Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      30

    • Liczba zawartości

      5 316


  2. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      22

    • Liczba zawartości

      4 038


  3. srwer

    srwer

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      161


  4. pawelb91

    pawelb91

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      4 004


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 27.02.2026 w Odpowiedzi

  1. Soszów z wczoraj.. pięknie zjazd wyjaz kolejek brak. Do 10 trasy ideolo potem niebieska z kaszą ale czerwona dalej fajnie trzymała.Udany dzionek
    14 punktów
  2. 13 punktów
  3. Skrzyczne, można zjechać do samego dołu
    13 punktów
  4. Z tego tygodnia zdjecia, cos tam jeszcze z SON zostalo:)
    10 punktów
  5. ach te wiosenne tłumy 😎
    8 punktów
  6. 3 marca rusza krzesełko i trasa z Lomnickiego Sedla w Tatrzańskiej Łomnicy! W zeszłym sezonie nie działała ani razu... Czyli jest szansa że w kwietniu się wybiorę jeśli warunki będą dopisywać. Ostatnio tam jeździłem w połowie kwietnia 2022 i 2024.
    4 punkty
  7. Powiem Ci że pogodę przy morzu mieliśmy super ok 17 stopini prawie cały tydzień słoneczko, bajka Parę foci
    4 punkty
  8. Po zawodach pochodziłem po klimatycznej Cortinie, choć przez najazd kibiców nie było to takie łatwe i relaksujące. Jednak znicz olimpijski trzeba było zobaczyć na własne oczy. Deptak po zachodzie również klimatyczny, świecące piktogramy konkurencji olimpijskich oraz flagi państw uczestniczących w igrzyskach. Wyjechałem wieczorem autobusem do Dobbiaco z uczuciem spełnienia. Kilka zdjęć z olimpijskiej Cortiny: Znicz olimpijski na tle Tofany Olimpia delle Tofane nigdy nie śpi 😉
    3 punkty
  9. Wprawdzie to nie był wyjazd czysto narciarski raczej bardziej łapanie południowego słońca ale od samego początku uświadomiłem moje panie że musowo na Etnie Skiturowo i zjazdowo sprawdzimy warunki w tak nie oczywistym miejscu Europy Tak więc na Etnie działają wyciagi na południowej (zazwyczaj gorsze warunki i szybsza degradacja stoku) Gondola tu startuje z wysokości ok 1900m i wjeżdżamy 2500m.Teren obsługują tylko orczyki, ok 8 km tras.Cudów nie ma ale widoki wynagradzają marne kilometrówkę tras zjazdowych za 52 euro. Druga część ośrodka to poludniowa część zbocza 1800m-2336m Tu jedno krzesło 4 osobowe, 3 orczyki, około 10 km tras.Mimo niewielkiej liczby tras są one szerokie i fajnie poprowadzone. Podsumowując Sycylia to nie Alpy : brak tyczek, zawadiaków Większość narciarzy rekreacyjnych, zjeżdżających bez pośpiechu, trochę na bakier, pełen luz , fun☀️
    3 punkty
  10. Na trasach jest śniegu od pół metra wzwyż, w nocy mrozi, tak więc spokojnie jeszcze w marcu pojeździmy.
    3 punkty
  11. W cywilizowanych narciarsko krajach pierwszy narciarz który zjeżdża po tym który się wywrócił zbiera narty, kijki,gogle i co tam jeszcze zostało na stoku i zwozi poszkodowanemu, przy okazji pyta czy wszystko ok, czy wezwać pomoc itd, przynajmniej ja tak robię i wielu innych też co często obserwowałem i nie tylko w Polsce...
    3 punkty
