Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      16 752


  2. tobiasz7777

    tobiasz7777

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      65


  3. Klimku

    Klimku

    VIP


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      30


  4. ROCH

    ROCH

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      1 338


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 24.10.2014 uwzględniając wszystkie działy

  1. To co zaczynamy zabawę Zapraszam do typowania zwycięzców zawodów giganta kobiet i mężczyzn pierwszych zawodów Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim w Soelden
    7 punktów
  2. To nie jest kwesta tragedii czy trendów w branży. Liczysz to jednostkowo a jadąc 3-4 osobową rodziną na Chopok zapłacisz za 1 dzień ok. 530 zł (wliczając 2 bilety dla juniorów). Jeśli dodatkowo przytrafi Ci się jeszcze taka zima jak ostatnio czy problem z wietrzną pogodą to możesz korzystać z 30% tras otwartych w ośrodku. Ktoś powie infrastruktura taka jak w Austrii to i ceny podobne. W porządku, ale z drugiej strony zarobki środkowo-europejskie i gwarancja śniegu na trasach mniejsza.:wink:
    4 punkty
  3. Pozwolę się włączyć do dyskusji :smile: . Obserwując politykę cenową TMR-u przypuszczam, że zmodernizowany Szczyrk będzie niewiele tańszy od Chopoka, nawet jeśli nie będzie mu dorównywał ilością tras. Będzie to jednak najlepszy ośrodek narciarski w tej części Polski, najbardziej zróżnicowany, a poza tym połączony wspólnym karnetem z COS-em (czyli w sumie nie tak wiele mniej niż w Jasnej). Poziom średnich płac jest podobny w Polsce i na Słowacji. Dochodzi jeszcze do tego fakt, że na Słowacji TMR zarabia jeszcze na noclegach (ma najlepsze hotele w Jasnej i Łomnicy) do tego Tatralandię i (od kilku dni) także Beszeniową. W Szczyrku szybko takiej pozycji nie osiągną, więc będą moim zdaniem cisnąć na cenę karnetu, zwłaszcza, że to jednak 100-150 km bliżej niż Jasna (czyli w dwie strony - do 300 km oszczędności). Według mnie będzie porównywalnie drogo z Kasprowym, jeżeli nie drożej, a narciarze i tak będą przyjeżdżać. Tłok na trasach ich nie zrazi (patrzcie na przykład Białki) - bo wielu narciarzom wystarczy wygodna kanapa i dobrze przygotowana trasa. Wydaje mi się, że Słowacy doszli do wniosku, że lepiej, żeby przyjechało mniej ludzi, ale wydali więcej pieniędzy, co może się wydawać ryzykowane, ale w ogólnym rozrachunku się sprawdza - w tamtym sezonie do Jasnej przyjechało na narty 340 tys. ludzi (czy coś koło tego). I w szczyrku absolutnie wystarczy im ta sama ilość narciarzy. Na dodatek jak jest ich mniej, to mają lepsze wspomnienia i chętniej wracają (by oczywiście wydać ponownie pieniądze). Dlatego przypuszczam, że już za kilka lat na pytanie "Kiedy w Szczyrku będzie taniej?" odpowiedź będzie brzmiała - "Taniej? Taniej już było".
    3 punkty
  4. Sezon zamknięty. 1400 km. Myślę, że z kondycją i siłą nie będzie problemu. Pozdrawiam.
    2 punkty
