Wujot
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
2 888 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
127
Zawartość dodana przez Wujot
-
Najlepiej dowiedzieć się od użytkowników. Ale przez taką prostą analogię do wielkości pomieszczenia wydaje się, że przy dobrej izolacji ścian i -20 na dworze chyba 1000 W w grzejnik powinien wystarczyć. Czyli 12 KWh w nocy, teraz w dzień mniejsze ogrzewanie, prysznic i posiłki powiedzmy 3 KWh. Wychodziłoby 10€. Nawet zakładając duży błąd widać, że jest to jakiś wydatek. Webasto będzie pewnie 10x tańsze.
-
To czegoś tu nie rozumiem Bo to jest po prostu nieprawda. Bumer może podać Cię do sądu o naruszenie prawa do wizerunku. Nie chodzi tutaj o to co sam robisz. Twoja sprawa. Tylko rozpowszechniasz na forum błędne informacje i ktoś może to potraktować poważnie. Może poproś "osoby" aby konsultowały Ci posty w zakresie prawa prasowego.
-
Radzę solidnie poczytać prawo. Bo nie tylko nie możesz rozpowszechniać wizerunku prywatnych osób bez ich zgody ale nawet możesz przegrać proces za samo ich fotografowanie (bez chęci rozpowszechniania)! Choć to drugie już nie jest takie oczywiste i na gruncie innej ustawy. Wracając do rozpowszechniania. Prywatna osoba ma zawsze prawo do ochrony wizerunku. Jeśli jest dobrze widoczna - czyli np portret na tle stoku to jak najbardziej wymaga to zgody modela. Inaczej jest gdy mamy publiczną przestrzeń z grupą osób - reguluje to tzw prawo panoramy obowiązujące w większości krajów Europy. Teraz jest pytanie od którego momentu przestajemy pokazywać prywatną osobą a zaczynamy pokazywać zdarzenie lub miejsce? W polskiej praktyce prawnej sądy uznawały np. , że grupa 5-ciu osób nie podlega już ochronie wizerunku. Ale gdyby w pierwszym planie jedna z nich była większa i wyraźniej rozpoznawalna to oczywiście podlega. Możesz nawet przegrać proces gdy te 5 osób jest tyłem ale dwie z nich są kochankami i przez fakt Twojego rozpowszechnienia doszło do rozwodu, bo na podstawie Twoich zdjęć połapaliby się ich małżonkowie. Wszystkie te kwestie są bardzo płynne, podlegają interpretacji sądu. W podobnych przypadkach było różne orzecznictwo bo przepisy są bardzo ogólnikowe. Nie mniej jeszcze raz radzę sobie dobrze wkuć do głowy, że prywatny obywatel ma prawo do ochrony wizerunku. Nie ma tu znaczenia, że jest Twój prywatno-publiczny blog a nie reklama ON. Natomiast w praktyce bardzo różnią się kwoty zasądzanych odszkodowań. W blogu dostaniesz np 300 zł (jeśli natychmiast zareagujesz na żądanie usunięcia) plus koszty sądowe, a w przypadku kampanii może to być np 3-7% wartości budżetu.
-
Gwarancji "na piśmie" nikt nie da. Natomiast dotychczasowe doświadczenia są takie, że w grudniu Gurgle są w pełni otwarte, Soelden przynajmniej częściowo (różnie bywa z Gaislachkogl i jakością zjazdu z Giggijoch na dół). To wszystko bardzo wysoko położone ośrodki, Kuhtai - 2000 - 2500 m npm, Solden część lodowcowa 2800 - 3200, Gurgle 1800 - 3000. Dziwię się, że Jurek na grudzień nie polecił Ischgl. Mają tam gigantyczną ilość armatek i zawsze śnieżą jak opętani. Niezależnie od tego zasadnicza część ośrodka (od Alpridy i Idalp w górę) też leży na rzędnych 2000 - 2800 m npm). Jeździliśmy tam często w końcówce listopada i startowali tam od razu z 100 - 140 km tras. Dla odmiany dość częstą sytuacją jest styczeń w Val Di Sole na minimalnej ilości przygotowanych tras.
