Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 24.10.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
9 punktów
-
6 punktów
-
Ostatnio zrobiłem świetny wyjazd do Mediolanu i Rzymu z którego przedwczoraj wróciłem. Kapitalne miejsca, fajne zdjecia porobione, ale nie to jest tematem. W Mediolanie byłem częściowo śladami nadchodzących igrzysk. Poza zegarem odliczającym do rozpoczęcia igrzysk (znajduje się na Piazza del Duomo przed Palazzo Reale) oraz dwoma oficjalnym sklepikami olimpijskimi w mieście to więcej oznak zbliżających się igrzysk w sumie nie widać. Byłem oczywiście też pod stadionem San Siro na którym odbędzie się główna ceremonia otwarcia. Znicz olimpijski ma zapłonąć obok Arco della Pace przy Parco Sempione. Bormio i okolice z lotu stalowego ptaka Piazza del Duomo przed Palazzo Reale San Siro Piazza Sempione, gdzieś tu na placu przed łukiem będzie znicz olimpijski Małe zakupy olimpijskie Przedwczoraj miała również premiera olimpijskich plakatów:3 punkty
-
Z FB Korbielów, karnet całodniowy 161zl, karnet cały sezon 1899zl ℹ️ W sprzedaży jest dostępny skipass całosezonowy 25/26 https://pilsko-jontek.e-skipass.pl/3 punkty
-
No to teraz dla odmiany takie info: https://wadowice24.pl/pieniadze/najdluzszy-kryty-stok-narciarski-na-swiecie-pod-wadowicami-burmistrz-wydal-decyzje-srodowiskowa/?fbclid=IwdGRzaANocsFleHRuA2FlbQIxMQABHtuf91zOT7oY6xVAyqjbRR3DRs7d2Th3uQsQIzSE4Fsc6JZFrcBUHaHhxX1E_aem_PzI_hb79TYkcisxleGY7HA&sfnsn=wa Oczywiście tego typu planów i informacji już było wiele, a od decyzji środowiskowej do realizacji droga daleka i kręta, ale kto wie, kto wie...2 punkty
-
2 punkty
-
Z FB Czantoria, ciekawa opcja z tego karnetu 100 wyjazdów może korzystać kilka osób. Cena 680zł. Gotowi na 100 nowych przygód? 💫 Ruszyła sprzedaż legendarnego karnetu 100 wyjazdów! 🎿 To jedyna taka okazja w sezonie – karnet, jakiego nie znajdziesz nigdzie indziej! 💥 👉 Brak zwłoki czasowej i brak foto kontroli – oznacza to, że możesz korzystać z niego w kilka osób! To Ty decydujesz, kto i kiedy jeździ ⛷️🏂 💫 Co obejmuje karnet? ✅ aż 100 wyjazdów Koleją o długości 1640 m lub zamiennie: * 1 przejazd Koleją to 2 wyjazdy wyciągiem orczykowym FATURKA o długości 670 m, * 1 przejazd Koleją to 3 wyjazdy wyciągiem talerzykowym SOLISKO o długości 340 m. ✅ jazdę dzienną i wieczorną (od czwartku do niedzieli) 🔥 Dlaczego warto? ✅ pełna elastyczność – wykorzystujesz, kiedy chcesz ✅ niższa cena za każdy wyjazd – tylko w ramach tej oferty ✅ idealny wybór dla rodzin i grup znajomych ✅ idealny pomysł na prezent dla siebie lub bliskich ✅ szybka i wygodna aktywacja ⚠️ Liczba karnetów w promocji jest ściśle ograniczona – po ich wyprzedaniu nie będzie już możliwości zakupu! 🛒 Sprzedaż wyłącznie on-line 👉 sklep.czantoria.net Nie czekaj – taka okazja trafia się tylko raz! ⏰ Zgarnij swój karnet i ciesz się sezonem bez ograniczeń! ❄️ 🎟️ Karnet 100 wyjazdów to maksimum swobody, wygody i oszczędności — idealny dla tych, którzy kochają zimowe szaleństwo! Regulamin promocji dostępny jest na naszej stronie internetowej! Do zobaczenia na stoku!2 punkty
-
Uwielbiam Pilsko - górę, uwielbiałem zjazdy na sam dół przez Buczynkę. Ale to było kiedyś. Nie wiem o co chodzi z przygotowaniem trasy z Buczynki i tej trasy sportowej w Kamiennej ale one w niczym nie przypominają tych z przed kilku lat. Wierzcie mi, ja jeżdżę w każdych warunkach, lubię te gorsze, ale Buczynke i Kamienną ostatnio omijam. Misiowa i orczyk nad schroniskiem był czynny w zeszłym sezonie 5 dni.1 punkt
-
