-
Liczba zawartości
3 902 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
66
Zawartość dodana przez Lexi
-
..myślę ze jeśli ogarniesz sposób płatności tak aby był łatwy i szybki to każdy taki "abonament" wykupi bez problemu - no chyba ze na "piechotę" chcesz to robić to tez nie ma sprawy - dawaj numer konta albo jeszcze lepiej adres PayPal i jedziemy....
-
Jak to mówią w Tatrach .. "pacz tam jako"
-
..wygląda na to ze w tamtej okolicy jest sporo takich parkingów - płatnych ale za to jest jakaś infrastruktura. W Austrii sporo bezpłatnych ale całkiem "gołych" czy bezpańskich albo wypasione kempingi z basenami i saunami w cenie hotelu, ciężko znaleźć cos pośredniego.
-
..podobno kolacje tez można zamówić, a na specjalne życzenie wstawiają taka pionową chromowaną rurkę ..wraz z "personelem" do obsługi w/w rurki....😉
-
...a te gondole to "wyczerpalne" 😉..?.....żeby można na dłuższy popas..
-
to proste -te obrazki na dole to rebus 😉
-
..dobrze - mniejsze kontrasty, szansa na super zdjęcia 👍....(byle nie całkowita szaruga)
-
...ech ... ponudziło by się.. 😄
-
..raczej miałem na myśli łańcuchy - to pewnie jest zależne od lokalnych przepisów ale wiem na 100% ze aura ma "w głębokim poważaniu" wszelkie konwencje ....wiem na pewno - dwa razy w życiu stałem pod górą, raz kilkanaście godzin ( w Rumunii) i drugi raz prawie dwa dni (w Colorado).
-
..zapewne wpływ na prognozę miał fakt zainstalowania agregatu chłodniczego na stoku "malta" 😉
- 61 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- prognoza pogody
- polska
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
..no no niezły "kozak " z Ciebie - takim "świeżutkim" sprzętem w nieznane - poczytaj watek o wyposażeniu obowiązkowym w krajach które będziesz przemierzał, pewnie będzie trzeba trochę auto doposażyć.
-
Bierzesz (brałeś 20 lat temu) pod uwagę przede wszystkim aspekt finansowy - kiedyś było taniej a teraz już nie. Kiedyś przyczepy byly prymitywne, teraz są luksusowe a są ludzie którzy przedkładają swobodę podróżowania, ten specyficzny klimat carawaningu ponad finanse. Przecież ludzie na butach wychodzą na niektóre góry na które można autem wyjechać - nie da wszystkiego przeliczyć. Mój Jumper "pseudo kamper" zapewne nie wytrzymałby konkurencji z twoimi dziełami ale jakoś przywykłem do spartańskich warunków i nie miałbym problemu spędzić w nim paru dni pod lodowcem do tego jest szybki i pali tyle samo co duża osobówka. Robię nim rocznie kilkadziesiąt tysięcy kilometrów i mimo ze mam przyczepę kempingowa to wole jakoś vana. Poza tym z przyczepa jest trochę wolniej a z kolei za hotelami nie przepadam (dawniej często korzystałem z hoteli może już mi się znudziło). Teraz hotel tylko jak jadę/lecę z żona - w innym wypadku to choćby w "bacówce" 😉
-
Wyjazdy w Alpy obostrzenia, przepisy dotyczące COVID-19 ?
Lexi odpowiedział Arek1982 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
.... no niezła "perełka" - jak możesz udowodnić ze nie byleś w innym kraju??- 2 577 odpowiedzi
-
Chronotyp - jego wpływ na sposób uprawiania narciarstwa przez nas.