  12. Cze Dzisiaj Warun sezonu, na Mosornym parę osób dosłownie. Rano bardzo twardo, ale fujary mają 4 ratraki na taką górę i nie potrafią tego uczciwie zrobić. Pełno dziur i bul wzdłużnie a na środku to chyba chcieli wembley zrobić bo ratrakowali w poprzek stok😀. Ale puściło o 10.00 i było BAJKOWO! Dzisiaj 4h z chwilką na kawę i ciacho. 25km zjechane, 5500 verticala ale tylko 1100 skrętów, dzisiaj było dzidowanie. Niedużo ale tam na tym krześle to więcej nie da się zrobić. Dzisiaj rządził GS przykrótki. Szedł jak burza, ja tam jakoś starałem mu się dotrzymać kroku, ani razu mnie nie zgubił. Z knajpeczki widoczek Babia Góra w pełnej okazałości. Lexi i ja😉 No i Maras w za długich nartach, ale dawał radę, no fajne ma te Slalomonki, nie wiem czy to nie błąd, że zrobiłem se rundkę. Zajebczaste są. Takie niebieskie. pozdro
    3 punkty
  13. Skrzyczne warunki super, kolejek brak, można zjeżdżać do Meta, niestety ostatnie 30m w błocie i nie ma jak tego ominąć. Naprawdę COS nie stać na położenie 30m sztucznej trawy?
    3 punkty
  14. Slalom Gigant kobiet w Cortinie d'Ampezzo 15.02.2026 Polowałem na bilet na te zawody bezskutecznie od roku, ale wreszcie udało się go zdobyć na kilka dni przed zawodami. Tym sposobem mogłem uczestniczyć jako widz na żywo w konkurencjach narciarstwa alpejskiego i w Bormio i w Cortinie d'Ampezzo. Rano dojazd autem do Dobbiaco i tam go zostawiłem na parkingu przygotowanym pod zawody. Oczywiście jak i w przypadku parkingu pod Bormio obowiązywała rezerwacja oraz bilet na zawody. Stamtąd autobus (około godzina jazdy) zabrał pod wejście do Tofane Alpine Skiing Centre gdzie po dokładnej kontroli i sprawdzeniu można było wjechać nową gondolą Socrepes - Lacedel (którą swoją drogą otwierałem pierwszym wjazdem w grudniu 😄 - jest na forum relacja z tamtego wyjazdu) pod okolicę mety i stref biletowanych na zawody. Ja miałem kategorię B - miejsca stojące w okolicach mety. Ludzi dużo ale udało się również z zapasem czasowym dostać pod metę gdzie był bardzo dobry widok na dolną część trasy giganta. Same zawody świetnie się oglądało i przezywało, z okolicy mety był bardzo dobry widok na trasę na Tofanie, do tego duży telebim po przeciwnej stronie mety. Wielu kibiców z różnych stron świata, sportowe olimpijskie święto przy świetnej włoskiej pogodzie. Wszystko w ten dzień dopisało. Dla Polski mógł być to historyczny dzień, Maryna była bardzo blisko wywalczenia pierwszego w historii medalu olimpijskiego dla Polski w narciarstwie alpejskim. Zabrakło 0,13s... i to do srebra! Niestety zawarzyło przełamanie terenu kilka bramek przed metą pierwszego przejazdu... Szkoda no ale co zrobić. Wygrała ulubienica gospodarzy, fenomenalna, niezwyciężona, wielka Federica Brignone. Coś niezwykłego wrócić po takiej okropnej kontuzji doznanej w kwietniu (która mogła zakończyć karierę na dobre). Pewne dwa przejazdy i duża przewaga na mecie. Tak wygrywają najlepsi. Wszyscy jej kibicowali mocno i głośno. Gościu koło mnie cały się popłakał gdy wygrała. Cortina świętowała zwycięstwo do rana, wieczorem na deptaku i w okolicach wszystkie bary pełne. Trwało wielkie świętowanie złota Federici. Srebrne medale wywalczyły: Sara Hector ze Szwecji oraz Thea Louise Stjernesund z Norwegii. Marzenie o olimpijskim wyścigu w Cortinie również spełnione! 😍 Widać górną stacje kolejki pod Tofana di Mezzo 3244m Fede ze złotem Grupa kibiców z Nowej Zelandii
    2 punkty
  15. Jest cosik gdzie ja sprawdzałem warunki i pogodę 😎, to strona północna, standartowo z lepszymi warunkami. Południową masz obsługiwana przez gondole jak pisałem powyżej, zdecydowanie bardziej turystyczna Wejście od gondoli z 1900 bardzo lajtowe, zresztą północna strona też luz do poczłapania https://www.staretna.it/ Tu jeszcze coś o południowej stronie https://www.funiviaetna.com/it/biglietti/
