Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.03.2010 uwzględniając wszystkie działy
-
Król - Kasprowy Wierch, część I Od czwartku do dzisiaj przebywałem na Podhalu wedle samiuśkich Tater... Ponieważ mój pobyt był dosyć intensywny, relację z niego zamieszczał będę krok po kroczku. Nocowałem tu: http://www.jaworzynka.com/ , warunki w miarę ok...z jedną dużą wadą i z jedną dużą zaletą. Wada: w każdym pokoju jest łazienka...niestety bez kibelka - kibelki na korytarzu... Zaleta: noclegownia umiejscowiona w Kuźnicach o rzut kamieniem od dolnej stacji kolei linowych na Kasprowy Wierch. Dojechaliśmy na miejsce ok godziny 10. Szybkie wypakowanie, buty na nogi i do kasy. Wjazd na górę 32 zł, karnet popołudniowy od 11 do zamknięcia 50 zł. W tym miejscu zaznaczę, że podczas całego pobytu w Zakopanym na żadnej ze stacji narciarskich (odwiedzonych w tym mieście 4), podczas całego pobytu ani razu nie stałem w kolejce zarówno na Kasprowym (Linowa, Goryczkowa, Gąsienicowa) jak i pozostałych odwiedzonych 3 Ośrodków narciarskich - to była naprawdę masakryczne, pozytywne zaskoczenie. No to co...? ...no to w części pierwszej zabiorę Was na Gąsienicową i moim zwyczajem przedstawię długą i nudną fotorelację... Start... Widok na Giewont z odwrotnej do Zakopanego perspektywy... Goryczkowa z Wagonika...do Tej trasy wrócę w Części II relacji... Na miejscu: Zanim widok na Stok...muszę podkreślić, że w pierwszy dzień pobytu trafiłem na naprawdę fantastyczną pogodę. Warunki śnieżne na Gąsienicowej - bardzo dobre. Przez cały pobyt utrzymywała się ujemna temperatura na Szczycie Kasprowego. W czwartek było ok -7 do -10 w czasie Szusowania. Widok na Halę w całej okazałości... Z połowy trasy - widok w górę...warunki - bajka... ...tuż przed Stacją Dolną: Free...czyli: "olać bzdurne zakazy"... Część środkowa trasy z widokiem na ślady Free, w "jednak zamkniętej" gorącej dyskusji pomiędzy TPN, Ekologami i kimś tam jeszcze... ...i zbliżenie: Pierwszy dzień niezwykle udany... Kończę nartowanie o 16.40 wraz z zamknięciem tras. Kończę dzień z wielkim bananem na twarzy... -------------------------------------------------------------------------- Jutro postaram się przekazać relacje z pozostałych dni i Ośrodków tego wypadu, w tym oczywiście drugą Halę - Goryczkową. W sumie oprócz Kasprowego odwiedziłem jeszcze 6 Ośrodków. Pozdrawiam marboru8 punktów
-
Halo halo! Tu Warszawa Musiałam się upomnieć o tą fotkę drogą mailową żeby zobaczyć co jest grane, bo wątek mi nie stykał a tu się okazuje że była fotka i zniknęła.Po piwersze to na niej nie widać twarzy na tyle wyraźnie żeby ktoś mógł kogoś pozwać o to, ale jeśli ktoś jest aż takim formalistą to ok, wstawiam fotkę legalną (jest na samym dole tego posta). Mam nadzieję że nie przeoczyłam którejś twarzy:eek: bo dopiero by było:eek: Po drugie zgdnie z tą zasadą z galerii powinno wylecieć spoooooro zdjęć bo osoby na tych fotkach nie wyraziły zgody na ich publikację:moja fotka z Kitz: Didier pewnie nie miałby nic przeciwko ale chłopiec obok mógłby już pozwać: Sądząc po minie Carlo Janki to pozew już dawno wpłynął a dziewczyny w tle też pewnie rozważają taką możliwość: Pan z brodą który siedzi za mną właśnie dzwoni do swojego prawnika: Myślę, że ten filmik, wstawiony jakby nie patrzeć przez Warszawiaka też budzi wiele kontrowersji (PS. Pytaliście się każdej z osób w tle czy wyraziła zgodę na upublicznianie tego filmiku?): Moim zdaniem teraz każdy powinien przejrzeć dokładnie swoje zdjęcia/filmiki wstawione na forum i wprowadzić odpowiednią cenzurę. PS. Nie chcę wprowadzać nerwówki ale wątek "Trochę do śmiechu" jest jednym wielkim naruszeniem praw autorskich...8 punktów
-
