Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie   

  1. Wczoraj
  2. Cześć, problem jest, że naszego nie da się zamęczyć. Przykład to aquapark 10.00-20.00 i dopiero padła po wypiciu mleka. A z jedzeniem nie ma problemu, żre jak stary ... tylko ja nie chcę na to tracić czasu na wyjeździe, na przygotowanie, wożenie, kupowanie itp. Komfort dostania na talerzu. Dzięki za namiary na to spanie - na pewno sprawdzę osobiście. Pozdrawiam!
  3. Witam Wszystkich tu zgromadzonych.
  4. Coś w tym jest i w sumie chyba jestem w pewnym sensie masochista.. Ale bardzo lubię pokonywać góry na Facie, bo na żadnym innym rowerze nie jest tak komfortowo, tj. tak łatwo pokonuję się trudniejsze miejsca, jak luźne kamienie, błoto, piach itd. Wbrew pozorom nie jest wiele ciężej, przynajmniej po za asfaltem. Super! Bardzo się oboje cieszymy! Myślę, że dojedziemy ok. 12 w południe.
  5. Możesz na nas liczyć O której planujcie przyjazd do Karpacza?
  6. W sumie nie wiem, czy to właściwe miejsce na takie info, ale ponieważ wrzucałem tu wcześniej info o rozbudowującej się infrastrukturze rowerowej Małopolski, jako zachętę do tego aby wsiąść na szosę (ale można wybrać także każdy inny rower) i wybrać się na fajne wyasfaltowane ścieżki rowerowe niekoniecznie w towarzystwie aut, to dobry news z okolic Nowego Targu. Podpisano umowę na rozbudowę tzw. Szlaku Wokół Tatr. W ramach obecnej rozbudowy ma powstać ok. 12 km asfaltowej nitki. Każdy taki kawałek przybliża do zbudowania pełnej pętli. Podobno Słowacy też coś tam budują, bo u nich do tej pory były i pewnie jakiś czas będą spore luki między odcinkami:
  7. Cześć He he... Każe dziecko jest inne. Jak patrzę na swoje to są tak różne, że jest to nie do uwierzenia czasami. W warunkach biwakowych bardzo łatwo dziecko jest zamęczyć, albo zamęczy się samo i śpi - u nas to pracowało. A z jedzeniem... powiem Ci szczerze, że przekonaliśmy się, że jak dziecko głodne to zje wszystko a jak nie to musi się przegłodzić. Co do kwater to niedaleko połączenia Wiernej Rzeki z Białą Nidą nad tą pierwszą jest ośrodek Wierna. Nie jest to jakiś wypas ale mają wszystko co trzeba a nawet parę boisk, kort do tenisa i mały basen. http://www.wierna.oit.pl/ Pozdrowienia serdeczne
  8. Te "tłuste" eskapady wyglądają na coś graniczącego z masochizmem ;-) Powodzenia na Dolnym Śląsku...
  9. Mitek, różne dzieci się trafiają Mi (nam) trafił się "szwajcarski zegarek" jak to powiedzieli znajomi. Od 6 rano do 21-22 nie chce się zepsuć i w nocy też super spokoju nie ma. A to jest troszkę uciążliwe na biwaku i nie wchodzi w grę nawet camping i namiot. Sprawdzone, jeśli jako rodzice możemy trochę odpocząć, nie ma lepszej opcji niż ciepły prysznic, łóżko w pokoju a najlepiej jeszcze podane śniadanie i chętnie obiadokolacja. Jest to spory komfort i szansa na odpoczęcie od chociaż tak podstawowych czynności jak gotowanie. EOT
  10. Ostatni tydzień
  11. Dziś ostatni test przed Śnieżką i jazda na czas na Klimczok na tłusto. Start z Wapienicy z parkingu, Trakt Konny, Dębowiec, Szyndzielnia i Klimczok. Dystans 9,5 km. Czas 1:07:20 - chyba nie najgorzej, choć w zachwyt nie popadam. Najgorszy to ten podjazd pod samym orczykiem na Szyndzielni - tam bez mocnego bólu w nogach się nie obejdzie, zwłaszcza jak mocniejszego biegu brakuje... Start z Międzyrzecza Dolnego przez Międzyrzecze Górne Tatry widziane na tłusto... Skrzyczne z tłustej perspektywy... Klimczok W oddali ciekawe szczyty - czyżby było widać Pieniny? Tatry Niżne? Coś jak Równia pod Śnieżką Widok z Dębowca Takie tam na Dębowcu... Stojałowskiego w Bielsku-Białej... Kiedyś krążył taki dowcip, że w Marklowicach mają najdłuższe mosty, bo stawiają je wzdłuż rzeki... B-B ma takowy i właśnie jest burzony! Niestety tylko remoncik... Widok z Szyndzielni na koniec Dziś łącznie skromne 70 km i 1000 m przewyższenia.
  12. Cześć Żartujesz prawda? Pierwszy spływ Kacpra (nie licząc Łyny w brzuchu mamy) gdy miał rok półtora roku. Najfajniejsze były burze gdy my musieliśmy wiosłować a on spał w najlepsze pod daszkiem z kurtek. Karmienie to żaden problem. Problemem jest raczej ruchliwość młodzieży w tym wieku. Dzieci się świetnie bawi,a na biwakach nawet jak mają pół roku - sprawdzone. Pozdro
  13. 2 łatka na pokładzie, mleczko z butelki. Biwak nie chodzi w grę...
