Wujot
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
2 888 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
127
Zawartość dodana przez Wujot
-
Poczytaj sobie trochę o Chinach np o schronach pod Pekinem albo o przebudowie sektora energetycznego, dozorze elektronicznym obywateli. Ale ponieważ obrazki działają najmocniej na wyobraźnię to zajrzyj też: https://businessinsider.com.pl/lifestyle/podroze/niezamieszkane-miasta-w-chinach-zdjecia/m5qrr0k i zrozumiesz czym ten kraj różni się od innych i na czym opieram przekonanie, że jeśli napiszą strategie przetrwania Chin to ją wdrożą konsekwentnie i bez pytania się kogokolwiek o zdanie. W kwestii tych wymarłych miast to są co najmniej dwa sprzeczne wytłumaczenia (kreowanie PKB i bańka spekulacyjna oraz przewidywana wielka migracja ze wsi). Mnie tylko chodziło o to, że mają dość mocy by wybudować 64 mln pustych mieszkań (przenosząc na skalę polską 1,5 mln - czyli 5 gotowych miast wielkości Wrocławia). Pozdro Wiesiek
- 178 odpowiedzi
-
Te 1000 lat do przodu to chyba między bajki włóż. Za to 50 lat do przodu co niektórzy widzą. Pierwsze ostrzeżenia świata naukowego o możliwych konsekwencjach wzrostu ilości CO2 miały miejsce 50+ lat temu na spotkaniu z prezydentem USA. W 1992 był głośny apel do świata naukowców UCS (1700 osób). Ale nie chodzi o plany strategiczne tylko możliwość ich wdrażania. Problem jest decyzyjność i poziom elit. O dziwo we wspomnianych przez Ciebie Chinach jest pod tym względem lepiej (skuteczniej) bo podjęte decyzje będą po prostu wdrożone. A w takim USA (i wielu innych krajach ) wystarczy jeden idiota wybrany przez masy i możesz zapomnieć o strategii. Absolutnie biorę pod uwagę postęp ludzkości. Zakładam, że energii nam nie zabraknie. Zakładam, że nauczymy się produkować wielkie ilości żarcia w sposób przemysłowy. A w razie potrzeby schowamy się w norach pod ziemią lub w bunkrach na powierzchni. I wybijemy ten nadmiar ludzi dla którego nie starczy tych dóbr. Reszta będzie sobie żyła w coraz bardziej wirtualnym świecie, po co gdzieś wychodzić? Być może to jest konieczny etap w rozwoju ludzkości. Pewnie przetrwa w tym świecie najwięcej Chińczyków (procentowo najwięcej!) bo widać, że bez silnej centralizacji, karności społeczeństwa i potężnego przemysłu się nie obejdzie. Na razie widać, że jest jeszcze możliwe względne status quo (to co napisałeś - chyba się nie usmażymy). O tym zadecydują wielcy gracze i tu jestem pesymistą bo poza Chinami nie widzę nikogo kto dałby radę radykalnie zmienić przyzwyczajenia swoich obywateli. Bo zawsze na wyborach znajdzie się jeden matoł co powie "globalne ocieplenie - nie wierzę w to". A reszta zawyje i poniesie go na rękach. Pozdro Wiesiek
- 178 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Odnosiłem się ściśle do tego. Na razie każdy kolejny rok jest cieplejszy. Co do przyszłych warunków to na razie mamy ekstrapolację (z wysokim poziomem prawdopodobieństwa) na najbliższe powiedzmy 50 lat. I to jest problem a nie bliżej nie rozpracowane scenariusze na 500 lat z niskim przedziałem ufności. Zajmujmy się realnymi problemami a nie mało prawdopodobnymi. Szczególnie, że przed kolejnym zlodowaceniem się usmażymy. To jest zresztą bardzo śmieszne gdy cytujesz i przywołujesz modele rozpracowywane przez naukowców (no bo skąd wiesz co było 700 lat wcześniej i im ufasz ale nie ufasz bliskim prognozom rozpracowanym przy ogólnym konsensusie światka naukowego. Albo wierzysz w krasnoludki albo nie. No chyba, że tylko w te z niebieskimi czapeczkami Pozdro Wiesiek
- 178 odpowiedzi
-
Myślę, że Mariusz uznał, że problem jest ważki. Bo jest ważki. Założył go tam gdzie trzeba a wchodzą tylko ci co chcą. Zmień regulamin to takich wątków nie będzie. Co do tych narciarskich to od dawna jest ich niewiele ale co ciekawe w dziale skiturowym obecność Mariusza (w tym jako założyciela tematów) jest bardzo solidna. Szanujmy wolność (w zakresie regulaminu) takich userów jak On bo bez nich forum będzie martwe. Pozdro Wiesiek
