Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      4 152


  2. marekbtl

    marekbtl

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      1 992


  3. Jeeb

    Jeeb

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      4 963


  4. Bumer

    Bumer

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      4 393


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.05.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Maciek, to nie kryzys ekonomiczny, tylko jest relatywnie drogo, społeczeństwo jest bardziej zamożne i wybiera zagraniczne ośrodki. Rodzime ośrodki już nie odbiegają cenowo (globalne koszty pobytu) od zagranicznych, a oferują sporo mniej niż przeciętny ośrodek alpejski. Pragmatyzm. pozdro
    4 punkty
  2. Ale jakie to ma znaczenie? To, że części społeczeństwa odbija i własną głupotę próbują usprawiedliwić ociepleniem klimatu, w ogóle nie oznacza, że temperatura nie rośnie. Skoro przez pewien czas w Warszawie dzieciaki blokowały mosty, ulice, niszczyły pomnik itp., to bujdą jest wzrost średniej temperatury w Szczyrku?
    4 punkty
  3. Ja ręki do ocieplenia klimatu nie dołożę! Dziś właśnie, zgodnie z ustaleniami i działaniami ministerstwa klimatu, i tej co to zbyt długo ssała smoka, co widać po łuku zębowym, oddałem do butelkomatu butelki plastykowe. Połowe mi butelkomat przyjął, połowę odrzucił. Tak samo z puszkami po piwie. No ale nic, wziąłem kwit, resztę butelek zabrałem do bagażnika i do domu, na śmieci! Zrobiłem zakupy, oczywiście robiąc też za kasjera, no bo w tej sieci sklepów kasjerów nie ma zbyt wielu. Z reguły robi jedna kasa, a do niej koooooolejjkaaaa! Kwit zeskanowałem na koniec i..... nic. Nie odjeło mi kwoty za oddane butelki. Interweniowałem, kasjerka powiedziała abym czekał, no ale jakoś się zlitowała i podeszła fdo mnie i mojej samodzielnej kasy. Zrugała mnie, że nie zeskanowałem kwitu, co było nieprawdą, no bo kwit zeskanowełem , nawet słyszałem jak zapiszczało! Po ustaleniach i wyjaśnieniach, niczego nie naprawiła. Zaproponowała mi abym zrobił jeszcze raz jakieś zakupy i znów spróbował, czego nie zrobiłem, no bo i dlaczego miałbym. Na to pani sprawdziła jeszcze raz kwit za butelki i powiedziała że jest on ważny do któregoś tam czerwca i żebym spróbował następnym razem. Opusciłem sklep, aha Motoru nie kupiłem, mimo, że to po niego przede wszystkim przyszedłem do tego sklepu. No i przychodząc do domu tak się zastanawiam. Ile to energii zuzyłem kazdorazowo zbierajac butelkę i wynosząc ją z domu do składu przy moim pieknym elektrycznym rowerze. To jest cos koło 20 m drogi w obie strony na każdą butelkę. Tych butelek, ważnych butelek uzbierało sie 9 szt, drugie tyle jak pisałem, zabrałem do domu. Te zbierane butelki przeszkadzają mi w wyciaganiu z miejsca garażowego wspomnianego roweru, przez co klnę zawsze kiedy wyciagam rower. No ale niech tam. Ale do rzeczy, na system zbierania butelek wydano ogrone pieniadze, zaangażowano wiele osób, wiele osób przy tym pracuje! Efekty tych działan widać,przedwczoraj było u mnie zimno, po prosto w nocy to było koło 0 stopni. Ale tak na serio, koszty związane z zebraniem średnio jednej butelki nijak nie pokryją wydatków, nie mówiąc o przynoszeniu korzyści z procederu. No nie mówię tu o tych co to z tego zyją, a o obywatelach. Zuzywamy dodatkowo wiele energii aby bulelkę mozna było zebrać i napaść bandę układowych biznesmenów. Tresura obywatela trwa w najlepsze. Kazdy obywatel poświeca swój czas za który mu nie płacą!!! Poiliczmy, min. płaca to dziś ponad 4,5 tys zł. Ja wynosząc, zbierając, przestawiając, wożąc, wsadzajac do maszyny, idąc do kasy trace czas. Myślę, ze na te 9 prawidłowych butelek straciłem min kwadrans. No to policzmy 4500zł : 210 godz= 21 zł za godz. Kwadrans to będzie około 5 zł. Na tyle co najmniej mnie system okradł za wykonywanie mojej pracy! Ale, podatek jaki płacę od nieruchomosci to około 900 zł rocznie. Jakis metr kwadratowy musiałem poświecić na te butelki, to tez kosztuje! No cóż, chronię przyrodę jak