Narty - skionline.pl
Jump to content

tanova

Registered VIP Users
  • Posts

    2,536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    107

Everything posted by tanova

  1. Tak, być może coś takiego zaplanujemy, ale to już faktycznie bliżej wakacji.
  2. Do Chatki Górzystów Dobrze jednak, że nie zostawiałam Szrenicy na ostatni dzień, bo rano wyciągi nie działały z powodu silnego wiatru. Wicher narozrabiał też w Jakuszycach – tam, gdzie nie przejechał rano ratrak, na przykład na dojściu do Samolotu, trasy wyglądały tak: Ale na górze – już tak: to jak przejście z piekła do raju. Przemierzamy Samolot – tym razem w odwrotnym kierunku – do Orla, z lekką modyfikacją przez trasę Volvo. Stromy i kręty zjazd do schroniska dość karkołomny – bo na trasie znów igliwie, gałązki i zmarznięty beton. W ubiegłym roku, na początku marca kończyliśmy sezon zimowy wycieczką szlakiem doliny Izery, do schroniska Chatka Górzystów. W tym roku powtórka – chce się wracać w to piękne miejsce. Przy zakolu Izery A zdjęcia z Polany Izerskiej nie potrzebują komentarza Gdzieś tam na horyzoncie bieli się wichrowa Szrenica Rok temu gastronomia w Chatce Górzystów funkcjonowała tylko jako bufet na wynos. Tym razem dane nam było zajrzeć do oryginalnego wnętrza. Naleśniki wciąż genialne: W drodze powrotnej towarzyszą nam już frontowe chmury, zwiastujące zmianę pogody. Dzisiaj też wracamy od Orla trasą spacerową. Zaglądam jeszcze w Jakuszycach do serwisu narciarskiego po poradę w sprawie konserwacji sprzętu i to już naprawdę meta. Sezon udany jak żaden dotąd – od grudnia do marca spędziłam 22 dni na nartach: 13 razy na zjazdówkach i 10 razy na biegówkach. Udał się wypad w Alpy, pojeździłam w Czechach i Polsce, nawet w wydaniu lokalnym – szczecińskim. Wiosną obowiązki nie pozwolą mi już na więcej wyjazdów, pozostaje więc czekać z nadzieją na kolejną zimę. Pozdrawiam z podróży powrotnej
  3. Wypadek na Loli był też w sobotę po południu, ale wyżej, nie na wypłaszczeniu. Poszkodowany starszy narciarz też był bez kasku, niestety. Dzisiaj w Szklarskiej mocno wiało, z rana wyciągi nie działały, potem chyba częściowo. Wiatr przywiał frontowe chmury, jutro podobno ma padać i temperatury na mocnym plusie.
  4. Jizerka (biegówki) Podjechaliśmy do Jakuszyc, skąd trasą spacerową przebiegliśmy do Orla. Około dziewiątej na „spacerówce” nie było jeszcze pieszych, nawet w słoneczną niedzielę, tylko trochę narciarzy. Taki poranek – aż chce się żyć! Słonecznie, powietrze łagodne, choć trochę wieje. Koło schroniska Orle jeszcze pozostałości po ubiegłotygodniowym Biegu Piastów. Darek gotowy do startu : Droga do granicy prowadzi wokół wierchu Granicznik, mostkiem nad Kamionkiem W ubiegłym roku granica do Czech była zamknięta, nieczynne (oficjalnie) było również pieszo-narciarskie przejście na moście na Izerze. Ale teraz można sobie chodzić w tę i we wtę. Widok na mostek (Karlovsky most), a za nim kopiec Bukowca (1005 m npm.). Na kładce leży wał śniegu – niektóry przejeżdżali po nim na nartach, ja jednak nie miałam odwagi. Izera i pisząca te słowa Droga wspina się dość stromo w górę, po kilkudziesięciu metrach pojawiają się ślady ratraka i wkrótce dochodzimy do Jizerki. Jest sielankowo – chałupki rozrzucone na szerokiej polanie, pod białą kołderką śniegu. A nad tym wszystkim obłędnie błękitne niebo i słonko miło przygrzewa. Po prostu sielanka! Robimy sobie mały postój