Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 12.10.2023 w Odpowiedzi
-
Cześć. Generalnie jestem zwolennikiem białego i zimna. By się w tym utwierdzić muszę jednak czasami sprawdzić czy się coś nie zmieniło. Wybór padł na Afrykę. Nie jest to najgorsza opcja, sporo pozytywnych zaskoczeń. Ważne jak zawsze towarzystwo. Z całą pewnością to nie stracony czas. śniegu najstarsi mieszkańcy nie widzieli, ale narty czy inne sporty można uprawiać😉 w październiku jeszcze uda się wrócić na właściwe tory🙃😁 Pozdrawiam.8 punktów
-
Inspekcja skionline po ponad miesiącu od rozpoczęcia budowy krzeseł na Skrzyczne. Doliny (dolna stacja) tam hula wiatr i nie ma nikogo i brak wykopu pod fundament. Jaworzyna (krótkie krzesła ) jeden fundament wylany, pracuje ekipa (podwykonawcy) w liczbie 5 osób. Skrzyczne 3 osoby zbroją fundament. Wygląda że czekają na aneks do projektu. Raczej nie pojeździmy tej zimy przy fis krzesłami. Fis na Dolinach wyrównana - szkoda. Po pracach ziemnych pierwsza ,,ścianka" zrobiła się pionową ścianą i pewnie będzie wymagała stabilizacji. Tutaj bym upatrywał problem, wskazuje na to brak wykopu pod fundament. Nowy profil zjazdu na Doliny nie wydaje się zbytnio szerszy Sprzęt unieruchomiony. Jaworzyna wylany fundament Jaworzyna Kaskada, za kopą kamieni dziura pod fundament Przygotowania do sezonu zimowego Skrzyczne Oby napadało z metr śniegu, bo na Jaworzynie plac budowy, a dodatkowo aktualnie nieczynny wodociąg zasilający armatki.6 punktów
-
Hintertux rzucił do boju ostatnie pokłady śniegu z minionego sezonu. W tygodniu udało się ponownie uruchomić trasę numer 3. Więcej zmagazynowanego śniegu nie ma. Pozostaje czekać na ochłodzenie, opady lub naśnieżanie. Trasy narciarskie czynne do 13.30. Przez niemieckie ferie kartoflane spory ruch w całym Zillertalu. Parkingi w większości zapełnione. Tłok przy gondolach tylko z rana (dzięki grupom sportowym). Po 11 gdy trasy miękną większość kończy jazdy. Jak jest twardo to i sztruks długo trzyma. Znalazłem trochę śniegu poza trasami i na firnie trochę pojeździłem Zmaganyzowany stary śnieg z hałd rozplantowany na trasach. Badania geologiczne przeprowadzone, instalacje pod nowy dworzec na Fernerhaus częściowo położone i w tym miejscu będzie nowa stacja Nowe naśnieżanie ukończone, zbiornik pełny, nowe lance i armatki czekają w gotowości na ochłodzenie. Tradycyjnie otwarto na początku tygodnia funpark, gdzie szaleją głównie snowboardy. Pozdrawiam.3 punkty
-
2 punkty
-
Cze Jeszcze wracając do nauki, znalazłem film z postępów syna na przestrzeni 3-ech sezonów. Od pierwszego dnia, ale tu się proszę nie sugerować, ponieważ to prawie 9-cio letni chłopak, bardzo dobrze ogarnięty ruchowo przez inne aktywności, a przede wszystkim tak myślę że po części przez rower + rolki + hulajnoga (na której jeździ od maleńkości i robi na niej cuda, chyba dzięki temu na desce jeździć uczył się w 1 dzień). Pierwsza część to faktycznie pierwszy dzień na nartach po czterech porannych godzinach pionizacji z instruktorem, poszło nadzwyczaj szybko. Ze stoku nie schodził, nawet na obiad. Od 9.00 do zamknięcia. Potem poszczególne etapy ciorania po wszystkim, sezon drugi już w klubie, GS jechany na obozie rodzinnym, super sprawa, gdzie zarówno dzieci jak i dorośli maja opiekę trenerską/instruktorską. Najbardziej nudny sezon w jego życiu, ponieważ tłuczenie tych samych ćwiczeń przez cały sezon. Sezon trzeci już widoczny postęp, te ćwiczenia dały efekt, jazda w miarę poukładana + przesiadka na narty GS junior o innej charakterystyce niż SL (stosunkowo duży promień VS długość narty, co jednak już coś potrafiącym nie przeszkadza w jeździe). W sumie te 3 sezony to 120-140 dni na nartach, jak pisał Marxx74 - klucz do sukcesu, szkolenie i objeżdżenie. Dzisiaj ma 15lat, filmów brak, bo już na jazdę ze mną nie ma czasu. Jutro wraca z Tuxa, pierwszy 5-cio dniowy obóz klubowy. Ja jestem dumny z niego, ale to ciężka praca i masa środków wpompowana w dziecko. Zazwyczaj trwa to sporo dłużej, więc warto się uzbroić w cierpliwość. pozdrawiam2 punkty