umiem, dbam o nią, ale w kraju rządzonym przez idiotów jest to niewykonalne. Tresura jaką narzucił reżim wiedzących więcej i lepiej rozwija się w zastraszajacym tempie. Pamietacie zakaz wstepu do lasów? Czarno widzę naszą przyszłość, no i to nasze ulubione narciarstwo. W moim przypadku dochodzi jeszcze sport samochodowy. Ta pani od klimatu miała kiedyś stwiedzić, no a po co w ogóle mają się samochody ścigać?!!! To ja jeszcze dodam pytanie, które moze paść w każdej chwili, po co w ogóle jeździć na nartach? No po co? ( Przepraszam za zbyt długie dywagacje, które tak tylko lizną temat, ale w głowie się nie mieści czego to wiedzący lepiej nam nie wymyślą. Aha, ponoc ONZ w pizdu olała całe te plany kliatyczne, programy ochrony, emisji itp, itd. Nie będą juz karać jak ktoś sprzeciwi sie przyjetej narracji i powie, że Ziemia nie płonie, a rura wydechowa niekoniecznie jest przyczyną robienia getta gdzie ogranicza się ruch pojazdów. )
    2 punkty
  4. Tak, jeszcze się wahamy co do konkretnego noclegu, ale chcemy nocować w samym Zermatt.
    2 punkty
  5. A więc postanowione. Na przełomie lipca i sierpnia jedziemy rodzinnie do Zermatt. Dlatego też na weekend Bożego Ciała trzeba się przejechać gdzieś bliżej - Hintertux, a może Passo Stelvio? Tam nigdy nie byłem i stąd to kuszenie. Pewnie pozostałe austriacko-włoskie miejscówki będą już zamknięte.
    2 punkty
  6. Poranna inspekcja zamkniętej trasy Biela Put zakończona sukcesem. Jest po czym zjechać. Maj rozpoczęty
    2 punkty
  7. Dziś przyjechałem do Liptowskiego Mikulasza. Widoki z pociągu całkiem ładne. Z miasteczka też dobre, szczególnie gdy się patrzy w stronę gór. Na obiad tradycyjne halušky, choć nie z bryndzą, a kapustą. Masa tłuszczowa zrobiona pod jutrzejszą zabawę na Chopoku. Wieczorem z kolei spacer do Tesco, po kostkę do ładowarki, bowiem poprzednia postanowiła się spalić. Nie ukrywam, że spacer przez opuszczony cmentarz po ładowarkę jest jedną z bardziej nietypowych czynności na wyjeździe narciarskim
    2 punkty
  8. da się załatwić - już kiedyś mi się udało (zasadniczo udaje mi się w każdym sezonie ale mam 20 km do hali narciarskiej) maj powinien być dobry na Stubaju, czerwiec na Hintertuxie, lipiec Saas Fee, sierpień - wrzesień Zermatt, koniec października miżna już planować Sölden Tu jako ciekawostka - Zermatt w Sierpniu 2025 kilka fotek obrazujących warunki narciarskie z 11 sierpnia 2025 na lodowcu w Zermatt. Do dyspozycji mamy 4 wyciągi orczykowe i jedną dużą kabinę między 3420 m.npm i 3890m. Rano o 7 kilka stopni poniżej zera, trasy zmrożone i bardzo twarde, od 11 godziny zaczynają być miękkie ale wytrzymują do zamknięcia o 13.
    2 punkty
  9. Rok temu wpadłem na pewien niebezpieczny pomysł. A gdyby tak nie kończyć sezonu narciarskiego? Rozważałem, czy jest to możliwe. Uznałem, że można spróbować, bo czemu nie? Tak więc zamiast postanawiać schudnięcia, nauki języków obcych, zmiany pracy, życia itp. moim postanowieniem noworocznym na 2026 rok stała się jazda na nartach w każdym miesiącu kalendarzowym w Europie. Najlepiej, gdyby udało się to zrealizować w naturalnych warunkach - bez hal narciarskich. Cztery pierwsze miesiące roku były dość bezproblemowe. Plan na kolejne? Maj: na majówkę planuję skoczyć na Chopok lub Kasprowy Wierch, jeszcze rozważam. Czerwiec: na weekend Bożego Ciała zapewne pojadę na Hintertux. Chciałem Molltaler, ale widzę, że raczej zamkną się w maju. Chyba, że macie coś innego do polecenia? W Szwajcarii może być czynne coś oprócz Zermatt? Przełom lipca i sierpnia: tu mam problem. Dotąd pewnikiem wydawało mi się włoskie Passo Stelvio. Niestety w tym roku spadło tam wyjątkowo mało śniegu i do sierpnia może nie dociągnąć. Co w zamian? Zermatt da radę? Czy lepiej pojechać gdzieś na początku miesiąca? Przełom września i października: tu liczę na dobrą kondycję i otwarcie kolejnych lodowców - może Maso Corto? A może jeszcze coś innego? Listopad i grudzień: tu oczywiście liczę na narty w Polsce. Coś, co jeszcze kilka lat temu wydawałoby się bezproblemowe, nagle powoduje karkołomne rozważania, czy wystarczy śniegu. Wiem, że za kilka lat jazda na nartach w Europie poza halami w każdym miesiącu roku może być po prostu niemożliwa. Czy się uda? Nie wiem, ale na pewno będzie ciekawie W każde z miejsc planuję jeździć pociągami i autobusami, co dodatkowo zapewni atrakcję podziwiania Europy przez okna.