- 178 odpowiedzi
-
NASA i NOAA publikują swoje analizy średniej temperatury Ziemi w 2017 r. Według NASA ubiegły rok był drugim - po 2016 - najcieplejszym rokiem w historii globalnych pomiarów temperatury sięgających 1880 r. Z kolei klimatolodzy z amerykańskiej Narodowej Agencji Badania Oceanu i Atmosfery (NOAA) umieścili go na trzecim miejscu - za 2016 i 2015. Oba ośrodki trochę inaczej analizują dane temperaturowe zbierane z lądowych stacji meteorologicznych i boi pomiarowych dryfujących po oceanie, np. inaczej szacują temperatury tych miejsc, w których nie ma możliwości dokonania pomiaru. Nie zmienia to tego, że zarówno dane NASA, jak i NOAA, a także europejskiego ośrodka Copernicus, który opublikował swoją analizętemperatury 2017 r. już kilkanaście dni temu, jasno wskazują na to, że ostatnie cztery lata były najgorętsze, odkąd zaczęliśmy mierzyć temperaturę Ziemi. Pozdro Wiesiek
- 178 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Nie, ale jesteś matołem. Pozdro Wiesiek
- 178 odpowiedzi
-
Wchodzi, tylko z opóźnieniem wielu tysięcy lat. Wyłapywany jest tworząc skały węglanowe. Zanim to się zdarzy to nas usmaży. Czy zawsze masz taki debilny sposób dyskusji? Czy tylko chcesz wk...ć innych, czy jesteś przyciężki??? Pozdro Wiesiek
- 178 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Para wodna żyje w atmosferze krótko wchodząc w globalny obieg wody. Na razie możemy ją w rachunkach pominąć. Nie ma wskazówek, że jej udział w wysokiej atmosferze się zwiększył. Daruj sobie uwagi znasz nie znasz - na razie popisujesz się ignorancją co krok. Uzupełnianie na szybko wiedzy w necie niewiele pomaga. Pozdro Wiesiek
- 178 odpowiedzi
-
??? Znam chemię - "spalasz" kolokwialnie mówiąc atom węgla i cztery wodoru. Bilans jest taki jak napisałem. 40% CO2 przy tej samej energii. Gaz ma jeszcze inne plusy. Pozdro Wiesiek
- 178 odpowiedzi
-
Gazyfikacja węgla oznacza jego spalenie, dwutlenku węgla będzie dokładnie tyle co przy normalnym spalaniu. Na moje to (w przypadku metanu) 40%. Jednak mniej. Jakkolwiek to nie jest akceptowalna droga. Ale jest inna duża zaleta gazu - wysoka elastyczność takich elektrowni. Być może jako moc regulacyjna mogłyby być używane. Pozdro Wiesiek
- 178 odpowiedzi
-
http://eastanalytics.com/pl/energia-odnawialna-w-chinach/ Przeczytaj bo warto. Od ładnych paru lat Chiny są liderem światowej fotowoltaiki, energetyki wodnej i wiatrowej. Ogólnie Twoje pytanie ma sens bo tak naprawdę Polska to drobny pikuś przy wielkich graczach. Praktycznie rzecz biorąc to oni zadecydują o konkretnym scenariuszu ocieplenia. Ale nie zmienia to postaci, że suma drobnych też da wynik. Poza tym wielcy gracze mogą nam wystawić słony rachunek za nasze nieprzystosowanie. @MarioJ Nie wierzę w przypadki, że tak eksponujemy węgiel. To nie głupota tylko celowy sabotaż szczytu a cel jest polityczny - wewnętrzny. Przede wszystkim kupienie Śląska a przy okazji dmuchanie narodowego bębenka. I dokopanie poprzednikom co ten szczyt zabukowali. To jasno pokazuje jakich przywódców mamy. Dobrze, że niewiele znaczymy... Pozdro Wiesiek
- 178 odpowiedzi
-
- 12
-
-
Jeśli nie stać nas na przebudowę energetyki to na pewno nie będzie nas stać na przystosowanie się do życia w świecie targanym ekstremalnymi zmianami. Bo to per saldo będzie pewnie 100 x droższe. Szczególnie gdy uwzględnimy nasze sąsiedztwo. Pozdro Wiesiek
- 178 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Nie - najwyżej byłem na Blancu, obyło się bez tlenu. Na mój stan wiedzy wspomagania takiego używa się w górach wysokich, w zasadzie od 7000 m npm. Oczywiście w wyprawach komercyjnych. Pozdro Wiesiek
