Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 10 Październik 2026
-
Rok
10 Październik 2025 - 10 Październik 2026
-
Miesiąc
10 Wrzesień 2026 - 10 Październik 2026
-
Tydzień
3 Październik 2026 - 10 Październik 2026
-
Dzisiaj
10 Październik 2026
-
Wprowadź datę
25.12.2023 - 25.12.2023
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 25.12.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
W Wigilię odwiedziło ośrodek 1200 osób. Bardzo mało narciarzy jeździło powyżej Fernerhaus, nie ma się co dziwić bo wiało mocno. Z orczyków działał Kaserer II, obie kanapy Lärmstange i gondole. 20231224_122230.mp4 Poniżej Fernerhaus wiatru już nie było, trasy twarde lub półtwarde. Lodu nigdzie nie było. Małe przetarcia na otworzonej pierwszy raz w piątek 1a. Na trasach i do wyciągów kolejek nie było (maksymalnie jedno krzesło, jedna gondola). Od 13 trasy nieco bardziej miękkie. Klasyczna 2 temperatury zrobiły się mało zimowe. O 13 po kolei od góry 3250m Gefrorene Wand-5, 2660m Fernerhaus 0, 2100m Sommerberg 5 st. Mimo temperatury całkiem dobrze jeździło się na 1 i 1a Ratrakowi pracowali do 22 My przy świątecznym stole Jakoś tak się przeciągnęło do późnej nocy. Cały czas towarzyszył nam pies Oka, rasy Italienischer Zeiger Na dzisiaj zapowiada się ciepły dzień z widocznością lepszą niż wczoraj. Pozdrawiam.12 punktów
-
Na koniec jeszcze kilka słów podsumowania. Generalnie szalenie udany wyjazd. Pojeżdżone 6 dni od otwarcia do zamknięcia. Na dodatek PŚ w DH i GS. Pogoda rewelacja, śnieg też. Bez tłoku i czekania. Kończące dzień zjazdy po zachodzie słońca przy blasku księżyca który kierował do doliny - coś niezwykłego. Przejechane po trasach około 365km, razem z wyciągami około 625km. Jakoś najprzyjemniej szusuje mi się w Italii. Dolomity TOP. Wesołych i Spokojnych (reszty) Świąt! Paweł7 punktów
-
Udało się dojechać, bez korków się nie obeszło. Łańcuchów nie musiałem zakładać. Zdążyłem na gondolę w ostatniej chwili. O 16.50 wjazd na górę. Tłumów na razie nie ma. W piątek wjechało 200 osób, a wczoraj 120. Chyba pogoda zrobiła swoje. Ratraki jeszcze rano poprawiają trasy. Dzisiaj nad ranem polowanie na lawiny, Od 5 kilkadziesiąt strzałów. Dzień wigilijny zapowiada się na narciarsko udany... Pozdrawiam i życzę wszystkim Wesołych Świąt.3 punkty
-
świetna relacja - widzę że moja ulubiona Waldabfahrt 1a też była jechana. PS. mam takiego kumpla - Niemca co od ponad 30 lat jeździ wyłącznie na Hintertuxa. W czasach corony wyciągnąłem go do Davos i Saas Fee ale stwierdził że jednak Hintertux jest i tak najlepszy2 punkty
-
2 punkty
-
Szczerze mówiąc to ja nic nie widziałem. Od pracowników wiem, że padało od czwartku do soboty. Niestety też wiało co najmniej 80 km/h. Co się z tym śniegiem stało to nie wiem. Warunki poza trasami dla mnie zbyt słabe. Na skiturach zjechałem raz pod Kasererem. Śnieg zaraz po opadzie przetworzony, puchu nie było, ja się poddałem i jeździłem po trasach, które były dobrze przygotowane.2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Widzisz chłopcze, jak byłem na Tuxie to nie miałem jeszcze skiturow. Opisałem już moje pierwsze wrażenie po wysiadce na Gefrorene Wand... znalazłem wtedy ocalenie przed warunkami, na czarnej o dziwo dość słonecznej linii z Kaserer. Wtedy nawet chciałem się zabrać z gośćmi na feee z grubsza na przedłużeniu czarnej do fernerhaus, po lekkim trawersie patrząc z góry w prawo, ale jako naczelny forumowy miekiszon odpuściłem wymiękając jak trzeba. Tak wiec ani free, ani tour, natenczas. Jedyne na czym się nieco odkulem kolejnego dnia to zamknieta Harakiri zmuldzona ze hej, wtedy się zawziąłem jak ze zamknieta dla mnie dla Polaka... ps chetnie odpowiedzialbym ci jak ten uprzejmy niesłychanie dresiarz... a w zasadzie zapytał... ale oddajmy głos jemu samemu...1 punkt
-
Jakoś nie jesteś zdziwiony tym faktem, miejscówka zacna, wysokość odpowiednia, piękne góry a narciarsko dla samej 1 i 2 warto tam jeździć pomijając już całą resztę .. Szczere zazdro Mariusz,w takim czasie -naprawdę bajka,Swięta-góry i Hintertux,cóż więcej chcieć . Wesołości !1 punkt
-