pod jedną z chatek, z widokiem na Bukowiec. Potem trasą przez rezerwat bagien nad Izerą (Jizerska silnice) dochodzimy do skrzyżowania z Promenadni cesta. Ulokował się tutaj dość tłumnie odwiedzany kiosk z napojami i przekąskami, w którym nie ma cennika – płacisz tyle, ile uważasz. Nie jesteśmy jeszcze głodni, więc zamawiamy po kubeczku svařenego vina i wracamy „promenadą” do Jizerki. Urocze chatki na zboczu Bukovca Stara piła (hmm …) Budynek po prawej to pensjonat i restauracja Piramida, gdzie zjedliśmy dobry obiad. Do Jakuszyc wracamy tą samą drogą. „Pykło” 30 km.
  5. Dziękuję za precyzyjne uzupełnienia długości tras. Też tak miałam z biegówkami - chęci były, czasu nie znajdowałam, aż przyszedł lockdown rok temu i znalazł się czas na kurs z instruktorem, bo wyciągi nie działały, a potem to już mnie trochę wciągnęło. Dziękuję. Zastanawiałam się nad Szrenicą na poniedziałek zamiast soboty. Pewnie ludzi mniej, ale zapewne Lola będzie w jeszcze gorszym stanie. Chyba najlepiej jest tam właśnie w marcu. A jak się trafi z pogodą, to już sam miód.
  6. Fis oficjalnie zamknięta. Pogoda ma się utrzymać słoneczno-wietrzna
  7. Szrenica Nie mogło zabraknąć dnia na Szrenicy. Tuż po 8.30 parking już zapełniał się w błyskawicznym tempie. 30 zł za postój w parkomacie – dużo. Za to skipass całodniowy za 121 zł to – w porównaniu z okolicznymi ośrodkami (Świeradów, Harrachov) – dobry deal. Szczególnie w taki dzień jak dziś. Pogoda jak drut – zimno i słonecznie i praktycznie wszystkie trasy otwarte. Rano jednak mocno wiało i nie działała górna część ośrodka – druga sekcja krzesła na Szrenicę oraz orczyk Świąteczny Kamień. Na górnej stacji Karkonosza wicher wywiewa wierzchnią warstwę śniegu. Sporo ludzi wjeżdża na górę, ale wiele osób transferuje się łącznikiem na Halę Szrenicką. Nie podobał mi się rok temu łącznik – długi, płaski i powrót pod górkę – więc zostajemy przy Karkonoszu i piłujemy na zmianę Lolobrygidę i Śnieżynkę. Trasy – beton – szybko, równo, zimno, miejscami płaty lodu. Trasy trzymały się do końca dnia – mimo dużej frekwencji i plusowych temperatur. Na Loli, w dolnej połowie liczne przetarcia – wystaje trawa, ziemia, w jednym miejscu dziura (oznaczona). Niektóre ubytki zagrodzone siatką, inne nie. Trzeba uważać i – jeśli planujecie tu jeszcze tej wiosny pojeździć – pośpieszyć się, bo moim zdaniem jej dni są policzone. Na Śnieżynce śniegu dużo więcej, jeszcze poleży. Po jedenastej wiatr trochę zelżał i włączyli górną sekcję na Szrenicę oraz Świąteczny Kamień. Na trasie jednak przewiany śnieg i lodowe połacie, więc wróciłam na wspomniane dwie czerwone. Jadę sobie Wyciągiem też Spalone kalorie uzupełniliśmy w Żywieckim Szałasie przy dolnej stacji – placek po góralsku 10/10. I tak do 16.00, do zamknięcia wyciągów. Absolutnie genialna góra, świetne długie trasy (3,5 i 4,5 km) i wciąż po macoszemu traktowana infrastruktura. Tym niemniej dzień bardzo udany – chyba przez cały sezon nie wyjeździłam się tak dobrze jak dzisiaj. Strava pokazała mi 91 km.
  8. Na kwaterze prywatnej przy ul. Demokratów. Do Jizerki wybieram się jutro, jeszcze tam nigdy nie byłam.