w końcu , w tym sezonie, dzisiaj rozdziewiczyłem Pilsko:) jeździłem ( z kolegami ,żeby nie było że nie byli;) ) "na górze" czyli od Szczawin wzwyż. Ilośc śniegu na trasach w sumie OK , ale na GAT jak zwykle można (nie)liczyc , czyli trasy kiepsko przygotowane .Podobno rano ratraki pracowały:rolleyes: ale już po 9-tej na trasach było niezbyt równo , a potem zaczął tu i ówdzie pojawiac się lód i minerały. Pojeździłem też trochę ( a może nawet więcej niż trochę )poza trasami i im wyżej tym śniegowo lepiej . U podnóża szczytu między choinkami ok. 1 metra śniegu , z tego ok. 0,5metra świeżego, niżej trochę mniej ale da się pohasac pomiędzy drzewami. Generalnie na Pilsku warunki znośne , da się pojeździc , ale mimo wszystko przydałoby sie jeszcze tak z pół metra śniegu więcej i będzie już miodzio:)4 punkty
-
Mam informację od Szpary że ich nartowanie z dniem wczorajszym się zakończyło. Dzisiaj powrót do Polski. Osobiście z niecierpliwością czekam na relację i porównanie ośrodków które odwiedził i w których też ja byłem, a zaliczył tak: Wagrain Flachau [/url]Schladming Planai i Hauser Kabling Reiteralm Zauchensee Bardzo mnie interesuje który by Krzysztof wskazał jako najlepszy:rolleyes: Już śpieszę z wyjaśnieniami: Wiec jak kogoś energia rozpiera i mało mu nart, to po nartach udaje się do miasta na tak zwane atrakcje apres ski i między innymi można trafić do takiego baru w którym dziewczyny tańczą na barze rurze ect... Ale to raczej piszą jacyś 2 tygodniowi Warszawiacy, bo Ci rodowici to lubią dobrą zabawę, znają się na dobrej zabawie, no i sam fakt: wybierają ośrodki właśnie takie które aż kipią od tegoż rodzaju atrakcji:cool: No to fakt:cool: Ale już ten błąd Wróżka naprawiła i wstawiła to zdjęcia w takiej postaci że nie powinno być problemu;)3 punkty
-
odnośnie Pilska taka mała fajna mnie tam wczoraj spotkała sytuacja mianowicie wsiadam z z starszym Panem na orczyk na dole tam gdzie jest podwójny z rana był uruchomiony tylko jeden ale później włączyli i drugi ale chyba starszy Pan tego nie zauważył i do gościa obsługującego naszą stronę "włączył byś ten drugi bo zawsze dziadostwo tu robicie" najlepsze jest to że drugi działał, ten z obsługi "ale już od pół godziny działa" wniosek mi się nasuną że gość profilaktycznie zjebkę zrobił nawet nie patrzył potem okazało się że już 25 lat tam jeździ i nigdy im nie odpuszcza i weszło mu to w rutynę hehe3 punkty
-
Każdy szanujący się, początkujący i zaawansowany skialpinista powinien zaopatrzyć się w ten przewodnik. W willi "Koliba" w sobotę odbyła się promocja książki Wojciecha Szatkowskiego "Tatry - przewodnik skiturowy Autor książki, Wojciech Szatkowski to pracownik Muzeum Tatrzańskiego, historyk narciarstwa, pasjonat skialpinizmu. Jest też współorganizatorem zawodów im. Józefa Oppenheima w skiaplizniźmie w Dol. Chochołowskiej. Dokonał ok. 450 różnych zjazdów narciarskich w Tatrach. - Ta książka to nawiązanie do historycznych tras skiturowych w Tatrach, do czasów Mariusza Zaruskiego, Tadeusza Zwolińskiego, czy Józefa Oppenheima i przewodników ich autorstwa - mówi Wojciech Szatkowski. - To jakby reaktywacja tych tras, bo były one zawsze w świadomości turystów narciarskich, ale nie każdy ma dostęp do tych przedwojennych przewodników. Dzięki mojej książce - mam nadzieję - trasy te odżyją. Przewodnik skierowany jest zarówno do tych, którzy zaczynają chodzić na skiturach, jak i do tych, którzy już połknęli tego bakcyla. Książka, oprócz opisów tras w Polskich i Słowackich Tatrach, licznych fotografii ze schematami zjazdów, mapek, zawiera też porady dotyczące zakupu sprzętu skiturowego, zagrożenia lawinowego czy zasad uprawiania turystyki narciarskiej