  5. Dokładnie. Za dużo na takie górki jak Beskidy. Rozmach tatrzański ,jak nie alpejski. Osobiście nie cieszy mnie przejęcie SON-u przez Słowaków a już ich gigantomania wręcz smuci. Masyw Skrzycznego to nie Chopok żeby go tak zabudować wyciągami ,nie wspominając o dewastacji przyrody ,która tam nastąpi (niwelowanie terenów pod trasy narciarskie, wycinka drzew). W ostatnich sezonach (nie liczę poprzedniego sezonu bez zimy 13/14) jeździłem do SON 5-6 razy . Po modernizacji pojadę raz i wystarczy. Jak dożyję :. Mam nadzieję na opóźnienia i jak najdłuższy stan obecny , z obiecanym lepszym naśnieżaniem.Jak dla mnie wystarczyło postawić kanapę z Czyrnej na Hale S. i poprawić naśnieżanie a reszta mogła pozostać po staremu bo liczą się dla mnie fajne trasy ,a nie gondolki, krzesełka i tłumy ludzi gdzie nie spojrzysz. Pozdrawiam Wszystkich.
    2 punkty
  6. Dzisiaj w COS w Szczyrku odbyło się spotkanie przedstawicieli COS i TMR, którego celem było omówienie wspólnego skipassu, który będzie obowiązywał od nowego sezonu
    2 punkty
  7. http://www.zczuba.sport.pl/Zczuba/5,138263,16854099,Startuje_PS_w_narciarstwie_alpejskim__Pieknych_narciarek.html?i=0
    1 punkt
  8. Janek myślisz tylko o sobie! A dlaczego? Bo niby jak ma wyjechać teraz kilkulatek? Wyobrażasz sobie 4 latka, który jedzie kilkusetmetrowym orczykiem? A gdzie ten 4 latek ma zrobić siku? Gdzie się ogrzać? Może tak otworzyć się na innych? Nawet osoby dorosłe mają duże problemy z wyjazdem na orczykach.
    1 punkt
  9. jak mogę coś wtrącić Roch mądrze pisze , a jeżeli już te RC4 Superrace SC , to bierz w długości 170cm , czyli te najdłuższe i będziesz Pan zadowolony :smile: .
    1 punkt
  10. Dzieki panowie za wyczerpujące odpowiedzi. Chyba faktycznie przegiąłem z umiejętnościami, bardziej będzie to 6-7. Myslałem o superrace sc te z mniejszym promieniem skrętu, w takim wypadku będą dobre?
    1 punkt
  11. Dzięki Mitek Napisałem o tej długości 175cm nie bez przyczyny. Zwróć proszę uwagę na produkty, które teraz są opakowane bardzo zgrabnie i niby przemycana jest jakaś tam nazwa sugerująca przynależność do pewnej grupy, a tak naprawdę to tylko opakowanie Przykład: narta nazywa się "worldcup" -przecież nikt w pucharze świata na takiej nie jeździ Zgadzam się, że dla gościa o takich parametrach gigantka musi mieć powyżej 190 zdecydowanie! Ale zauważ, że tutaj była propozycja Fischera Superrace, więc raczej nie mówimy o rasowej slalomce czy rasowej gigantce. Bardzo często w sklepach sportowych sprzedawcy dzielą sprzęt na gigantki i slalomki, bo to lepiej brzmi niż "nie wiadomo co', mimo iż to "nie wiadomo co" idealnie nadaje się dla klienta. 175cm - 180cm to byłaby taka narta "RC" i myślę, że tutaj wielu sprzedawców mówi na nią "gigantowa narta", dlatego też pozwoliłem sobie na tak daleko idącą impertynencję, nazywając gigantką nartę o długości 175 Ja myślę, że tutaj zakup będzie się rozbijał własnie o to: - narta race "RC" długość ok 175-180 i promień poniżej 20m - slalomka dł. 165 Dla porównania, ja w swojej gigantce mam takie parametry: dł. 185, r> 27 m, a mam 178cm wzrostu i ważę jakieś 74 kg w chwili obecnej. Także myślę, że kolega wyszom pisząc Chodzi o wmiare uniwersalne nartki zeby przyciac i dłuższym i krotszym skretem raczej nie szuka rasowej gigantki Ale dobrze, że zwróciłeś na to uwagę
    1 punkt
