Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

tanova

VIP
  • Liczba zawartości

    2 774
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    131

Zawartość dodana przez tanova

  1. Dokładnie tak było na stokach Reiteralm i Hochwurzen . Na razie fotki w ilości aptekarskiej, ale postaram się później napisać obszerniej na blogu.
  2. A tymczasem pozdrawiam z podróży - halsujemy się w sztormowych warunkach pod Berlinem. Z nadzieją na fajne, alpejskie nartowanie w Salzburgerlandzie, z green passem w kieszeni 😁
  3. Pozwolę sobie nie zgodzić się z @surfing - jeśli inwestować w nowy sprzęt, to tylko z wiązaniami NNN. To już ostatni sezon, kiedy Salomon produkuje buty w systemie SNS. @GeraldJak kupisz takie, to z czasem będziesz problem z dobraniem nart, bo dominującym standardem staje się NNN. Biegówki to tanie narty, zapewne nie są tak trwałe jak zjazdowe - szczególnie jak katujesz je w terenie. Wymienia się je pewnie częściej niż buty. W wypożyczalniach też już coraz częściej przechodzą na system NNN, jest on bardziej uniwersalny, stosuje go wielu producentów sprzętu.
  4. Jak ze wszystkim. Na przygotowanych trasach zazwyczaj zjeżdżam jednak pługiem lub półpługiem.
  5. Te narty akurat miałam z wypożyczalni. Buty do klasyka. Docelowo kupiliśmy z moją drugą połówką inny model, też Salomona, ale bardziej do jazdy w torach, choć w marcu na wycieczkę do Chatki Górzystów też dały radę. Narty: Salomon Escape 5 i 7 (jedne z łuską, drugie z foką), buty Salomon RC 9 Vitane Nocturne Prolink i analogiczny model męski. Trzeba zwrócić uwagę na kompatybilność wiązań i butów. Teraz większość jest w systemie NNN, starszy system SNS wychodzi z użycia. Wiązania Salomona Prolink Auto pasują do NNN.
  6. Budżetową alternatywą do jazdy w terenie mogłyby być nieco szersze i krótsze narty do klasyka, coś w stylu Salomonów Snowscape 7: https://sport2002.pl/pl/p/Narty-Salomon-Snowscape-7-Wiazania-Salomon-Prolink-AUTO-2022-/13150 Rok temu jako osoba zupełnie początkująca zaliczyłam na tych nartach dwie wycieczki pozatrasowe w Górach Izerskich.
  7. Kask należy do przyjaciółki , jej złota rączka nie dała rady. Do Cieszyna trochę daleko, ale dziękuję.
  8. Sprawa wygląda trywialnie, ale w Szczecinie nie bardzo jest gdzie oddać kask do naprawy. Zepsuł się mechanizm regulacji - pokrętło obraca się, ale niestety nie skutkuje to zmianą obwodu kasku. Czy znacie może jakiś serwis, który podjąłby się takiej naprawy? Kask kupiony chyba ze trzy lata temu, szkoda byłoby wyrzucić.
  9. Z tego co pamiętam dwójka prowadzi do jednej z fajnych z knajpek na zboczu góry - Alm coś tam, więc może taki jest jej sens. Chyba tylko raz nią jechałam - słoneczko, opalanko, relaksik.
  10. Cyknąłeś w trakcie robienia salta?
  11. Jakoś przeżyję tych Holendrów, tak myślę. A Ty jedziesz w marcu?
  12. Zasadniczo w przyszłym tygodniu może być tłok, bo ferie ma pięć austriackich i cztery niemieckie landy - choć wiele rodzin niemieckich rezygnuje z ferii w Austrii z uwagi na utrudnienia dla dzieci i młodzieży na miejscu i po powrocie. Patrząc na kalendarz ferii - jeszcze następny tydzień (od 19 lutego) chyba powinien być znów umiarkowanie luźny, podobnie jak teraz.
  13. Jeśli rezerwowałeś przez stronę ośrodka, to przynajmniej powiadomiłabym o sytuacji lokalną informację turystyczną, która zwykle administruje taką internetową bazą noclegów.
  14. Dwa lata temu dojechałam właśnie od strony Alpendorfu tylko do Rote 8er. Co dalej na wschód - to już dla mnie terra incognita.
  15. Dużo ludzi na stokach? W normalnych czasach w lutym we Flachau i Schladming ponoć bywa gęsto.
  16. Wybieram się właśnie tam za 2tyg., więc wszelkie relacje mile widziane
  17. Też mnie zdziwił brak karnetu całodniowego i słona cena 930 koron za te pięć godzin jazdy. Ale górka fajna, szczególnie jak czynne wszystkie trasy.
  18. Ja mam wszędzie w góry ponad 400 km i minimum 4,5 godziny. Za krótka smycz ... Niestety nawet na lokalnym, nizinnym orczyku nie da rady pojeździć, bo zima skończyła się niespełna dwa tygodnie temu.
  19. Są też ośrodki w Alpach, które w wybranych, mniej oblężonych, terminach (np. w styczniu i marcu) mają bardzo atrakcyjne promocje dla takich rodzin jak Twoja. Np. w Tannheimer Tal od poniedziałku do czwartku karnety są całkiem za darmo, gdy się mieszka w dolinie. Nie jest to co prawda region z pierwszej ligi, ale łącznie tras jest pewnie i tak więcej niż w Szczyrku, a ludzi na pewno mniej. Nie wiem gdzie mieszkacie, ale dojazd np. z północnej czy zachodniej Polski na pogranicze niemiecko-austriackie jest niewiele dłuższy niż w Beskidy. Poza tym z dzieckiem w Szczyrku w dolinie to nawet nie bardzo jest gdzie pospacerować, bo niestety smród spalin i smog.
  20. Jeździłam rok temu, w lutym.
  21. Niestety to prawda - działania nie są spójne i umiarkowanie przewidywalne. To dokąd w końcu jedziesz?
  22. Dziwi mnie, że nie działa Świąteczny Kamień i Hala Szrenicka. Krzaczorów tam raczej nie ma, jest wysoko - więc temperatury powinny być niższe. Ale nie jestem na miejscu, nie mam wiedzy naocznej, więc to tylko takie teoretyzowanie z fotela.
  23. Przecież wali śniegiem prawie dzień w dzień od dobrych dwóch tygodni.
  24. Szwajcarzy znoszą od 16 lutego prawie wszystkie ograniczenia, w tym kwarantannę po kontakcie z osobą zakażoną - pozostaje tylko obowiązek noszenia maseczek w pomieszczeniach zamkniętych i środkach transportu zbiorowego: https://www.blick.ch/politik/berset-gibt-den-ausstiegsfahrplan-vor-auch-zertifikat-soll-fallen-massnahmen-bis-16-februar-weg-id17192226.html Włosi natomiast o kolejne 10 dni przedłużyli obowiązek używania masek na zewnątrz. Zakończenie stanu wyjątkowego zapowiadają na koniec marca.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...