na terenie TPN. W przewodniku znajdują się opisy 100 tras skiturowych. "Wiele z nich, jak np. na Zawrat, Krzyżne, Szpiglasową, przejście na nartach przez Czerwone Wierchy, czy długi zjazd "oppenheimowski" z Lodowej Przełęczy, to historyczne trasy pionierów narciarstwa turystycznego w Polsce z początków XX wieku" - napisał we wstępie do przewodnika Wojciech Szatkowski. Książka przedstawia trasy biegnące po lub w pobliżu zimowych i letnich szlaków turystycznych Skialpinizm jest moją największą życiową pasją (od ponad 20 lat), którą chciałbym zarazić Czytelników "Przewodnika skiturowego. Tatry" - dodaje we wstępie Wojciech Szatkowski.2 punkty
-
Już dziś od 20., kierowcy bez żadnych ograniczeń mogą jeździć po najdłuższym pozamiejskim tunelu drogowym w Polsce. Przed południem odbyło się jego oficjalne otwarcie. Tunel wydrążony we wnętrzu Sobczakowej Grapy na terenie miejscowości Laliki jest nie tylko ciekawostką komunikacyjną, ale również kolejną atrakcją turystyczną regionu. Dziś do użytku oddano kolejny odcinek drogi ekspresowej S-69. Tym razem kierowcy będą mogli jeździć po odcinku o długości 4,7 km. Na tym odcinku znajduje się wspomniany tunel, który już teraz cieszy się olbrzymim zainteresowaniem kierowców. – Tunel jest wydrążony we wnętrzu Sobczakowej Grapy. Budowany był metodą górniczą. Zadbano o wszystkie względy bezpieczeństwo. Równolegle do budowy tunelu głównego powstał tunel awaryjny, a co 150 metrów znajdują się zjazdy, które służą zabezpieczeniu przed skutkami ewentualnych wypadków. Chodzi o to, by w możliwie jak najszybszym czasie opuścić to miejsce. Tunel ma długość 678 metrów. Będzie można się nim poruszać z prędkością 80 km. Trzeba jednak spoglądać na tablice zmiennej treści, bo może się zdarzyć, że z uwagi na przykład na wypadek, prędkość ta zostanie obniżona – mówi Dorota Marzyńska z katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Austostrad. Inwestycja kosztowała ponad 120 milionów złotych. Osoby biorące udział w dzisiejszym otwarciu tunelu były pod dużym wrażeniem budowli. – To naprawdę robi wrażenie – przyznał Tomasz Terteka, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Żywcu. Dla mieszkańców Żywca budowa drogi ekspresowej S-69 jest priorytetem. Korki na trasie Bielsko-Biała – Żywiec – Bielsko-Biała są nie do zniesienia. Od czasu oddania kolejnych części trasy na odcinkach Żywiec – Przybędza i Milówka – Zwardoń, ruch w stronę granicy polsko-słowackiej stał się płynny. Żywczanie marzą, by tak samo było na trasie do Bielska, i dalej do Katowic. Czy to realne? Jak zapewnia katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie jest to marzenie bardzo odległe. – Budowa drogi S-69 podzielona została na 3 etapy. Dzisiaj zakończył się etap I. Trwają już prace w ramach etapu II przy budowie obwodnicy wschodniej Bielska-Białej. Na przełomie czerwca i lipca chcemy by ruszyły prace przy budowie odcinka Bielsko-Żywiec. Są one zaplanowane na 27 miesięcy, zatem planujemy, że oddanie gotowej inwestycji na tym odcinku nastąpi w 2012. Przygotowujemy się też do zakończenia dokumentacji do etapu III, czyli odcinka na trasie Przybędza – Milówka. Tam prace powinny ruszyć na przełomie 2011/2012 roku – dodaje Dorota Marzyńska. super-nowa.pl2 punkty
-