  14. Nie wiem, jak będzie ostatecznie, ale ja słyszałem taką wersję, że na razie będzie sama kanapa, a później dodadzą gondole.
  15. http://www.lanovky.sk/?page=rep&id=994 Na Lanovky.sk jest napisane że kombinacja kanap z gondolami SLO4-KLO8
  16. W Karpaczu (tak jak pisałem wcześniej) powstaje nowoczesna 4-osobowa kolej krzesełkowa wyprzęgana firmy Bartholet (BMF) na Kopę. Do 18.09 będzie można się przejechać jedną z najdłuższych (a może już najdłuższą?) 1-osobowych kolei krzesełkowych na świecie!. Potem zaczną ją demontować. Planowane otwarcie nowej kolei to styczeń / luty 2018. Kultowy Zbyszek ma przed sobą ostatnie 3 miesiące
  17. No tak, o Swissie tez coś słyszałem... W każdym razie bardzo dziękuje za rachubę, na pewno ogarnę już sam resztę kwestii
  18. Cześć Co tam będziesz gadał. Po prostu wbij się w peleton i pokaż leszczom tyły na jakiejś porządnej górze. Dyrektorzy sami przyjdą do Ciebie. Pozdro serdeczne
  19. Akurat w połowie lipca będę na południu Francji i będę chciał zahaczyć o któryś z górskich etapów TdF .Pokibicuję Majce no i może pogadam z którymś z dyrektorów sportowych w mojej sprawie
  20. Cześć Nida to miła i dość czysta rzeka. Można tam płynąć dowolnym sprzętem z bagażem lub bez, praktycznie niezależnie od stanu wody. Dwa lata temu płynąłem Białą Nidę z Mniszka przy tak niskim stanie wody, że już na Nidzie w okolicach, które opisuje Mariusz było tak mało wody, że mielizny łapały czasami na środku rzeki, praktycznie w nurcie. Rok wcześniej przy młynie w Bizorędzie trzeba było kajaki przepychać a w kolejnym roku nie można było sięgnąć wiosłem do mostka a mimo to spływało się a nie targało sprzęt po kamieniach. To jak z każdą rzeką - im dalej tym brudniej gorzej mniej ciekawie. Miejsc biwakowych jest tam bez liku więc bazą noclegową bym sobie głowy w ogóle nie zawracał. Pozdrowienia serdeczne
  21. Woda jest ok, okolice rzeki raczej czyste. Śmieci cywilizacyjne pojawiają się rzadko i niestety przy okazji spływów komercyjnych... ...a to jakiś plastik, a to jakaś puszka - jest tego naprawdę śladowe ilości. Baza noclegowa z pewnością jest - trzeba by poszperać w necie. Samemu nic nie testowałem, to nie mogę nic konkretnego polecić. Co do pola namiotowego na odcinku, który płynęliśmy - fajne miejsce z toaletami jest w Tokarni (fotka z barką). Pozdrawiam serdecznie.
  22. Super! Jak coś, śpimy w Tęczy, jak rok temu. Przyjeżdżamy w sobotę i w Karpaczu jesteśmy do poniedziałku, później przenosimy się do Szklarskiej Poręby. Liczymy na Was!
  23. To co opisywał JC to żadna promocja tylko tak to w Luffie wyglada. Ja tak leciałem pod koniec marca. Jeżeli masz bilet w taryfie z bagażem rejestrowym, to zamiast walizki moze tym bagażem być sprzęt narciarski, ale pod warunkiem zgloszenia takiego faktu telefonicznie wcześniej. Na infolinii potwierdzają wtedy, ze jest ok i narty lecą w cenie a nie jako dodatkowo płatny bagaż sportowy. Problemem jest tylko to, ze cała resztę klamorow trzeba wziąć do bagażu podręcznego. Ja leciałem na weekend wiec taki układ mi pasował, ale pewnie przy tygodniowych wczasach byłoby trudniej sie tak spakować. Swiss swego czasu sie reklamował, ze u nich sprzęt narciarski lata za darmo. Czy tak jest na pewno i czy przez cały rok, to trzeba byłoby potwierdzić. Wczytaj sie na stronie linii, tam naprawdę wszystkie te informacje sa podane.
  24. Johnny jako Twój kibic, będę się kręcił po okolicy!
  25. @aklim Ładnie - za rok pojedziesz w Alpy, albo Pireneje nie na narty, tylko na szosę . 1 lipca zaczyna się TdF - możesz oglądać transmisje, żeby ewentualne trasy "obczaić" W weekend przymierzałem się w sklepie do Specialized Allez E5 Sagan World Champion Edition. Te malowanie!!!
  26. Mija rok jak zdobyłem Śnieżkę na rowerze i przyszedł czas, żeby zmierzyć się ponownie. Tym razem na "tłusto"! Impreza odbędzie się w najbliższą niedzielę, jakby ktoś chciał pokibicować... Tydzień później 4-dniówka w Szklarskiej Porębie i to będzie wyzwanie roku. Oczywiście na "tłusto"!
  27. Zapraszam na relację z największego lasu łęgowego Europy. To jest a'propos tematu "co w tym fajnego" http://polandtravel.info/natura2000-dla-koneserow/ Pozdro Wiesiek
  1. Załaduj więcej aktywności