Moja wybranka podobnie woli niebieskie trasy i Gurgl się jej podobało. Co prawda nie jest tam tak płasko jak Alta Badia, ale początkujący też coś znajdą dla siebie. Byliśmy na łączonym wyjeździe Gurgl + Solden, mieszkaliśmy pośrodku tych miejscowości, skibus pomiędzy nimi to jakieś 15 min. Może właśnie połączony wyjazd to opcja dla Was. To jest ten sam karnet. Solden też ma sporo niebieskich tras. Ale Gurgle jakoś nas bardziej przekonały, widokowo też fajniejsze.1 punkt
-
1 punkt
-
Tak, tylko trzeba albo tam mieszkać, albo regularnie jeździć samemu lub z rodziną. Kiedyś mi tak powiedziano w Ustroniu: - Jak ci się nie podobają ceny na Czantorii, to wyp... w Alpy! Autentyk, choć dawno (chyba ok dekady) temu!1 punkt
-
1 punkt
-
Nie wiem czy mam rację. Porównuje tylko parametry i wyciagam logiczne wnioski. Niech mi ktoś powie że część jednej dawki energii zależnej od nas ma decydujące znaczenie dla warunków klimatycznych na Ziemi która otrzymuje 5000 razy wiecej energii niezależnej od nas. Odsetki od złotówki otrzymanej od teściowej decydują o twoim poziomie życia gdy ty zarabiasz 5000zł?1 punkt
-
Gdyby człowiek przestał emitować CO2 to ten nadmiar co go mamy zostanie przez 10 000 lat związany w postaci skał węglanowych na dnie oceanów. Ilość CO2 wróci do normy. Ale świat będzie się różnił od obecnego. Stopią się czapy lodowcowe i podniesie poziom wody. Wyginą całe gromady organizmów (na przykład owady, albo koralowce), inne wykorzystają pojawiającą się szansę i gwałtownie powiększą zasięgi i ilości. Ustalenie nowego status quo zajmie setki tysięcy lat. Będzie to bardzo różny świat od tego co go znamy. Pytanie ilu ludzi to przetrwa, a ilu zginie w momencie gdy ubędzie terenów mieszkalnych. I tych odpowiednich do uprawy. Jesteśmy jako Polacy szczęśliwie zlokalizowani (poza sąsiedztwem Moskali) więc jedyne co będziemy musieli zrobić to przetrwać napór emigrantów i klęsk żywiołowych.1 punkt
-
Różnica poziomów 220 m. Sześćset metrów miał wyciąg. Nosal nieźle znałem. Korzystałem czasem, gdy na Kasprowym wiało, lub nie można było wyjechać na górę, z powodu miejscówek. To był dla mnie testowy stok. Problem był u samej góry, po prawej stronie(patrząc z dołu-stojąc nieco poniżej). Trenujący zawodnicy zostawiali tu kawałek lodowego stoku. Trudno było zaczepić, przed zmianą kierunku, sklepowe ołówki, w dodatku ostrzone raz na rok. Ratunkiem było szukanie trasy(duże muldy)jadąc po prawej stronie po wyjściu z krzesełka. W budzie na dole trzymano tyczki. Czerwone i niebieskie. Zawodnicy(młodzi), ustawiali sobie takie treningowe wertikale. Często widziałem takie treningi, z trenerem. Czasami to była grupka dziecki ze szkoły sportowej na pobliskim Bystrem, czasami starsi juniorzy. Podsłuchiwałem rady trenera. Tego typu- "ręce do przodu, ręce do przodu". Aktualne do dziś. Korzystając z Nosala można było czasem pojechać do Kuźnic(krótką nartostradą do nartostrady z Hali Gąsienicowej). I po południu szukać szansy w Kuźnicach na wyjazd na Kasprowy. Zawody Pucharu Świata oglądałem w TV. Zwróciłem uwagę na Grossa. Ominął bramkę, szybciutko podszedł i uplasował się chyba w pierwszej dziesiątce. Takie wtedy były różnice między zawodnikami. Naszymi orłami byli Bachleda i Dereziński. Liczono na dobre miejsce Ałusia. Raz byłem tu na zawodach Klubu Wysokogórskiego. Start był nieco wyżej, niż dojeżdżała Poma. Woziło mnie niemożebne na wyślizganiach obok tyczek. Wygrał stojący parę zawodników przede mną jakiś Zakopiańczyk, którego wpisano do Klubu Wysokogórskiego tuż przed zawodami. Manewr był konieczny, ponieważ etatowym "wygrywaczem" na tych zawodach był jakiś gość z Katowic. Hańba dla Zakopiańczyków. Facet rzucił ćmionego peta i ruszył. Tyczki się zakołysały. Różnica między amatorami a zawodowcem rzucała się w oczy.1 punkt







