Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marionen

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 616
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    244

Zawartość dodana przez marionen

  1. Przepraszam po dwakroć (po raz pierwszy, bo sam tego nie lubię), a dwa, bo to oznaka braku szacunku ( tak trochę wygląda), a ja i lubię i cenię bardzo Norweżkę RAGNHILD MOWINCKEL. Jedyne co mam na usprawiedliwienie, to to, że pisałem z pamięci i imię Ragnhild jest naprawdę dla mnie trudne. Teraz już obudzony o północy będę pamiętał - Ragnhild.
  2. marionen

    WorldSkitest

    Rozumiem, jestem chętny, mam wymienione możliwości, ale nie pcham się na siłę.
  3. Po zjeździe pań były rozgrywane niezwykle widowiskowe i niebezpiczne zawody w skicrossie. Zawody jak zwykle bardzo ciekawe i działo się dużo. Nie brakowało wypadków, a lot i koszmarny upadek Kanadyjczyka Christophera Del Bosco przejdzie do historii dyscypliny. Del Bosco po upadku był nieprzytomny, w szpitalu okazało się, że ma złamaną miednicę. To nie jedyny poważny upadek. Francuz Terence Tchiknavorian prawdopodobnie złamał kość piszczelową, a Austriak Christoph Wahrstoetter wstrząśnienie muzgu. Jak na jedne zawody zdecydowanie za dużo tych kontuzji. Powinien coś FIS nad tym popracować w celu zwiększenia bezpieczeństwa...
  4. marionen

    WorldSkitest

    Chętni to są wszyscy, chyba że komuś termin nie pasuje. To ty Jacek musisz zdecydować kogo chcesz zabrać, w kolejności od najbardziej do najmniej (gdyby jednak ktoś z jakichś powodów jednak nie mógł)!
  5. Największą niespodzianką w zjeździe było jednak 2 miejsce Ranghild Mowinckel. Maryna 24, to Jej najlepszy wynik na igrzyskach. W sumie 3× w trzydziestce, do tego ma jutro jeszcze start w superkombinacji. Dodam, że Maryna w tym sezonie dużo trenowała giganty i supergiganty z Norweżkami, Słowaczkami, Czeszkami i Słowenkami. Często osiągała wyniki podobne do konkurentek, z wyjątkiem jednej...Ranghild Mowinckel. W końcu Norweżka odpaliła. A opowiadała mi Maryna o tym w październiku (a może w listopadzie) na ostatnim Snow Expo w Warszawie. Może wreszcie i Maryna się odblokuj i będzie jeździć na poziomie z treningów. Jest już dobrze, a może być jeszcze lepiej...
  6. W 1952 w Oslo Włoszka zdobyła w zjeździe brąz (Giuliana Minuzzo) a złoto zdobyli w zjeździe mężczyzn (Zeno Colò) Włoszki nigdy nie zwyciężyły w zjeździe na olimpiadzie, do dzisiaj. Gratuluję i bardzo się cieszę z Jej osiągnięcia! Goggia jest też po poważnej kontuzji.
  7. Lindsey Vonn jednak bez złota, komentatorzy nie mogli tego przeżyć i stwierdzili, że Head nie umiał jej przygotować nart, bo przecież jechała najlepiej. Co za masakra.
  8. Mikaela Shiffrin po nienadzwyczajnych wynikach treningowych w zjeździe, zrezygnowała z tej konkurencji. Postanowiła lepiej przygotować się do czwartkowej kombinacji. Do zdobycia zostaną jej już tylko ewentualnie 2 złota. Przy czym w kombinacji (superkombinacji) jest zdecydowaną faworytką, ale nie zawsze się to sprawdza.
  9. To prawda, że sporo (delikatnie mówiąc) ze swych licznych zwycięstw ma na kilku ulubionych trasach (a Lake Louise to sam szczyt). Z drugiej strony to IO i każdy spina się na maksimum, a amerykanie na olimpiady szczególnie grosza nie żałują. Ze wszystkich ekip Koreę odwiedzali najczęściej. L.Vonn też z tych wyjazdów korzystała. Jest najlepiej objeżdżoną narciarką z tą trasą. Tylko czy to jej wystarczy do złota (sądzę, że każdy inny medal dla niej będzie porażką)? Osobiście mam nadzieję, że zaszaleje jakaś młoda gniewna i da z siebie wszystko ryzykując maksymalnie na trasie (np jakaś Europejka) jak Ester. Z radością zobaczę taką minę zdziwienia i niedowierzania na mecie jak Ledeckiej.
  10. Ładniutko, klimatycznie i widać, że można freeride przytrasowy do woli uskuteczniać. Dzięki za obrazujące fotki i przyjemnego pobytu. Nie zapomnij o relacjach z kolejnych dni na nartach!
  11. Wracając do tematu, niedługo zjazd kobiet. Główne pytanie jakie mi się nasuwa, to czy Lindsey Vonn zdobędzie złoty medal. Co sądzicie o jej szansach?
  12. Cudowne zdjęcia (masz dar fotografowania lub wykształcenie odpowiednie) świetna relacja i wielce udany urlop. Gratuluję.
  13. To frapujące kiedy złodziej krzyczy łapać złodzieja! Chciałbym z Tobą polemizować, ale musiałbyś mi nieco wyjaśnić, bo nie do końca rozumiem. Obleśny typ i dziad, jak mam rozumieć. Jeśli myślisz o mojej facjacie, to nie pogadamy, ja do swojej gęby już się przyzwyczaiłem i operacji plastycznych nie mam zamiaru robić. Jeśli chodziło Ci o moje cechy wolitywne, to wg niektórych są one wrodzone (choć ja staram się nad nimi pracować) i trochę wysiłku w to angażuję. W mojej korze mózgowej walczą funkcje katalityczne (mówiąc prościej - pobudzenie) i hamowanie ekspresyjne. W swoim umyśle walczę nad wzmocnieniem funkcji katalitycznych, a osłabieniem hamowania ekspresji. Do tego mam (to już od zawsze, odkąd nauczyłem się porozumiewać za pomocą mowy) silnie rozbudowany complex wolicjonalny. Dlatego, przy niektórych postach kolegów na forum nie mogę milczeć i muszę reagować (tak jak w Twoim przypadku). Jeśli chodziło Ci o mój charakter, to ciężko mi go zmienić, ale od lat nad nim wytrwale pracuję (tak mniemam) choć jak widzisz z marnym skutkiem. Jeśli tylko chciałeś mnie obrazić, to Ci się nie udało, za twardą mam skórę. Żeby mnie obrazić musisz być bardziej rozwinięty intelektualnie, ale jak każde dziecko jeszcze się rozwijasz i kiedyś może Ci się uda. W tej chwili Twój post działa na mnie jak szczekający pies za płotem wzdłuż drogi, absolutnie nie mam do niego pretensji o to, że szczeka (ten pies oczywiście nie odnosi się bezpośrednio do Ciebie). Uprzejmie Ciebie proszę przeczytaj jeszcze raz (ze zrozumieniem) Swój post o polskich sportowcach). Jako przykład posłużę się skoczkiem narciarskim, Norwegiem Espenem Bredesenem. Pojechał na olimpiadę do Albertville i na normalnej skoczni zajął 58 miejsce (ostatnie), a na dużej 57 (3 od końca). Norweskie media wzywały Go do zakończenia kariery i nadano mu przydomek "Espen The Eagle" na "cześć" Angola Eddiego "Eagle" Edwardsa, który zawsze był ostatni. Tak Go zwano przez rok i wszystko się później zmieniło. Jego dorobek to - kolejna olimpiada w Lillehammer i złoto, i srebro. Dwa złote medale na mistrzostwach świata. Srebro na mistrzostwach w lotach narciarskich. Kryształowa kula za Puchar Świata, zwycięstwo w Turnieju 4 Skoczni i rekord świata w długości lotów (210m). Adam Małysz chciał brać się za dekarstwo i rzucić skoki, pomyśl ile byśmy stacili jako kibice.... Nie wiem jak inne dziady mają, ale ja swoje opinie bronię i staram się argumentować. Wybacz Antek wycieczkę ad personam, ale mam wrażenie, że jesteś niczym doctor Jekyll i mister Hyde, albo jesteś sterowalny... Ale ja często się mylę (oby tym razem też)
  14. 7 Pseudo @snowboarder dziwię się, że Ty znawca wszystkich dyscyplin zimowych, nie wylądowałeś w Pjongczang i nie zgarnąłeś worka medali. Ile razy zjechałeś trasą crossową? Jeszcze zapomniałeś napisać, że beznadziejnie skakali nasi skoczkowie w drużynie i ledwo 3 miejsce wywalczyli. Napisz trochę o Swoich wielkich zwycięstwach, z przyjemnością będę Tobie kibicował. Może podrzuć mi jakiś grafik startowy na priv. PS Gratulacje dla skoczków za pierwszy medal w drużynie, była walka do końca o srebro. Norwegowie za mocni, bez słabego ogniwa, wszyscy skakali na maksa. PS cyt"...a one NIGDY razem nie przejechaly tego dystansu" - TO NIEPRAWDA!!!
  15. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia Paula, co nas nie zabije, to nas wzmocni. Trzymaj się @marboru.
  16. Łysa Góra (Góry Kaczawskie) w Dziwiszowie, 10 km od Jeleniej Góry. 6 wyciągów, jeden orczyk i talerzyki. Trasy o długości do 1 km. Jedna trasa czerwona i niebieskie. Ośrodek znany ze szkoły narciarskiej i klubu sportowego Aesculap. Ośrodek powstał dzięki państwu Rażniewskim (były na forum filmiki szkoleniowe pana Michała Rażniewskiego). Warunki pogodowe ciężkie, śnieg tylko na trasach, nie wszystkie czynne, temperatura na małym plusie, ale jest po czym jeździć... w kolejce do wyciągów trzeba było trochę postać Na stokach Łysej Góry odbyły się jedne z najstarszych zawodów narciarskich w Polsce. To 32 Otwarte Mistrzostwa Legnicy w Slalomie Gigancie. Przez ostatnie lata zawody odbywały się w czeskim Pecu, teraz wróciły do Polski. To mój debiut w tych zawodach (dlaczego tak późno?) Po zawodach impreza przeniosła się pod Złotoryję do restauracji Złoty Las. Prezydent Legnicy godnie nas ugościł. Widać, że zawody organizują od wielu lat. Jak na mój debiut było całkiem dobrze... Nie ma to jak postać w blasku Prezydentów (Legnicy) Wśród Championów Pozdrawiam
  17. W Zieleńcu stromawo, w Janskich za łagodnie.... czego Ty oczekujesz?
  18. Ja o złocie Kamila dowiedziałem się dopiero po 16, na trasie narciarskiej w Zieleńcu od naszej olimpijki z Turynu Dagmary K. Ale nie wiem co było dla mnie większym zaskoczeniem. Skoki oglądałem dopiero po północy. Kamil zasłużył na ten medal jak mało kto. @Robur82 żałuj, że nie odwiedzasz takich ośrodków, bo może poznałbyś niezwykłych ludzi, ale może to jednak lepiej...
  19. Jeżdżę na nartach od wielu lat ( najstarsi górale nie pamiętają od kiedy). Odwiedziłem naprawdę sporo ON w różnych regionach Polski i Europy i nigdy nie odważyłbym się napisać takiej opinii jak Ty. Twoja opinia o Zieleńcu i bliżej nieokreślonej grupie ON, nic nie świadczy o tych ośrodkach, tylko o Tobie. Dwa przykłady, pierwsze z brzegu: Mateusz Garniewicz, olimpijczyk z Soczi wychował się na stokach Malty w Poznaniu (pewno nawet nie słyszałeś). I najświeższy przykład Paweł Babicki ( pogromca Bode Millera) najsłynniejszy ostatnio polski alpejczyk ( jego zjazd w Bormio na jednej narcie) często trenował na przełęczy Jugowskiej, na stoku przy Zygmuntówce, pewnie nawet nie wiesz gdzie to jest. O ortografii to prawie nigdy się nie wypowiadam, każdy ma czasem gorszy dzień albo mu się palec omsknął na klawiaturze...
  20. O komentatorach nie chcę się wypowiadać, mam swoje oczy, widzę międzyczasy i słyszę co w tym czasie opowiada znany duet. Wielka szkoda, że nie ma Maćka Bydlińskiego w studio Eurosportu, lepszego komentatora nigdy tam nie widziałem. Marcin Szafrański bardzo często prowadzi bardzo interesujące wywiady ze sportowcami i ludźmi związanymi ze sportem, może to jest jego miejsce. Pan Domański to dla mnie wielka niewiadoma.
  21. Walczyło i szalało na trasie giganta 110 (chyba rekord) narciarzy, a trójka medalistów okazała się oczywista. Wydawać się może, że nuda. Ale na trasie wiele się działo i podium mogło wyglądać zupełnie inaczej. W drugim przejeździe długo o świetne wyniki walczyli Haugen i Tonetti i (niespodzianka). W pierwszym szalało szczególnie 2 zawodników, na wyniki w okolicach Marcela albo i lepiej, zabrakło im tylko 2 bramek; Manuel Feller i Luca De Aliprandini. Jeszcze słowo o wielkim Tedi Shredi. W pierwszym przejeździe pojechał trochę jak turysta niczym Resi Stiegler czy Sarah Schleper, o medalach może raczej zapomnieć i pozostaje jeździć dla przyjemności. Gratulacje dla Marcela Henrika i Alekxisa. Ucieszył mnie jeszcze Zan Kranjec, rozwija się prawidłowo i kiedyś może zmieścić się na podium.
  22. Przy Twoich oczekiwaniach powinieneś jeździć w Alpach, a nie Czechach!
  23. A moje wrażenia są całkowicie przeciwne. Czytając Twoją relację wydaje mi się jakbyś jeździliśmy zupełnie innych ośrodkach. Dłuższych tras w Czechach chyba nie ma. Do Twojego porównania z Jaworzyną nie mogę się odnieść bo Jaworzyny nie znam. Życzę Cì przyjemnego szacowania w Jaworzynie. Ski Resort Cerna Hora nie będzie za Tobą płakać.
  24. FC. Mistrzostwa woj. Dolny Śląsk. Dzikowiec, Boguszów Gorce. Dzisiaj zawody wieczorne. Mimo, że załoga Family Cup w okrojonym składzie (reszta ekipy w drodze do Sopotu) to zawody poszły szybko i sprawnie. Warunki na stoku bardzo dobre, twarde i lód pod spodem. Nikt jednak nie narzekał. Nie obyło się bez wypadków, jedna z zawodniczek odwieziona została do szpitala, mam nadzieję, że szybko wróci na narciarskie trasy... Na pudle nie zabrakło forumowiczów Wyciąg (tylko talerzyk) działał do 21.00 Zaraz potem przygotowano stok na jutrzejszy dzień. Jutro Puchar Dzikowca. A w sobotę Family Cup w Zieleńcu i mistrzostwa woj. Opolskie, stok Gryglówka (trasa znana z Red Bull - Zjazd Na Krechę)... Pozdrawiam
  25. Ledecka potrafiła już wygrywać treningi zjazdów w Pucharze Świata, także pokazywała wcześniej, że nie tylko potrafi zjeżdżać na snowboardzie. Czy w snowboadzie sięgnie po kolejne medale, a jest przecież mistrzynią świata. A ma tylko 22 lata...
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...