Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
16.01.2014 - 16.01.2014
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.01.2014 uwzględniając wszystkie działy
-
Dziś rano pognałem do Jurgowa byłem tam pierwszy raz: Trasy były przygotowane idealnie !!!!, temperatura w nocy była na minusie o 9 rano w granicach zera , ładna pogoda: Nie działa czarna trasa i nie była jeszcze naśnieżana: Malkontenci znajdą lekkie przetarcia / "ciemniejszy śnieg" - zdecydowanie bez znaczenia: Nie byłbym sobą gdybym nie wspomniał o widokach Podsumowując : Bardzo fajna stacja która bije na głowę swoimi trasami , przygotowaniem tras - większą widoczną z oddali Kotelnicę , trasy są bardzo szerokie i szybkie głównie czerwone - zdecydowanie polecam !!!Na koniec jeszcze kilka zdjęć :13 punktów
-
Jutro mam dylemat jak pożegnać Podhale, niestety Kluszkowice są za daleko muszę wracać do domu, pewną opcją był Jurgów .... ale :Totalnie nie planując po powrocie rano z Jurgowa, żona zapragnęła wjechać na Kasprowy..jestem uprzedzony do tego ośrodka ...ale..wiedziałem że chodzi Gąsienicowa, spakowanie butów w plecak to nie problem biorę :)Było późno, stok jest otwarty .... jedynie do 14:30 więc mało skorzystałem ale:- Na dolnej stacji pojawiła się przechowalnia- Kolejka na dole rusza o 7:30- Karnet na 4 godziny kosztuje 95 zł (czyli efektywne 3 godziny jazdy)- Warunki na otwartej trasie zdziwiły mnie były super - Ludzi jeżdżących nie było praktycznie w ogóle może z 20 osób- Warunki alpejskie trzeba o tym pamiętać o 14 było minus 10 na górze na dole minus 6, wiał spory porywisty wiatr -było mega zimno !!!Trochę zdjęć ( padł mi telefon .... za zimno na starą baterię ) ...Na dole w kuźnicach : Trasa narciarska ( dojazdówka ) czytaj deptak Brak Ludzi: mają trochę nowego sprzętu szkoda że nie do naśnieżania Brak ludzi oraz dobre warunki osłodziły mi minusy tego miejsca.Jeżeli wstanę bardzo rano i warunki będą dobre pojadę, jeżeli nie to wybieram Jurgów.Kilka dodatkowych zdjęć: - Były też minusy : górny odcinek trasy otwarty w 30% ( tam gdzie najstromiej )6 punktów
-
Dosłownie - ale jaja :biggrin: To ja powiem od siebie, nie odnosząc się do nikogo. W prywatnej komunikacji i korespondencji (sms, e-mal) nigdy mi nie przeszkadzało i nie oczekiwałem polskich znaków świszcząco-syczących. Nigdy nie miałem problemów aby bez nich zrozumieć tekst pisany, nie ma to dla mnie nic wspólnego z ortografią. Nigdy nie był to dla mnie "temat" ani patriotyczny, ani narodowy, ani wyzwoleńczy, ani narodowo-wyzwoleńczy, ani martyrologiczny jak dla co poniektórych jak widzę :wink: Dla mnie "podjęcie" w temacie Norwida z mieszanką prawniczą cywilistyki oraz regulaminu forum jest już tak wysokim C, że za tą nuta nie nadążam. Zadaje pytanie - sam sobie - co na to konstytucja RP oraz prawo międzynarodowe ? Ale...kiedyś pisałem bez znaków polskich lecz została na innym forum zwrócona mi uwaga, że to jest fe i be i zmieniłem to. Niniejszym postanawiam, ze do konca zimy bede pisal bez polskich ozdobnikow i bedzie mi z tym dobrze. Macie szczescie, ze juz od 2 lat prawie tak mi sie nie chce pisac :wink: Przyznaje sie - szczerze - ze jestem leniem z natury i jest mi z tym bardzo dobrze. Innym roznie, zalezy co i jak :biggrin: Pozdrawiam wszystkich purystow, w tym mocna ekipe ze Skiforum :smile: Zeby nie bylo, pozdrawiam rowniez niepurystow oraz element tzw. srodka :wink: Ale to chyba tez ostatnie pozdrowienia, bo jak sie doczytalem pozdrawianie takie jest nielogiczne :sorrow::wink:6 punktów
-
"SKI RACER - 1969 World Cup" - Świetny film o narciarstwie, ściganiu na nartach z tyczkami zaopatrzonymi w chorągiewki :smile: Super slalomy, ujęcia, technika jazdy, klimat narciarstwa zawodów z 1969 roku. Piękna historia. [video=vimeo;18127870]4 punkty
-
