Maria
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
1 223 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Zawartość dodana przez Maria
-
W opisie rzeczywistości nie można operować jedynie skrajnościami, bo też nic nie jest czysto czarno-białe (choć ludzie lubią pisać tak, jakby było). Moje wrażenie jest takie, że z SMR znacznie stracił po zmianach. Zniszczono las, wyrównano trasy, jest brzydziej i okropnie tłoczno, likwidacja orczyków do Czyrnej. Z sezonówki jednak korzystałam, bo mieszkam 10 km od Szczyrku, bo dzięki niej mogłam robić małe wyskoki parę razy na tydzień, wcześnie rano. Czyli mogę służyć potwierdzeniem tezy, że tak robią miejscowi. Ilu z nich, nie wiem, jednak jeśli są to zapaleni narciarze, trudno ich podejrzewać o bujanie się w najgorszych tłumach całymi dniami - nie o to chodzi. Ale jeździłam głównie w COS i na BSA. Czy to narzekanie czy zachwyt? Ani jedno, ani drugie. Po prostu realizm. Czas i siły nie pozwoliłyby mi tyle jeździć, gdybym zrezygnowała z sezonówki. A COS na szczęście pozostał bardzo przyjemny, choć też trzeba się nagimnastykować, żeby nie trafić na tłum. W okresie ferii jeżdżenie jest bardzo utrudnione, właściwie sezonówka służy mi głównie w okresach poza nimi. I bez COS i BSA traciłaby raczej sens. Mogę pisać w
- 13 438 odpowiedzi
-
- 7
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Własnym sumptem to grosze! Możesz wykorzystać niezawodną taśmę naprawczą do przyklejenia elementów korygujących. Operacja jest odwracalna, możesz sobie to modyfikować aż będziesz całkowicie zadowolony (albo Ci się znudzi ).
-
Tak jak pisze @tankowiec. Ale, jak on, nie idź w butach narciarskich, plecak i zmiana butów na miejscu. A najlepiej żebyś miał plecak, do którego możesz zamocować narty zamiast taszczyć je jak karabin na ramieniu. Wtedy ta droga to spacerek . Jak za dawnych czasów .
- 1 884 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- kasprowy wierch
- stacje narciarskie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tylko drobiazg: wielkie migracje na narty to są w czasie ferii, kiedy wyruszają całe rodziny spędzać zimowe wakacje na nartach (lub "na nartach"). Teraz wybierze się najwyżej paru świrów naszego typu...
-
Miałam jakieś 2 lata temu podobny problem - zbyt luźne buty, stanowczo zbyt luźne - noga latała... Dostałam doskonałą radę od jednego z bywalców Forum. Kubis, jeszcze raz dzięki! Tu link do artykułu z opisem: https://skiracing.com/5-last-minute-fixes-for-race-boots/ Obejrzyj sobie film, tam facet dokładnie wyjaśnia, co można zrobić z językami butów. Wszelkie dokładki można zrobić z materiału typu guma neoprenowa (albo czegoś podobnego, co spręża się, ale wraca do pierwotnej objętości). Te elementy można sobie powycinać (są opisane różne kształty, korygujące trzymanie we właściwych miejscach). Powtórzę jeszcze otrzymaną radę (niestety nie mogę znaleźć wprost, gdzie to było): prócz gumy do wycinania kształtek zaopatrz się w zwykłą taśmę naprawczą - będziesz mógł je łatwo przykleić i odkleić, więc wypróbować różne możliwości. Taśma trzyma dobrze, a jest gładka i botek dobrze wsuwa się do skorupy. Piszesz, że masz problem z cienką łydką, ale możliwe, że but w ogóle jest nieco luźny i całe trzymanie pozostawia coś do życzenia - może np. obejmy na ścięgno Achillesa? Poprawisz sobie trzymanie kostek i nieco powyżej. Zrobienie tego naprawdę nie jest trudne, trzeba się jednak pobawić i poprzymierzać. Na języki jest jeszcze stary, bardzo prosty patent skiturowców. Sorry, wiem, że to brzmi śmiesznie... Po prostu damskie podpaski dokleić do języków... Tu była dyskusja na ten temat, ale nie cała się chyba zachowała:
-
Wsio ryba - oba kierunki narciarskie i górskie
-
Zresztą na podanej stronie (https://www.gov.pl/web/slowacja/ograniczenia-w-ruchu-osobowym-wewnatrz-slowacji-wprowadzone-od-19122020-r) znalazłam coś takiego, cyt: "Ograniczenia w swobodnym przemieszczaniu się na terytorium całego kraju obowiązują zarówno osoby zamieszkałe w Republice Słowackiej, jak i osoby przebywające w tym kraju czasowo np. w celach turystycznych, (...) Zakaz swobodnego przemieszczania się nie obowiązuje w godzinach od 01.00 do 05.00 oraz nie dotyczy następujących przypadków: 7. podróż w celu wykonania testu antygenowego lub RT-PCR na COVID-19 oraz podróż powrotna;" Wygląda więc na to, że dojazd do stacji narciarskiej z zamiarem przetestowania się na miejscu jest zgodny z prawem.