    2 punkty
  16. Na Park4night aktualny komentarz jest niestety taki: z 20 stycznia br.: Nie byłam osobiście, w trakcie tegorocznego pobytu na nartach kamperem oznaczyłam to miejsce jako potencjalne nocowanie do sprawdzenia, ale nie dojechaliśmy:
    2 punkty
  17. Sam zjazd super tylko ostatnie 30 m w błocie SKRZYCZNE 4,4km Ondraszek Aktywność 4,4 km • 6 min https://mapy.com/s/culosaveto
    2 punkty
  18. Pod dolną stacją gondoli w Folgarida stoi taki potwór 4x4:
    2 punkty
  19. Sztruks z rana jak śmietana
    2 punkty
  20. Niestety mógłbym się zdziwić bo równocześnie podjechał jakiś chłop… nie wiem sam po co;-)
    2 punkty
  21. Trzeba było czekać na resustytacje.
    2 punkty
  22. Spokojnie możesz targać, fajne wejście z południowej i północnej strony, sporo skiturowców👌
    2 punkty
  23. Przecież na ten kawałek wystarczyłoby na jedną mroźną noc odpalić armatkę i ubić pasek na dwa metry szerokości. Ale teraz to już za późno.
    2 punkty
  24. Świetna relacja. 10 i 8 km tras to i tak bardzo dużo. Myślałem, że chodzi tam jeden orczyk i 2 km tras, bardziej jako ciekawostka. W Polsce byłby to przecież jeden z większych ośrodków narciarskich:). Czy 52 euro to dużo? Gdyby Etnę przejął TMR byłoby 82 euro + 20 euro za parking😀
    2 punkty
  25. Supergigant mężczyzn w Bormio 11.02.2026 Dojazd i sprawy logistyczne wyglądały tak samo jak podczas zjazdu kilka dni wcześniej. Wszystko sprawnie i bez kłopotów, Włosi dobrze ogarnęli sprawy transportowe dla kibiców. Rano było mocne zachmurzenie i nisko siedziały chmury, jednak do zawodów pięknie się wypogodziło. Magia Italii działa. Kolejne święto narciarstwa w Bormio, w międzyczasie były jeszcze zawody drużynowe w kombinacji, gdzie złoto zdobyła szwajcarska para Franjo von Allmen i Tanguy Nef. Do złota w supergigancie było kilku chętnych ale wygrał znowu Franjo von Allmen, co za historia! Został trzecim alpejczykiem w historii, który zdobył trzy złota na jednych igrzyskach, po Jean-Claude Killym (Grenoble 1968) i Tonim Sailerze (Cortina d'Ampezzo 1956). Po raz kolejny Szwajcarzy tłumnie najechali na Bormio i mieli znowu powody do świętowania. Wymarzone dla nich igrzyska jeśli chodzi o narciarstwo alpejskie. Srebrny medal zdobył Ryan Cochran-Siegle a brązowy Marco Odermatt - wielki faworyt. Najlepszy zawodnik gospodarzy Giovanni Franzoni na 6 miejscu. Marzenie o igrzyskach w Bormio spełnione. Zapamiętam to na zawsze. Po zawodach w miarę sprawnie opuściłem Bormio i popołudniu wyruszyłem w 6 godzinną podróż w Dolomity na drugą część igrzysk - opisałem to we wcześniejszych postach.
    2 punkty
  26. Gdzie byłeś jak cie nie było "Czarny Baranie" ?..
    1 punkt
  27. A tak szwajcarzy rozwiązują sobie temat idealnego i ekologicznego prawie 'auta' na stok
    1 punkt
  28. I to była naturalna i prawidłowa reakcja. Jeszcze jak byłem dzieckiem tak mnie uczono ( nie tylko mnie, większości narciarzom wpajano takie zasady)
    1 punkt
  29. Jakby ktoś wpadł na te narty czy kijki to by było podwójnie nieciekawie...
    1 punkt
  30. Rano było bardzo bezpiecznie, każdy jechał swoim torem, nie był w stanie go opuścić😉. Następnym razem musisz im pokazać jak się ratrakuje. No chyba umisz😀. pozdro
    1 punkt
  31. @marekbtl już po tym zdjęciu widać ciężką fuszerę z ratrakowaniem, stok do jazdy śmigiem przygotowany
    1 punkt