- 26 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- warunki
- val di sole
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dynafit ma jednak ceny słone i obniżka musiałaby być typu 30-40% aby miało to sens...
- 17 odpowiedzi
-
- spodnie skiturowe
- odzież
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Metoda Muntera daje Ci do ręki takie narzędzie. Daje wyniki z dużym zapasem. powiedziałbym zbyt dużym Oczywiście ważna jest też taktyka jazdy i świadomość zmienności warunków. Są kursy omawiające te aspekty. Tak jak Mariusz napisał ekipa jest kluczowa bo samoratownictwo jest podstawą. To etap do opanowania, równie ważny jak technika jazdy. W sumie ważniejszy.
- 313 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- rodzaje nart turowych
- kategiorie nart turowych
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak na szybko te spodnie HS wyglądają świetnie ( 615 zł), jedynie szkoda, że mają tylko jedną lub dwie maszynki. Membrana nieznana, domniemywałbym, że to może być Entrance lub podobna. https://www.skalnik.pl/spodnie-dryzzle-futurelight-full-zip-tnf-black-689092 jeszcze lepsze ale znów nie ma trzech maszynek. Te bym uznał za najlepszą ofertę (623 zł) https://www.skalnik.pl/spodnie-saltoro-gtx-black-685350 i podobne droższe https://www.skalnik.pl/spodnie-liquid-point-carbon-676503 https://www.skalnik.pl/spodnie-calcite-black-690184 (tu są dwie maszynki) A w 8A podobne do tych pierwszych (412 zł) https://8a.pl/spodnie-membranowe-patagonia-torrentshell-3l-pants-short-black Za 615 https://8a.pl/spodnie-przeciwdeszczowe-montura-sprint-cover-pants-black ----------------------------- Gdy parę lat temu szukałem takich spodni to dosłownie Rab jako jedyny produkował model bardzo zbliżony do tego https://8a.pl/spodnie-gore-tex-rab-zenith-pants-black tylko z trzema maszynkami. Teraz masz wysyp w cenie od 412 do 900 zł
- 17 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- spodnie skiturowe
- odzież
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Masz dużo racji. Nawet w "kapuścianych" górach ludzie giną z wychłodzenia (albo pod lawinami). Wystarczy zabłądzić lub złapać kontuzję (a zasięgu tek akurat nie ma). Albo trafić jakieś kłopoty ze zdrowiem. Oczywiście jeżeli jesteśmy ciepłą wiosną na szlaku na Śnieżkę to łatwo znajdziemy pomoc, tam można sobie pozwolić na większy luz. Ale w innych przypadkach niekoniecznie. Z tego powodu przy minimalistycznym zestawie ubraniowym (X-bionic, SS - 350g, spodnie HS - 350 g) noszę ze sobą często w plecaku sweter i spodnie puchowe, NRC i kurtkę HS (razem 1100 g). Niby sporo "niepotrzebnego" dźwigania, ale traktuję to jako coś bardzo ważnego, co może być potrzebne przy ratowaniu życia mojego, kolegów albo, co bardziej prawdopodobne, innych ludzi w górach. Mam absolutne przekonanie, że moment gdy schodzimy z utartych szlaków (dotyczy to mocno freeride) to moment gdy znajdujemy się w obcych, co do zasady, górach. Jeden zły skręt może zaowocować serią zdarzeń, gdzie w skrajnych sytuacjach będzie nam potrzebna lina i karabinek. Dlatego nawet temat typu skitury w Beskidach, czy Karkonoszach, traktuję poważnie. Uważam, że warto patrzeć na tamtejsze wycieczki podobnie jak na te tatrzańskie czy alpejskie. 2 godziny do schroniska to może być czasem daleko. Tutaj na tym forum wychodzą z tego tytułu nieporozumienia. Bo przecież ktoś chciał podreptać tylko kawałek w górę po drodze turystycznej a ja walę z grubej rury. I rzeczywiście taki resort touring (czyli podchodzenie i zjeżdżanie w ON) nie wymaga jakiegokolwiek przygotowania górskiego. Ale, jak już wspomniałem, moment zjazdu z otyczkowanego szlaku może nas zaprowadzić zdumiewająco daleko. Spędzałem około 40 dni w sezonie na skiturach (50%), freetour lub freeride. Koledzy podobnie. Po 15 latach daje to sporą bazę doświadczeń. Uniknęliśmy większych kłopotów (choć kontuzje niektórzy mieli). Widzieliśmy z bliska lawiny, raz braliśmy udział w akcji, parę razy musieliśmy mocno spiąć dupę, było też kilka biwaków. A wracając do Twojego pytania - ciuchy to jest strasznie ważna sprawa. Chyba podstawowa. Poruszanie się zimą w górach to wspaniała sprawa, róbmy to z głową!
- 17 odpowiedzi
-
- 4
-
-
-
- spodnie skiturowe
- odzież
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zapomniałeś o elementach technicznych. Idzie na to multum czasu. W tej nocnej, co jest na zdjęciach, zrobiliśmy 5 wyciągów plus jedną grań na lotnej. I jedno nieopisane przejście. Wyraźnie napisałem, że 20 godzinna aktywność nie jest problemem dla tych z którymi chodzę. Co do zasady 20 godzinne wycieczki nie są niczym normalnym, choćby ze względu na popołudniowe ryzyka lawinowe. Przeciętny plan to zacząć o 6:00 skończyć do 14:00. Ale nie jest to żaden problem aby na jednodniowej turze pozwolić sobie na te kilkanaście godzin aktywności. Jak jadę na dwa dni w Tatry to wolę zrobić więcej jak mniej. Ja po prostu kocham góry i poruszanie się. Podobnie na rowerze, mogę zacząć o 5:00 a skończyć o 22:00 bez większych przerw. Ale ponieważ za każdym razem dyskusja z Tobą to jest kopanie się z koniem co się czegoś czepi. I za każdym razem mówię sobie - nigdy więcej to zakończę to wnioskiem & @Spiochu "Tak, lepiej mieć ciężki sprzęt bo zrobi się w nim tyle samo co w lekkim, a po górach nie robi się więcej jak 1500 m verticalu." ------------------------- Jestem debilem, że wchodzę w takie dyskusje z Spiochem i jak jeszcze raz to zrobię, to proszę przypomnijcie mi o tym. Na szczęście autor pytania dał się przekonać do racjonalnego zakupu i to jest niewątpliwy plus tego wątku.
- 313 odpowiedzi
-
- 4
-
-
-
-
- rodzaje nart turowych
- kategiorie nart turowych
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kluczowe jest pytanie czy spodnie mają być wodoodporne (HS). Przy jednodniowych turach w Beskidach (czyli z dobrą prognozą) moim zdaniem możesz postawić na spodnie wiatroodporne. Wtedy masz dobre możliwości manewru i w cenie 300 zł powinieneś coś wybrać. Na przykład Milo Brenda. Poza tym, ze wentylacja jest ciut za słaba to są bardzo trwałe i bardzo wygodne spodnie. Te z decathlonu dla mnie są za ciepłe. Idea jest taka, że jak jest bardzo zimno to zakładasz ciepłą bieliznę a jak cieple to jak najlżejsze spodnie (choćby ze względu na wydajność mięśni). Tutaj gramatura jest 270 g/m2. Czyli jak ciepły polar. A wentylacja słaba. Te z Skalnika (też Milo) wyglądają bardzo fajnie, nie jest podane ile jest wykończenia mesh więc trudno mi się odnieść do tego czy nie są za ciepłe. Nie z przypadku zawodnicze spodnie są podobne do tych biegowych czyli cieniutko. ---------------------------------------------- Przy wodoodpornych jest gorzej ale w cenie 400 zł są Milo LUKKA GTX - słaba membrana i siateczka. Lepsze spodnie to pewnie kolejne 200 zł więcej ---------------------------------------------- Koncepcja ubierania dołu to najtrudniejsza sprawa w skituringu. Wbrew pozorom doubieranie wcale nie jest łatwe. W pełni rozpinane zapasowe drugie spodnie na wietrze często nie sposób ubrać. Każdy po latach i paru próbach znajduje swoją metodę. Ja po różnych