Król - Kasprowy Wierch, część II Pierwsze zmęczenie po podróży minęło...więc jeszcze dzisiaj postanowiłem "dokończyć" Kasprowy z pierwszego dnia (w sumie niewiele mam czasu by przekazać Wam wszystko z tego wyjazdu...już w Środę znowu ruszam w stronę Gór...). Myślę, że dla wielu forumowiczów istotne są informacje właśnie z Goryczkowej... Warunki, po kilku dniach, od kiedy jest otwarta są przecież ważne. Zaczynając tą część - może pokrótce podsumuję zagadnienie ilości śniegu. W czwartek Goryczkowa w górnych partiach miała odpowiednią jego ilość. Po pierwszym stromym fragmencie, na samym jego dole występowały dosyć liczne przetarcia do roślinności. Kolejny płaski fragment - warunki bardzo dobre. Drugi stromszy fragment obfitował również w bardzo liczne niedogodności: wystająca roślinność, kamienie. Zwężenie i dolny fragment trasy - warunki dobre. Od Czwartkowego wieczoru, do Niedzieli włącznie - w Tatrach nastąpiły bardzo duże opady śniegu. Myślę, że spokojnie przez te dni spadło co najmniej 60 do 80 cm puchu. Ponieważ opady miały charakter ciągły oraz bardzo obfity, z dnia na dzień warunki zdecydowanie uległy poprawie. Myślę, że w tym momencie gdy Ratraki solidnie popracują "Trudne" staną się "Dobre". No to Goryczkowa "Początki" - zjazd od strony Gąsienicowej: Widok na Górną Stację... Początek pierwszego Stromego Fragmentu: ...no i ON ^^^ w całej okazałości... Pierwsze "Roślinki" w dolnej Jego części: Widok w górę Stoku z delikatnego wzniesienia, które znajduje się po środkowym wypłaszczeniu: Druga pochyłość - widok z tego samego miejsca, co powyższe zdjęcie: Odwrotna perspektywa... Po kolejnej krótkiej i wąskiej części, zakręt w lewo i mamy Stację Dolną: ...i kolejny wjazd...a tu zza drzewa, zza krzaczka...pod krzesełkiem...UFO? Zanim poszliśmy spać w tym pierwszym dniu, krótka wizyta na Krupówkach po nowy, bardziej wygodny Kask dla znajomego (ceny o dziwo normalne), kolacja, 50siątka i z powrotem do Kuźnic. Jak później się okazało: Dzień Drugi nie był już tak bardzo udany jak ten Pierwszy.2 punkty
-
W Smokowcu,Łomnicy czy Szczyrbskim nawet nie szukaj, tam prawie nie ma zwykłych domów, gdzie by ktośc coś wynajmował, no i ceny wysokie. Ja polecam cos nizej przy kolejce, sam najczęściej korzystałem z miejscowości Velka Łomnica, to bardzo duża wiocha gdzie większosc ludzi wynajmuje mieszkania - w tym budżecie powinniście spokojnie coś odpowiedniego znaleść. Z V.Łomnicy idzie kolejka (zwana motorką bo to spalinówka była) do Tatrzańskiej Łomnicy (10-15 min) skąd można startować lub przesiąśc się na elektriczke idącą w strone Smokowca i Szczyrbskiego albo na autobus w druga stronę (atak na dolinę Kieżmarską i Tatry Bielskie). Komunikacja kolejkami nawet za późnej komuny działała bardzo dobrze, szybko, sprawnie, punktualnie i wygodnie, kolejki jeżdża często, no problem. Co do Tatr Zachodnich to raczej trudno, z VŁ macie kolejkę (tą samą) do Popradu skąd autobusów sporo w strone Mikulasza, ale to czasowo kiepsko wychodzi zwłaszcza,że podejście dolinami od pd strony Tatr Zach jest dosyć długie a i przewyższenie swoje robi - startuje sie z nikczenej wysokości. Najgorsza jednak będzie kombinacja by wrócić. Wydaje mi się,że lepiej skupić sie na Wysokich z tajkiej lokalizacji. Można też zmienić miejscówkę na coś na Liptowie pod Tatrami Zachodnimi i tam kontynuować imprezę, polecam wioskę Żar u wylotu doliny Żarskiej. Mieszkania (Tatry Wysokie) możecie też poszukać w innych wiochach podtatrzańskich, np Velko Sławków ma też dobrą komunikację kolejką ze Smokowcem, albo Stara Leśna i Nowa Leśna - ale tam nigdy nie mieszkałem.2 punkty
-
