Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 23.04.2011 uwzględniając wszystkie działy
-
Najlepszego Świątecznego czasu życzę Chłopakom najpiękniejszego mokrego podkoszulka w poniedziałek, dziewczynom jak najbardziej wydatnych jajec Ze względów szczególnych, szczególne życzenia chciałbym skierować dla Darka Lewandowskiego oraz Jack'a z Londynu.7 punktów
-
Polskie cuda natury, o których nie słyszałeś! Istnieją miejsca w Polsce, które są cudem natury, ale mało kto o nich wie. Nie chodzi tutaj o Mazury, które walczą o tytuł nowego cudu natury tylko o perełki.. geologiczne. Noszą one w sobie ślady sprzed milinów lat i są nie lada gratką dla turystów. Inicjatywa tworzenia właśnie takich geoparków została podjęta przez UNESCO podczas konferencji w 1997 roku. Dla celów tego programu stworzono międzynarodowo uznawaną nazwę „Geopark UNESCO”. Łuk Mużakowa Łuk Mużakowa to pierwszy w Polsce geopark, znajdujący się na terenie Parku Krajobrazowego o tej samej nazwie. Należy do sieci geoparków UNESCO, których jest w Europie 35. Park Mużakowski (niem. Park von Muskau, Muskauer Park lub Fürst-Pückler-Park) to największy i najsłynniejszy park stylu angielskiego w Polsce i w Niemczech. Park zajmuje ok. 5,45 km² powierzchni na obu stronach rzeki Nysy Łużyckiej, która stanowi granicę polsko-niemiecką. Założycielem parku był książę Hermann von Pückler-Muskau żyjący w latach 1785-1871 z Bad Muskau, właściciel tych terenów. To właśnie tu znajduje się największe w Polsce pojezierze antropogeniczne. Na początku XIX wieku koło Łęknicy zaczęto wydobywać ił, piasek i żwir, które służyły do produkcji m.in. cegieł i ceramiki. Wydobycie trwało tu do 1973 roku. Od tego czasu na terenie parku działa natura. Zbiorniki, które powstały w wyniku osiadania terenu nad chodnikami kopalni wypełniły się wodą o wielu kolorach: szmaragdowym, żółtym, brązowym, niebieskim. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Kopalnia Soli Kłodawa W Kłodawie znajduje się największa góra w Polsce. Powstała ona przed milionami lat. Sięga ona prawie 6 kilometrów w głąb ziemi. Kopalnia słynna jest z niepowtarzalnej różowej soli. Czynna jest tu najgłębsza na świecie podziemna trasa turystyczna na poziomie 600 - 750 metrów pod ziemią. Na poziomie 600 m, niedaleko podszybia, w solnej grocie znajduje się kaplica wykonana z soli z rzeźbą Świętej Kingi – patronki górników solnych. [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=gIFTOGsic5c[/YOUTUBE] Dolina rzeki Kamiennej Kolejnym cudem natury jest Dolina rzeki Kamiennej znajdująca się w województwie Świętokrzyskim. Ten geopark obejmuje 14 punktów, w tym geostanowisko w rezerwacie "Piekło" pod Niekłaniem. Dolina rzeki Kamiennej wraz z dopływami jest to region o wyjątkowo bogatej historii kultury - również materialnej - powiązanej z występującymi tutaj zasobami naturalnymi. Dlatego geopark „Dolina Kamiennej” może stanowić geologiczno-przyrodniczy punkt wyjścia dla integracji wielu dziedzin wiedzy i edukacji, przede wszystkim archeologii i historii – czytamy na stronach Państwowego Instytutu Geologicznego. Wachock, Piknik Archeologiczny - Rydno [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Małopolski Przełom Wisły Ten geopark obejmuje obszar od Zawichostu do Puław. Są to między innymi zbocza doliny Wisły pod Kazimierzem Dolnym. Zbocza doliny są strome, wznoszące się 60-70 m nad poziom rzeki. Dno doliny wysłane jest madami rzecznymi, w okresie wysokich stanów wody jest ono zalewem. Parki geologiczne mają za zadanie chronić dziedzictwo geologiczne. Dzięki geoparkom mamy również niepowtarzalną możliwość obcowania z historią Ziemi oraz nauką o jej budowie. Zatem parki te już nie tylko chronią ale i uczą. Może właśnie to przyciągnie więcej turystów w te mało znane polskie miejsca? Kazimierz nad Wisłą 1931-1932 - zdjęcia Retro [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=VB0zEtyCjmM[/YOUTUBE] Głaz narzutowy Trygław, Tychowo Największym głazem w Polsce jest głaz narzutowy Trygław, znajdujący się w miejscowości Tychowo. Jest pomnikiem przyrody. Jego obwód wynosi 50 metrów, długość 13,7 m, szerokość 9,3 m, łączna wysokość 7,8 metrów, w tym 4 m zagłębione są w ziemię. Głaz ma objętość około 700 m3 i waży około 2 000 ton. Głazy zawsze stanowiły tajemnice... [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Podziemia kredowe w Chełmie Ta zabytkowa kopalnia kredy piszącej jest jedyną taką kopalnią w Europie. Znajduje się w Chełmie, a jej korytarze ciągną się kilometrami. Tunele służyły też jako schronienie podczas napadów i wojen. Ten labirynt ścieżek składa się na trasę turystyczną, która ma ok. 2 km długości i położona jest pod centralną częścią starego miasta. Wśród mieszkańców istnieje wiele mitów i legend na temat podziemi. Powszechnym jest przekonanie o skarbach ukrytych w podziemnych tunelach. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Źródło: Wp.pl + filmiki wyszukane w You Tube.6 punktów
-
Zgadnij z kto? Zgadnij skąd? Życzę Ci wesołych świąt! Nie myśl sobie, że to bajka, Życzę Ci smacznego jajka Niech tradycja wodę leje, Bo zajączek znów szaleje! Najlepszego!! :)6 punktów
-
UFF... Ja we wtorek mogę się wyluzować, wyspać i inne tam takie:D:D:D - czego i innym forumowiczom serdecznie życzę!!! A tak w ogóle to: Życzę WSZYSTKIM siły (wbrew wiosennemu zmęczeniu) do realizacji Swoich marzeń i szczęścia w życiu (bo... na Titanicu, większość to chyba zdrowa była - jak mi ostatnio powiedziała moja córka::eek:)6 punktów
-
Wesołych Świąt w czystej formie niestety nie mam weny twórczej wiec bez dodatków5 punktów
-
Na Mistrzostwach Świata Speed Ski FIS w szwajcarskim Verbier nasz rodak Jędrzej Dobrowolski zajął mocną 11 pozycje z prędkością 205.330 km/h!!! Wczoraj odbyły się przejazdy finałowe. GRATULACJE!!!!!!!!!!!:D:D:D4 punkty
-
4 punkty
-
Ja również życzę wszystkim forumowiczom zdrowych, pogodnych i obfitych Świąt Wielkanocnych. Pamiętajcie coby się nie przejeść;)4 punkty
-
3 punkty
-
WESOŁEGO ALLELUJA!!! *******@--@--@ ******@---------@ *****@ ------------@ ****@----------------@ ***@-------------------@ **@----------------------@ **@-----------------------@* **@-(\(\-----------/)/)----@* **@-(=':')-------(':'=)----@ **@(..(")(")..(")(")..)----@ ***@---------------------@ *****@----------------@ ********@--@--@ Pysznego śniadanka, mokrego ubranka i wesolutkiej miny na twarzach całej Rodziny Wszystkiego naj i mnóstwa jaj3 punkty
-
3 punkty
-
Wesołych,zdrowych,spokojnych i szczęśliwych świąt Świąt! Jak najwięcej ciepła rodzinnego i uśmiechu na twarzy! :) Również dziękuję za życzenia!3 punkty
-
III wyprawa beskidzka.Ponownie wybrałem się w góry.Zawsze chciałem spędzać święta aktywnie,a nie jeździć od rodziny do rodziny i się obżerać.Nie wszystkim się to podobało,ale ja jestem uparty... ;)Pierwotny plan zakładał,że pójdziemy na 3 dni,później ograniczyliśmy do dwóch,aż ostatecznie,głównie ze względu na pogodę(właśnie grzmi),do dnia dzisiejszego. :oWyszliśmy z domu i nie korzystając z żadnej komunikacji skierowaliśmy się w stronę gór,a dokładnie Wapienicy.Dojście do tego popularnego miejsca spacerowego zajęło nam ponad godzinę,bo to dobre 5 km trza pokonać.Dalej ruszyliśmy w kierunku sztucznego zbiornika,którego zdjęcie pokazałem w poprzedniej relacji.Po drodzę mijamy małą jaskinię (zdj.1).Dochodzimy do zapory.Znajduję się tu jakieś Centrum Nurkowe - w środku są różne eksponaty,warto tam zajrzeć.Można też zjeść i napić się np.złocistego trunku. My jednak ruszamy dalej,szkoda nam dziś czasu i żółtym szlakiem ruszamy do góry.Początkowo jest to niezły "harpagan",od razu można zdechnąć!Mam ciężki plecak,bo jeszcze w tym momencie był plan,że zostajemy w górach na noc,więc często odpoczywamy i... łapiemy kontakty z naturą (zdj.2).Po ok. dwóch godzinach docieramy na Szyndzielnię.Omijamy schronisko i idziemy prosto na Klimczok.Tutaj dłuższa przerwa i narada co robimy dalej.Przy okazji pstrykam sobie fotki i podziwiam widoczki.Miałem nadzieję,że zobaczę Tatry,ale dziś widoczność słaba.Więc mogę Wam pokazać tylko schronisko na Klimczoku (zdj.3).Przy nim jest mały basen - od razu zacząłem się zastanawiać,czy w lecie można do niego wskoczyć... Jest taka oto tablica (zdj.4),na którą patrzę z przyjemnością,bo tak jeszcze bym pośmigał... :oZapada decyzja!Idziemy na Błatnią i dalej wracamy do Wapienicy i... z buta do domu.Trochę mam wątpliwości czy starczy nam czasu i sił,ale co tam,najwyżej będziemy nocować na Błatniej.Docieramy tam po niecałej godzinie,czas dobry,więc czas na ziiiimnego browara! Po krótkim odpoczynku ruszamy na dół.Po drodze mijamy jeszcze ostatnie szczyty,ten (zdj.5) spodobał mi się najbardziej... :pUwaga!Ważne dla zainteresowanych!Znaki na Błatniej informują nas,że do przystanku MZK mamy 2 godziny,a do centrum Wapienicy dworca PKP 2,45 godz.W rzeczywistości żeby takie czasy uzyskać,trzeba mocno zap... My jednak nie ciśniemy do centrum wyżej wymienionej,tylko na airport i dalej do domu.Ostatnie metry to już takie byle doczłapać,ale nic dziwnego,jak wyliczyłem,zrobiliśmy dziś ponad 25 km jak nie równe 30 km! :eek:Czujemy to,wierzcie,czujemy...PS.Miało być 2 dni,więc będzie,o ile pogoda i siły jeszcze pozwolą... :oPS 2.Czemu zdjęcia załączone?Bo będą widoczne w większym rozmiarze,zwłaszcza jak ktoś edytuję w poście.2 punkty
-
Dziękuję za życzenia! Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych, pełnych wiary, nadziei i miłości. Radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół oraz wesołego "Alleluja"2 punkty
-
Kochani, Spokoju ducha i duzo radosci na te nadchodzace Swięta. Życze Wam wszystkim i waszym rodzinom:) Umyj jajka, upiecz babkę Złap królika, kup sikawkę Bo Wielkanoc już nadchodzi Więc się bawić nie zaszkodzi Lecz uważaj też na kaca Bo we wtorek czeka praca!!!!2 punkty
-
Przeglądając You Tube znalazłem bardzo fajny filmik o Arktycznym nartowaniu Svalbard - to region należący do Norwegii i jest "o krok" od bieguna północnego Ziemi. Przepiękne, dziewicze widoki. Natura, dzika natura i...telemark, freeride, pieski, "skrzydła"... NAJWAŻNIEJSZE: Sezon zapewne trwa cały rok Zachęcam do obejrzenia [YOUTUBE] [/YOUTUBE]1 punkt
-
Narciarstwo biegowe to jedna z najzdrowszych i najmniej kontuzyjnych form ruchu jaką możemy sobie zafundować w okresie zimy. Niestety krótki sezon zimowy to odwieczna bolączka narciarzy biegowych w Polsce, skutecznie zniechęca do inwestowania w biegowy sprzęt narciarski. Oprócz aspektów zdrowotnych, jakie niesie za sobą uprawianie tej dyscypliny sportowej, jest przede wszystkim możliwość przemierzania dzikich, odludnych miejsc z dala od ulicznego tłumu i hałasu. Wszystkie letnie systemy rolkowe w mniejszym lub w większym stopniu spokrewnione z narciarstwem biegowym, dostosowane są do jazdy po twardych nawierzchniach asfaltowych lub betonowych i nie dają przyjemności pokonywania terenów pozbawionych dróg czy chodników. Receptą może okazać się polski, nowatorski system Skibolt, będący absolutnym przełomem w jeździe biegowej poza sezonem zimowym. System ten umożliwia swobodne poruszanie się po różnych powierzchniach bez względu na ich gładkość czy twardość. Narty Skibolt kształtem przypominają standardowe narty zjazdowe czy biegowe. Innowacyjność systemu polega na tym, że część jezdna umieszczona jest na górnych powierzchniach nart, a nie na spodach jak w tradycyjnych rozwiązaniach. Wiązania wyposażone w rolki przemieszczają się w przód po powierzchniach nart. W momencie wykonywania kroku, wraz z naturalnym unoszeniem stopy narta wystrzeliwuje w kierunku jazdy dając po chwili rolkom możliwość kolejnego przejazdu. Jest to pierwszy na świecie tego typu system, który realnie umożliwia swobodną jazdę, nawet w tak ekstremalnych warunkach jak wysokie trawy czy piaszczyste plaże morskie. Sposób działania systemu Skibolt jest ciężki do opisania, gdyż zasada jego funkcjonowania jest zupełnie inna niż wszystkie dotychczasowe. Więcej informacji o Skibolcie na stronie www.skibolt.com Źródło: Aktywni.pl [YOUTUBE] [/YOUTUBE] [YOUTUBE] [/YOUTUBE] [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Czego Ci Ludzie nie wymyślą1 punkt
-
Źródło: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,9475029,Wojewoda_godzi_sie_na_narciarzy_na_Kicarzu.html Ech ci niezależni eksperci Dziwne, że tych "ekspertów" z AGH można zobaczyć na każdym zebraniu Pracowni... faktem jest, że bić pianę potrafią, a wyników ich badań poza rysunkami z painta nikt nie widział1 punkt
-
1 punkt
-
Pierwsza narta jest to narta serwisowa sklepowa, ale.... ta narta nie była w dystrybucji na polske, miała to być narta z dziurą ale .... zatkali dziure i wypuscili na rynek niewielką ilość tych nart. Druga narta sl sklepowa, 165 cm do Twojej wagi i wzrostu będzie ok, chodz zastanowiłbym się nad serwisową pod warunkiem ze masz moc i umiejętności:)1 punkt
-
1 punkt
-
Krzysiu o tym Filmie ("Frozen") jest już wątek: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=13465 Na powyższym linku znajdziesz również przekierowanie do strony gdzie można Go zobaczyć1 punkt
-
1 punkt
-
Mariuszu Wszystkiego najlepszego w dniu tym wspaniałym; zdrowia,miłosci radości, zrozumienia, śniegu i dalszego tak wielkiego postępu ----kiedyś Cie dogonię:)na natach Życzę Ci również daleszej takiej aktywnści na TYM naszym FORUM1 punkt
-
1 punkt
-
Odpowiadanie we wszystkich tematach i pisanie o rzeczach, o których nie ma się zielonego pojęcia totalnie mija się z celem. Kiedy się zarejestrowałem pisałem dużo, często bez sensu i postów nie wnoszących nic do tematu. Teraz po prostu jeśli uważam, że moja wiedza nie jest wystarczająca do włączania się w dyskusję w jakimś temacie, po prostu się nie odzywam. Tak jak mysiauek uważam, że więcej osób czyta niż pisze. To normalne, a jak ktoś pisze pierdoły, to taki czytelnik oleje forum, bo konkurencja jest duża, także dajcie sobie spokój. Zobaczcie sobie na forum skyscraperscity.com, a konkretnie na jego polskie podforum i porównajcie sobie poziom wypowiedzi na tamtym forum. Co prawda skala forum jest co najmniej kilkaset razy większa, ale postów mnóstwo, są tematy po 400 stron, a nie znajdziesz posta nie wnoszącego nic do tematu, lub wywołującego dyskusję. No dobra, trafiają się "dzięki za fotki", ale to normalne i wywodzi się z raczej uprzejmości i daje autorowi tychże zdjęć czy relacji motywację do skrobania kolejnych ciekawych postów. To jest żałosne, że ludzie idą na ilość a nie jakość, może nic do tego nie mam ale umiar rzecz święta. To forum jest 'sezonowe', a nie ogólnotematyczne, zrozumcie to wreszcie, skoro chcecie się wyżyć postowo to teraz piszcie na na przykład forum rowerowym czy wędkarskim, a na skionline zaglądajcie kiedy poczujecie głód nartowania. Rozpoczął się sezon ogórkowy i ludzie się wykruszają, jak na każdym forum. Znowu się coś posypało, ale kolejnej zimy wiem, że będzie świetnie i atmosfera będzie... świetna To co odstawia się tutaj ostatnio, idealnie obrazuje ten gif: i mnóstwo innych stąd: http://goo.gl/xta0J Ogarnijcie się wreszcie1 punkt
-
Zmieni się, zmieni, zawsze się zmieniało i będzie się zmieniać. Forum tworzą ludzie i jak się zmieniają to i ono się zmienia. Przez trzy lata jak tu jestem zmieniło się bardzo dużo, ilość ludzi przewinęła się ogromna i dalej tak się będzie działo. A czy tu będzie pisał ten czy tamten to bez znaczenia - kończę już to pisanie bo sie poczułem jak dodatek do banerów reklamowych:mad:1 punkt
-
Moim skromnym zdaniem... Zostawmy te tematy na po Święta,bo niewłaściwa to pora na spory.Chyba temu drażliwy temat zniknął.Dobrze by było jednak,żeby było jakieś wyjaśnienie czemu,bo znów mnożą się pytania... Temat zapewne powróci,bo nawet JC napisał,że chce wysłuchać opinii Forumowiczów i myślę,na tyle co go poznałem,że nie robi sobie "dupy z gęby".Skoro nazbierało się trochu wątpliwości,trzeba to wyjaśnić,inaczej ciągle będą różne podchody i podteksty.Ale na Boga!Po Świętach!Uszanujmy ten czas!1 punkt
-
Dziwne, ze ten jeszcze nie zamknięty, rano był podobny i gdzieś zniknął:eek:. Trafiony tytuł: wątki giną, posty giną, ludzie giną1 punkt
-
Soczku...strasznie Cię lubię Chłopie...ale może nie warto drążyć tematu? Dzisiaj Wielki Piątek...Święta... Lepiej chyba do Ludzisków coś skrobnąć w wątku: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?p=135472#post135472 Rossi dzisiaj na forum był, Jan Fajny Facet, i też był dzisiaj...miną emocje i wrócą do Nas...i będzie normalnie. Mam taką nadzieję... ...i w moje dzisiejsze Urodziny właśnie tego bym sobie życzył... A że i Ty i Ja to zodiakalne Byki...to z autopsji wiem, że najtrudniej z Uporem swoim walczyć...no i walkę mamy we krwi Pozdrawiam Cię Świątecznie Mariusz1 punkt
-
Doznajcie w te święta wyjątkowego szczęścia poczujcie miłość Boga i opiekę aniołów zrozumcie sens życia i potęgę rodziny otwórzcie serca i wpuście ptaki nadziei.1 punkt
-
Pogodnych Świąt Wielkanocnych, pokoju ducha, wiary w Boga i w Ludzi. Umiejętności dostrzegania piękna tego świata i oczywiście wiary w Siebie i swoje możliwości.1 punkt
-
czy Pracownia już o tym wie ? Z rzadkich w Polsce roślin na Hrubym Reglu stwierdzono występowanie takich gatunków, jak: sit trójłuskowy, irga kutnerowata, storczyk drobnokwiatowy, storzan bezlistny oraz mącznica lekarska (rzadka w Karpatach)1 punkt
-
Pobawiłem się tym programem, nawet udało mi się obrócić jeden filmik - cóż, jazdy jakoś może nie poprawię ale z komputerem sie podszkole przynajmniej:D, jazda moja ma już charakter wertykalny ale nadal jest niewyraźna:D:D Tu jest wyraźniejsza ale za to krótka1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Powróciliśmy cało i zdrowo, bez żadnych urazów i kontuzji (na szczęście). A było ciężko, gdyż pogoda raczej wiosenna sprawiła, że śniego w godzinach popołudniowych był tak miękki i ciężki i narty strasznie hamował. pierwszego dnia zaliczyłam taką glebę, że przez pare minut nie mogłam ruszać prawą ręką (myślałam, że obojczyk kaput). Skończyło się na stłuczonym barku i nadgarstku, co nie przeszkodziło w dalszej jeździe Plany były na bogato. Miało być i Zauchensee i Flachau i parę innych miejsc, ale 4-Berge to tak fajny teren do jeżdzenia, że nie czuliśmy potrzeby, żeby ruszać autko gdzieś dalej. Może nie będę się rozpisywać szczegółowo, gdzie jeździliśmy w poszczególne dni, ale przez pierwsze 2 w miarę zaznajomiliśmy się w terenie i kolejne mogliśmy poświęcić na najlepsze naszym zdaniem trasy. Zresztą wyboru za bardzo nie mieliśmy, bo po 12 trzeba było uciekać wyżej, bo w niższych partiach nie było za ciekawie. Temperatura w okolicy 5-7 st. na wysokości 1300 m robiła swoje. Wyżej było troszkę lepiej, ale do wymarzonych temperatur było daleko. Oprócz tego pogoda znośna. 2 dni pięknego słońca, 2 pochmurne z przebijającym się słońcem, jeden z lekkimi opadami, a ostatniego dnia przyszła taka śnieżyca, że zjechaliśmy raz i postanowiliśmy skrócić nasz wyjazd i wrócić do domu w piątek. Jeśli chodzi o sam teren 4-Berge to polecam. Piękne szerokie trasy, nowoczesne wyciągi (większość kanapy), mnóstwo knajpek. Ogólnie rewelacja. Nam z całości najbardziej przypadły do gustu skrajne górki, czyli Hauser Kaibling i Reiteralm. Na pewno mniej ludzi niż na Planaiu i Hochwurzen. Jeśli chodzi o Planai to jak dla mnie za duże pomieszanie z poplątaniem jeśli chodzi o trasy. A do Hochwurzen się zraziliśmy, bo było już miękko i bardzo dużo ludzi. Na Hauser Kaibling głównie katowaliśmy czarną siódemkę na szczycie (2015m). Fajna trasa, choć krótka, bardzo przypadła nam do gustu. Ale trasy troszkę niżej też super. Szerokie, można było troszkę poszaleć Na niższych partiach mieliśmy okazję pojeździć z rana (meldowaliśmy się pod gondolka punktualnie 8.15, aby zaznać przyjemności z jazdy na ślicznym sztruksiku ) Reiteralm również super. Przejazd na nartach z HK zajął nam jakieś półtorej godziny. Świetna trasa ze szczytu 3+3a na której spędziliśmy zdecydowanie najwięcej czasu. Oprócz tego na trasie 1 codziennie był ustawiany slalom i można się było spróbować na tyczkach. Można sobie było również zmierzyć prędkość przejazdu (ze względu na mokry śnieg udało mi się rozpędzić tylko do 61 km/h) Podsumowując ośrodek bardzo fajny. Jak już pisałam najbardziej nam przypasował HK i Reiteralm. Planujemy sie wybrać w tamte rejony w przyszłym roku pod koniec stycznia. Odwiedziliśmy basen w Altenmarkcie. Polecam, ale 2h w zupełności wystarczą. Czerwona zjeżdżalnia niesamowite przeżycie (adrenalina na maxa ). Odpuścić można sobie kompleks saun, chyba że ktoś lubi paradowanie bez stroju kąpielowego wśród innych golasów Udało nam się zobaczyć SkiShow ostatni w tym sezonie, gdzie umiejętności prezentowały różne szkoły narciarstwa (m.in jazda synchroniczna) Na koniec parę słów o pensjonacie. Prowadzony przez przesympatycznych Austriaków. Jedzenie świetne i bardzo blisko gondolki na HK. Było super, szkoda że tak szybko zleciało!1 punkt
-
przyklad "doskonalego" testu narta allmountain zaledwie rowna wzrostowi, narta 80 pod butem nie tonaca w puchu i inne rodzynki..... http://www.skionline.pl/sprzet/?co=testy&id_txt=41741 punkt
-
jestem po jazdach testowych na niewielkiej górce - Wieżyca tak jak napisałem wczesniej wybór padł na Fischer Progressor 7+, nie miałem okazji jeździć wcześniej na żadnych innych nartach z tego segmentu, więc mogę w porównaniu odnieść się tylko do desek rossignol actys 100 dł 162 http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=2152&id_modelu=2734 - zdecydowana poprawa w stabilności, zwrotności i w ogóle na każdym polu zdecydowana poprawa. żadnych nerwowych zachowań przy większej prędkości. - Nie zauważyłem żadnych niedogodności przy zmianie długości nart z 162 na 170. - patrząc po sobie i swoich umiejętnościach, uważam, że te narty zdecydowanie można polecić nawet początkującym narciarzom, którzy na stoku spędzili zaledwie kilka godzin. Nie wiem czemu Fischer określa je jako "zaawansowane" dzięki wszystkim za zainteresowanie wątkiem i pozdro1 punkt
-
Przepraszać ? A za co ? Dobrym zwyczajem jest jeżeli moderator dokonując przenoszenia części wątku do innego, równocześnie informuje o tym w wątku pierwotnym. Przypadkiem zajrzałem do drugiego i odnalazłem... Ta odpowiedź pozostanie tutaj czy mam jej szukać gdzieś indziej ?1 punkt
-
a ja tak - jezeli przeczytales moj post # 13 i nadal masz taki komentarz to jestes biedna madonna, ktora sie napuszyla i koniec - nie wystarczylo ci, ze cie przeprosilem i przyznalem ze przesadzilem?? mam ci bukiet roz wyslac?? PAN jest nienaruszalski? postawilem tez pewne pytania, na ktore PAN oczywiscie nie raczyl odpowiedziec???? sorry za ten msg ,ale ja takich rzeczy tak samo nie lubie, jak moj pierwszy post byl nie na miejscu…. PS caly czas mam nadzieje ze mojego wyjasnienia Pan nie przeczytal…..ale to juz moj wrodzony optymizm1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
masz racje w jednym punkcie - zdecydowanie przegialem w pierwszym poscie i jezeli jestes dotkniety - przepraszam - zdarza mi sie takie cos od czasu do czasu - zwalam to na moj zespol abstynencji w tym sezonie. nie wiedzialem ze to ty pisales, ale to i tak niczego nie zmienia - przynajmniej masz szanse sie obronic….. co do meritum nie wiem z jakiego powodu nie moge copy/paste ale przepisalem praktycznie doslownie "…...poza trasa rictor nie zakopal sie w sniegu; lekko sunal po powierzchni, a dzioby nie grzezly w puchu…." na tyle jeszcze czuje jez polski, ze wymowa "nie zakopal" czy "grzezly" dla mnie jest jednoznaczne ; musialo byc tego sniegu duzo i gleboko i dlatego moje stwierdzenie o szerokosci narty pod butem. co do dlugosci - rozumie (moze blednie) ze to firma dala ci do testowania narty. jezeli tak to ile masz wzrostu? jezeli masz ponizej 180 tzn ze f-ma dala ci lekko niedobrana narte jezeli nie, to rozumiem, ze jechales na takich jakie byly - to wyjasnia sprawe. teraz czekam na wyjasnienia 2 rzeczy , ktore byly w moim 2 poscie; 1/ czy ta narta jest tak doskonala, ze nie zauwazyles niczego "niedoskonalego"? powtarzam - slodkie laurki od razu wzbudzaja moje poejrzenia 2/ takze uwaga nt popierania kasku, jest sensowna, czy nie? jeszcze raz - rozumiem ze poczules sie dotkniety, nie obiecuje poprawy do momentu w ktorym nareszcie wsiade na zjazdowki (x-country skiing to nie to, choc pomaga przezyc)1 punkt
-
mam dwa zastrzezenia narta ktora ma 80 pod butem nie "sunie po sniegu i nie zapada sie w swiezym sniegu" czy cos w tym stylu (z glowy moze byc lekko rozne) . - to po prostu niemozliwe, chyba ze jedziesz 70km/h narta typu allmnt w tym tescie jest za krotka dla DOBREGO jezdzca a taki jest na obrazku. poza tym, osobiscie, recenzja , ktora ma same plusy od razu wzbudza moja podejrzliwosc - ot takie przyzwyczajenie jeszcze inna rzecz, ale to juz dyskusyjne - dobrze by bylo, zeby zdjecia pokazujace dobrych narciarzy,pokazywaly ich w kasku - celem propagowania prawidlowych zachowan..... troche przerysowalem, gdy napisalem, ze ten test jest "przykladem" zlego testu, natomiast jestem w takich tematach przewrazliwionu=y na kazda niescislosc1 punkt
-
Tez niemłody a nowy narciarz. Wczoraj 18 raz na nartach. Fachowych uwag nie będzie. To należy do Mistrzów tego forum . Ja jeżdżę odważniej i szybciej . To tyle. Brawo za odwagę na forum:) . Wystawianie tutaj swoich filmików to jak wkładanie dobrowolne głowy pod topór kata:D Tak ja to odbieram. Nie lubię być oceniany i krytykowany.1 punkt
-
Czyli mam przez to rozumieć, że Marboru zaśmieca forum?? Gość jest jedna z osób, która to forum ożywia wyszukuje informacje zamieszcza je tutaj robi ciekawe relacje z wypadów generalnie dzięki niemu można tutaj poczytać o czymś więcej niż tylko, „jakie narty polecacie” i za to dostaje „nagrodę” widzę, że lepiej tutaj się nie wychylać tak ja to przynajmniej widzę Pozdrawiam1 punkt







