Przeczytałem pismo zawarte w załączniku.(na szczęście było ono króciutkie :stupid:,bo nie trawię urzędniczej paplaniny).
I z tego pisma wcale a wcale nie wynika,że Ministerstwo Sportu i Turystyki zajmie się sprawą Mullera z Dolin.
Jak dla mnie to typowa "spychologia".
Ministerstwo Infrastruktury,...etc,etc. Zepchnęło sprawę do innego ministerstwa.:frown::
Papierki będą sobie krążyć od ministerstwa do ministerstwa,czas będzie płynął a w międzyczasie wyciąg z dolin "przerobią na żyletki".:angry:
Obym się mylił,ale niestety machina urzędnicza to....(piiiiiiiiii).