- 13 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- tlen
- narciarstwo wysokogórskie
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zauważ, że to jest tylko 14 litrów. Odpowiednik 70 litrów powietrza czyli maks 30 w pełni wartościowych wdechów. Odpowiedz sobie czy to do czegoś Ci się przyda. Pozdro Wiesiek
- 13 odpowiedzi
-
- tlen
- narciarstwo wysokogórskie
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Interpretowałbym to jednoznacznie - robią w ramach reklamacji. Cena którą zapłaciłeś jest dość wysoka (wydaje mi się, że 350 byłaby średnią) więc warsztat ma zapas na takie sytuacje. Powinieneś na to popatrzeć inaczej - przez nieudaną usługę masz kłopot. To Ty tracisz dodatkowy czas (a czas to pieniądz) więc łaski Ci nie robią. Ale widać,że to zawodowcy, którzy rozumieją, że czasem się nie zarobi a dobre obsłużenie klienta w sytuacji kryzysowej najbardziej się opłaca. Myślę, że będzie dobrze. Pozdro Wiesiek
- 19 odpowiedzi
-
- wygrzewanie
- dopasowanie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Masz rację, że mogą się pojawić nowe okoliczności. Np pandemia co wykończy połowę świata. Na dzień dzisiejszy jednak mamy sytuację gdy wykonano ekstrapolację parametrów obecnego układu czynników. I ta ekstrapolacja pokazuje potężne problemy jakie nas czekają gdy nie zmienimy warunków. W dodatku to jest bardzo krótki horyzont bo mówi się o pierwszych celach koniecznych (już bardzo ambitnych) do 2030 roku i dalszych do 2050 (emisja zero). Wobec tego albo można zająć się filozofowaniem co jeszcze może się zdarzyć (i to była pierwsza część wątku) albo podjąć działania przy założeniu, że warunki w ciągu najbliższych kilkunastu lat będą zgodne z założeniem. Bo jeśli warunki się nie zmienią a my nie podejmiemy działań to przewidywania się spełnią. Niezbyt wierzę w nowe technologie energetyczne w tak krótkim czasie - fuzja o której wspomniałeś dopiero wkracza w fazę półprzemysłową - pracowano nad tym drobne 50 lat. Nawet gdyby dzisiaj udało się wykombinować rozwiązanie to wdrożenie zajmie sporo czasu. A jest go bardzo mało. Obrazowo mówiąc gilotyna już leci. Wybuch wojny (wojen) jest bardzo prawdopodobny ale nie będzie to czynnik niezależny. Raczej odwrotnie będą skutkiem walki o proste zasoby w zdestabilizowanym świecie. A jak wybuchną wojny to możemy mieć globalne ochłodzenie. Ale z tego nie wynika wniosek, żeby nie ograniczać skutków ocieplania. Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tylko XL
- 66 odpowiedzi
-
- tk maxx
- kurtka narciarska
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czarnej dziury też nikt nie widział i nie zobaczy. Operujemy na modelach w określonych przedziałach ufności. Jak przeczytasz raport IPCC (a warto) to zobaczysz, że każdy model ma opisany zakres i prawdopodobieństwo jego zaistnienia. Na tym opiera się całe współczesne funkcjonowanie systemów. Nie wiemy jaki deszcz spadnie a projektujemy zapory, obwałowania rzeczne i inne wybiegające wiele lat wprzód elementy infrastruktury. Albo przewidujemy położenie ciał niebieskich (to w kwestii tej asteroidy co może w Ziemię uderzyć za 117 lat z prawdopodobieństwem 0,3%). Nie znamy przyszłości co nie przeszkadza jej prognozować a dalej rzecz biorąc przygotować się na prognozowane wydarzenia. Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dosłownie wszyscy polecają w góry mieszanki merynos + syntetyki (trwałość, mniejsza chłonność wody czyli szybciej schną). Dlatego coraz mniej jest czystej wełny. pozdro Wiesiek
-
Kulistość Ziemi też jest kwestią dyskusyjną. Może nie zauważyłeś ale w tzw między czasie świat nauki doszedł do konsensusu co do przyczyn ocieplenia (z wysokim prawdopodobieństwem). Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Pamiętasz rozmiary?
