Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Spiochu

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 038
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Zawartość dodana przez Spiochu

  1. Czyżby to początek końca tego Eldorado? Dlaczego pandemia tak zaszkodziła IT, przecież wszystko przeniosło się do netu? Dla porównania, w przemyśle, nie ma żadnego kryzysu.
  2. Przed Covidem, nie miałem pojęcia, że społeczeństwo jest aż tak głupie i aż tak tchórzliwe.
  3. W Szczyrku tez spotkasz wielu wymiataczy. Twoja strata. Ja jednak wolę być leszczem wśród najlepszych, niż guru lokalnego grajdołka.
  4. No tak, dawniej mieliśmy Europę, a teraz będzie Afryka. W Polsce mamy listę obowiązkowych szczepień: Czy te choroby są mniej groźne od covida? Czy do tej pory, ktoś wymagał na granicy, by przy wjeździe z innego kraju EU okazać zaświadczenie?
  5. Adam, Przyjedź kiedyś na treningi tyczkowe do Ptaka, pojedź na CKI, wybierz się na skitury w Alpy. Spotkasz setki osób, których poziom Cię zadziwi. To wszystko amatorzy. Zawodnicy są jeszcze 2 ligi dalej.
  6. A komuś jedna, która jest w zestawie. Latarki petzl, są po prostu drogie. Niepotrzebnie zakładasz, że każdy potrzebuje używać dużej ilości prądu. Na jeden dzień wystarczy mi baterii w telefonie, czy dowolnej czołówce a wieczorem sobie podładuje ładowarką od telefonu. Jak będę chciał mieć w plecaku elektrownie to i tak najkorzystniej będzie zabrać celkę* lub kilka ode mnie z fabryki i zmontować do tego sterowanie *- celka takie duże ogniowo 3,7V wielkości kartki A4/A5 i grubości 5-10mm.
  7. Po 12 miesiącach będą chipy;) Choć nie wiem, czy tu się śmiać czy płakać.
  8. No rozumiem. Patrzysz na stok i widzisz, że więcej osób kaleczy. Tak, możesz takie wnioski wysnuć. Tylko tych pięknie jeżdżących też przybyło ale giną w tłumie, lub w ogóle ich nie widzisz bo pojechali na treningi do Austrii, lub na wyprawę do Norwegii. 15 lat temu, jeździłem po wszystkim i w każdych warunkach. Atakowałem muldy, często bywałem w lesie, zjechałem kilka źlebów w Tatrach, ogarnąłem trochę jazdę na tyczkach. Mogłem poczuć się kozakiem, bo wtedy tylko nieliczni narciarze w ogóle próbował takiej jazdy. Zwykle byli to tylko zawodnicy lub miejscowi instruktorzy. Obecnie, mój poziom wcale nie spadł, może nawet jest wyższy. Teraz jednak, jestem zwykłym leszczem. Poza trasą można spotkać tysiące wymiataczy, w lesie na Pilsku są to wręcz tłumy. Na tyczkach są dziesiątki różnych "amatorskich" treningów, w których już setki osób, dawno mnie wyprzedziło. Nawet na ski turach jest tłoczno. Wielu startuje w zawodach lub pokonuje ekstremalne źleby. Poziom wzrósł drastycznie. Jeśli tego nie widać pora wychylić głowę z za płotu.
  9. Bardzo słuszna konkluzja. Wystarczyłoby, żeby nie przeszkadzali.
  10. Dla mnie też żaden szał. Choć trzeba przyznać, że ładowanie usb to wygodna opcja.
  11. Po pierwsze, opisujesz mi to, jakbym takich warunków nie widział. Wiele razy jeździłem po schodach na Kasprowym. Znam kwietniowe muldy na Łomnicy i te z czarnej siódemki na Pilsku. Mimo tego jazdę w tmr-owskim tłumie oceniam na znacznie trudniejszą i bardziej niebezpieczną. Poza tym, dawniej było wielokrotnie mniej dobrych narciarzy, to jest oczywiste, bo narciarstwo się rozwija. W zasadzie to tych na prawdę dobrych, wg. dzisiejszych kryteriów nie było prawie wcale. Jedynie zawodnicy z Zakopca i możesz jeszcze parę osób. Chodzi Ci zapewne o to, że jako tako jeżdżący stanowili większy % na stokach niż obecnie. Tak jest zawsze, gdy dana dyscyplina zyskuje na popularności. Tylko wraz z milionami zjeżdżaczy, przybyło też tysiące dobrych amatorów, a tego jakby nie dostrzegasz.
  12. A tak wygląda obecna jazda na muldach w wydaniu profesjonalnym: Swoją drogą, próbowaliście kiedyś jeździć na sztucznie usypywanych? Jest to o wiele trudniejsze niż na takich znanych z Golgoty czy Kasprowego. Sztuczne muldy nie są specjalnie wielkie, nie ma jednak w ogóle odstępów. Nie mając idealnego rytmu, nie da się w ogóle jechać. Każde, nawet najmniejsze spóźnienie to jest natychmiastowa gleba.