Ustroń czantoria.Jak pisałem wczoraj,tak zawitałem na Czantorię,z wielkimi obawami.Byliśmy jako jedni z pierwszych,parkowanie oczywiście po przeciwnej stronie,nie u zdziercy. Przezornie kupiliśmy tylko 6 wyjazdów,bo wiedziałem czego się spodziewać.Mocno sypał śniegi i jeszcze zimno było(zdj.1)... :rolleyes:Pierwsze zjazdy nawet przyjemne,sztruksik zasypany przez ciągle padający śnieg,ale trasa zdecydowanie równiejsza niż przy poprzednich wyjazdach.Niestety przyjemność trwała krótko;już przy trzecim zjeździe wystawało sporo lodu,więc boczkami sobie śmigałem.Do tego dodam,że krzesło,zwłaszcza na początku,jechało straaaaasznie wolno,tylko czemu?Później przyspieszyli,ale daleko do tego co pamiętam z zeszłego sezonu. Pozostało udać się w jedynym słusznym kierunku - do baru! :pPo opuszczeniu baru(najpierw spojrzenie;zdj. 2)to już była katastrofa!Chwilowe wyjście słońca to tylko było chwilowe.Lepiej jeździłoby się na łyżwach.Dżonka po czwarty zjeździe zrezygnowała z jazdy.Zaskoczeniem była niewielka kolejka do krzesełka,a może nie było to zaskoczenia? Jednak na stoku straszny tłum(kolejne zdjęcia),większość walczyła o życie,właściwie nie widziałem już płynnie jadącego narciarza - po takiej szklance... :eek: tylko miejscami dało się jeszcze coś "porobić"."Nart przy okazji" - fajnie było,bo narty przede wszystkim to tylko taka mina: :eek:2 punkty
-
Zaczynałem jeździć na Słowację15 lat temu. Wtedy za rozsądne pieniądze spaliśmy np w Liptovskim Mikulaszu w hotelu janosik 3***. Powoli stawało się coraz drożej. Spałem w Popradzie - odjeżdżałem Elektricką - no problem. W końcu parę lat temu pomyśleliśmy o spaniu w Smokovcach. I... ani razu nie znalazłem rozsądnej kwatery za rozsądne pieniądze... Szukaliśmy dalej i w ten sposób wpadliśmy na www.pensionvasko.sk Czysto, dobre jedzenie, gospodarze 1 klasa. Dojazd do Łomnicy +/- 15 minut. Od jakichś 4 lat jeżdżę tylko do nich Latem i zimą tak samo Po prostu: dobra kwatera za dobre pieniądze (no jakieś zniżki tam już mamy:)) w dobrym miejscu - wszędzie max 20 km - od Łomnicy do Zakopca. A w pobliżu: Bachledova, Jurgów, Łomnica, Bukowina, Białka.2 punkty
-
1. Jeśli chodzi o noclegi to dominują kwatery prywatne. Jeśli chodzi o Ferienhausy to raczej w formie chatek wakacyjnych, ich standart i warunki bywają różne. Najlepiej szukać blisko przystanku Elektricki. Jeśli ma być tanio to propunuje znaleźć kwatere w wiosce typu Nova Lesna, ceny zdecydowanie atrakcyjniejsze niz w Smokowcu czy Tatrzańskiej Łomnicy. 2. CO do Elektricki to kursuje naprawdę bez zarzutu, zgodnie z rozkładem. Można kupić np bilet tygodniowy i przez cały pobyt nie korzystać z auta. Głowny węzeł kolejki jest w Starym Smokowcu, stamtąd linie prowadzą do Popradu, Szczyrbskiego Plesa i Tatrzańskiej Łomnicy. Sprawa komplikuje się jeśli chcemy dostać sie W Tatry Zachodnie, wtedy jesteśmy skazani na słowackie PKS-y (SAD) a z nimi niestety bywa już róznie, zwłaszcza poza sezonem.2 punkty
-
Dzisiaj TV pokazało odcinek Makłowicza na nartach w Austrii. Nie widziałem niestety całego ale mowa była o Flachau, domu "Herminatora" i oczywiście o potrawach z tego regionu. No i o terenach narciarskich i atrakcjach na i po nartach. Jazda tak średnio Mu wychodziła ale i tak wzmógł mi apetyt na Alpy. pozdr.Torres P.S-za tydz. następny odcinek poświęcony Bad Gastein- o ile dobrze usłyszałem P.S.2-najlepsza była szafa grająca na stoku.1 punkt
-
http://www.tatratrade.com.pl/?strona,menu,pol,glowna,1334,0,1333,ant.html Wypożyczalnia "Yurtski" w Kuźnicach w budynku, w którym mieści się sklep spożywczy. Właścicielem jest Przemek (tel:604284243).1 punkt
-
1 punkt
-
no to Rafał czekamy na opinie po testach:) a jak je sobie zostawisz , to sam sie chętnie na nich przejadę , jak oczywiście bedziesz chciał je pożyczyć powiedz jej że to dla niej z okazji dnia kobiet , a jak odpowie ,że narty za długie a spodnie za duże to ty na to ,że się nie da już oddać i trudno , niestety MUSISZ ty w tym jeździć1 punkt
-