  9. Marzec – i chyba już ostatni wypad na narty. Ciągnie mnie do Szklarskiej Poręby – to miejsce coś w sobie ma. Udało mi się wykroić wolny przedłużony weekend - myślę, że będzie pięknie. Dzisiaj pobudka przed świtem – 5.15 i o wschodzie słońca ruszamy w drogę spod Szczecina. Słoneczna pogoda towarzyszy nam cały czas, aż do wieczora. W południe jesteśmy na miejscu, w Białej Dolinie. Stąd też można wejść na narciarskie trasy biegowe w kierunku Jakuszyc i dalej, wgłąb Gór Izerskich. Idziemy najpierw trasą Dzielne Klapki – klap, klap, klap pod górę do nieczynnej kopalni kwarcu Stanisław, która jest najwyższym punktem w sieci tras narciarskich (1.024 m npm.) wokół Jakuszyc. Widać stąd Szrenicę jak na dłoni, a do tego – o dziwo – dzisiaj wyjątkowo tutaj nie wieje. Śnieg jest zmrożony, w wielu miejscach jest lód w torach. Szybko, nawet bardzo. Potem zjazd na Rozdroże pod Cichą Równią i dalej trasą przez Jelenią Łąkę do Stacji Turystycznej Orle, gdzie zatrzymaliśmy się na pyszny barszcz ukraiński, ugotowany przez pracujące tam panie Ukrainki. A na powrót – cóż, stwierdziłam, że wreszcie trzeba się zmierzyć z „mitycznym” Samolotem, z najstromszym i długim (blisko 3 km) podbiegiem w Izerach. Lot takim samolotem, w takie popołudnie – pięknie było, długa prosta w górę, a potem parę niezłych wiraży w dół. Sama sobie pilotem, kontrolerem lotu i stewardessą … A na deser trasa Czarny Kamień – doliną Kamiennej, wzdłuż linii kolejowej. Darek mnie goni, bo późno, więc zdjęć nie ma wiele. Końcówka pod górkę od Wiciarki już przy świetle księżyca. Było magicznie. 23 km i blisko 500 m przewyższenia na rozruch.
  10. Tak, jest tam kilka mniejszych ośrodków w okolicy - obok Galsterbergu jeszcze Fageralm-Forstau, Filzmoos i Radstadt. Wszystkie po ok. 20 km. Udało mi się pojeździć tylko w tym ostatnim, może kiedyś będzie okazja zajrzeć do pozostałych.
  11. @Jacek94 - byłeś może też na trasach od strony Białej Doliny albo Huty? Tam również jest dość śniegu?
  12. Miałam trochę inne odczucia - ludzi jak mrówek, miękko, muldy, ciężka jazda i widok na spore miasto w dolinie. Ośrodek Schladming-Dachstein niby fajny, ale mnie nie zachwycił i na pewno nie znalazł się na subiektywnym topie wśród miejsc regionu.
  13. Ten ośrodek dla odmiany mam w pamięci w promieniach słońca. Bardzo miło wspominam. Tylko tego mostka nad wodospadem nie kojarzę - gdzie on jest? Nie kusiło, żeby dociągnąć do równej stówki ? Pozdrawiam serdecznie i pięknej pogody jutro!
  14. Jednak pogoda robi wiele - to samo ujęcie w poniedziałek dwa tygodnie temu: Miłego szusowania i czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy. Pozdrawiam!
  15. W takim razie ciekawa jestem Twoich wrażeń
  16. Jak nic nie pokrzyżuje mi planów, to też się wybiorę za tydzień na przedłużony weekend - Szrenica+biegówki
  17. Udanych szusów i dobrego wypoczynku! Region faktycznie nieco mniej popularny u nas - może znajdziesz chwilę na jakąś narciarską relację?
  18. Przecież nie przeszkadza - wręcz przeciwnie. Cieszymy się szczęściem @marboru i właśnie w takim duchu odebrałam wpis @wojgoc Czekamy na ciąg dalszy i kolejne piękne fotki ze wspaniałych tras.
  19. Już teraz ozdrowieńcy zwolnieni są z obowiązku robienia testu: https://www.austria.info/pl/informacje-ogolne/pozostancie-zdrowi/zasady-wjazdu-do-austrii
  20. A jakie prognozy na najbliższe dwa tygodnie? Może też udałoby mi się zakończyć sezon narciarski na Szrenicy, o ile w górnej części ośrodka utrzymałyby się warunki?
  21. Proszę się tu słabym internetem nie zasłaniać, tylko od jutra relacjonować jak się należy 😃. Udanych szusów ⛷️, pozdrowienia!
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...