisko Tuxerjochhaus coś jak nasze PTTK na wysokości 2319 m. Wśród licznych szlaków turystycznych łatwo trafić na jakiś wodospad A patrząc do góry na Fernerhaus 2660 m, a w zasadzie powyżej to warunki zimowe jeszcze się nie skończyły. Póki grupy sportowe jeżdżą tzn, że śmiało narty można ze sobą zabierać. Pozdrawiam. PS. Większość zdjęć Ani (te ładne - wszystkie😃)
    5 punktów
  2. Mario, jesteś kozak. Tyle w temacie. pozdrawiam i życzę więcej niż znośnych warunków.
    3 punkty
  3. Teraz sama twierdza. Są nawet działa pilnujące wstępu, ten jest darmowy. Widok na wewnętrzny dziedziniec. Toaleta też za free (można?). Twierdza jak twierdza, ale za to widoki. Tu w stronę Ksamilu. Korfu. Widok na plaże Sarandy (a w zasadzie bardziej już Cuke). Jeszcze jedna w Sarandzie. Ta przy 5 gwiazdkowym hotelu. Można jednak wejść i się wykąpać. Gdzieś na tych polach, uprawiali swego czasu ponad 300 hektarów konopi. Czyżby teraz inwestują kasę w apartamentowce ? Widok na Sarandę. Ta gęstość zabudowy jak w Stambule ? Córka na powrocie, nie dała sobie przetłumaczyć, że do łażenia po skałach i krzakach lepsze są spodenki. Musiała być sukienka zakupiona w Serbii. Taki widok na dachu. I taki też. Ja tu pilnuję. c.d.n.
    3 punkty
  4. Podróż na narty w zimą a latem to jednak dwa różne światy. Korzystamy z pogody i w Bawarii pierwszy przystanek robimy w Regensburgu. Miał być dłuższy postój, jednak spotkała nas niechciana niespodzianka. Przez covid po raz pierwszy od czterech lat trafiliśmy na lokalne święto Ratyzbony, Burger coś tam. Zwaliło się do miasta chyba pół Bawarii. Zaparkowanie zajęło nam koło godziny. Regensburg w czasie II wojny było chyba jedynym miastem (150 tyś) tej wielkości które nie było bombardowane przez aliantów. Wszystko przetrwało, gdyby nie te tłumy to na kilka dni mieliśmy zostać i pozwiedzać jedno z najstarszych miast w Niemczech. Tak ogarnęliśmy starówkę i okolice w kilka godzin. Wrócimy chyba jesienią na dłużej. Słynny kamienny most nad Dunajem To nie Dunaj, tylko jeden z kanałów Katedra obecnie w remoncie Uciekliśmy z Regensburga, było więcej czasu na jeziora. W Bawarii jest ich wiele, zatrzymaliśmy się już blisko Austrii w Rottach-Egern nad Tegerensee. Ludzi umiarkowana ilość, bo wszyscy byli w Ratyzbonie😜. Kilkadziesiąt kilometrów i jesteśmy już w Tyrolu. Oczywisty wybór to Achensee. Krajobrazy równie piękne jak w Bayern. Następne 20 km i spoglądamy na Jenbach, jeszcze tylko tunel i jesteśmy w 50 km dolinie Dolina, chyba moja ulubiona. Sianokosy po Tyrosku. Pracują całymi rodzinami, od najmłodszych do najstarszych. Zaimponowali mi bardzo, jakością, szybkością i dokładnością Gondole już wyłączone, na nocleg zatrzymujemy się w Juns. Cały budynek dla nas Koniec drogi widać i wydaje się, że będzie super Rano, ostatnie kilometry zostały do celu Pozdrawiam.
    3 punkty
  5. Dzięki, również pozdrawiam serdecznie. Warunki są bardzo znośne, choć zmienne jak to w górach. Np na Sommerberg chmury atakują od dołu, z góry lub boku. Czasami pada, czasami świeci słońce. Najważniejsze, że ludzi mało i białego jest ciągle pod dostatkiem, powyżej Fernerhaus. Sommerberg Pozdrawiam i zapraszam kilometr wyżej😉
    2 punkty
  6. Blisko Drezna jest jeszcze malowniczo położone nad Elbe Meißen. Nad miastem góruje zamek Albrechtsburg Starówka i okoliczne uliczki Kultowa restauracja Vincenz Richter Po wielu latach ponownie zwiedziliśmy zamek w środku Piece kaflowe to światowy top. Powstały na miejscu, parę kilometrów od zamku Widoki z zamkowego tarasu Soljanka to bardzo kiedyś popularna zupa była we wschodnich landach Kolejny przystanek nad Łabą w popularnym barze Nie można nie wstąpić do fabryki i muzeum porcelany miśnieńskiej Można też na miejscu kupić wszystko co jest produkcji, ceny nie są jednak niskie Jest możliwość zobaczyć jak powstają porcelanowe dzieła Pora opuścić Saksonie i wjechać do największego niemieckiego landu, Bawarii. Pozdrawiam.