  13. Swift RL waży 100g z baterią. https://www.ultralightoutdoorgear.co.uk/equipment-c3/lighting-c30/head-torches-c162/swift-rl-900-lumens-headlamp-p12698 IKO CORE 500 waży 78g z baterią. https://www.ultralightoutdoorgear.co.uk/equipment-c3/lighting-c30/head-torches-c162/iko-core-500-lumens-headlamp-p14527 Dla mnie odpadają za ten IPX4.
  14. Dla mnie wystarczające do poruszania się po górach. Bez zjazdów na nartach czy rowerze. Nigdy nie miałem latarki, która świeci lepiej niż 100lm i nie był to problem. Zastosowanie awaryjne, nie planuję chodzić w nocy. Jak będzie większa i cięższa, to wiem, że zwykle w ogóle nie będę zabierał.
  15. Swego czasu utworzyłem temat lekkiej czołówki na forum światełka. Interesowała mnie kategoria mniejsza i lżejsza niż te na 18650. Po kilku stronach dyskusji, najkorzystniejszym wyborem miał być model Olight H1 Nova, zasilany z baterii CR123: https://www.elatarka.pl/latarka-czolowa-katowa-olight-h1-nova-blue-neutral-white Latarka (z opaską) 50g + bateria 17g. 180 Lumen/ 3h Niestety nie da się jej nigdzie kupić,
  16. Udajesz, że tego nie widzisz? Ceny wszystkiego co "narciarskie" są absurdalnie wysokie. A jak jeszcze jest racing, lub freeride to już całkiem kosmos. Łatwo pokazać to na przykładzie ochraniaczy. Ochraniacz tyczkowy na przedramiona to kawałek plastiku i rzepy, praktycznie identyczny jak piłkarskie ochraniacze na piszczele (juniorskie). Koszt pary przy produkcji seryjnej to max. kilka zł. Cena takich ochraniaczy piłkarskich to 20-60zł. I jest to cena wystarczająca by pokryć koszty projektu, formy, dystrybucji i marż sprzedawców. Cena takich ochraniaczy narciarskich to 200-600zł.
  17. Tu nie jest pokazany słaby poziom na muldach. Taki to mam ja albo Mario. Tu jest pokazany brak nawet minimalnych umiejętności jazdy. Bez problemu zjedzie każdy przyzwoity narciarz. Jednak żeby to było dynamicznie i ładnie to już potrzeba wirtuozów ze zdrowymi kolanami.
  18. Mi nie chodzi o kwestie szczepień (nie jestem przeciwnikiem), tylko samo usankcjonowanie takiego dokumentu. Wymaganie testów i zaświadczeń na granicach to też hańba dla Europy, a teraz zatwierdzili to niejako oficjalnie. Przed covidem jakoś nie musiałeś potwierdzać szczepień na inne (wcale nie mniej groźne) choroby ani przed wyjazdem nie robiłeś testów.
  19. PE zatwierdzil paszporty Covidowe. Pomijam kwestie czy warto sie szczepic ale to bardzo smutny dzien w historii Europy. https://wiadomosci.wp.pl/parlament-europejski-podjal-decyzje-ws-tzw-paszportow-szczepionkowych-6634222936066912a
  20. @JC Mamy jakiś wątek do takich luźnych dyskusji na różne tematy?
  21. Po 2-3h dobrej jazdy, można spokojnie jechać do domu. Powodów jest kilka. 1. Jazda w tłumie jest niebezpieczna i nieprzyjemna 2. Po muldach jeździć się da, ale jest to spokojne zwożenie się. Na pełnej pycie to może kilka osób w Polsce potrafi. Kiedyś zresztą nie było lepiej pod tym względem. 3. Jeśli cisnąłeś na maksa 2-3h to i tak nie masz już siły na nic. BTW. Aktualne narty do wyczynowej jazdy po muldach są bardzo wąskie Np. model K2 244 ma taliowanie 97-66-82 W czasie obecnych ferii w SMR jest nawet gorzej. Muldy podobne, ale jeszcze na każdej kilka kamieni i narciarz.
  22. Adam, to wszystko prawda, tylko zdecydowana większość "niedzielnych" narciarzy nie umie tego wykorzystać. Oni ślizgają się tak samo jak na klasykach, a techniki cięte nie są im znane. Nie potrafią zmieniać krawędzi. Żeby obrócić narty zarzucają tułowiem, a i m krótsze, tym łatwiej je obrócić. Tą ogromną różnicę widać dopiero u pasjonatów i zawodników, tam technika się zmieniła a zmiana krawędzi stosowana jest jako podstawy lub dodatkowy impuls skrętny. W wolnej chwili obejrzę. Widziałem natomiast zwycięskie przejazdy SL Stenmarka. Ten światowej klasy gwiazdor, z dzisiejszego punktu widzenia, wygląda prawie, jak walczący z trasą amator. Częste nożyce, podskoki, podnoszeni nartyitd. Przyczyną jest oczywiście klasyczny sprzęt i zbyt gęste rozstawienie tyczek. https://www.youtube.com/watch?v=fEgcYVnUpAo
  23. Off: W wielu zakładach pracy są teraz przymusowe testy na Covid. Np. dla powracających z kwarantanny albo jak gdzieś "w pobliżu" wykryto wirusa. Wiecie jak się przed tym bronić? Jeśli będziemy się na wszystko godzić, nigdy nie wrócimy do normalności.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...