SS (w tym Milo i Alpinusa) zdecydowałem się na HS i bieliznę. Ale HS jest niezwykły bo skrajnie minimalistyczny (na gumce), z zamkami 3/4 i każdy z trzema maszynkami. - jak jest zimno (do -20) wszystko zamknięte - w przedziale -10 + 5 otwieram wywietrzniki w zależności od potrzeb. Jak jest ciepło, przy trzech maszynkach, rozpinam uda, przy kolanie mam zapięte i rozpięty dół. Wentylacja jest więc bardzo dobra. A spodnie się ładnie trzymają. - jak jest ciepło (+10-20) to rozpinam 100% zamka i nogawki przerzucam przez pas biodrowy idąc tylko w bieliźnie. A ponieważ jest zupełnie normalne, że w ciągu dnia może być rano -20 a po południu +20 to taka metoda daje mi pełną swobodę, można doregulować się dosłownie w biegu. W bonusie jest pełna wodoodporność i wiatroodporność (nawet na bardzo silny wiatr). I co najważniejsze mieści się to w bardzo niskiej wadze. Dlatego mogę sobie pozwolić aby na kibel mieć w plecaku backup w postaci puchowych 3/4 (w pełni rozpinanych).
- 17 odpowiedzi
-
- 4
-
-
-
- spodnie skiturowe
- odzież
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ciekawe - może zlinkujesz jakiś dowód na poparcie tej tezy? Przypomnę, że cały sukces wyprostowanej postawy Homo Sapiens to niezwykła wydajność energetyczna poruszania się człowieka. Nasi przodkowie polowali poprzez zaganianie kopytnych do ich skrajnego wyczerpania. Ja nie mam najmniejszego problemu aby iść/jechać i przez 20 godzin dziennie. Podobnie wszyscy moi koledzy. Z reguły to brakuje nam dnia. Oczywiście, z wiekiem siadła mi regeneracja, więc przy parodniowych turach (z mimo wszystko dość ciężkim plecakiem) uznaję te 1500 - 2000 m (maks) za optymalne. Ale cała ta dyskusja z Twojej strony jest zdumiewająca, proponujesz solidne treningi wskazując na Bargiela, niestraszne Ci turowanie w zestawach freeridowych po czym okazuje się, że po paru godzinach masz już dość??? Może wrzuć coś lżejszego na nogi i odkryj wschody słońca gdzieś już wysoko z grani. Oraz powrót w ostatnich promieniach zachodzącego słońca. Albo i po. Wyjście przed wschodem Wysoko na grani, słońce wschodzi nad górami Zachód a my wysoko, wysoko W drodze do schroniska
- 313 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- rodzaje nart turowych
- kategiorie nart turowych
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Logika jest taka, że w Tatrach jest bardzo dużo dojścia, szczególnie przy nieczynnych, lub zapchanych schroniskach. Już z Kuźnic na Świnicę i z powrotem akurat wyrobisz ten normatyw co go napisałeś. Jak chcesz zrobić parę ciekawych linii to dopiero tam zaczyna się wycieczka. Najlepsze było "za Świnicą". Twoja wypowiedź jest trochę sprzeczna z tym co pisałeś o treningach i podnoszeniu wydajności. Nie chce Ci się napierać w górach, a chce w domu (???). U mnie jest na odwrót. W ogóle nie trenuję. Zero. Za to jeżdżę na rowerze (80 dni w sezonie) i na nartach (teraz już niewiele - 40 dni).
