Zaraz, zaraz, ale co z betonem, który tam jest i co z hałasem. Co biedne zwierzątka się nastresuja, przecież to niedopuszczalne!
a jeśli to dopuszczalne, to postawienie zmodernizowanej, BEZPIECZNEJ i komfortowej kanapy, także nic zwierzątkom nie zrobi.
Do roboty PKL!
Aaa jeszcze te tłumy, które teraz rozdeptują Tatry i o 5.30 są już na Hali Gąsienicowej, jest 100 razy gorsze niż ta kolejka na Goryczkowej.