  12. Cześć! Nie obraź się, ale widzę kilka niespójnych informacji. Po pierwsze - nie ma uniwersalnych nart w kategorii race - dzielą się na slalomki i gigantki. Po drugie - jeśli wg forumowej skali oceniasz swoje umiejętności na 8, zwłaszcza przy Twoim wzroście i masie narta superrace absolutnie nie jest dla Ciebie. Wnioskując z Twojej wypowiedzi myślę, że powinieneś raz jeszcze dokładnie zweryfikować swoje umiejętności i przeanalizować potrzeby - po prostu, żebyś nie zrobił sobie krzywdy nietrafionym zakupem Ogólnie zaprezentowana przez Ciebie narta jest bardzo fajna i bardzo przyjemna. Można się na niej wiele nauczyć. Jeśli obstajesz przy narcie typu race ---> czyli prawdopodobnie przy pierwszej narcie sklepowej w Twoim przypadku, to polecam raczej slalomkę. Jeśli wyierzesz nartę gigantową, to masz przegwizdane. Tzn. wszystko jest dla ludzi - kiedyś jechałem slalom na atomiku GS9 dł 170 cm i się dało (dopóki nie wziąłem tyczki dziobem :biggrin:) - kwestia tego, żeby docisnąć. Ale to już są ekstremalne przypadki, nigdy nie będziesz tak jeździł dla przyjemności, żeby wszystkie swoje siły pakować w to, żeby zmniejszyć promień skrętu Co do konkretnych nart, to każdy wie, co lubi - tak jak z samochodami. Jedni wolą niemieckie, inni francuskie, a jeszcze inni japońskie. Możesz się wybrać na początku sezonu gdzieś na jeden dzień i wypożyczyć kilka par nart - po kilka zjazdów na każdej i juz będziesz wiedział, że np. wolisz atomika od fischera, bo waży prawie dwa razy więcej niż fischer, a Ty postawny chłop jesteś i lubisz czuć, że masz na nodze oficerki, a nie japonki :laughing: Reasumując: - jeszcze raz oceń swoje umiejętności - przeanalizuj swoje potrzeby - raczej postaw na slalomkę - będzie bezpieczniej - do 1300zł nie masz zbyt dużego wyboru wśród nowego sprzętu --> z tego co się orientuję, fischer ma najlepsze ceny - jeśli chodzi o długość: slalomka 165cm, gigantka 175 to absolutne minimum w tym przypadku Pozdro!
    1 punkt
  13. A mówiłem zostawić Szczyrk w spokoju.... ;-) Dla narciarzy przez duże N w zupełności wystarczały kapiące orczyki i pustawe stoki...
    1 punkt
  14. [url=http://javascript :window.close()][/url] :biggrin:
    1 punkt
  15. Pływak, chciałbym abyś się mylił, ale masz rację! Zauważ jednak, że ten nasz popyt jest bardzo ograniczony w czasie. Występuje głównie w okresie ferii, kiedy to ośrodki narciarskie mogą żądać praktycznie każdych pieniędzy. Co się zaś tyczy Szczyrku, ma on szanse na wielką frekwencję, choćby z racji najlepszego położenia. Tak w stosunku do aglomeracji Śląska i Zagłębia, jak i biorąc pod uwagę połączenia drogowe z resztą Polski. Pożyjemy, zobaczymy!
    1 punkt
  16. Bumer, myślę, że dopóki nie powstanie co najmniej kilkanaście większych ośrodków w Polsce, to nie ma szans na obniżki cen. Na razie mamy Krynicę, Białkę oraz jest szansa na Szczyrk i Korbielów. Jeszcze daleko do nasycenia obecnego popytu.
    1 punkt