- 313 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- rodzaje nart turowych
- kategiorie nart turowych
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
MarioJ w cztery dni przeszedł całe Tatry - to jest typowa trasa??? Sam ostatnio w Tatrach zrobiłem 2600 m vertical w jeden dzień, na zestawie freetour na pewno bym nie dał rady. To było 8 przepinek - widać dlaczego zwracam na to dużą uwagę. Co do plecaka to lata F&L doprowadziły do tego, że na tygodniowe tury w Alpach z całą szpejarnią mieszczę się w 10 kg. Czyli w Tatry pewnie 7-8 kg na luziku. Z tym jeździ się dość komfortowo (w dniu którym nie wozi się liny, bo wtedy +1,5 kg).
- 313 odpowiedzi
-
- rodzaje nart turowych
- kategiorie nart turowych
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
👍 👍 👍 I ani chwili się nie wahaj! Mam nadzieję, że nowe? Ale może jeszcze sprawdź FR12/14, może znajdziesz je za 1700 zł 😂
- 313 odpowiedzi
-
- rodzaje nart turowych
- kategiorie nart turowych
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zacytuj w którym miejscu odnosiłeś się do samego zjazdu? Bo ja jakoś tego nie widzę. Rozmawiamy o skituringu jako całości a nie o tym, że w zjeździe lepiej mieć solidną nartę i buty a lekki plecak. Ale jeśli już takie odkrywcze myśli serwujesz to wyraźnie to napisz!
- 313 odpowiedzi
-
- rodzaje nart turowych
- kategiorie nart turowych
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To bzdury. Gdyby tak było to zawodnicy nie używaliby najlżejszego, prawie jednorazowego sprzętu. Lżejszy sprzęt zwiększa możliwości a lżejszy dół zwiększa możliwości zdecydowanie bardziej. Dwa kilo dodatkowe na nogach to znacznie więcej jak dwa kilo w plecaku. Tak co najmniej 3x. A tak naprawdę więcej (co wie każdy kto chodzi w butach o mniejszej ruchomości) Wplatanie w tok rozumowania Bargiela - po cholerę? Zwiększanie możliwości treningiem oczywiście ma sens. Wtedy na lżejszym sprzęcie zrobi się więcej.
- 313 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- rodzaje nart turowych
- kategiorie nart turowych
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie wiem czy zaliczysz bo Czechy. Jańskie Łaźnie (to Karkonosze), 20 listopad z 15 lat temu
- 26 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- start sezonu
- wczesne
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
- 313 odpowiedzi
-
- 5
-
-
-
-
- rodzaje nart turowych
- kategiorie nart turowych
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To dość oczywisty wniosek. Ja mam dwa zestawy - freetuor (buty Dynafit Beast Carbon, Fischer Hannibal 95 mm, ATK Freerider 12) i lekki - TLT7, Nanga Parbat i ATK Revolution. Ten pierwszy to jest po prostu bezkompromisowy sprzęt do jazdy. Ale wszystkie najtrudniejsze zjazdy robiłem na drugim. Nie jeździłem niczego powyżej S4. Najtrudniejszy był chyba zjazd z Przełączki pod Wysoką, inne klasyki (Rysy przez Wagę, dużo w Dolinie Mięguszowickiej, okolice Zbójnickiej Chaty, okolice piątki itp). W Alpach łatwiejsze czterotysięczniki wśród których ten spod Finsteraarhorna do pochwalenia.