    2 punkty
  7. Czerwiec na nartach, czemu nie. Jedno z oczywistych miejsc to lodowiec, a który najlepszy? To już każdy sam zdecyduje. Podróż obowiązkowo przez Bawarskie jeziora... Docieram na miejsce... Zapowiadają się ciekawe dni... jazda na nartach tylko powyżej Fernerhaus, ale na Sommerberg ślady po zimie jeszcze widać... Pozdrawiam...😁
    1 punkt
  8. https://odkryjbeskid.pl/blog/nowa-inwetycja-w-regionie-trzy-gminy-polaczy-kolej-gondolowa/?fbclid=IwAR20sZqxeIzl-2chAXtCDBTHlgzZ1aJfcng90rBGzruSJXgtl3mMRzE4djA Ciekawe ile w tym prawdy. Średnio wierzę w realizację, no ale będę trzymał kciuki.
    1 punkt
  9. Do Twojego posta odniosę się w podsumowaniu całej relacji z podróży. Mam pewne swoje przemyślenia.
    1 punkt
  10. Podejście coraz fajniejsze. Trafiamy na bunkier, którego brak na mapach. Zaglądamy nieśmiało do środka. Stanowisko działa, nie wiem czy kiedykolwiek było obsadzone, bo na beton były pieniądze, na resztę już niekoniecznie. Widok od środka. Ja tu mieszkam. Nasz cel wspinaczki. Zmęczeni ale zadowoleni. Jest widokowo. Kolejny bunkier, na zboczu naliczyłem ich 15. c.d.n.
    1 punkt
  11. Nie samym morzem człowiek żyje. Dziś relacja z podejścia na twierdzę górującą nad miastem. Zdjęcie obrazujące mój stan umysłu. Samo podejście zaplanowane za pomocą Mapy Czechy, praktycznie prosto do góry (raz trzeba było zmienić trasę, bo ktoś zaczął budować nowy apartamentowiec). Na początku po schodach do góry. Budynki wklejone w skałę. Miejsce na kolejny budynek. Wszechobecne bunkry. Robi się widokowo. Kończy się beton. Zaczynają zwierzęta. Ptaszysko. c.d.n.
    1 punkt
  12. Jesteśmy na miejscu w Sarandzie. To duże miasto. Będzie jeszcze relacja o samym mieście, teraz nasza kwatera i okolice. Widok z balkonu. Takie coś przesłoniło mi widok. Zjazd do garażu, jak Golgota za najlepszych lat. Tak samo stromo i tak samo nierówno. Ośki mają problem by podjechać, szczególnie jak jedno koło wisi w powietrzu. Tu lepiej widać nierówności. Za to prywatne miejsce parkingowe wymaga dość precyzyjnego parkowania, za autem mieści się SUP i masa innych rzeczy. Nasza prywatna plaża. W Sarandzie bardzo wygodna opcja. Te czerwone leżaki nasze. Wodolot na Korfu. My tradycyjnie. Kilka statków. Widok na miasto nocą. c.d.n.
    1 punkt
  13. Pora zobaczyć największe saksońskie miasto, Drezno. Oczywiście Zwinger Ale jest wiele innych ciekawych miejsc i obiektów , np niezwykła rzeźba, symbol minionych czasów I wiele innych Elbe, rzeka która startuje z naszych Karkonoszy, wygląda tutaj już okazale Są I miejsca zaciszne Luterański Kościół Mariacki Frauenkirche, jedna z największych budowli z piaskowca na świecie (obok katedry w Strasburgu) oraz pomnik Martina Luthra... Będąc w okolicy warto podjechać (można statkiem) do Pillnitz. Zamek w Pillnitz zakupił August Mocny dla hrabiny Cosel. Właściwie jest to kompleks pałacowy sztuk 3 wraz z pieknym parkiem. Spotkamy tu roślinność z całego świata. Oczywiście jest też muzeum. Ciekawe połączenie architektury barokowej z dalekowschodnią. Ogrody Angielski, Holenderski i Chiński. Pora na obiad Jak ktoś lubi cukierki to koniecznie musi odwiedzić Pillnitz Zamkowa kuchnia Kawy i ciasta jeszcze nie podano Elbe (Łaba) Pozdrawiam.
