Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 30.10.2011 uwzględniając wszystkie działy
-
No racja, poza Bachledami to nie powinno być wielu doradzających. Nie wiem czy Pytający zdaje sobie sprawę. Szacun dla Twojego Szacunu WIND.3 punkty
-
Vogezy TSD6 Vologne Expres / La Bresse (Poma) Górna Sabaudia - 3S Prodains / Avoriaz - Génie civil uniquement automne 2011 ou 2012 (Leitner - Poma) ° - TCD10 Morillon / Morillon - Remplacement des cabines par des CWA - TSD6 Désert Blanc / Flaine (Poma) * - TSD6 Monts Rossets / Saint-Gervais-les-Bains (Poma) * - TSD6 Rochassons / Châtel (Poma) * - TSF4 Ravine / Combloux * Sabaudia - TPH116 Grande Motte / Tignes - Rénovation * - FUN Thorens / Val Thorens (BMF) * - TCD10 Plattières 1 / Méribel Mottaret - Génie civil uniquement (Poma) * - TCD8 Saulire 2 / Méribel (Poma) * - TCD10 Pierrafort / Valmorel (Doppelmayr) * - TSD6 Covetan / Les Saisies (Leitner) * - TSD6 Jeux / Valmeinier (Leitner) * - TSD6 Mont Blanc / Les Arcs (BMF) * - TSD6 Morel / Valmorel (Doppelmayr) * - TSD6 Plantrey / Courchevel (Poma) * - TSD6 Verdons Sud / La Plagne (Poma) * - TSF4 Gentiane / Pralognan-la-Vanoise (Montaz Mautino) - Récupération télésiège de l'Oursière des Sept Laux ° - TKE1 Chalençon / Bonneval sur Arc (GMM) * - TKE1 / Valfréjus (Doppelmayr) * Isere - TSD4 Bérangère / Chamrousse (Poma) - Changement des gares * - TSD6 Fontfroide / Auris-en-Oisans (Poma) * - TKE1 Dôme Nord / Les Deux Alpes (Doppelmayr) * Prowansja-Alpy - TSF4 Cassettes / Saint Véran (GMM) * - TSF4 Chabrières / Reallon (Poma) * - TSF4 Montquitaine / Montgenèvre (Poma) * - TSF4 Razis / Risoul (Skirail) * - TK de l'Obélisque / Montgenèvre * - TKE Mickey / Serre Chevalier * - TKE1 Moissières / Ancelle (Poma) * Alpy Nadmorskie - TSD4 Pic / La Colmiane - Récupération télésiège de la Génisserie à Isola 2000 pour transformation du TSF4 (Poma) * - TSF4 Mené/ Isola 2000 (Poma) - Déplacement du TSF4 Pignals * Masyw Centralny - TSF4 Les Longes / Mont Dore (CCM) * Górna Garonna (okolice Tuluzy) - TSF4 Chevriers / Peyragudes (Altim) - Déplacement du TSF4 Lac * Pireneje Wysokie - TSD6 Pourteilh / La Mongie (Doppelmayr) * Źródło--->www.remontees-mecaniques.net Objaśnienia symboli: TSD(liczba miejsc) - Szybkie krzesełko TSF(Liczba miejsc) - Wolne krzesło 3S - to taka godola-->http://www.ropeways.net/rnn/konfig/uploads/bilder/2651_0_gr.jpg FUN - Duże gondolki na dwóch linach TKE1/2 - Łorcyk typu Szczyrk (jena lub dwie nitki) TCD - Godolka TPH - Kolej linowa TK - Łorcyk talerzyk2 punkty
-
Narty dobiera się bardziej do wagi niż do wzrostu,narty nie widzą wzrostu ale wagę owszem dlatego dla gościa o wadze 95kg narty slalomowe 165cm to minimum a inne rodzaje nart powinien dobierać już tylko w górę. Porady w stylu -15cm do wzrostu to duże uproszczenie i często prowadzi do błędnego dobory długości2 punkty
-
Maćku :)Zdrowia,wymarzonego gniazdka oraz wszelkiego zadowolenia w życiu osobistym i zawodowym! Lewy!1 punkt
-
1 punkt
-
Szukałem czegoś na bardzo wczesny początek sezonu (warunek - trasy wysoko i blisko BB). Znalazłem noclegi w pobliżu Obertauern (ok. 700 km od BB), początek sezonu - 19 listopada. Noclegi w Untertauern http://www.schobergut.at/kontakt-anreise.html.1 punkt
-
A nie masz czasem też dojść do marynarki? Bo chciałbym w przyszłe wakacje wiedzieć kiedy będzie 2 metrowy swell na Helu, bo na surfa bym się chętnie wybrał a ocean daleko.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Jest spora różnica pomiędzy samooceną 7/8 a jazdą na poziomie 7/8. Po drugie nikt pytającemu nie tłumaczy niuansów ale próbujemy skorygować poradę, która wydaje nam się nie trafiona, po trzecie rozmawiamy sobie w temacie a forum to miejsce do takich rozmów i wymiany doświadczeń i obserwacji - same cięte riposty w dużej ilości ponoć są na Onecie. Wydaje mi się, że się czepiasz i próbujesz zasiąść w loży szyderców - tam się jednak ciężko dostać i mało to komu się udaje:cool:1 punkt
-
1 punkt
-
Sorry stary, ale porucz roli moderatora jestem zwykłym użytkownikiem i nie mam zamiaru się biernie przyglądać jak ktoś pisze niemerytoryczne bzdey o których nie ma pojęcia, jak chciałeś doradzić coś koleżance to trzeba było napisać co jest na tak dla Soelden, a co na nie dla Stubai. Na szczęście mnie się nic takiego nie robi. No to mąż Dzoany jest w uprzywilejowanej sytuacji:p:)1 punkt
-
Jeszcze zapomniałem dodać o Hintertuxie ,ja go nazywam przeklętą górą ,nielubię tam jeździć właśnie mam zawroty głowy i często gęsto brak kontrastu ,tzn. nie widać ukształtowania terenu i zabić się można ,ostatnio trafiłem na taką zawieruchę że mózg się lasuje ,nie wiedziałem jak wrócić na stację kolejki ,bo za daleko się wypuściłem ,jakimś cudem gdzieś dotarłem i udało się ale nagle nie było nic widać i nie poznawałem punktów odniesienia ,To był listopad gdzieś ok. 15 ,w listopadzie więcej tam nie jadę.Wszyscy co byli ze mną mieli omamy ,że grunt się osuwa ,że stok zjeżdża a my z nim i kładliśmy się na śnieg aby się stojąc nie wywrócić ,to nie tylko moje odczucia ,ja Tuxa nie lubię i już.1 punkt
-
Witam Serdecznie też polecam bardziej lodowiec ,przynajmniej będą pewne warunki ,ale .. trzeba wiedzieć ,że z pogodą bywa różnie o tej porze ,chyba ktoś już pisał że trzeba się również nastawić na bardzo niskie tmp.,mgłę i wiatr a może być i słońce.Po prostu trzeba być przygotowanym na wszystkie warunki nie wspominając o aklimatyzacjii na wysokościach ponad 3000 tys. metrów,objawy zawroty głowy ,zbieranie się na wymioty itp.ale po 2 dniach to mija ,warto mieć ze sobą coś słodkiego bo bardzo pomaga.Wielokrotnie tak jest ,że na szczycie świeci słońce a nieco niżej chmurzyska ,warto się wtedy przebić kolejką wyżej i już tylko cieszyć się z pięknej pogody.Ale lodowiec to również teren nie zalesiony i wiatr może skutecznie utrudnić pobyt więc nie ma jednoznacznej recepty ,Przygotuj się na wszystko a jak Trafisz ładną pogodę tym większą będziesz Miała uciechę .Solden mnie kusi ,nigdy nie byłem a słyszałem wiele pozytywnych opinii ,może Spróbuj a po powrocie chętnie poczytam i może jeszcze tej zimy też się wybiorę .Pozdrawiam Jorguś.1 punkt
-
Czasami tak bywa ,mam chyba ze dwóch znajomych ,których określiłbym spokojnie na 8 - 9 ,ale oni zupełnie nie zdają sobie z tego sprawy ,jeżdżą od dziecka obecnie mają po 40 + i nigdy nie interesowali się nowinkami ,po prostu jak kupią narty to do póki się nie skończą to jadą a jak muszą wymienić to coś im tam pan powie w sklepie ,coś zasłyszą i dalej rzeźbią przez 7 lat nie interesując się więcej.O ,właśnie jeden z nich ostatnio zmienił narty ale tylko dlatego ,że do skibusu ledwo mieścił się z nimi na wysokość ,to były stare Atomic tzw.półcarvingi chyba ze 2.20 ale wymiatał na nich ,że innym sprzęt nie pomagał ,jego zdaniem oczywiście sobie tylko jeździł ot tak sobie .Wiecie co mu właśnie pan polecił w sklepie pół komisie ? nowe ale sprzed 6 lat Atomic SX 11 ,i kupił i śmiga tak samo dobrze jak na tamtych i mówi że na następne 10 lat nie będzie miał wydatków ,po prostu kupił i zapomniał i nie interesuje go nic więcej ,są tacy ludzie którzy czerpią czystą przyjemność a promienie ,smarowanie i tego typu tam inne zostawiają pasjonatom sprzętu.1 punkt
-
. 100 lat, dużo śniegu, zawsze wyśnionych modeli nart i wiele, wiele zdrowia1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Na forum jest już podobna dyskusja. Poszukaj. A w doradzając to możesz np połączyć Soelden z Obergurgl.1 punkt
-
Każdy lodowiec będzie świetny na początku grudnia. Mało ludzi puste stoki. Nie wszystkie trasy mogą być otwarte. Pogoda nieprzewidywalna może być zarówno kilka dni słońca jak śnieżyca. Temperatury raczej niskie.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wiele Radości ,Spełnienia Marzeń oraz Dalszej Opiniotwórczej Działalności na Forum Życzy Jorguś ,Wszystkiego Najlepszego !!!1 punkt
-
Kasiu ja się dołączę i dodam od siebie ,mnóstwa wyjazdów na ryby,bo Johny też lubi. Udanych wyjazdów!1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Szacun dla szacunów:D Taka slalomka 160 cm przy takim wzroście może być dla mnie wyborem,ale dla cięzszego narciarza o 30 kg słuszną długością będzie 165 cm:rolleyes: Nie ma co próbować na krótkich nartach-będą one mniej stabilne,nerwowe,gorzej trzymają na lodzie i nie będą w stanie utrzymać narciarza w czysto wykonanym skręcie ciętym-może dochodzić w końcowej fazie skrętu do uślizgu.1 punkt
-
Panowie widze że nie swiadomie wywolalem małe zamieszanie :rolleyes:ale nie wiem dlaczego po pierwsze nie męcze sie na 160 ,poniewaz mam tez 165 i tez je dosiadam ,zaproponowalem tylko i wyłacznie sprobowanie ,moze kolega jest odmiencem jak ja:D:D1 punkt
-
Masz za krótkie narty, wiem bo próbowałem, nawet na 158 jeździłem, 160 miałem swoje - przy bardzo podobnych parametrach wzrost/waga, zmiana +5 w górę daje dużo i jazda dobra technicznie nie ma tu nic do rzeczy, jeśli jeździsz dobrze technicznie na za krótkich to na dobrze dobranych będziesz jeździł na pewno lepiej. Pomijam kwestie zmęczenia i znacznie gorszej uniwesalności takich krótkich nart, które same w sobie z racji modelu są wybitnie nieuniwersalne. O konieczności pilnowania nart sam napisałeś - po co się tak męczyć? A co zyskujesz tą mniejszą długością?1 punkt
-
1 punkt
-
Zgadza sie porady w stylu -15 to duze uproszczenie lecz ja zakladam że kolega technicznie jezdzi bordzo dobrze ,sam przy wzroscie 183 cm i wadze 93kg smyram na 160(wiem że wchodzac tak krotką narta ze skretu w skret moze wyrzucic nas w powietrze,gdy przejdziemy na tyly nart,ale ja zakldam że kolega jezdzi bardzo dobrze techniczni,dlatego powtarzam warto sprobować.ps.panowie to nie federacja pucharowa ustalajaca limit 165 cm panowie,155 panie1 punkt
-
wracajac do meritum.Proponuje koledze poslizgac się na (w miarę mozliwosci) na head xenon1 punkt
-
ha:cool:więc zasadniczo dlugosć narty slalomowej dobieramy ok.15cm poniżej wzrostu ,lecz nie widze przeciwskazań zeby kolega sprobowal narty dlugosci 160 cm przy swoim wzroscie i krotkim ,agresywnym stylu jazdy,a propo sl czy sc to wedlug mnie jest spora różnica-talia,rodzaj płyty no i oczywiście twardośći i ;)elastycznośc1 punkt
-
Witam Pytanie zaraz przepadnie w odmętach forum:) Z wymienionych przez Ciebie nart poponuję Attraxion. Powody? - mam sentyment do francuskich producentów:p - linia Attraxion jest produkowana od wielu lat i nie spotkałem się nigdy z negatywnymi ocenami tych nart - jeździłem kiedyś trochę na Zenithach 1(unisexowy odpowiednik Attraxion) - lekka, elastyczna narta - w sam raz na pierwsze sezony na deskach. Na jak długo Tobie taka narta wystarczy zależy od postępów i podejścia do narciarstwa - myślę, że na dwa, trzy sezony spokojnie. W przypadku tej narty proponuję długość 162cm. Oczywiście w ofercie innych producentów też znajdziesz odpowiednie narty, jednak z długością nie powinnaś schodzić poniżej 160cm. Pozdrawiam Mirek1 punkt
-
Eghh jeszcze raz. Nie 160 dla SL (slalomki) bez względu czy to WC SL czy WC SL. Zdecydowanie 165.1 punkt
-
zgadza sie, komórka fischera jest narta twartszą ,moja wina że nie dopisałem że chodziło mi o cywilnego world cupa1 punkt
-
1 punkt
-
Zgadzam się z przedmówcami, którzy mówili, że każdy samochód jest dobry. Ja osobiście jadę na nart czym się da Niejednokrotnie zdarzało mi się jechać Hyundaiem Getzem 1.1 w dwie osoby z bagażami, bez boksa na dachu i oczywiście się dało. Niemniej jednak znacznie przyjemniej jechało się starym Daewoo Espero z przebiegiem 385 000 km Narty do bagażnika, dziura w tylnej kanapie z wbudowanym fartuchem na narty i w efekcie miejsca dużo więcej. Silnik 1.5 DOHC 90KM na trasie spisywał się bardzo przyzwoicie. Oczywiście nie mówimy tu o osiągach niebywałych i nie wiadomo jakim komforcie podróży. Ale nie to jest najważniejsze w tej sytuacji Jedyny problem jaki się pojawiał to z centralnym zamkiem, kiedy temp. spadała znacznie poniżej zera. A jeśli chodzi o przyjemniejsze pod względem podróżnym wypady na narty, to kilkakrotnie miałem okazję wybrać się w góry samochodami takimi, jak Subaru Forester i VW Touareg. Oczywiście nie mam zamiaru rozpoczynać po raz kolejny burzliwej dyskusji na wiadomy temat Mógłbym poza tym być stronniczy (fascynacja rajdami chyba nie pozwala mi być do końca obiektywnym jeśli chodzi o ocenę legendy). Warto jednak podkreślić, że Symmetrical AWD jest rozwiązaniem bardzo ciekawym i, powiedzmy sobie szczerze, bardzo dobrze działającym w warunkach zimowych. Wyższy niż w większości samochodów prześwit sprawdza się doskonale, a stosunkowo nisko położony środek ciężkości niweluje ewentualne straty we właściwościach jezdnych. Warto pokreślić skrzynię redukcyjną (potocznie zwaną "reduktorem'), która jest rzadkością w samochodach tej klasy, a czasami okazuje się zbawienną. Powyższe cechy w połączeniu z dość pakownym nadwoziem stanowią dość atrakcyjną całość. Ale subaru, to subaru - budzi silne emocje. Jedni mogą je uwielbiać, a dla innych może być samochodem dla "borsuków" chodzących w niebieskich polarach. Niezależnie od wszystkiego trzeba przyznać, że jest to samochód bardzo solidny i dobry. W przypadku Touarega sprawa jest zupełnie inna. Samochód, którym miałem okazję jeździć wielokrotnie (choć na narty tylko kilka razy) jest wyposażony w wysokoprężną jednostkę napędową o poj. 3.0, 225KM i momencie wynoszącym 500 Nm oraz skrzynię tiptronic. O czym wspominał John, samochód można doposażyć w kilka bajerów. "Mój" egzemplarz posiada pneumatyczne zawieszenie. Możliwość regulacji wysokości prześwitu oraz jego charakterystyki w połączeniu z 3 możliwymi trybami pracy skrzyni biegów tworzą bardzo uniwersalny samochód. Komfort podróżowania jest bardzo wysoki, co jest zrozumiałe dla samochodu tej klasy. Jeśli ktoś ma ochotę na trochę zabawy na asfalcie może ustawić zawieszenie oraz skrzynię w trybie pracy "sport". Wówczas można mieć dużo frajdy z jazdy. W trybie "comfort" można naprawdę przyjemnie podróżować uzyskując całkiem zadowalające wyniki dot. zużycia paliwa. No i trzeci aspekt, który jest bardzo istotny - właściwości terenowe. Dzięki pneumatycznemu zawieszeniu (opcja) można regulować wysokość prześwitu - istnieją 4 poziomy, w największym samochód może mieć nawet 30cm prześwitu! W trybie "off road" włącza się reduktor i komputer automatycznie dozuje blokowanie centralnego dyferencjału. Możemy także zrobić to samodzielnie "na stałe". Wtedy niestraszne są takie przeszkody: Oczywiście nie było szans, żebym się gdzieś w kopnym śniegu nie zakopał Wtedy musiał mnie poratować ktoś, kto zna się na jeżdżeniu samochodem znacznie lepiej. Ale np. pokonanie wysokiej zaspy zmrożonego, zleżałego, przydrożnego śniegu nie było najmniejszym problemem, a dało dużo frajdy (zwłaszcza, że na wyświetlaczu można oglądać kat przechyłu, itd.). Co ciekawe, Touareg jako przedstawiciel grupy Sport Utility Vehicle nie powinien (przynajmniej teoretycznie) tak dobrze radzić sobie w terenie. Jest to samochód bardzo uniwersalny, łączący w sobie cechy obszernego, rodzinnego, luksusowego kombi (a może nawet vana) z samochodem terenowym, który jest w stanie zapewnić mnóstwo frajdy z jazdy zarówno na nawierzchni asfaltowej, jak i w trudnym terenie:) Jeśli ktoś byłby zainteresowany, to w ostatnim "motorze" jest porównanie VW Touarega i nowego Jeepa Grand Cherokee. Wow! Trochę za bardzo uciekłem od myśli pierwotnej mojego posta Chciałem tylko przekazać, ze nie ma znaczenia czym się jedzie, bo wszystkim dojechać się da. Chodzi o to jednak o to, żeby starać się znaleźć kompromis pomiędzy komfortem podróżowania, niezawodnością, oszczędnością, właściwościami jezdnymi i ceną Każdy ma swoje indywidualne preferencje i dla każdego co innego jest ważne. Ja uważam, że napęd dołączany przez komputer nie jest tak dobry, jak ten, którym może "zarządzać kierowca", ale tylko wtedy, kiedy się na tym zna lub rozwiązanie takie, jak w subaru. Są ludzie, którzy chcą po prostu dojechać do celu. Nie obchodzi ich czy mają Haldex czy TorSen. Mają napęd na 4 koła i ufają, że przy obecnym zaawansowaniu technicznym wszystkie systemy wywiążą się ze swoich zadań. W końcu za coś płacą. A samochód z napędem na 4 koła chyba zawsze w warunkach zimowych sprawdza się lepiej niż napęd na jedną oś. A przypomniał mi się jeden, dość stary test. Z pewnością Wam się spodoba, bo pasuje idealnie do tematu tego wątku1 punkt
-
Witam,jesli kolego szukasz slalomówki i twoje umiejętności są na pozimie 7/8 to pronuje fischera rc4 world cup do 160-165cm,lecz jeśli nie jeżdziłeś wcześniej na tak twardej narcie to może pierwsze wypróbuj model ciut miększy np.fischera rc4.ps.world cup nie wybacza błędów1 punkt
-
Nie były za długie na pewno - przy twojej wadze to dobre lub troche za krótkie. Wymieniasz narty do slalomu i do giganta, one się od siebie mocno różnią, inaczej się tez dobiera długości (gigantki dla Ciebie ponad 180 slalomki 165, miałeś crossy - model średni i race to tylko był z nazwy) i inaczej na nich jeździ - dlaczego akurat takie narty, jakaś motywacja, argumenty, oczekiwania?1 punkt
-
Ależ skąd Jednak widać dokładnie jaki postęp został wykonany w dziedzinie prowadzenia pojazdu. Dawniej szybka jazda wymagała niesamowitych umiejętności motorycznych kierowcy, a dziś? Nie inaczej jest gdy rozmawiamy o samochodach cywilnych. Dzisiaj wciskamy gaz, a samochód sam zmienia biegi, blokuje koła, które trzeba i załącza napęd kiedy trzeba - praktycznie myśli za nas. Mimo to są sytuacje gdzie sprawdzone od lat sposoby przydają się by wyjść ze stresowych sytuacji. Przykładowo, przejazd w takim terenie poszedłby znacznie sprawniej, gdyby tylko kierowca samochodu jednocześnie z gazem, pomógł sobie od czasu do czasu hamulcem: Przykład troszkę ekstremalny, lecz bardzo analogiczny do podjazdu na śliskiej nawierzchni. Jak widać mimo, że honda (acura) posiada napęd dołączany poradziła sobie tutaj lepiej - sukces zawdzięcza blokadzie tylnego dyferencjału. Film zrobiony jest dla reklamy, ale doskonale pokazuje co by się stało, gdy za kierownicą siedzi osoba nie znająca prostych sposobów poruszania się w takich warunkach. Doskonały przykład na to, że nawet stały napęd 4x4 nie zawsze pomoże. Mimo, że auta z takim napędem prowadzą się znacznie lepiej i uchodzą za bardziej dzielne w "terenie". Jest też duża grupa osób, która nie wie że Quattro to również Haldex w niektórych przypadkach Problem w tym, że Haldex to rodzaj napędu 4x4, a Quattro to nazwa handlowa zarezerwowana dla Audi, jak 4Matic w Mercedesie, 4Motion w VW itd. Koncern VAG na dzień dzisiejszy stosuje 4 rozwiązania 4x4. Z grubsza o tym jaki ma samochód napęd decyduje ustawienie silnika - poprzecznie to napędy dołączane, wzdłużnie to napędy stałe. Wyjątkami są tutaj nowy Tuareg, którego napęd stały można za dopłatą doposażyć w kilka off-roadowych bajerów, oraz audi r8, które ma dołączany napęd z lat 801 punkt
-
TH raczej nie, bo choć oni głoszą że sezon rozpoczęli, to wątpię żeby cały ośrodek chodził, tafla na jeziorze może być jeszcze za słaba i see taksi może jeszcze nie jeździć, a cały w tym urok żeby móc zrobić pętlę w okół TH. Jeśli Ci nie przeszkadza dojazd ja stoki kilkanaście km to ja mam dla Ciebie Taką propozycję: Znajdź mieszkanie w okolicach Radstat i możesz co dziennie jeździć w innym ośrodku: Obertauern - startują już 17 listopada, jest wysoko więc gwarancja dobrych warunków wzrasta. Zauchensee - Flachauwinkl - startują 19 listopada, tu też jest wysoko i świetne trasy. Flachau Wagrain - ruszają 25 listopada, piękne szerokie i długie trasy z szybkimi wyciągami. Wagrain - St. Jochan Alpendorf - ruszają 25 listopada, ciekawa huśtawka między miejscowościami, no i bałwanek na Grafenbergu;) Najdalej miał byś dojeżdżać do Obertauern(ok 20 km), pozostałe ośrodki są oddalone średnio o 15 km. i musisz wiedzieć że Obertauern ma osobny karnet, dlatego najlepiej jest w takiej konfiguracji zaliczyć go w pierwszy lub ostatni dzień pobytu, a pozostałe ośrodki masz już na jednym karnecie więc możesz kupić wielodniowy. Ale tak naprawdę to najlepiej nic nie kombinować już teraz tylko czekać, śnieg na pewno będzie, tylko pozostaje pytanie bezo odpowiedzi, gdzie będzie?1 punkt
-
[YOUTUBE] [/YOUTUBE] Może kogoś zainteresuje. PREMIERY w sieci MULTIKINA: 9.11 POZNAŃ 10.11 WROCŁAW 16.11 WARSZAWA 17.11 ZABRZE 23.11 ŁÓDŹ 24.11 GDAŃSK 1.12 KRAKÓW + Gala Freestyle.pl Downhill Awards i afterparty w klubie DIVA MUSIC GALLERY1 punkt