-
Dawno nie pisałem, dużo jeździłem. Tak na szybko, jedna z moich dzikich tras stała się oficjalną trasą MTB. Jest oznaczona. Są zjazdy i podjazdy. Ptaki odlatują. Aromatyczne pola - konopie roście. To moje lokalne jeziorko. c.d.n. p.s. Paliwa jeszcze trochę zostało. Ino pojedyncze awarie 😉.2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
To nie przypadkowa awaria, ale przerwy w ciągłości wodociągu w związku z pracami ziemnymi.1 punkt
-
Niema szans na start tego krzesła w tym sezonie ponieważ pracę są na bardzo wczesnym poziomie. Potem jeszcze musi to odebrać dozór techniczny1 punkt
-
1 punkt
-
Janek, poniewierasz się trochę po różnych stokach i wiesz ze swojego doświadczenia, bez pracy nie ma kołaczy. Są jednostki, którym to przychodzi bardzo łatwo i uczą się szybciej niż inni, maja dryg, predyspozycje etc. Są to nieliczni i broń Boże nie jest to mój syn. To czas jaki temu poświęcił dał efekt oraz cykliczne szkolenia. pozdrawiam ps. Twoja wnuczka pewnie też by tak jeździła, jeślibyś z Nią spędzał po 40-50 dni w roku w Alpach. A zapewne ten czas jej mocno ograniczony.1 punkt
-
Cysiu, warunki na ścianie na Szrenicy, czy okolicach Twaroznika są podobne do innych wywianych miejsc jak np. Studicni Hora, zwykle jest twardo mniej lub bardziej równo, z rzadka po jakimś świeżym opadzie warunki są idealne, trzeba pokochać co się ma szczególnie jak ja jeżdżę kiedy mam czas a nie na pogodę. Zaletą Szrenicy, a może i wadą jest narciarstwo przywyciagowe, a także zjazd do auta po trasie zjazdowej na dole, już z Labskiego trzeba korzystać ze szlaku łącznikowego podobnie jak a Studicni, a tam jak nie ma warunu to zwykle nudno. Tak wiec ja z całego serca polecam trase wzdłuż tyczek na Studicni można tez Lucni ale Szrenica czy Kopa oraz Labski to tez klasyki od naszej strony, choć przyznaje, ze na samym Labskim nie byłem, ale poniżej mam obcykane, tu pomogą MarioJ, Wujot czy Marionen oni maja obcykana tez sama gore, u nas jest jeszcze KPN, tam KRNAP... ja chodzę z rana wiec ich nie widuje, często zreszta nikogo nie widzę na wspomnianym moim ulubionym szlaku wzdłuż tyczek z Boudy p. Snezkou na Studicni i w dół do Peca gdzie auto, nocuje w BpS, anegdota o Jirzim, który wrócił ze szkolenia helikopterowego w HK czy wie o odcinkowym pomiarze Kostomloty-Katy na co on: k... wiem. A jeździł tez do Spalenej znaczy na Rohacze bo tam mieli lawinowe szkolenie... ale to chyba, nie wtedy a ostatnio jakoś, bo od niedawna znaczy wakacji pomiar. Teraz odcinek s3 Kamienna-Lubawka oddany wiec dla tych co przez Zaclerz, a tak będę jeździł zima, nie przez Okraj, bo opony to ja mam chyba całoroczne bardziej niż zimowe, wiec miodzio.1 punkt
-
Flex 100 dla młodego człowieka szurającego po czerwonych bez aspiracji na sport/demonstratora i coś tam jeszcze? Poleci, zapewne tak jak leci na tyły, wycofa ręce, poszerzona sylwetka i wio do przodu. Zgaduję, ale tak to się kończy w większości przypadków. Nie sugeruję miękkich kapci z futerkiem ale u większości producentów flex 100 ma już swoją moc. Przechodzenie na "trudniejszy" sprzęt wymaga w praktyce ciągłej kontroli nad tym co młody człowiek wyczynia. A pogoń za flexem, marketingowo ciekawa, w jezdzie o profilu stricte amatorskim sens ma nie wielki (chyba że komuś waga w kosmos poleci choć wtedy polecą też kolana i narty pójdą w odstawke). Mogę prosić o uzasadnienie tego pomysłu? Tak zwyczajnie jestem ciekaw, to nie nowa idea ale każda argumentacja pozwala pomyśleć jak można skutecznie od takich pomysłów odwodzić ... Pozdrawiam M.1 punkt
-
W minionym sezonie dotyczyła... na Kasprowy tylko dodatkowo 35zł dziennie trzeba było dopłacić. Warunki tak na prawdę w styczniu nie istniały. Dopiero luty i marzec było sensowanie (dla Jaworzyny), średnio z tymi zimami jest więc i sezonówki u nas różnie opłacalnie wypadają...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Na Pilsku 7:35 pada śnieg z deszczem i jest -3°. Na rysach -6° i pada tylko śnieg.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