    1 punkt
  14. W życiu nie zgadniecie gdzie się wybraliśmy🙃. Mogę tylko zdradzić, że będzie wysoko. Podróż była długa, ale tak miało być. Czas pokręcić się trochę po Saksonii. Przygraniczne Görlitz to urocze miasto, ma wiele ciekawych i wartych miejsc do odwiedzenia... katedra, pięknie wygląda też w środku, wspaniałe witraże Rynki nawet dwa, górny i dolny Jest tu muzeum Śląska (całego), nie wszyscy go jednak cenią (mi się podoba). Przyczyna polityczno-narodowościowa. Takiej rzeźby jeszcze nie widziałem, kąpiel i pranie można łączyć... W Görlitz nakręcono sporo znanych filmów, o czym wcześniej nie wiedziałem. Teraz czekam na swoją szansę zostania🤩 😉 Widok na sąsiedni Zgorzelec Docieramy też do małego Löbau gdzie na górze o tej samej nazwie jest od wielu lat wspaniała wieża. Jej wyjątkowość to materiał z którego powstała. W całości jest zbudowana z elementów żeliwnych, chyba jedyna w Europie i prezentuje się wyśmienicie... Zahaczamy też o "Łuk Mużakowa", a dokładniej Park krajobrazowy w Gablenz. Park w stylu angielskim o sporej powierzchni (około 80 hektarów). Ponoć największą atrakcją parku jest łukowy most nad jeziorem Rakotz w Kromlau. Teufelsbrücke lub inaczej Rakotzbrücke, a po naszemu Most Diabła jest zbudowany z saksońskiego bazaltu i wznoszono go przez 10 lat. Skoro jest Most Diabła to jest też piekło i niebo Ja wybieram piekło🤪 "Dom Kawalera" to już nie dla mnie... W parku jest pałac, jednak nie tak okazały jak w pobliskim Bad Muskau To nie wszystko co zobaczyliśmy w Sachsen. Pozdrawiam.
    1 punkt
  15. PKL rozesłał do klubów pisma o opinie,co zrobić w Krynicy na trasie 5,by lepiej służyła sportowi,mój udzielił odpowiedzi,nic nie jest jeszcze pewne.Na trasie 2 będzie wyprzęgana 6 stka...
    1 punkt
  16. Wydawało mi się to oczywiste!??? Patodeweloperka jest silna i zwarta - to koncerny zagraniczne. Zieloni im nie podskoczą, bo zaatakowaliby... własnych sponsorów. Jeśli ktoś tego nie rozumie... Przecież to jasne, że to światowy biznes przez swoje korpo finansuje tych zielonych! Tu nie chodzi o żadną ekologię, tylko o walkę z (małą) konkurencją.
    1 punkt
  17. Dla mnie wczoraj warunki idealne. Nocne przymrozki na Gefrorene Wand powodują, że rano na orczykach Olperer, Gefrorene i starej kanapie rano jest bardzo twardo. W ciągu dnia temperatura dochodzi do kilku stopni w cieniu. Orczyki oczywiście opanowane przez grupy sportowe, głównie z Włoch, ale też Bałkanów (Słowenię, Bośnię i Chorwację), Czechów i Niemców. Przy Olperer działa też jeden z najlepszych parków w Europie Better Park Świeży śnieg jest wymiatany po opadzie przez obsługę i po 9 godzinie można ruszyć na skocznie. Poniżej orczyków już zdecydowanie jest cieplej, a trasy mięciutkie. Newralgiczne miejsca lodowca są już zabezpieczone białymi matami. Przez to część tras do Fernerhaus jest zmieniona, część nieco zwężona. Restauracje na Fernerhaus i Sommerbergu oczywiście działają i nikt tu głodny nie musi jeździć. Wybór jest nieco mniejszy niż w zimie ale dalej jest w czym wybierać. Na dole to już rządzą alpejskie krowy, a jak zniknie reszta śniegu na stacji pośredniej to opanują też Sommerberg Do doliny zima wróci pewno w listopadzie Pozdrawiam.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...