Czy dasz się porwać na Ski Safari, po regionie narciarskim Campiglio Dolomiti di Brenta we włoskim Trentino, z Folgaridy przez Madonnę di Campiglio do Pinzolo? Zaparszam Cię na narciarska wycieczkę, której ukoronowaniem jest wizyta w nowej restauracji oraz górnej stacji nowej, 10-os. gondoli w Pinzolo.1 punkt
-
1 punkt
-
Faktycznie, patrząc na filmiki można to regresem nazwać Wybór instruktora to zbyt poważna sprawy, bo zostawiać to przypadkowi. Trudno jednak wybrać dobrze, gdy się nie jest ekspertem, bo jak weryfikować instruktora?1 punkt
-
Wyjechaliśmy w powrotną drogę w piątek rano. Akurat przyszło załamanie pogody, niskie chmury, deszcz w dolinach, wyżej śnieg. Na austriackie Alpy w prognozach jakiś kataklizm w wyższych rejonach ponad metr śniegu i wiatr po 130km/h. Na Brenner mokry śnieg, przejazd bez przeszkód, kilkukilometrowy korek w Bawarii za Rosenheim w kierunku Salzburga. Dalej deszcz, przed Wiedniem już nie padało. Dalej przez Słowację w miarę ok, za Bańską Bystrzycą zaczęło mocno sypać, na Donovaly piękna zima, zaspy w przy drodze, droga biała i sypie, pługów nie widać. Zjazd do Ruzomberoka i już tylko prószy. Dalej droga na Starą Lubowlę i Mniszek i jesteśmy kraju. Wyjazd o 8:15 przyjazd do Sącza o 23. Brenner Bawaria Donovaly1 punkt
-
1 punkt
-
Czwartek 21.12 był ostatnim dniem jeżdżenia na wyjeździe. Zaczęliśmy klasycznie wraz z otwarciem gondoli w Dantercepies. Plan na ostatni dzień zakładał brak planu 😁 Pojeździć gdzie będzie ochota, zaliczyć jakieś odnogi całego systemu, pocieszyć się pięknymi widokami. Pogoda miała być raczej pochmurna, ale do południa było w zasadzie słonecznie, po 13 naszły chmury ale dalej było ok z widocznością. Z Passo Gardena zjazd do Colfosco i tam zaliczenie pięknej malowniczej odnogi. Potem pomysł że skoro jest dobra pogoda, wszystkie połączenia działają to jedźmy znowu na Marmoladę, i tak zrobiliśmy. Krótka przerwa w dolinie pod Marmoladą (klimacik trochę jak w Kuźnicach 😃) Potem bez żadnego czekania do kolejki na Marmoladę, tam w miarę szybki tour po Muzeum Grande Guerra i zjazd z Marmolady, następnie kierunek na trasy Alta Badii, w tym zjazd czerwoną trasą do San Cassiano i jeszcze poszwendanie się po trasach w okolicy, później kilka zjazdów do Corvary, fajna ta trasa przy gondoli Col Alto. Następnie kierunek powrotny na spokojnie bez pośpiechu. Na Passo Gardena zostało jeszcze trochę czasu do zamknięcia więc dwa zjazdy do gondoli. Na koniec całego wyjazdu zjazd czarną trasą do Dantercepies (trasa 2 i 3). Ostatni dzień jazdy równie udany jak i poprzednie. Poranna droga do Val Gardeny Ortisei Passo Gardena Colfosco Porta Vescovo Arabba Zjazd do doliny pod Marmoladę "Kuźnicki" klimacik No i siuuu z góry Pamiątka po I Wojnie Światowej na Passo Padon, mogli by wykorzystywać współcześnie do odstrzeliwania lawin z Marmolady 🤔 Arabba Corvara Trasa (12) do San Cassiano Ku zachodowi na Passo Gardena Przed ostatnim zjazdem wyjazdu Poszwendane na koniec tu i tam1 punkt
-
1 punkt
-
A tymczasem zawodowcy startują w Istebnej w piątek https://wspinanie.pl/2023/12/kalendarz-pucharu-polski-w-narciarstwie-wysokogorskim-i-wazne-zmiany-w-regulaminie/ no i wszedł kask z podwójna norma jaki pokazywał Surfing. A tak się bawią profi https://wspinanie.pl/2023/10/patagonia-dwa-swietne-zjazdy-narciarskie-zespolu-bruchez-lardy-socie/ powtarzając min linie Franssona który zmarł w lawinie https://en.wikipedia.org/wiki/Andreas_Fransson1 punkt
-
65 km od Taszkentu, w zachodniej części pasma gór Tien-Szan powstała nowa stacja narciarska: - 15 km stoków - gondolka + wyprzęgane krzesło - wys. do 2290 m https://www.snow-forecast.com/whiteroom/a-new-ski-resort-opens-in-uzbekistan/ Informacja z gatunku raczej egzotycznych ciekawostek, jednak byłem w regionie (tzn. w Azji Centralnej) kilka razy w górach (w lato) i mam sentyment do tych terenów. Poza tym tamtejsze góry mają ogromny potencjał. Zwłaszcza okolice Alma-Aty. Marzy mi się kiedyś wycieczka - bezpośredni samolot z Wawy 5,5h i godzina na dojazd do stacji narciarskiej z nowoczesnymi wyciągami i możliwością free ride.1 punkt