- Cena za dobę (doba liczona jest od momentu wypożyczenia do zamknięcia wypożyczalni w dniu następnym). - Przy wypożyczeniu na cały tydzień - 7 dzień gratis. - Kaucja liczona jest za każdą sztukę ( parę, komplet ) wypożyczonego sprzętu. - Sprzęt wypożyczany jest za kaucją na podstawie 2 dokumentów tożsamości ze zdjęciem, przy czym jeden dokument klient dobrowolnie zostawia w wypożyczalni. W razie odmowy uiszczenia kaucji lub dobrowolnego pozostawienia dokumentu - wypożyczający ma prawo odmówić wypożyczenia sprzętu. - Klient w momencie wypożyczenia podpisuje dokument, w którym oświadcza że ponosi odpowiedzialność finansową za ewentualne uszkodzenia, zniszczenie, zaginięcie sprzętu oraz, że sprzętu będzie używał zgodnie z jego przeznaczeniem i na własną odpowiedzialność. - Wypozyczalnia dysonuje rowniez profesjonalnym serwisem narciarskim Wypozyczalnia zlokalizowana jest w Zakopanem, ul. Droga na Bystre 2a w budynku Bistro pod Smerkiem;)1 punkt
-
Na Rondzie Na Bystrem, obok baru jest mała wypożyczalnia - komplet sprzętu skiturowego 90 zł za dwa dni. Druga jest w Kuźnicach - kpl. 80 zł za jeden dzień.1 punkt
-
Z Żaru sie na narty nie jeździ, po prostu bierze sie je na"plery" i zasuwa doliną do góry, Dolina Żarska jest jedyną w Tatrach otwartą dla narciarstwa po której można sobie śmigać bez obaw o kolizję z tzw filancami lub Horską Sluzbą. Fajne zjazdy ze Smutnej i Banikowskiej Przełęczy, świetne miejsce wypadowe latem do wycieczek na grań Rohaczy i Banikowskiego Wierchu, mozna przewinąć sie też do doliny po drugiej stronie grani głównej przez wspomniane przełęcze.1 punkt
-
Narta super:rolleyes:,ale ja też uważam jak Bugi,że lepiej wybrać 176 cm,ale rozumię,że tak okazja dotyczy długości 170 cm.To tylko 3 cm dłuższe od opisywanego Blizzarda,czyli możesz przy swojej wysykości mieć problem :rolleyes:Może przetestuj ją i zobacz jak się będzie zachowywała:rolleyes:1 punkt
-
Byłem tam, jechałem autokarem, ale krótszym i zabij mnie nie pamiętam, czy na górze przy parkingu były duże autokary.1 punkt
-
Wyniki po DHL: http://www.misal.pl/skionline/konkursy/20100305/konkurs2.htm po DHL, DHM: http://www.misal.pl/skionline/konkursy/20100305/konkurs4.htm po DHL, DHM, SGL: http://www.misal.pl/skionline/konkursy/20100305/konkurs3.htm po DHL, DHM, SGL, SGM: http://www.misal.pl/skionline/konkursy/20100305/konkurs5.htm Puchar Prezesa po 14 konkursach: http://www.misal.pl/skionline/konkursy/PUCHAR.HTM Gratulacje dla Zwycięzców XIV edycji :D , :D, Za tydzień Wielki Finał Na "Puchar Prezesa" szanse mają: Kefas123, Aklim, Obal, Bończa, Marek.m77, Szparaa, Afrikaner. pzdr misal _________________1 punkt
-
Nie wiem gdzie dokładnie jest ten Hotel niemniej na parkingu pod gondolą jadącą na Plose stało zawsze kilka autokarów - wydaje mi sie standardowej długości, głównie były to autobusy z Czech, do tego skibus tamtejszy to z tego co pamietam cos w rodzaju przegubowca miejskiego. Raczej nie będzie problemu, do Brixen masz autostradę a stamtąd to tylko 10 km i 800 m w góre serpentyną do St.Andrea czyli wioski skąd startuje sie na Plose. Sprawdziłem na googlach - grubo, ten hotel jest na 1900 czyli jeszcze 600m w górę waskimi drogami od St.Andrea- tak troche powyzej granicy lasu To ci nie pomogę zbytnio - ale jakoś tam ludzi dowożą, maila do hotelu polecam napisać1 punkt
-
Pod Moltkiem poszukaj tutaj- to strona mieejscowości Flattach skąd na lodowiec 10 km, masz spory wybór apartamenthausów - ja znalazłem od ręki za pośrednictwem tej strony, prawie na wszystkie maile z zapytaniem przyszły odpowiedzi - pozostał wybór: http://www.flattach.at/1 punkt
-
Jezeli nie jest istotne naście kilometrów od Tuxa to proszę http://www.zillertalurlaub.at/ Umeblowanie raczej 20-to letnie.Ale czysto. Sniadania monotonne ale wystarczające.... B duza zaleta: Market z napojami po sasiedzku:D1 punkt
-
O to,że zamiast pary nart(jednej) zabiersz na stok dwie.Nic innego mi nie prychodzi do głowy;)1 punkt
-
Można obejrzeć w sieci odcinek: http://www.tvp.pl/styl-zycia/kuchnia/maklowicz-w-podrozy/wideo/podroz-13-austria-narty-u-amadeusza-51 On coś tam gada o jakichś atrakcjach przed nartami...po nartach...a nawet zamiast:eek:, ciekawe o co może chodzić1 punkt
-
OD 13.03. - 05.04.2010 w Bad Kleinkirchheim masz darmowy skipass. Więcej informacji - o Bad Kleinkirchheim znajdziesz tutaj: http://www.skionline.pl/stacje/?co=stacje&id_miejscowosci=116 - o darmowym skipassie tutaj: http://www.badkleinkirchheim.at/en-winter_holidays_carinthia-good_value_weeks_ssw.shtml1 punkt
-
Kanuertal, miejscowość Feichten. Gasthof Jaegerhof. przystanek skibusa (uwaga - są dwa kursy i potem przerwa aż do popołudnia !) pod domem. Jedyny minus - przy głównej drodze w dolinie. Byłem tam na majówkę i nie przeszkadzało to szczególnei - wteyd już mały ruch jest.1 punkt
-
Zostałem wywołany do odpowiedzi ale panie profesorze jestem nie przygotowany Zbyt mało nart miałem na nogach żebym potrafił się sensownie wypowiedzieć. Kiedyś miałem Dynamici ale to były ołówki ,po przejściu z Polsportów myślałem,że Pana Boga za nogi złapałem.Jak tam trzymała krawędź,coś pięknego. Potem Fischer RC4 Race Fischer RC4 World Cup SC - sama przyjemność Następnie życie zmusiło mnie do skorzystania z Kneissl White Star SL od Roberta Janusa ale nie umiałem na tym jeździć. I wtedy zbawieniem stał się Intersport Rent-Ski Fischerka SL komórkowa. Decyzja zapadła natychmiast,taką będę miał. Jak dla mnie najlepsza. Jeszcze na Progresor +8 jeździło mi się nie źle. Obiecuję wypróbować Omeglassa tak zachwalanego przez wszystkich. Przepraszam posiadaczy i miłośników tej narty ale ona mnie się najzwyczajniej nie podoba. Ale to nie znaczy,że się do niej nie przekonam. Tak więc głosuję na Fischer RC4 World Cup SL komóreczka1 punkt
-
Jak na 9s dawałeś radę to i ta narta Cie nie zabije a nawet wręcz przeciwnie, jest kwestia długości, 175 mógłbyś brać w ciemno, 170 radzę spróbować, może też nie bedzie źle bo narty na pewno bardzo dobre są. Ja jeździlem na przykrótkich Zenithach ale 3 - nie było źle ale trudno z tego wnioski wyciągać w stosunku do 9ki.1 punkt
-
1 punkt
-
Żeś się nie odezwał ... Wczoraj pohasaliśmy małą ekipą na Pilsku. Mam trochę lepsze odczucia niż aklim. Warunki db, utrzymanie tras dst+. Wielkich muld nie było, a minerały,przetarcia miejscowe. Po prostu mało śniegu. Jak na GAT było znośnie. Poza trasą - góra ok, ale poniżej miziowej już trochę mało śniegu i osobiście bałem się, żeby w coś nie wjechać, czego nie widać. Spanie w schronisku na miziowej - bez uwag Ratraki na pewno rano ine pracowały, natomiast wieczorem i owszem.1 punkt
-
nurek a ja powiem tak:) widzialem jak jeździsz wiec ta narta powinna być ok dla Ciebie:) tylko jak chopyyy mowia te 5 cm więcej by się przydalo1 punkt
-
Rajd Mexico 2010 Mamy tu wątek pod egidą Rajdu Polski o wurcach, więc zacytuję dzisiejszy fajny tytuł z portalu autoklub.pl " Loeb ich zdmuchnął". Link do artykułu1 punkt
-
Narty uciekają spod Ciebie bo są zdecydowanie za krótkie a do tego za miękie przy twojej wadze. Zgadzam sie z Machu - przesiadka duża i może być trudno niemniej to mniejszy problem, wiekszy to za mała dlugosc tej narty. Trudno mi powiedzieć czy akurat ta narta przy takiej długosci (dla Ciebie) nie bedzie dawac jeszcze wiekszego efektu wyjeźdżania spod narciarza. Ja bym zrobił tak - jsli masz możliwośc przetestować to tak zrób, zwróc uwagę na zachowanie narty a zwłaszcza aspekty związane z brakiem długosci - czy narty przy pewnej prędkości nie zachowują sie nerwowo, brak stablinosci, myszkowanie, wyjeżdżanie (zwłaszcza na nierównościach) objawiające sie mocnym obciążaniem tyłów i ponoszeniem, nabieraniem niekontrolowanej szybkości, no i kwestia męczenia - twardosc plus brak długosci to kat dla mięśni. Może sie okazać, że to 170 będzie jednak w miarę dobre i nie będzie tragedii- sam zobaczysz. Jeśli sprawdzisz i uznasz, że dajesz radę i jest ok to kup tą nartę bo zacna jest a do tego okazja z tego co piszesz. Jeśli zaś na początku bedzie cos nie bardzo to poszukaj narty troche mniej twardej i w długości 175 cm.1 punkt
-
Jeżdzę na takowych (dł 176cm) i co mogę Tobie napisać .. przesiadka z x0 iq to tak jakbyś przesiadł się z Tico do subaru wrc wie że może porównanie średnio udane ale tak to mniej więcej wygląda. Narta twarda, trzyma bardzo dobrze ale musisz ją docisnąć, jak masz dobrą technikę oraz potrafisz jeździć dobrze na krawędziach przy dużej szybkości to spoko, do tego proponuje dość twarde buty żebyś miał pełna kontrolę i by ci nie uciekały bo na tych nartkach naprawdę można szybko jeździć. Zastanawiam się tylko czemu chcesz dokonać takiej przesiadki bo skoro jeździsz na x0 (najniższy model ze stajni Blizzarda - docelowo dla początkujących) to chyba nie jesteś gotowy by przeskoczyć na najwyższy model z grupy allmountain Rossignola .. nie lepiej było by poszukać czegoś pośredniego jak np zenisth Z3 ewentualnei Z5 , też świetne narty a już teoretycznie bardziej uniwersalne .. poza tym masz bardzo fajne narty Blizzarda by CmX 9 (lub g3 w zeszłym i tym sezonie), abo Dynastar Booster 8 lub 9, w sklepie już od 810 zł .. Podsumowując, oferta dobra ale nie wiem czy nie za duży przeskok i czy sprawi tobie przyjemność prócz tej z posiadania tak dobrych nart bo takowe są.1 punkt
-
Nie wiem czy to do rankingu się nadaje ,ale tak jak Mihumor wykorzystuje race do jazdy dowolnej,a nie na tyczkach/czasmi/.Zatrzymałem się na produktach firmy Fischer-posiadam WC GS RC4 04/05 i slalomkę dla "niedożywionych" narciarzy -SC RC4.Chciałem wcześniej WC SC,ale poczytałem te wasze opinie,że taka wymagająca;) i dałem sobie spokój.Ale testowalem później WC Sc i jakoś mnie nie poraziła,większej róznicy nie odczułem/nawet w twardości/,Ja mam ten problem,ze muszę pamiętać o swojej wadze,aby nie przesadzić -czyli wybieram modele dla tych lzejszych.Dziś na stoku podjechał do mnie narciarz i pyta się na czym jeźdzę?czy to WC?Mówię nie ,to tylko race SC ,a póżniej jeszcze dodałem,że tak naprawdę nie lubię tego rodzaju nart:pW jego oczach widziałem ogromne zdziwienie:DChciał kupić slalomki i pogadaliśmy trochę o sprzęcie;)i właśnie staneliśmy na Atomicu SL 12 ,a cenowo najbardziej korzystna oferta to Fischer WC Sc .A jakbym miał szukać slalomki,to pewnie kręcił sie bym koło Elana SLR -bo tez kierowany do lżejszych narciarzy .:Ale tak od razu nie odrzuciłbym Heada Supershape Magnum SW SP 13,Atomica ST/niby dla kobiet;)/,Rossingol R8S WC Oversize,Blizzarda SLR Magnesium,no i Dynastara Omeglassa/kiedyś już byłem bliski zakupu,ale znowu Wasze opinie mnie odstraszyły;)/.A na rynku jest też ciekawa narta/choć nie tania:p/Sporten 06L;)1 punkt
-
Stronka obwodnicy o której pisał Jacek http://www.obwodnica-bielsko-bialej.pl/ Jeśli kogoś interesuje postęp, i to co się dzieje z budową dróg w naszym kraju, warto zaglądać http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=345003&page=1511 punkt
-
widzę ze jesteś z W-wy, wczoraj kupiłem w Wola Park w Planet Outdoor, maja jeszcze sporo1 punkt
-
162 mogą byc za krótkie. Jak masz ambicje kup zenith 6, ale zastanów się czy nie kupić poprzedniego modelu bo zmieniła sie praktycznie szata graficzna, parametry są podobne.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