Lexi odpowiedział Gerald → na temat → Tematy narciarskie
..patrząc na ankietę to Twoje 20% diabli wzięli 😄..- 15 odpowiedzi
-
POEZJA!!!!⛷️
-
Wiosenne i Letnie wyprawy rowerowe i piesze po górach
Lexi odpowiedział Mops → na temat → Wypoczynek w górach
Miała być złota polska jesień, miały być piękne kolory, miało być widać fajnie Taterki...a wyszło jak wyszło 😉 niedziela okolice Policy i hali Krupowej.. -
..hmm... niebieskie ładne z kolei Fischery maja otwieracz do butelek ....jakby w niebieskich wyciąć dziure (taka jak w starych Fischerah) to by można witrażyk wstawić - wtedy by dopiero byly ładne
-
co ma piernik do wiatraka?? wtedy byly GS teraz dalej są a to ze inne nie ma znaczenia w tym kontekście
-
..lub zdobyć odpowiednie doświadczenie w poruszaniu się dużym autem 😉 Co do ostatniego punktu to wielkość auta nie ma znaczenia - lepiej zawsze stać na płatnym kempingu/parkingu - zwłaszcza jeśli się jedzie gdzieś pierwszy raz i nie zna się lokalnych zwyczajów. Oczywiście trzeba jeszcze się zabezpieczyć przed zima zarówno na drogę (łańcuchy itd ), jak i na kemping (odpowiedni gaz itd) - generalnie całkiem sporo tego jest.
-
Z mojego rozeznania wynika ze sporo kempingów pod stokami czeka na Ciebie. Te całoroczne z reguły w zimie maja w ofercie dowóz na stoki czy suszarnie butow i przechowalnie nart (jeśli jeździsz kamperem lub z przyczepa to wiesz czemu to ważne). Można tez wynająć prywatna łazienkę na czas pobytu. Myślę ze powinieneś szukać czegoś takiego. O takich prozaicznych rzeczach jak przyłącza sanitarne i sklepy nie ma co wspominać -są pewnie wszędzie. W wypadku @krakersa bym odpuścił parking, to zbyt spartańskie warunki na wyjazd rodzinny - ja się wybierałem teraz właśnie na ten parking o którym piszesz bod Tuxem (skrzynia mi się wysypała) ale ja sam pewnie pojadę to inna polka. Ja sobie "przysposobiłem" takiego Citroena - szalu tam nie ma ale jest wygodne wyrko (lub dwa w racie potrzeby) jakiś stolik miejsce na graty, toaleta chemiczna.. takie tam. W sam raz na "ryby i narty". No i "nie rzuca się w oczy" 😉
-
..jeździliście tez trochę czy tylko ....knajpa, sauna, GoGo - bar? 😉
-
A wracając do meritum - jeśli po tym pięknym podsumowaniu @Bumer-a jeszcze jest sens drążyć temat. Wiadomo ze warunków nigdy identycznych nie będzie - będzie inna pogoda, inny śnieg, inna kondycja itd... Proponuje zrobić tak: Wybieram na przykład 6~8 par nart które teoretycznie powinny mi pasować do "koncepcji", do krawata lub takie które ktoś polecił . Biorę rano (jeśli lubię akurat ranna jazdę) z wypożyczalni dwie pary jedna po drugiej i jeżdżę. Odrzucam te które mi mniej pasują, na dzień następny biorę następne dwie pary itd...., z nie odrzuconych tworze pary - testuje itd...w końcu zostanie jedna para mniej więcej najlepsza - a na pewno nienajgorsza ........taki system pucharowy. 🙂 Ja z takiej zabawy kupę radochy mam.
-
Widzę listę nart (niektórych) ale wyników nie mogę znaleźć 🧐
- 452 odpowiedzi
-
- testy nart
- worldskitest
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
...a dlaczego nie - jak szybko pewnie zależy od indywidualnych preferencji, ale przecież ludzie jeżdżą na nartach nie od wczoraj i często na takich jakie akurat byly pod ręką i robili postępy - zapewne wbrew opinii tych którzy uważają ze nikt nie jeździł na nartach dopóki oni się nie urodzili. Poza tym dochodzi jeszcze zamieszanie w nazewnictwie bo poszczególne kategorie których używamy mocno się mieszają, powstają nowe nazwy często w celach marketingowych - wiec zawrót głowy dla "narciarstwa teoretycznego" - a wystarczy zabrać cokolwiek na stok i wszystko się weryfikuje.