  17. Oczywiście że trend w branży na wzrost cen jest i to bardzo mocny, natomiast ma to swoje uzasadnienie o tyle że koszty przygotowania tras są wysokie. To, że nie ma to przełożenia na wzrost wynagrodzeń - to tutaj trzeba by też sobie postawić pytania o obecną politykę państwa... Skoro podałeś przykład dla 4 osobowej rodziny (małżeństwo z dwojgiem dzieci) to: Białka: 380zł/dzień. Jaworzyna: 360zł/dzień (w zeszłym roku, teraz będzie pewnie trochę więcej). Kasprowy: bilet rodzinny - 410zł/dzień Chopok 530zł. Widać na tle Polskich stacji rozsądną możliwość obniżenia cen na Chopoku? Nie za bardzo Ale teraz poszrzając: Livigno 640zł. i spoglądając na np. długości tras: Białka: 15km - Chopok: 45km Livigno - 115km Alpejskie ośrodki to ceny przeciętnie o ok. 10 euro wyższe niż chopok Raczej wszystkie ceny w Polsce i na Słowacji powinny być niższe o powiedzmy 20% a proporcja między nimi zachowana. Mimo iż przygotowanie trasy w Polsce/na Słowacji wymaga wiele więcej wysiłku niż w takim Livigno gdzie za 3 dni potrafi spaść metr śniegu to z kolei koszty obsługi, wody i energii są niższe zatem to zawyżenie cen w naszym regionie występuje. A któż ma mieć najwyższe ceny jak nie ośrodek który jest zdecydowanie najlepszy w regionie? Wracając do głównego wątku: Spodziewam się że ceny w Szczyrku po modernizacji nie przekroczą 120-130zł (patrząc na aktualny przedział cen) tym bardziej że nawet po modernizacji Szczyrk nie będzie się mógł równać z Chopokiem.
    1 punkt
  18. Wczoraj Stubai nie działał, tak jak wszystko inne w okolicy :sorrow: Dzisiaj powinno być kapitalnie, wieczorem postaram się naskrobać krótką relację i wrzucić parę fotek :smile:
    1 punkt
  19. Mam nadzieję, że konkurencja, rozwój i powstawanie innych, nowych ośrodków narciarskich, spowoduje obniżenie cen i "bardziej przyjazne" dostosowanie ich do naszej zasobności. Wszelkie porównania do cen na Zachodzie nijak się mają do rzeczywistych relacji cenowych i zarobków. Narciarstwo uprawia się, i opłaca oczywiście, ze środków, które pozostaną po zabezpieczeniu podstawowych potrzeb takich jak mieszkanie, wyżywienie, ubranie. Ile średnio zarabiającemu Polakowi na takie rozrywki zostaje? Jeśli w ogóle zostaje! Z tego co piszecie na forum wynika, że buduje się wiele nowych ośrodków. Wiele się modernizuje. Będą one musiały walczyć o klienta, to jest jedyna pocieszająca wiadomość. Pamiętam ON Tylicz 2 lata temu.Po okresie ferii całodzienny karnet kosztował 30 zł. No bo jak inaczej przyciągnąć narciarzy z okolicy Krynicy, jak nie ceną. Inna sprawa, że tam się "najeżdzić" specjalnie nie da, ale powiedzcie to takim narciarzom jak np. moja zona.:smile: Tu trochę opisu naszej sytuacji. http://www.biztok.pl/akademia-biznesu/polskie-firmy-placa-pracownikom-zbyt-malo_a18341?utm_source=o2_SG&utm_medium=Biznes&utm_campaign=o2
    1 punkt
  20. Oficjalnie stwierdzam, że Julce już do reszty odwala :stupid:
    1 punkt
  21. Śnieg nie manna, z nieba nie leci, ale się już robi:smile:
    1 punkt
  22. Mało.Myślałem że przez te dwa dni spadnie dużo więcej. Najbliższy tydzień bez opadów.
    1 punkt
  23. Od dzisiaj do czwartku ma w Tyrolu dosypać prawie metr śniegu. W czwartek będę na Stubaiu to sprawdzę osobiście i wrzucę parę fotek :smile:
    1 punkt
  24. Wczoraj w Tatrzańskie Łomnicy na spotkaniu z TMR prosiłem żeby coś zostawili na pamiątkę :wink:
    1 punkt
  25. Jako pierwsi podajemy oficjalne szczegóły przyszłych inwestycji słowackiej spółki TMR w Szczyrku! Będą nowoczesne kanapy, gondola, darmowe parkingi, wspólny skipass i nowoczesne zaplecze!
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...