-
Dopóki się nie zatrzymamy przy karczmie, w której robiony jest test, to chyba jest tranzyt?
-
Chyba ok . Poza tym to tylko parę kilometrów za granicą, warto spróbować
-
Właśnie o tym pisałam dość szczegółowo jakieś dwa dni temu, dziwiąc się, że nikt nie podniósł sprawy. Działalność samych wyciągów nie jest objęta zakazem. Brak zakazu działalności stacji narciarskich został skorygowany jedynie w bałamutnym "wyjaśnieniu" Ministerstwa Zdrowia bodajże, które wychodziło poza treść rozporządzenia i w dodatku było z nim sprzeczne (od kiedy zresztą jakieś oświadczenie ministerstwa ma być źródłem prawa?!) Natomiast co do udostępniania stoków narciarskich, czy można tego zakazać w oparciu o PKD 93.0 wcale nie jest takie oczywiste. Chyba wchodziłby tu tylko 93.1 obejmujący prowadzenie obiektów sportowych. O ile można stok narciarski nazwać "obiektem sportowym"? Raczej rozumie się przez te słowa coś, co ma widownię (zresztą tak dalej, w 93.11 jest to potraktowane. Zaznaczone jest tam wyraźnie, że podklasa ta nie obejmuje obsługi wyciągów narciarskich, sklasyfikowanej w 49.39.Z, jak słusznie zauważyłeś. Co więcej, wyciągiem narciarskim jest nie tylko gondola czy kanapa, a i orczyk czy talerzyk. Te mogą służyć wyłącznie narciarzom - dopuszczenie do ich funkcjonowania bez dopuszczenia możliwości jazdy na nartach mija się z celem. Niestety w Polsce panuje niska kultura prawna, przejawiająca się, po pierwsze, w radosnej twórczości typu tego rozporządzenia, a po drugie, co ważniejsze i gorsze, w nieświadomości i niezrozumieniu prawa przez obywateli. Na takim gruncie można z pozycji siły działać całkowicie bezprawnie, licząc na "milczenie owiec". W tym prawników, którzy nie są skłonni podejmować żadnego ryzyka w obronie praworządności.
- 1 882 odpowiedzi
-
- 4
-
-
Super, dziękuję bardzo
-
A wyniki są, jak rozumiem, od razu ?
-
Pewnie że dziękować. Futrzaki są najmądrzejsze
- 1 882 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Sorry, nie wiedziałam, że na filmie jeździ @marboru. Nie znam Was w realu, więc nie było to dla mnie oczywiste. Może @zagronie też tego nie wiedział, i dlatego użył słów "ten gość"? Przejrzałam dość pobieżnie teksty, zwracając głównie uwagę na filmiki; cała ta konfrontacja po prostu mnie zaskoczyła.
- 102 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nw
- skręt równoległy
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Z tłumem się socjalizować strasznie nie lubię, dziś zrobiłam wyjątek, bo nieodparcie chciałam skosztować FIS-u przed zamknięciem. Może, jak to zinterpretowałby ktoś przesądny, sama to na siebie ściągnęłam postępując wbrew własnym nawykom i przekonaniom . Bardziej mnie martwią złe prognozy długoterminowe na luty . Ech, jaki nie będzie, trza będzie się ruszyć i cały ten stres odreagować w Alpach latem Zazdroszczę treningów i życzę udanych!
- 1 882 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Nikt z nas tu normalny nie jest (przynajmniej jeśli o narty chodzi). Skreślać sezon?! Skitury, ew. wypady na Słowację, i będzie dobry sezon. Zresztą grudzień to czas na rozjeżdżenie się (po to się dziś wybrałam), prawdziwy sezon to się zaczyna jak znikają feryjni "narciarze" , ci po 18 stycznia już odpuszczą.
- 1 882 odpowiedzi
-
- 7
-
-
-
Ale o co się tutaj kłócić? Każdy pokazał filmik z jazdą, jaka mu się podoba, na pewno każdą ze sfilmowanych osób można z punktu widzenia doskonałości techniki skrytykować. Można też i podziwiać, bo w końcu nie są to filmy instruktażowe i żaden z filmowanych narciarzy nie miał zamiaru podawać siebie za przykład. Po co sobie przy tej okazji dokładać?! Mnie się osobiście bardzo podoba, jak sprawnie jeździ starsza pani
- 102 odpowiedzi
-
- 5
-
-
-
- nw
- skręt równoległy
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Absolutna racja!
- 1 882 odpowiedzi
-
- 2
-
-
COS dzisiaj - nie mogłam sobie darować, taki piękny dzień Choć mądre to za bardzo nie było... Przewidując co się będzie działo (choć nie w całej rozciągłości) wybrałam się raniutko. Warunki doskonałe, armatki walą jak pod Waterloo. Ludzi już od rana sporo, ale na początku dało się pojeździć. Później tłumy gęstniały, kiedy się wycofywałam po 11, w stronę Szczyrku ciągnął się dłuuugi korek. Unikam jazdy w tłumie - przeczekuję fale narciarzy czekając na względnie chwilowo pusty stok, ale już się przeczekiwać nie dało. W sumie mimo wszystko byłby to pozytywny dzień na nartach, gdyby nie przeraźliwe chamstwo. Wpychanie się, awantury. Spotkała mnie niemiła przygoda - jakiś typ za mną bez przerwy potrącał mnie wiszącymi u rąk kijkami, aż się obejrzałam i popatrzyłam na niego długo. No i się zaczęło. "O co pani chodzi?" "Nie zauważył pan, że mnie pan pobija kijami?" Od słów przeszedł do rękoczynów, kiedy nie dawałam się przepchnąć przede mnie, usłyszałam też mnóstwo chamskich wyzwisk ("stara babo, ziemniaki obierać nie na nartach jeździć" itp, podaję cenzuralne). W końcu się przepchnął (przecież nie będę się bić z typem). Przyuważyłam potem jak jeździł - jeśli mnie ziemniaki, to jemu chyba tylko kible szorować... Przykre doświadczenie, a porządku w kolejce nikt nie pilnował. Zawsze protestuję, kiedy mówi się, że Polska nie jest cywilizowanym krajem. Ale chyba niesłusznie...
- 1 882 odpowiedzi
-
- 8
-
-
-
-
Oj tam. na razie ładnie sypie. Poniedziałek i wtorek przeznaczam na kontakty towarzyskie, bo do niedzieli trza jeździć. A to kawał góry, jak ją wreszcie zasypie, będzie jazda do późnej wiosny, co zresztą (jazdę wiosenną) uważam za fajniejsze niż na przełomie grudnia i stycznia
- 1 882 odpowiedzi
-
- 4
-
-
I tak, zdaje się, trzeba będzie ogarnąć temat częstego testowania, jeśli trzeba będzie jeździć na narty na Słowację. Tam robią zresztą testy za darmo, ale raczej (jakby to sprawdzić, chyba trza podzwonić?) dla własnych obywateli. Niemniej wiele ze stron ośrodków, które zdążyłam przejrzeć, podaje to info i adresy najbliższych punktów wykonujących testy. A jeśli nawet to dla Polaków będzie odpłatne, to można na początek zrobić test w Polsce, wybrać się na narty na Słowację, powiedzmy że wynik polski będzie na drugi dzień, machnąć dwa dni pod rząd na Słowacji, a wracając zrobić sobie test i od nowa - tak sekwencjami po 3 dni A na Pilsku w końcu nasypie i wtedy będzie się można wybrać na narciarską wycieczkę z psiskiem, zamiast zostawiać biedactwo w domu
- 1 882 odpowiedzi
-
- 2
-
-
No nareszcie! Też sprawdzam ciągle Pilsko i jeszcze w południe była tam zielona trawka i łyso kompletnie. A w Pilsku i skiturach nadzieja...
- 1 882 odpowiedzi
-
- 2
-
-
Mogą nie ruszyć, bo po feriach w zeszłych sezonach olewali przygotowanie tras i zamykali jak tylko był po temu pretekst. Ale można mieć nadzieję, że COS, w którym zapewne będą ciągle treningi zawodników, będzie miał przez czas przerwy utrzymane dobrze trasy i otworzy. Mam też nadzieję, że otworzy BSA, które jest według mnie bardzo przyjemną stacją. Oczywiście to wszystko przy założeniu, że rząd nie wyskoczy z kontynuacją zakazu (że ten zakaz jest wątpliwy pod względem prawnym, to jeszcze inna rzecz, zobaczymy, czy z tego faktu coś wyniknie). Oczywiście z punktu widzenia posiadacza sezonówki pytań jest tu bardzo wiele, zastanawiam się z punktu widzenia narciarza, który chce pojeździć w tym sezonie.
- 13 438 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Ja tam od nich niczego nie wymagam, dobrze wiem, co sobą reprezentują. Chciałabym tylko, żeby ludzie nie ulegali im jak stado owiec... Pozdrawiam
- 1 882 odpowiedzi
-
- 2
-
-
A to swoją drogą. Ale widać, że ma kłopot nawet z porządnym napisaniem rozporządzenia, a bardzo nie chce wprowadzać ustawy. Prawo stoi po stronie ośrodków, a dotychczasowe orzeczenia dają dużą nadzieję na wygranie batalii prawnej. Nie mówiąc już o przyszłych sprawach o odszkodowania.
- 1 882 odpowiedzi
-
- 3
-