Wiesz coś w tym jest - do dzisiaj w nazwach plików i folderów nie używam polskich znaków. Zbyt często różne urządzenia odmawiały ich obsługi. I pewnie już się nie oduczę. Nie mniej jednak w tekstach z nich nie zrezygnuję. Ważna dla mnie jest nie tylko ortografia i interpunkcja ale też stylistyka. Nie mniej jednak oczywiście treść i jakość wypowiedzi na forum narciarskim przedkładam nad formę. Czyli jak ktoś pisze (forma już dopuszczalna) sensownie to najważniejsze. I chwała mu. Oddzielną kwestią jest sposób prowadzenia rozmowy, w internecie pozbawieni jesteśmy praktycznie niewerbalnych środków przekazu informacji i jak widać bardzo łatwo jest źle zrozumieć intencje. Uważam, że warto jest zachować sporą ostrożność przy pisaniu. Nie ma potrzeby odpowiedzenia natychmiast - można pomyśleć zanim się coś chlapnie. Oddzielić problem od człowieka i nie formułować tez zbyt radykalnych. Trzeba też mieć świadomość, że na wiele kwestii można spojrzeć z różnych stron i nawet pozornie sprzeczne opinie mogą być jednocześnie tak samo prawdziwe. Świat na pewno nie jest czarno-biały! Najtrudniejsze są kwestie osobowościowe - nie da się ukryć, że pewne osoby mogą nas irytować. Może nas drażnić ich niekompetencja lub co gorsza kompetencja. Siłą rzeczy są to ci którzy najczęściej się odzywają.. Ale przecież aktywni userzy to dobro forum, bez nich byłby to umierający kącik porad. Więc zamiast narzekać, że forum opanowała GTW (jest to stały, cykliczny lament na wszystkich forach) wystarczy wziąć pióro (lub tablet) i zmienić oblicze forum. Bez dwóch zdań i tutaj i na innych platformach bardzo brakuje nowej krwi i ciekawych dyskusji. Bo umówmy się, że rozmawianie o doborze desek jest dramatycznie nudne. Czyli skimaniacy z darem (i chęcią) pisania pilnie poszukiwani. Pozdro Wiesiek3 punkty
-
Słychać na forum narzekania na brak śniegu, słychać go też na innych forach m.in. na skiturach . Szukając albo raczej czytając relacje można jednak na niego trafić... jednocześnie łącząc jazdę on-piste z off-piste. Salatyn "Salatyński Wierch lub Salatyn (słow. Salatín, Salatínsky vrch) – szczyt słowackich Tatr Zachodnich o wysokości 2048 m n.p.m., jeden z 6 szczytów należących do tzw. grupy Salatynów. Znajduje się w grani głównej Tatr Zachodnich oddzielającej w tym miejscu Dolinę Rohacką od Doliny Jałowieckiej. W grani tej znajduje się pomiędzy Małym Salatynem (2046 m), od którego oddzielony jest niewielką Pośrednią Salatyńską Przełęczą (2012 m), a Brestową (1934 m), od której oddziela go Skrajna Salatyńska Przełęcz (1870 m). Jego północno-wschodnie stoki opadają do Doliny Salatyńskiej. Nie wiadomo, skąd pochodzi nazwa szczytu, być może od ludowej nazwy rośliny." - Wikipedia. "Słowacki TANAP odpowiednik polskiego TPN-u w okresie zimowym, zamyka wszystkie szlaki powyżej schronisk, co jest kłopotliwe dla skiturowców jak i Freeriderów, ze względu na ograniczone możliwości legalnych zjazdów i podejść. Jednak są pewne odstępstwa od tej reguły, są to “zony skialp” czyli strefy skialpinistyczne gdzie w zimie jest dopuszczone narciarstwo pozatrasowe. Jedną z takich stref jest Dolina Spalona i Salatinska. W rejonie tych dwóch dolin mamy całe mnóstwo ciekawych opcji skiturowych jak i freeridowych. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, strome zjazdy żlebami czy szerokie pola śnieżne, wszystko to tu jest." - Więcej informacji na powder.pl http://powder.pl/salatyn-i-dolina-spalona-co-gdzie-i-jak [video=youtube;rQzNMoc0B2A] [video=youtube;ponc_leYMbk] Pozdrawiam Tomek3 punkty
-
W dzisiejszych czasach wygląda to trochę inaczej. Przyszli Mistrzowie na treningu :smile: [video=vimeo;78323810]3 punkty
-
Drogi Jarku, według mnie na tym forum stosunkowo często pojawiają się wpisy o dość napastliwym i nawet nieco agresywnym charakterze. I dotyczą wszystkiego - jazdy na nartach, ośrodków narciarskich, ulubionego auta, ortografii i czego tam jeszcze chcesz. Praktycznie każdy post może zostać podobnie potraktowany. Reakcje Forumowiczów na takie posty są dość zróżnicowane bo bardzo duże znaczenie ma to kto dany post napisał. No i oczywiście jednych łatwiej się przywołuje do porządku, a innych wcale. Temat zjechał na zasady pisowni zupełnie niepotrzebnie. Nie to jest istotą sprawy. Ale skoro już zjechał i wielu Forumowiczów zabrało tu głos to znaczy, że temat ma dla nich znaczenie. Jestem daleki od tego żeby robić tu raban z powodu ortografii. Jeśli ktoś jej nie zna i nie umie pisać w języku ojczystym bez błędów to jego sprawa. Mnie też "komurka" razi. Osoby, które są na bakier z zasadami ortografii i interpunkcji mogą przyjąć dwojaką postawę. Albo nie zabierać głosu w sprawie albo napisać, że niestety tacy już są i już. Ale udowadnianie, że z tymi którzy chcą przestrzegać zasad ortografii jest coś nie tak, jest dużym nadużyciem. W każdej dziedzinie życia są pewne zasady, którymi należy się kierować i ich przestrzegać. Oczywiście można nie stosować zasad ortografii, można nie stosować zasad ruchu drogowego, można nie stosować zasad obowiązujących na stoku. Można nie stosować się do żadnych zasad! Tylko do czego to doprowadzi? Brak znajomości zasad ortografii doprowadzi do oblania matury (a może już tak nie jest? :eek: Brak zasad panujących na stoku albo na drodze doprowadzi do tragedii. Człowiek albo jest zorganizowany albo rozmemłany. Oczywiście Jarku absolutnie nie kieruję tych uwag pod Twoim adresem bo z Twojego postu wywnioskowałem, że wyłapałeś o co tu chodzi. Ale żeby wrzucić malutki kamyczek do Twojego ogródka (i proszę nie miej mi tego za złe) nadmienię, że - według mnie - określenie "purysta językowy" ma w tej dyskusji nieco pejoratywny charakter. Zgodzisz się? Bo tu nie można mieć poglądów albo liberalnych albo konserwatywnych. Tu jest prościej - albo się wie albo nie. Idąc dalej - czy możemy mówić o "purystach narciarskich" czy o "purystach samochodowych"? Czy ci, którzy się zatrzymują przed znakiem "stop" to jacyś dziwacy czy też kierowcy zwyczajnie stosujący się do zasad ruchu drogowego? Są tu wpisy, których autorzy chyba się nieco zagalopowali. Ja nie pisuję na żadnym innym forum ale są tacy, którzy to robią i przyznają, że tam też pojawiają się podobne problemy. W takim razie coś chyba jest na rzeczy. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie bo przede wszystkim chodzi o to żebyśmy byli dla siebie mili. Tylko tyle, a może aż tyle? Miłego dla Tobie i wszystkim Forumowiczom.3 punkty
-
Telewizja BBC-Sport zaczęła emitować spot reklamowy Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi, jaki zrealizował dla niej polski reżyser-animator Tomasz Bagiński. Odbiorcy są pod dużym wrażeniem - większość wyraża uznanie, ale są i tacy, którzy widzą w tym spocie zwiastun jakiejś olimpijskiej tragedii. [video=youtube;4b9Ji7DvsjU] Czytaj więcej na http://film.interia.pl/wiadomosci/telewizja/news/olimpijski-spot-baginskiego-na-antenie-bbc-sport,1982995,4159?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox3 punkty
-
Cześć Pozwolisz Majorze Drogi że na kanwie Twojego postu podsumuje mój (ale jak widać nie tylko mój) punkt widzenia. Zaczęło się od tego, że koledze, który napisał relację z wyjazdu ciągiem liter bez podziału na zdanie, bez dużych liter itd. zwróciłem uwagę czy nie mógłby ich jednak stosować. Następna relację kolega Jodek napisał klarowniej za co mu podziękowałem. I na tym sprawa - z mojej strony była skończona! Niestety pojawił się najpierw jeden post komentujący moją prośbę, później drugi, później kolega Jodek też stwierdził, że skoro wszyscy mają zabawę to dołożył się z Miodkiem i wyniknął dym. Nie ja więc sprawę rozdmuchałem ale skoro została rozdmuchana trudno - rozdmuchujący są sami sobie winni i niech nie zwracają mi uwagi na upierdliwość bo sami chcieli. W trakcie dyskusji sprawa została przeinaczona i sprowadzona do używania lub nie polskich znaków a nie o to zupełnie mi chodziło. Zasady pisowni są dla mnie obowiązujące i dyskusja na ten temat jest zbędna. Dziękuję Majorowi i innym kolegom, również tym, którzy pisali tylko po to aby wykazać mi moja małość za rozmowę w temacie. Pozdrawiam - przede wszystkim Zuu3 punkty
-
miałem okazję oglądać podobny trening na Zillertal Arenie.Rewelacja, aż miło było patrzeć.2 punkty
-
Byłem dzisiaj na 2 godziny w Suchem. Całkiem fajna jazda, warunki wymagają dobrze przygotowanych nart.2 punkty
-
W obecnym sezonie najprędzej pojeździmy w rejonie Białegostoku gdzie już jest 15 cm śniegu a spadnie drugie tyle, Lublina czy może nawet Kielc. konkretna jazda tylko w Alpach . Ja bym wybrał nawet tam S.N. ,w której większość tras narciarskich przebiega powyżej 1500m.n.p.m.Ja już mam za sobą 6dni alpejskiego szusowania i chociaż w ostatnich dwóch dniach narzekałem na opady śniegu, słabą widoczność i gorsze warunki na trasach to teraz muszę stwierdzić ,że było super i trzeba poczekać prawie rok na chwile ,,szczęścia narciarskiego''. Ciekawe ile razy zdołam w obecnym sezonie wyjechać na krajowe soki. Plan minimum to 5 razy. Powodzenia i bezpiecznych szusów.Janek572 punkty
-
Skoro tak uważasz, to jednak muszę wrócić do wątku- choć z najwyższą niechęcią... Moja stwierdzenie o lenistwie ( w domyśle umysłowym) mogło być odebrana jako niegrzeczne, chamskie czy obraźliwe. Doskonale sobie zdawałem sprawę z tego, że bedzie dym. I był, a że na Ciebie trafiło- czysty przypadek, przepraszam. Jednak stwierdzenie to nie jest bezpodstawne. Od 6ciu lat biorę bardzo aktywny udział w życiu pewnej szkoły średniej i jestem przerażony tym co tam się wyprawia... a jest jak sie okazuje typowe dla większości takich placówek. M.in własnie sprawa wszelkiej maści orzeczeń o najdziwniejszych dysfukcjach. A to fizycznej (po co się męczyć skoro można mieć wolną godzinę) -to już plaga sięgająca często więcej niż połowy uczniów w klasie, a to ortograficznej - (wydłużony czas na maturze i kilka innych przywilejów), a to matematycznej czy jeszcze innych, zależnych od fantazji psychologa. Znowu świadomie przerysowuję, bo jakieś kryteria orzeczeń obowiązują. Irytuje mnie własnie to pójście na łatwiznę. Kombatanctwo nie jest modne, ale jeszcze niedawno jak ktoś miał problemy ortograficzne to ćwiczył i szybciej czy później się 'wyleczył', teraz załatwia zaświadczenie. Nie mam zamiaru 'karać' piszących nieortograficznie ale dlaczego oni chcą karać widokiem swoich 'dzieł' tych, którzy zadają sobie nieco trudu. Nie mam zamiaru iść pod prąd i walczyć o ogonki - też mam problemy z klawiaturą, ale nieortograficzne pisanie w miejscach publicznych - a takim jest to forum - będę nazywał po imieniu, czyli lenistwem (choc powinienem dosadniej), bo takim jest w dobie edytorów z korektą. A nierozróżnianie co to akapit czy rozpoczynanie zdania z małej litery to też choroba?.... Mam nadzieję, że Ci, których niechcący uraziłem, zaakceptują takie stanowisko. Pozdrawiam Michał2 punkty
-
Chyba chodziło Ci o noszenia nart dzióbkami do tyłu, MB(dawniej Figo) jak widzi takie zjawisko to mówi że "od razu widać że to nima narciarz", podobnie o tych co wożą narty na dachu dzióbkami do przodu:biggrin: A wracając do spotu to do mnie również nie trafił, a wręcz mam dreszcze na plecach, wieje grozą: A najlepsze że odczytałem ten temat na telefonie, a że już ślepy jestem to odruchowo przeczytałem Olimpijski spot Bydlińskiego, i pierwsze moja myśl była taka, co ten znowu q....a wymyślił:2 punkty
-
Zaczęło sie od Mysiauka i ja ten dryf pociągnąłem :biggrin: ale przeciez bardzo często tak robimy. Dla mnie problem jest zupelnie gdzie indziej. Ogólny brak reakcji forumowiczów na inwektywy (z małymi wyjątkami). Generalnie każdy woli z prądem, no ale ja juz jestem taki że lubię pod prąd :biggrin:. Efekt stada na mnie nie działa. Prawdopodobnie gdyby bezogonkowcy byli w większości to puryści językowi by głowy nie wystawiali (no moze z wyjatkiem Ciebie - co oczywiscie uwazalbym na plus). I masz do tego prawo. Mnie byki typu "komurka" też walą po oczach. Jeżeli zwrócisz komus uwage i zrobisz to grzecznie to przeciez nie ma problemu. Dla mnie problemem byl post mig12345 który był obraźliwy ale to purystów jezykowych nie interesuje.2 punkty
-
Myślę, że problem jest pokoleniowy i Ci którym dzisiaj się nie chce pisać ze znakami diakrytycznymi za 20 lat trafią na użytkowników którzy napiszą tak: "a mn si ni chc pis cał wyr bo prze wszy roz." I ci nowi też będą bardzo zdziwieni - czego ode mnie chcecie? Pozdro Wiesiek2 punkty
-
Jakaś rozrywka by się tu przydała bo FIGO i SB nas jakoś w tym tygodniu nie rozśmieszają: http://www.metacafe.com/watch/480358/skiing_the_wrong_way/ A tu też nieźle: http://pl.youtube.com/watch?v=p9_lIeUUv3Q Dajcie jeszcze cóś śmiesznego bo smutek z braku śniegu.1 punkt
-
Pasja! Tak. Pośród bardzo różnych rzeczy, które uwielbiamy jest narciarstwo. Nie tylko Góry, nie tylko narty - każdy z nas ma swój ulubiony styl jazdy... ...Koleś z poniższego znakomitego filmiku kocha Telemark - i to dla niego jest istotą narciarstwa. Piękna pasja, widowiskowy styl jazdy, który jak widać można wpleść w "codzienność" narciarską. W jazdę na stoku, w snowparku, poza trasą. Do tego bardzo pozytywna muzyka Coldplay "Paradise" :smile: Polecam: [video=vimeo;68071796]1 punkt
-
Nie tak dawno, w stacji TVN Meteo pojawił się nowy "Magazyn narciarski" (program cotygodniowy), dla fanów białego. W pierwszym odcinku: "Jakimi trikami zaskoczy nas Marek Doniec? Czego nauczy nas Wojtek „Gniazdo” Pawlusiak? Jakie atrakcje czekają na narciarzy w Maso Corto?" Pierwszy odcinek obejrzycie, tu: http://www.tvn24.pl/magazyn-narciarski,89,m/cale-odcinki,170/magazyn-narciarski-odc-1,380406.html Drugi odcinek będzie można obejrzeć dzisiaj o godzinie 23:05 a także w piątek, sobotę, niedzielę i poniedziałek na kanale TVN Meteo.1 punkt
-
: Jak w tytule. Apel do WSZECHMOGĄCEGO: ZEŚLIJ TROCHĘ BIAŁEGO PUCHU, ABY ZMĘCZYŁ NASZE NOGI I OSTUDZIŁ GŁOWY :applause:1 punkt
-
Dopiero co była relacja Zębowej Wróżki,moja będzie więc lapidarna. Zawitałem tu,by wziąć udział w Der Weisse Ring,słynnym ściganiu na bardzo długiej trasie,w towarzystwie Girardelliego i Ortlieba.W naiwności swojej sadziłem,że bedzie to superdługi gigant w rodzaju Gardenissimy lub Helmissimo,po idealnie przygotowanych ,szerokich trasach. Już po przybyciu ośrodek Lech-Zuers zrobił na mnie wrażenie powalająco-swojskie,jakby był we franchisingu ekipy GON,SON lub PKL.Minerały różnej wielkości były wszędzie ,na górze i na dole.Za to w parku maszynowym przewazaja stare 2osobowe krzesła bez tasmy.Rozumiem wiec,dlaczego nie mogłem znaleźć noclegu poniżej 50 euro za noc,bo to rzeczywiście kompleks unikalny,o zupełnie innych walorach,niż te wszystkie Zillertale,w których mozna spać po 20 euro. Lokalna ludność wykazuje się dużym zmysłem komercyjnym,co odzwierciedla wysokość wpisowego na zawody,cena za możliwość oglądnięcia trasy w towarzystwie Girardelliego czy opłata za zwiezienie kurtki po zawodach. Organizatorzy włączyli w trasę odcinek ,który nazwałbym "kamień na kamieniu",by ich przechytrzyć zamiast własnych wypożyczyłem na oglądanie i zawody narty w miejscowej wypożyczalni. Przypomniała mi się piosenka o dziewczynie,"która niestety nie jest zbyt ładna,lecz za to zgrabna też raczej nie..." I to na razie na tyle...1 punkt
-
Wiele napisanych słów na forum, wiele analiz techniki jazdy i filmików... ...pewnie nikt z Was nie przypuszczał, że tak można? Tak, tak - na nartach jeździć na głowie :biggrin: :biggrin: :biggrin: Może ktoś przeanalizuje jego technikę??? :eek: ...i co Wy na to? Umiecie? Koleś jest wyjechany po prostu - z innej planety! Z Marsa? [video=youtube;nDZG1yB1aoo] Ale nie tylko na głowie jeździ na deskach... ...ze stoków zjeżdża również na kajaku. I spójrzcie jak mu to doskonale wychodzi : Freerajdy, że hoho [video=youtube;b9a3lMKWIxo]1 punkt
-
Nie tańsza, ale moim zdaniem lepsza jest terma w Bukowinie (z 5 km od białki)1 punkt
-
1 punkt
-
To prędko wsiadaj w auto i melduj się tam, bo NAPRAWDE warto :applause:1 punkt
-
Polecam Kluszkowce podobnie jak Mitek. Niedawno byłem tam pierwszy raz. Szczegółową relację w dwóch częściach znajdziesz tu: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/17945-Polska-warunki-narciarskie-2013-2014?p=184326&viewfull=1#post1843261 punkt
-
To ciekaw co piszecie. Ja również lubię Jurgów. Natomiast nigdy nie byłem w Kluszkowcach. Ale skoro takie dobre recenzje głosi Mitek to to musi być naprawdę dobra stacja. Niewątpliwie odwiedzę ją już wkrótce1 punkt
-
Cześć Dzięki Jodek. Czekałem na wrażenia z Jurgowa mając nadzieję, że będą zbieżne z moimi. Tez uważam, że to bardzo fajna górka. Myślę, że stacja ma szczęście do dobrego zarządzania. W zeszłym roku byliśmy tam na eliminacjach RedBulla i pomimo wyłączenia połowy stoku i to w sposób rozdzielający trasy tłoku i braku miejsca w ogóle się nie odczuwało. Stawiałbym ją z Kluszkowcami w czołówce naszych narciarskich górek dając jednak palmę pierwszeństwa tym ostatnim. Ciekaw jestem Twoich wrażeń jak tam dotrzesz. Pozdrowienia1 punkt
-
Dzięki Mitku :happy: Na razie, to plan najbliższy: z całym kolanem wrócić z Dolomitów, w które za tydzień się wybieram. Plan, który od jakiegoś czasu realizuję, z niezbyt zadowalającymi dla mnie efektami - to nauczyć się porządnie, normalnie jeździć. A to trudne jak się ma "goryle" łapki : Kontuzja z tego sezonu eliminuje mnie z różnego rodzaju eksperymentów - w tym z Teleranka. Wolę nie ryzykować aż tak... ...ale w przyszłości, czemu nie - ja tam lubię się potarzać w śniegu :biggrin:1 punkt
-
Cześć Mariusz nie poddawaj się. W drugiej połowie lutego planuje być w Wierchomli i miedzy innymi spotkać się z Piotrusiem Kapustianykiem, o telemarku wie w Polsce najwięcej myślę. Dam Ci znać co i jak z terminami i przytulisko tez się znajdzie. Ani telemark straszny ani siłowy - chyba, że próbujesz w normalnym zjazdowym sprzęcie - da się ale siłowo trzeba naginać buty. Sam zobaczysz. Pozdrowienia1 punkt
-
Mitek mialem juz nie ciagnac tego watku ale.. no ale zawsze jest jakies ale Nie wiem dlaczego odbierasz moje posty jako jakas forme ataku, czytajac na spokojnie to chyba nie obrzucalem Cie nigdzie "miesem". Mam wrazenie ze pisalem konstruktywnie chociaz roznimy sie zdaniami. I tak jak bardzo lubie czyta/dyskutować z marboru, Wujot, mig12345 tak tutaj Was rozumiem chociaz w tej kwestii nie mamy tych samych pogladow. Jednak nie zmienia to podejscia do Waszej osoby i dalej chetnie bede czytal/dyskutowal . Mitek nie bede sie wypowiadal na temat dyskusji z innymi osobami, ale moge powiedziec o co mi chodzilo. Ja tylko chcialem abys odstawil na bok na chwile ambicje/racje i spojrzal na kogos opinie na spokojnie z boku. Dyskutujemy o prawie zwyczajowym i probujesz je zanegowac, a w tym momencie wlasnie negujesz wprowadzenie "ogonkow" do pisania na irc/chat/forum. Bo nie wiem czy zauwazyles, ale skoro od poczatku w polskim internecie nie stosowalo sie ich lub byl zakaz i nagle od ok 4-5lat powoli na nie ktorych forach zaczyna sie je wprowadzac to jest to wlasnie forma prawa zwyczajowego ktore probujesz zanegowac. Dlatego warto czasami na chwile popatrzyc na sprawe z boku bez emocji Wiesiek ja to widze w druga strone... jezeli osoba w wieku 25 lat zaczela korzystac z internetu od poczatku jego istnienia w Polsce to ma dzisiaj ok 45-50lat. I te osoby juz sa pewnie przyzwyczajone do tego, aby pisac skladnowo ale bez polskich znakow. Popularyzacja NK i FB sprawia, że osoby starsze które nie znały netykiety z lat 90' i pozniejszych od 00'-ok 08' zaczynaja wprowadzac nowe prawo zwyczajowe. Za 10 lat wlasnie zmieniajac prawo zwyczajowe netykieta bedzie wymagala pisania z polskimi znakami (tym bardziej ze powstaja juz adresy stron z polskimi "ogonkami") Pozdrawiam Tomek1 punkt
-
W grudniu 2013 byłem ze swoim ojcem,który ma 78lat na nartach we; Flachau-Wagrain-Alpendorf Zauchensee-Kleinarl Altemarkt-Radsadt Shladming-Planai Kilka ujęć i filmików,a z tego SB stworzył taki filmik. Chciałbym w Jego wieku móc jeszcze choćby się tak ślizgać po alpejskich stokach. Może znajdzie się więcej seniorów którzy będą uwieczniani i w tym wątku będzie można ich oglądać. [video=youtube;M_5ExOMOT4M]1 punkt
-
na południu Hiszpanii i widać Afrykę należy się nagroda:laughing: SIERRA NEVADA1 punkt
-
To ja dzisiaj pograłem w zielone. Coby zawory przewietrzyć, Szczęśliwice w tle na zielono. Na wierchu białe przykurzone. Kilka oddechów buddyjskich i już jestem w sezonie 2014/ 2015, siła myśli pokonuje rzeczywistość :angel: P.S. Gira dawaj na trening (na zielonym) :laughing:1 punkt
-
Cieszę się że choć jedna osoba na forum ma to samo zdanie,że Torsen + blokada to lepsze niż FAP, soft i lans... Takie competition miałem,niedawno je zamordowałem po wieloletnich wysiłkach,ale kupiec i tak odremontuje. Jeździłem swapem/nie swoim/ w coupe 4,2 z A8 na torze w Kielcach i muszę przyznać,że to odjeżdżało... A z 2,7 będzie jeszcze lepiej,tylko problemów z dostaniem materii do swapa więcej.1 punkt
-
A dlaczego pozdrowienia miałyby byc sprzecznością? Masz teraz szansę zauważyć taką drobną różnicę miedzy wypowiedzią a osobą - spróbuj..... :wink: Pozdrawiam Michał p.s nie wypowiadałbym sie tak radykalnie o róznych dys... gdybym takicho przypadków 'chorobowych' nie poznał na najbliższym rodzinnym przykładzie... Ale czas na EOT1 punkt
-
@jorguś, dobrze Ci powiedzieli, diesel powyżej pewnego przebiegu to mina, nie tylko FAP za parę tysi (nawet w wersji po taniości) ale koła dwumasowe, wtryski potrafią polecieć przy słabszym paliwie, a jak nie dbasz o studzenie to i turbina zrobi papa. To wszystko zdarza się i w turbo benzynach, tylko pytanie ile osób kupuje modele z takimi silnikami żeby oszczędnie jeździć? Jeśli nie pracujesz w komunikacji miejskiej, albo nie rozwozisz pospółki to jak biały człowiek kup benzynę. Musi być oszczędnie przy większych przebiegach to gaz. @SB, celnie to opisałeś, dodam że chyba 2 gen Rav4 którą miałem miała jescze dobry napęd a potem już dowalili jak w CRV wiskozę i jest fwd z opcją "jak mi się zachcę to dopnę tył"... @Roobs bardzo fajne rodzinne auto ta 7, testowałem 5kę i o ile z zewnątrz ładna, to w środku strasznie ciasne autko, bliżej jej do segmentu C, na siłę dodano "prestiżowe" wygłuszenia do tego potężny tunel i auto po prostu małe...jak oceniasz napęd, bo rozumiem że tam Xdrive jest skoro mówimy o jeździe w góry?1 punkt
-
Bo są! Ja rozumiem dysleksję, dysgrafię i inne dys.., ale do przeglądarki można zapiąć plugin sprawdzający pisownie, urządzenia mobilne są wyposażone w słowniki, które pozwalają pisać poprawnie. Nie trzeba już spędzać wieczorów na wkuwanie zasad i wyjątków, wystarczy przed wysłaniem posta spojrzeć, czy w naszym tekście nie występują czerwone podkreślenia i poprawić błędy. Oczywiście- to wymaga stosowania polskich znaków diakrytycznych. Kiedyś były ku temu powody (brak standardów), ale powód ten znikł ponad 10 lat temu! A zmiana przyzwyczajeń trwa krótko i już po miesiącu pisania (tyle mi zajęło przestawienie się) trudno sobie wyobrazić powrót do pisania bez pl-literek. Pomijam ludzi z zagranicy, którzy z jakiegoś powodu nie mogą skonfigurować w systemie dwóch układów klawiatury (ale to raczej pojedyncze przypadki). Oczywiście- czasem słownik coś przepuści, ale to też raczej wyjątek od reguły. A propos dyslektyków- wypowiadał się kiedyś na innym forum narciarskim chłopak, który faktycznie cierpiał na tą przypadłość. I jego post był bez błędu, bo nie był leniem i skorzystał z pomocy, jaką daje współczesna technika. Po prostu mu się chciało. Pozdr Marcin1 punkt
-
Do podziękowań także i ja się dołączam :wink: Sądzę, że gdy na Harendzie podsumują utarg z tej zimy, to sami dojdą do wniosku, że - mówiąc kolokwialnie - "strzelili sobie w stopę".1 punkt
-
Panowie, jeżeli ktoś z Was interesuje się psychologią, rozwojem osobistym czy w ogole czyta na temat mózgu i jego właściwości to wie ze pisanie bez polskich liter nie wpływa na rozumienie tekstu! Nawet wystarczy siegnac do pierwszego lepszego porzadnego kursu szybkiego czytania.Przyklad: Dlatego apeluje jeżeli ktos pisze bez polskich liter czy popełnia błedy literowe (ortografie oczywiscie mozna zawsze poprawic) to nie czepiajmy się szczegolow wazniejszy jest przekaz/tresc bo to forum narciarskie tak jak wsponial Turnplayer. Sa zwolennicy pisania z oraz bez i komu to jest osadzic co jest bardziej prawidlowe na forum narciarskim? Troche wiecej elastycznosci i rownouprawnienia Natomiast zgadzam sie z druga strona tego "konfliktu" piszmy bardziej skladnowo, dajac relacje formatujmy tekst! bo roznice tutaj na prawde widac! przykladem jest jodek i jego stara relacja i nowa.. bez porownania az milo sie czyta :)I nie wprowadzajmy sztucznie dystansu miedzy uzytkownikami bo zaraz bedziemy musieli zwracac sie do siebie per Pan/Pani.PozdrawiamTomek1 punkt
-
THIS IS MY WINTER Niesamowity film z trzykrotnym zwycięzcą Freeride World Tour, Xavierem de le Rue, roli głównej! Pół godziny niesamowitej przygody. [video=vimeo;31572650]1 punkt
-
Szkoda, że nie na nartach, a na deskach :frown:: Edit, pomysł, wykonanie, stroje - Rewelacja!!!! Chłopaki mieli jazdę :biggrin: [video=vimeo;941386] Hollywood wymięka!!!1 punkt
-
@Mitek widzę że moje relacje nie przypadły Ci do gustu nie będę nad tym ubolewał - faktycznie lepiej czyta się twojego bloga ... Nabieram również - na początku zdecydowanie nieśmiało wrażenia, że na tym forum generalnie więcej jest pragmatyków, teoretyków , wrednych polonistów niż niestety Narciarzy!!! czyli ludzi którzy kochają narty i o tym piszą !!! i nie zwracają uwagi na brak przecinka czy kropki !!!! ja niestety mimo swoich prawie 40 lat jestem wyłącznie zapalonym rekreacyjnym narciarzem polemizowanie nad oceną konkretnego ośrodka jest zdecydowanie słabe , wygłaszam konkretną opinię na temat ośrodka na którym jeździłem i wiem co piszę wiele wypowiedzi traci na tym forum jadem nie wiem z czego to wynika mam nadzieję z tego że ja jeżdżę wy na to czekacie opinie na temat prędkości konkretnego krzesła wygłaszam ze swojego wieloletniego doświadczenia ... każdy będąc w białce stwierdzi że środkowy "express" chodzi szybko a prawe czy lewe krzesło wolno .... nie muszę czytać specyfikacji ile które chodzi to po ...prostu widać .... Jutro pewnie zawitam do kolejnego ośrodka na Podhalu i mam nadzieję że będzie mi dane napisać o nim w tym temacie oraz nie otrzyma kolejnych kilkunastu dziwnej treści komentarzy1 punkt
-
Wieczorem los padł na Witów Ski stację narciarską położoną kilka kilometrów od Zakopanego w kierunku na dolinę chochołowską,szybkie 4 osobowe krzesło i jeden orczyk szkoleniowy,temperatura też była fajna 0.... parking pusty: na miejscu okazało się że stacja jest czynna tylko do 18.... w tym tygodniu !!! bo mało ludzi .... popatrzcie na ich oświetlenie !!! Sama stacja ma duży potencjał jest szeroko ,dość płasko ale równomiernie więc dzięki temu że byłem sam zdecydowanie fajnie, warunki na plus w kilku miejscach niewielkie przetarcia, idealne miejsce do szkolenia dla początkujących lub szkoleń carwingowych - mimo krótkiej trasy (niecały kilometr) nogi fajnie piekły Podsumowując:Fajne miejsce jednak zdecydowanie w ciągu dnia, brak solidnie działającego oświetlenia psuje ogólną ocenę ośrodka , warunki był dobre ,brak muld ,przetarcia były nieszkodliwe, trasa łatwa -szybka - fajna , patrząc na okolice duży potencjał do rozwoju, więcej śniegu w okolicy stoku niż w Zakopanym. Ps: Miodki-smrodki do dzieła haha1 punkt
-
W niedzielę w zakopanym cały dzień padał śnieg , w poniedziałek była piękna słoneczna pogoda i lekki minusik ,dziś na Podhalu mamy wiosnę z padającą od rana mżawką ciepłym wiatrem i temperaturą w południe +8 miejscami po niedzielnych opadach nie ma już śladu !!! Jadąc do doliny Kościeliskiej widziałem na Szymoszkowej niestety duże ciemne przetarcia W dolinie kościeliskiej natomiast zobaczyłem istny armagedon po ostatnim halnym szczególnie po prawej stronie (od wejścia) ... las przestał istnieć po lewej stronie las został oszczędzony : wrzucę wam jeszcze trochę zdjęć .... z tego armagedonu:1 punkt
-
Odnalazłem wczoraj na necie świetny filmik o narciarstwie z lat 60siątych dotyczący jazdy na nartach w Nowej Zelandii. Ujęcia przepięknych Gór z lotu ptaka, widoki na ośnieżone i dymiące wulkany i jazda... ...w strojach narciarskich epoki, w bardzo gustownych goglach - a pojeździe kąpiele morsów. Slalomy ustawione z tyczek bambusowych, bicie rekordów prędkości a nawet amatorskie skoki narciarskie. Zwróćcie uwagę na wyciągi narciarskie...mam wrażenie, że podobne widziałem w Polsce w teraźniejszych czasach :biggrin: Ludzie radośni, muzyczka w filmiku urocza - świetna produkcja! Polecam. [video=youtube;MqRVoFMsp08]1 punkt
-
Troszkę teraźniejszości z tego miejsca z zeszłego roku :happy: Jazda po czynnym wulkanie, czyli troszkę adrenaliny :applause: [video=youtube;7vozie6H1NI]1 punkt
-
Trzeci odcinek Magazynu Narciarskiego to oprócz szkoły tricków Marka Dońca przedstawienie sylwetki wspinacza Michała Króla oraz wycieczka do włoskiego kurortu Livigno. Odcinek trzeci: http://www.tvn24.pl/magazyn-narciarski,89,m/cale-odcinki,170/magazyn-narciarski-odc-3,383569.html#autoplay Na TVS ukazał się również niedawno reportaż ze stacji narciarskiej CzorsztynSki. Obejrzeć można pod linkiem: http://www.tvs.pl/tv/video,weekend_z_tvs_zima_201314,9982.html1 punkt
-
Dzisiaj, o godzinie 12, za kilka minut podczas Panelu Freeride na XI KFG odbędzie się finałowy pokaz najlepszych pięciu editów. Jury w składzie Jan Olszyński, Piotr Gnalicki i Tomasz Dębiec (powder.pl), wybierze najlepszy polski free edit. Oto pięć finałowych filmików: [video=vimeo;75338344] [video=vimeo;62247104] [video=vimeo;68157908] [video=youtube;vWhcoklFSLw] [video=youtube;92xK4WsbhPU] Źródło: powder.pl -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Mi najbardziej podoba się Piotra Kabata Dolina Pięciu Stawów: D5S oraz Deep! Macieja Sulimy :happy:1 punkt