  32. @Gerald na sam szczyt (najwyższy wierzchołek) oficjalnie nie można nawet z przewodnikiem. Wiem natomiast że Polacy wchodzą.. Do pewnej wysokości można za to sobie chodzić legalnie bez przewodnika, wyższe punkty z przewodnikiem. Sytuacja może być zmienna z uwagi na aktywność wulkanu
    1 punkt
  33. 1 punkt
  34. Hej Nie jest tak żle a powiedział bym że bardzo dobrze . Tem na lekkim plusie wszystko hula , mało osob, można przed pracą spokojnie z 2- 3 godzinki pojeździć ⛷👌
    1 punkt
  35. 1 punkt
  36. Co prawda igrzyska skończyły się przedwczoraj (moja głowa dalej tam jest i jeszcze długo będzie) ale startuję z obiecanymi zaległymi relacjami z zawodów. Za kolejnością: Downhill mężczyzn w Bormio Super-G mężczyzn w Bormio Gigant Slalom kobiet w Cortinie d'Ampezzo Zjazd mężczyzn w Bormio 7.02.2026 Krótka to była noc po ceremonii otwarcia w Mediolanie. W okolice Tirano (gdzie stacjonowałem w pierwszej części igrzysk) dotarłem o 4:30 rano, półtorej godziny spania i trzeba było się zbierać na królewskie zawody w Bormio. Dojazd autem do Aquilone do wytyczonych specjalnych parkingów dla widzów na igrzyska. Obowiązywała na nie rezerwacja oraz bilet na zawody. Stamtąd kibiców zabierały co chwilę jeżdżące shuttle busy do Bormio (czas dojazdu około 15 minut). W Bormio trzeba było przejść nogami większość miasteczka by wejść odpowiednim wejściem na swoją strefę biletową (trybunę - kategoria A lub miejsca stojące przy trasie i mecie - kategoria B). Ja miałem bilet kategorii B który udało się upolować rok wcześniej. W Bormio wielki najazd szwajcarskich kibiców, chyba przeczuwali że będzie zwycięsko dla nich. Wśród kibiców przewijało się wiele narodowości również tych odleglejszych - USA i Kanada. Super atmosfera i sportowe święto. Przed wejściem na teren zawodów skrupulatna kontrola w namiotach. Prześwietlanie plecaków oraz kontrola osobista. Ale sprawnie szło więc kolejek jakiś dużych nie było. Przy trasie byłem na spokojnie ponad godzinę przed startem zawodów. Same zawody super się śledziło i przeżywało. Wygrał Franjo von Allmen ze Szwajcarii, 2 i 3 miejsce odpowiednio Giovanni Franzoni i Dominik Paris z Włoch. Także Włosi też mieli co świętować do rana. Zawodom towarzyszyła piękna pogoda i lekki mróz. Po zawodach pochodziłem po klimatycznych uliczkach Bormio. Parking Aquilone Bormio olimpijski "terminal" autobusowy
    1 punkt
  37. Eliza Rucka-Michałek 8. w biegu na 50km - szacunek wielki, zwłaszcza że wróciła po przerwie i wszystko wypracowała samodzielnie z pomocą rodziny.
    1 punkt
  38. Z Soliska na Male Skrzyczne, potem granią do Duzego Skrzycznego, zjazd do Jaworzyny i wejście na Male Skrzycne i zjazd do Soliska
    1 punkt
  39. 1 punkt
  40. 1 punkt
  41. 1 punkt
  42. Parę focia z tury na Rysiankę Wejście od Złatnej Warun elegancki,choć przy zjeździe trzeba uważać bliżej Złatnej
    1 punkt
  43. Czarna Lomnické sedlo - Skalnaté pleso nie działa - mało śniegu
    1 punkt
  44. C5, zwłaszcza w kombi bardzo fajne i pakowne auto; choć szkoda, że bez 4x4, bo wtedy w dieselu byłby to moim zdaniem idealny samochód dla narciarza.
    1 punkt
  45. Dlugobjezdxilem starymi Audi 80 z Torsenem i 2 blokadami mostów.Byl fun,ale gdy teraz mam C5,ośka,ale podnoszona o 6 cm,funu nie ma,ale przydatność tej wersji w zimie chyba większa..
    1 punkt
  46. Kolejny bombowy.🌟❄️ dzień na tury Pilsko z Babią w tle dają radę Warun podejściowy bez zarzutu Parę foci
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...