- 66 odpowiedzi
-
- tk maxx
- kurtka narciarska
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Okazuje się, że temat globalnego ocieplenia zaczyna jednak przebijać się do masowej komunikacji. Już niedługo będzie mówił o tym proboszcz w kościele. Można będzie uwierzyć Poczytaj (zwróć uwagę jaka to była skala roboty), https://businessinsider.com.pl/raport-ipcc-nt-zmian-klimatu-najwazniejsze-informacje/h91dys2 https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/zmiana-klimatu-raport-the-national-climate-assessment/3q09dtd Bez problemu znajdziesz też pełny raport IPCC. Ja to odebrałem nawet optymistycznie (szczególnie ten kawałek poświęcony Polsce) bo widać, że jest jednak szansa na w miarę akceptowalne scenariusze. Pozdro Wiesiek
- 237 odpowiedzi
-
- klimat
- ocieplenie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Te szare Mammuta (o ile dobrze kojarzę) to SS (580 zł) - długo się nad nimi zastanawiałem (bo praktycznie nie ma wentylowanych SS). Ale uznałem, że jednak do freeride/freetour powinien być HS. Z tej reszty co ją wymieniłeś to niestety nie ma co wybrać bo jednowarstwowe są tylko te fioletowe (XL) i pomarańczowe (Volkie, S). Reszta to spodnie z ociepliną - a to mnie kompletnie nie interesuje. Ciekawe, że nie ma jednowarstwowych kurtek. Pozdro Wiesiek
- 66 odpowiedzi
-
- tk maxx
- kurtka narciarska
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Do skiturów to przede wszystkim szukaj HS (zakładając, że chcesz HS) z bardzo rozbudowaną wentylacją powiedzmy, że 3/4 to optimum. Wtedy jakość membrany jest tylko dodatkowym czynnikiem. Miedzy bajki włóż opowieści, że przy intensywnym wysiłku odprowadzi ona pot. Jak zobaczysz na graniach skiturowców co przebierają techniczne koszulki (które można wyżynać) na suche z plecaka to już nie będziesz miał takich nadziei. Albo SS albo rozbudowana wentylacja. Nawiasem mówiąc w TK Maxx były (a jeszcze zostały w kolorze białym) świetnie wymyślone jednowarstwowe spodnie Spydera. Bardzo wysokie ogrodniczki z długim zewnętrznym suwakiem na udach (powiedzmy, że 1/2) i drugim wewnątrz (krótszym). Daje to pełny przewiew na górze nogi. Pertex Shield (zawsze to plus) tkanina dość gruba, solidna, dobre wzmocnienia nogawek. Sporo innych dobrze przemyślanych szczegółów i antena Recco. Kupiłem je za 550 zł z myślą o freeridzie/freeturze gdzie chciałem mieć ciuch odporniejszy ale umożliwiający wysiłek. W ubiorze skiturowym to właśnie dół jest kluczowym problemem. Reszta to prościzna. Pozdro Wiesiek
- 66 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- tk maxx
- kurtka narciarska
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja się znam - bo od paru dni używam Też jakoś nie mogłem wyskoczyć z kasy (to w sumie było coś w głowie, bo na wiązania i buty wydałem 10 x więcej). Ale głosy kolegów, gdzie dosłownie wszyscy uważali, że ta bielizna jest warta tej ceny jakoś mnie przekonały. Jeżdżę więc na rowerze, chodzę do pracy i po domu (aby się przyzwyczaić i sprawdzić tę termoregulację). Pierwsze wnioski są takie, że kalesony to rewelacja (mam Skituring EVO) - kolana cieplutkie mimo niskich jak na rower temperatur, uda podobnie, dobra wentylacja jajek... Bardzo wygodne. Z koszulką (Radiactor EVO) też jest dobrze ale odczucia są dziwne (inne), trzeba się przyzwyczaić. Na pewno jest cieplejsza od tego co używałem. I bardziej elastyczna temperaturowo. Jeszcze w tych ciuchach dobrze się nie spociłem (no pora roku taka, że trudno) czyli na prawdziwe wnioski przyjdzie czas po jakiejś turze. Pierwsze wskazanie jest na "tak". Na pewno podziw budzi sposób wykonania, to jest kompletnie inne od innych bielizn. Producent bardzo dokładnie wyjaśnia budowę ciucha, materiały, teorię za tym stojącą. Patrząc tylko na tę nadbudowę to rzeczy wcale nie wydaje się specjalnie drogie. Miedzy zwykłą poliestrową, nawet efektownie nadrukowaną koszulką a tym co zrobił x-bionic jest przepaść. Opakowanie w którym to sprzedają to taka bajera, że szczena opada. Zakładając, że przy całej tej nadbudowie bielizna ta polepsza komfort narciarza tylko o 20% (to tak strzeliłem) to chyba i tak warto dla skiturowców. Tam każdy element plecaka kosztuje kupę kasy a przecież bielizna to podstawowy bo ciągle użytkowany element. Pozdro Wiesiek
- 66 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- tk maxx
- kurtka narciarska
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:







