marionen Napisano 26 Luty Zgłoszenie Napisano 26 Luty 20 minut temu, grimson napisał: Ci, co byli na stoku, zjechali chłopa zbierać. Bo nie wyglądało to za ciekawie. Jakby ktoś wpadł na te narty czy kijki to by było podwójnie nieciekawie... 1 1 Cytuj
grimson Napisano 26 Luty Zgłoszenie Napisano 26 Luty 4 minuty temu, marionen napisał: Jakby ktoś wpadł na te narty czy kijki to by było podwójnie nieciekawie... Jak zabiłem Kastle, to dobra dusza przywiozła mi kijek, który został parę metrów wyżej. Cytuj
marionen Napisano 26 Luty Zgłoszenie Napisano 26 Luty 16 minut temu, grimson napisał: Jak zabiłem Kastle, to dobra dusza przywiozła mi kijek, który został parę metrów wyżej. I to była naturalna i prawidłowa reakcja. Jeszcze jak byłem dzieckiem tak mnie uczono ( nie tylko mnie, większości narciarzom wpajano takie zasady) 4 Cytuj
sstar Napisano 27 Luty Zgłoszenie Napisano 27 Luty 9 godzin temu, marionen napisał: I to była naturalna i prawidłowa reakcja. Jeszcze jak byłem dzieckiem tak mnie uczono ( nie tylko mnie, większości narciarzom wpajano takie zasady) Mi panna w Morawie przywiozła dwie narty i to z połowy stoku, a ja głupi za szybko się podniosłem;-) 1 Cytuj
grimson Napisano 27 Luty Zgłoszenie Napisano 27 Luty 1 godzinę temu, sstar napisał: Mi panna w Morawie przywiozła dwie narty i to z połowy stoku, a ja głupi za szybko się podniosłem;-) Trzeba było czekać na resustytacje. 2 Cytuj
sstar Napisano 27 Luty Zgłoszenie Napisano 27 Luty 6 minut temu, grimson napisał: Trzeba było czekać na resustytacje. Niestety mógłbym się zdziwić bo równocześnie podjechał jakiś chłop… nie wiem sam po co;-) 2 Cytuj
grimson Napisano 27 Luty Zgłoszenie Napisano 27 Luty Coś nie mogę wyjechać z ITA, Bolzano kusi: 1 Cytuj
grimson Napisano 28 Luty Zgłoszenie Napisano 28 Luty No i cyk, już w domu. Podróż OK, Brenner na bieżąco. Starliśmy w korku koło Ingolstadt oraz przed granicą DE/PL. Poza tym przelotowo. 1 1 Cytuj
zając Napisano 28 Luty Zgłoszenie Napisano 28 Luty 12 godzin temu, grimson napisał: No i cyk, już w domu. Podróż OK, Brenner na bieżąco. Starliśmy w korku koło Ingolstadt oraz przed granicą DE/PL. Poza tym przelotowo. Zadowolony jesteś z wyjazdu? Cytuj
grimson Napisano 28 Luty Zgłoszenie Napisano 28 Luty 3 godziny temu, zając napisał: Zadowolony jesteś z wyjazdu? Bardzo. Potem skrobnę podsumowanie 3 Cytuj
grimson Napisano 28 Luty Zgłoszenie Napisano 28 Luty Czas na podsumowanie wyjazdu, zaczynam od statsów: 1. Dojazd do Folgarida i z powrotem: 23,5 godziny w aucie netto, bez przerw na konsumpcję/tankowanie. 2 395km przejechane. Jadąc do ITA, trasa wieczorno-nocna, jazda płynna. Powrót do PL dzień/wieczór/noc, postój w korku 45 min pod Ingolstadt oraz przy 20 min przy granicy DE/PL. Spalanie jadąc do ITA [auto FWD, 2.0 TSI 204PS benzyna, sedan z boxem] 8.3/100. Powrót 8,1/100. 2. Narty: 20 godzin jazd netto na nartach, przejechane góra+dół 290,7km. Vertical drop 27 320 3. Trasy: jeżdżone w Folgarida, Marilleva, Madonna 4. Warunki: ciepło i miękko; temp do 12st C w ciągu dnia. Powyżej 1800 m npm stoki nawet trzymały się w ekspozycji południowej; niżej było mocno miękko. Ścianki na niebieskich i czerwonych zmuldzone. Na czarnych, z racji na niską frekwencję, warun lepszy jak na w/w. Śnieg generalnie hamujący. Natomiast pogoda: pełna bomba, dzień w dzień słońce. 5. Sprzęt. - Ze względu na przejście Kastli do krainy wiecznych śniegów, wypożyczone Volkl Deacon 7.6 175cm 125/76/105 R17,1. Narty z wypożyczalni, krawędzie ostre jak brzytwa, natomiast ślizgi w ogóle nie przygotowane. Nie wiem, jakie tam weszły kąty, ale narta z mocną tendencją do krawędziowania. Narta nie jest wybitnie ambitna, lecz porównując do starych Kastli, nie było przypału. Dobrze trzymała na ściankach na czarnych trasach, radziła sobie także w kartofliskach. - GS Head. OK tylko do godziny 11, później zbyt miękko. 6. Odkrycie. Niebieska trasa nr 29, gdzie dojeżdża tylko 6 osobowa kanapa. Szeroko, kilka fragmentów gdzie można ostrzej pojechać, no i w miarę pusto. 7. Narodowości. Ponad 50% to Polacy. Grzeczni, kulturalni, bez ekscesów alko 7. Plan na kolejny sezon. Na 100% ITA, Val di Sole kusi... 6 2 Cytuj
grimson Napisano 6 Marzec Zgłoszenie Napisano 6 Marzec W dniu 24.02.2026 o 15:10, grimson napisał: Kastle za miękkie na warun w Folgaridzie, pewnie zrobili je z pazdzierza: Umarł krol- niech żyje król. Juz w domu Kastle MX83 183cm 125/83/109 R20.5 5 Cytuj
grimson Napisano Czwartek o 07:18 Zgłoszenie Napisano Czwartek o 07:18 W Pinzolo coś tam się na górze już zabieliło: Cytuj
Jeeb Napisano 10 godzin temu Zgłoszenie Napisano 10 godzin temu 36 minut temu, grimson napisał: Test armatek: to tak już teraz przez 4 miesiące będziesz nóżkami przebierał czy może jednak na freeski w grudniu wyskoczysz ? 2 Cytuj
grimson Napisano 9 godzin temu Zgłoszenie Napisano 9 godzin temu 1 godzinę temu, Jeeb napisał: to tak już teraz przez 4 miesiące będziesz nóżkami przebierał czy może jednak na freeski w grudniu wyskoczysz ? przebieranie nóżkami buduje siłę czwórek oraz dwójek. brzmi jak plan. 1 Cytuj
sman Napisano 4 godziny temu Zgłoszenie Napisano 4 godziny temu W dniu 28.02.2026 o 22:42, grimson napisał: Czas na podsumowanie wyjazdu, zaczynam od statsów: A jak było z ilością ludzi na stokach? Cytuj
grimson Napisano 53 minuty temu Zgłoszenie Napisano 53 minuty temu 3 godziny temu, sman napisał: A jak było z ilością ludzi na stokach? W porównaniu do PL nie było dramy, wszystko szło na bieżąco. Czekanie do kanapy max 10-15 min i to tylko w Folgaridzie. Madonna na bieżąco. Czarne trasy puste lub prawie puste, na czerwonych niewiele więcej luda. Niebieskie- tu frekwencja największa. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.