    1 punkt
  10. Niestety nie W drodze powrotnej do Pl lunch i kawka nad jeziorkiem Mondsee☕️, pysznie choć ludzi sporo
    1 punkt
  11. Cieszy mnie ten wynik: Brawo Iga! P.S. Niestety nie oglądałam bo mi Canal+ Sport odmówił wizji z przyczyn nieznanych, ktoś skomentuje może przebieg meczu i formę Naomi, bo nie wiem czy jedna była wybitnie słaba, czy druga wybitnie dobra?
    1 punkt
  12. Jeśli rozważasz latem Passo dello Stelvio to czerwiec, max połowa lipca. Potem może być zamknięte lub będzie bardzo słabo. Tej zimy spadło tam dosyć mało śniegu więc w zależności od letnich upałów może starczyć na krótko. Na ten sezon będzie w końcu (po 2 sezonach przerwy) odbudowany wyciąg Geister (a raczej wyciągi bo dotychczasowy będzie podzielony na dwie części). W tym sezonie planują działać od 30 maja do 1 listopada. Jazda tam przeważnie od 7:30 do 12:30 (krótko). Za to teamy z zawodnikami jeżdżą nieraz już od 5 rano... Najlepiej spać na przełęczy żeby szybko wystartować i nie dojeżdżać z dolny (z Bormio lub Trafoi). Ale ceny na przełączy też wysokie a liczba obiektów ograniczona. Można też spać w Hotelu Livrio na 3174m (dojeżdża tam kolej linowa z przełęczy) ale warunki dosyć surowe a i trochę euro trzeba sypnąć. Od tego sezonu będzie nowy dyrektor zarządzający całym ośrodkiem narciarskim (zmiana po 26 latach). Także okaże się jak to będzie hulać. Nie byłem nigdy tam na przełęczy ale paluje się wybrać dopóki będzie sens szusowania na Stelvio i warunki będą akurat dobre (może w 2027 lub 2028). Pewnie połączę to z rowerem i wędrówkami a narty będą dodatkiem na 2-3 dni. Zdjęcia z kamery z przełęczy z 9 maja 2024 na górze i 9 maja 2026 na dole. Różnica w pokrywie śniegu około 2 metry. Zobacz mój wpis z czerwca 2022, tak też tam bywa...
    1 punkt
  13. zima się skończyła, więc wchodzą inne tematy 😉 ja nie zaczynałem 😉
    1 punkt
  14. Bo mamy polski paradoks narciarski: WYSOKO W GÓRACH - NIE WOLNO INWESTOWAĆ (PARKI NARODOWE LUB INNE PRZESZKODY) NA PAGÓRKACH I NIZINACH - WOLNO INWESTOWAĆ. A na nizinach bywa różnie i kapryśnie. Mamy więc czołowe ośrodki na wys. 500-1000 mnpm i żadnego wysokogórskiego z naśnieżaniem. Nie ma naśnieżania ani na Pilsku, ani na Kasprowym. Nie wiem, jak jest z naśnieżaniem na Kopie i Szrenicy, ale patrząc na długość sezonu - realnie nie ma na szczytach, może jest na jakichś Puchatkach.
    1 punkt
  15. Fajnie się ironizuje ignorując oczywiste dane i przesłanki. Każdy kto ma oczy widzi jak wygląda sezon w Polsce, ile mamy naturalnych opadów, ile epizodów z deszczem w trakcie sezonu itd. Nie dziwię się, że TMR nie chce inwestować w infrastrukturę narciarską, gdy nie ma w tym biznesie żadnej stabilności przez pogodę. Obstawiam, że głównym problemem biznesowym nie jest nawet sama długość sezonu, a brak pewności, że w okresie styczeń-luty ośrodek jest w stanie stabilnie funkcjonować i inwestycje będą miały okazję się odpowiednio zamortyzować.
    1 punkt
  16. zgadza się. planeta płonie. jak nie zareagujemy, to nasze wnuki będą mieć afrykańskie upały na spalonej słońcem ziemi. na narty będą jeździć w Himalaje, bo tylko powyżej 6k m npm będzie śnieg -> pojawi się nowy rodzaj narciarstwa, z butlą z tlenem na plecach.
    1 punkt
  17. Maj zaliczony z przytupem. 1.05 warunki zimowe, dzień później późno wiosenne. W trakcie podróży odwiedzona Ostrawa i Żylina. Zawsze to jakiś dodatek do nart
    1 punkt
  18. Nie, to nie jest Bieńkula. To jest miejsce po dawnych orczykach z Czyrnej. Jasno daje to do zrozumienia, że zapowiadana kanapa z Czyrnej nie powstanie już w najbliższych latach (czyli pewnie nigdy).
    0 punktów
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...