- 313 odpowiedzi
-
- rodzaje nart turowych
- kategiorie nart turowych
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To może inaczej. Zrobienie 1000 m w ciężkim sprzęcie a zrobienie 1500 m w równie dobrym a lżejszym. Byliśmy kiedyś w Norwegii - część kolegów w solidniejszych zestawach, część w lekkich. I zasadniczy cel w danym dniu robili wszyscy. Ale dodatkowe zjazdy tylko ci drudzy. Lądujesz kawał za kołem podbiegunowym i nie zrobisz tych dodatkowych epickich jazd bo już masz dość po 8 godzinach podejścia??? Te ostatnie zjazdy gdy byliśmy o zachodzie słońca (20:00) w dwójkę, trójkę w pustkowiu Alp Lyngeńskich zjeżdżając w odbijające się od fiordu słońce to były jedne z najsilniejszych przeżyć w moim życiu. Waga to cenny aktyw. Chodzi o to aby wydawać pieniądze mądrze. Kupisz bezsensowne Radicale za 1300 zł zamiast Crest za 1900 zł. Czyli za 70% ceny masz bardzo nieudaną rzecz. Widzisz tu logikę? Ale generalnie to już się tu nie będę odzywał.
- 313 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- rodzaje nart turowych
- kategiorie nart turowych
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Po prostu się w to bawię od kilkunastu lat. Etap Diuków i Factorów BD oraz Mantr mam dawno za sobą. Ale nic Ci nie przeszkadza zdobywać doświadczenia za własną kasę! Specjalnie zlinkowałem wątek gdzie już na pierwszych 3 stronach masz doświadczenia paru osób i multum wiedzy. Warto to przeczytać. Pogadamy za parę lat jak zrobisz parę większych tematów. Albo nie zrobisz. Powodzenia!
- 313 odpowiedzi
-
- rodzaje nart turowych
- kategiorie nart turowych
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Było hobby, film, a tera jaka muzyka?
Wujot odpowiedział lokiec3 → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Sukces obydwu rozgłośni pokazuje jak silną marką była "Trójka". Za każdym patronem stoi pewnie jeszcze kilku - kilkunastu wiernych słuchaczy i pewnie duuużo więcej okazyjnych. Dość szybko może okazać się, że model reklamowy będzie dawał równie dobre finansowanie. Zawsze to jest pole do manewru, gdyby sponsorzy się wycofywali. Choć ja bym prowadził politykę pod darczyńców. W każdym razie raczej byłbym spokojny o losy tych stacji. Wystartowały znakomicie, mają słuchaczy, zakładam, że tworzą dobre treści. Trzymam kciuki za niezależne (od hien politycznych i komercji) media! -
Tutaj na SO jest wątek poświęcony minimalizmowi skiturowemu, są tam też zestawienia wiązań (zrobione przez MarioJ). Może poczytaj sobie trochę to będziesz wiedział o co i jak pytać.
- 313 odpowiedzi
-
- rodzaje nart turowych
- kategiorie nart turowych
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Najogólniej to się źle zabierasz za zakupy. Lepiej kupić jeden perspektywiczny element zestawu (np buty) a do tego zdezelowany złom za 500 zł na czas zbierania kasy na kolejny zakup (wiązanie). Z tego co kupiłeś nic się do niczego nie nadaje (poza freeride). Oczywiście to jest taka radykalna opinia bo wiadomo, że jeszcze 15 lat temu byłby to sprzęt marzeń. Ale jak zobaczysz freetourowe buty La Sportivy czy Dynafita albo Scarpy to zadasz sobie pytanie czy rzeczywiście był sens wydawania 70% kasy na słaby sprzęt. Od razu powiem - nie warto. Narciarstwo wysokogórskie to jest bardzo specyficzna materia gdzie błędy dużo kosztują. Warto poświęcić czas na to aby zrozumieć, że np trudno obracający się słupek w Xenic to jest bardzo poważna wada. Albo totalnie przekombinowane i bardzo ciężkie radicale. Zamiast tego skupiasz się na bliżej nieokreślonej solidności. Zaczniesz chodzić zrobisz parodniowy trawers i Ci się odmieni optyka jak Twoi kumple w wichurze na grani przepną się w 30 s a Tobie zajmie to 5 min.
- 313 odpowiedzi
-
- rodzaje nart turowych
- kategiorie nart turowych
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:







