Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      5 316


  2. Piotr_67

    Piotr_67

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      2 318


  3. marionen

    marionen

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      4 615


  4. Gacek1964

    Gacek1964

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      287


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 06.02.2015 uwzględniając wszystkie działy

  1. Żeby nie było za różowo czwartek i piątek pogoda całkowicie bez słoneczkaOgólnie czwartek sypało cały dzień,jazda z mocno ograniczona widocznościąCo nie oznacza że się obijaliśmy,wręcz przeciwnie :smile:Jeżdziliśmy pomiędzy Foppolo a CoronąDzieciaki miały wielki zapał chyba większy od nas :Tłumy ludzi :tongue::stupid: Foppolo wieczorem :smile: Weekend zapowiada się słonecznie :smile:
    5 punktów
  2. No wreszcie zacząłem sezon:smile:Padło na Snow Paradise - czyli Wielką Raczę.Wyjazd o 6.00 z Bytomia. Na miejscu (Dedovka) 8.20 - wyciągi jeszcze stoją. Jest dobrze:biggrin:Parking w miarę pusty - znów dobrze:biggrin:Szybkie ubieranie sprzętu i do kasy. Karnet na cały dzień 20E+2E kaucja.No wreszcie, pierwszy wyjazd i jazda trasą 2 na dół.Warunki na trasie bdb. Przygotowana perfekt, żadnych minerałów i nierówności.I tak na trasach 1, 2, 6, 8, 10 i 11 mija nam czas do 15.00.Ludzi o dziwo nie przybywa. Żadnych kolejek nawet na Dedovce - jazda na okrągło.Co do warunków na trasach: 1 bdb - żadnych przetarć, minerałów czy lodu. 2 bdb - już mówiłem 8 bdb - jak wyżej 10 db - było trochę kamyczków itp, po 13.00 zaczął pojawiać się lód. 11 bdb - nie mniej dół (wspólny dla 10 i 11) po 12.00 zaczął być lodowy i z kamieniami. 6 bdb - idealnie. 3 i 9 - niestety nieczynne.Co do jazdy to bajka. Wiem, że to pierwszy dzień i człowiek się trochę zachłysną, ale nie zmienia to faktu, że ośrodek przygotowany jest dobrze.Warto tam pojechać. Zdziwił mnie tylko brak ludzi. Nawet w południe było luźno.W związku z tym cena 20E za karnet całodzienny wydaje się być bardzo ciekawa.Tu parę fotek, bo było dzisiaj naprawdę bajkowo: A tu moje EKG: Widać, że kolejek nie było:smile:Wyszło 39km i 6338 vertical m.Pozdrawiam i polecam
    5 punktów
  3. Mamy sukcesy wśród sportowców studentów . Na Uniwersjadzie w Granadzie w supergigancie pań Karolina Chrapek zdobyła srebrny medal.!!! Brawo. Niełatwo jest łączyć naukę z tak trudnym sportem jak narciarstwo alpejskie. A u panów też w supergigancie 8 był Michał Kłusak , 12 Adam Chrapek , 24 Jakub Kłusak a 26 Mateusz Garniewicz. Gratuluję!!!
    4 punkty
  4. Wrzucam kolejne fotki z widoku z gondolki - widać też czerwoną trasę nr 5:
    3 punkty
  5. Małe podsumowanie:- pogoda 4 dni słoneczne, 1 dzień z pełnym zachmurzeniem i 1 z bardzo dużym opadem;- w ciągu 6 dni przejechane wg iski tracker ok 350 km w dół i to generalnie pokrywa się z odczytami z DSS (odchylenie rzędu 2-3 km)- bardzo mało ludzi i trasy super przygotowane do samego końca za wyjątkiem Val Gardeny;- infrastrukturą wyciągową Włosi jednak odstają od Austriaków;- cena piwa na stoku 4-5 euro, cena pizzy 7-10 euro;- czas na takich wypadach leci zdecydowanie za szybko;- byle do następnego :biggrin:
    2 punkty
  6. Taki filmik znalazłem... Ten narciarz to farciarz...
    2 punkty
  7. Tak na szybko. Dzisiaj kolejny raz Skolnity wieczorową porą. Nie wiem jakoś lubię tą stację, głównie pewnie przez brak tłoku. Ludzi dzisiaj trochę więcej niż zazwyczaj, co nie oznacza, że dużo. Dzisiaj twardo, miejscami bardzo twardo, a nawet lodowo. Ale narty dobrze naostrzone, więc trzymają idelanie. Mieliście rację co do Supershape'ów - narty naprawdę bomba :biggrin:Jeszcze odnośnie stacji ponoć od jutra z parkingu pod wyciąg ma kursować bus :smile: To dla tych co nie lubią się rozgrzewać po schodach :wink:
    2 punkty
  8. Nie ma takiego tematu a może warto od czasu do czasu wrzucić jakieś info... Zdarzenia, wiedza, informacje itp. Przewineło się info o Chopoku, Johnny też wrzucił filmik więc może warto pisać na ten temat w jednym miejscu Info z skitury.fora.pl Lawina w Karkonoszach http://jeleniagora.naszemiasto.pl/artykul/lawikiturowego,3270823,art,t,id,tm.html
    1 punkt
  9. Witam wszystkich. Wklejam poniżej link do filmiku z wyjazdu narciarskiego do Tatrzańskiej Łomnicy w styczniu 2015. Na filmie pokazane są zjazdy po praktycznie wszystkich trasach czerwonych i niebieskich. Trasa czarna była nieczynna - mieliśmy to nieszczęście że była otwierana akurat na następny dzień po naszym wyjeździe :smile: Warunki pogodowe dobre, temperatury były około 0 stopni C. Wyjazd do Łomnicy jednodniowy tylko, ale bardzo udany. Planuję odwiedzić ten ośrodek na dłuższy, kilkudniowy wyjazd. [video=youtube;0wvsyE9trOc] [video=youtube;QhSLKbCuacE] Mam nadzieję że film zachęci parę osób do odwiedzenia Tatrzańskiej Łomnicy :smile: Polecam gorąco ten ośrodek. Mogą tu pojeździć zarówno osoby zaawansowane jak i początkujące. Duża różnorodność tras, bezpłatny parking i dość dobry dojazd.
    1 punkt
  10. Genialna Tina wygrywa o włos.!!! SUPER Fantastyczna Anna tuż za Tiną Lara na podium. Dalej nic nie widzę - długa przerwa i reszta zawodniczek Piękne zawody Moje gratulacje!!!
    1 punkt
  11. Ostatni już dzień, ze względu na zakupiony karnet musieliśmy spędzić w Tre Valli więc wybór padł ponownie na Passo San Pellegrino-Falcade. Od początku naszego pobytu prognozowano piątek jako ten najgorszy dzień z ciągłym opadem śniegu i silnym wiatrem. Łudziliśmy się, że jak to niejednokrotnie już bywało prognozy się nie sprawdzą, lecz niestety nie tym razem. W nocy spadło już dobre kilkanaście centymetrów śniegu i ciągle nie przestawało padać. Skibusy jeździły oczywiście na łańcuchach. Po wjechaniu na Col Margarithe zadymka śnieżna i widoczność mocno ograniczona. Pierwsze zjazdy jako takie, choć na slalomkach do łatwych nie należały. Przedostaliśmy się na stronę Falcade, tam jakby ciut lepiej z widocznością, ale pojawił się lodowaty wiatr i zaczęło mocniej padać. Daliśmy na razie za wygraną z pogodą i schroniliśmy się w rifuggio licząc na poprawę. Niestety było coraz gorzej. Zaczęły pojawiać się komunikaty o zamkniętych wyciągach, więc chcąc nie chcąc zaczęliśmy przemieszczać się w stronę San Pellegrino. Wjechaliśmy ostatnim krzesełkiem z Lago di Cavia na Col Margarite. Po nas krzesełka zamknęli, gondola na dół nie chodziła, więc pozostał nam zjazd na dół czerwoną La Ciavette. I to był horror. Prawie huraganowy wiatr, cały czas nawiewał świeży śnieg na trasy, widoczność zerowa, błędnik szalał. Z nami 7-letnia moja chrześnica, która im tak mimo skrajnie trudnych warunków zachowała zimną krew. Jazda zajęła nam ok 30 minut. Po dotarciu do knajpy przy dolnej stacji gondolki i wypiciu kilku rozweselaczy dopiero zaczęła z nas schodzić adrenalina. I to był praktycznie koniec naszych nart, mimo że po 1,5 godzinie zaczęło się trochę przejaśniać i wypogadzać, to trasy po opadach były w fatalnym stanie. Zaliczyliśmy jeszcze zjazd bodajże z Costabelli i na tym zakończyło się nasze styczniowe nartowanie. Szkoda, że już ok godz. 12:30, bo forma fizyczna była jeszcze całkiem dobra, ale cóż z pogodą nie wygrasz, a o kontuzję w takich warunkach też nie trudno.Iski tracker http://www.iskitracker.com/tracks/shared/csB1zG4gijbCSrs9VReL
    1 punkt
  12. A ja kiedyś byłem głupi, myślałem że ktoś sprawdza nasze umiejętności i status pod nickiem określa ich poziom. Później zorientowałem się, że to chodzi o ilość postów. Ale i tak szkoda tego "Stary wyjadacz". Jak to kiedyś Al Bandy powiedział - trzeba zacząć nabijać kilometry do 1 000 000, trzeba pisać posty.Oj Góral aleś ty głupi, dobrze że FIS i Kaskada czynna to jutro się wyszalejesz.
    1 punkt
  13. Po wieczorno-nocnych dysputach na temat czwartkowego nartowania wybór pada na Alpe Cermis. Pogoda zaczyna się już powoli psuć, ale jeszcze cały dzień wytrzymuje, mimo pełnego zachmurzenia widoczność jest dobra. Alpe Cermis odnoszę wrażenie, że wśród forumowiczów jest trochę niedoceniany i nie warty poświęcenia jednego dnia z wypadu narciarskiego. Czy słusznie? Hmm... gdybym miał w Dolomity jechać tylko jeden raz, to rzeczywiście bym go pominął, bo jest gro ośrodków w okolicy lepszych. Poza tym dla kogoś z kwaterą w Canazei, Campitello czy nawet Moenie jest on po prostu na uboczu. Natomiast dla osób, które w Dolomity jeżdżą częściej i nie przeszkadza im pokonywanie tych samych tras po kilka czy kilkanaście razy dziennie to jak najbardziej polecam.Doskonała trasa Olimpia, szczególnie w dwóch pierwszych odcinkach, świetnie poprowadzona, kręta i co najważniejsze bardzo długa, sprawia że już będąc na dole, chcesz pokonać ją jeszcze i jeszcze dalej nie mając dosyć. Sporo zjazdów zrobiliśmy również na dwóch skrajnych trasach przy szybkim krzesełku z osłonkami Prafiori i Salera.Niby niezbyt długie bo ok. 2-2,5 km, niezbyt strome ale szerokie i mają w sobie również coś magnetycznego, że cały czas chcesz więcej i więcej.I w sumie na tych 3 trasach tak w zasadzie to opis ośrodka można zakończyć, bo reszta niczym nie wyróżnia się na tle dolomickich konkurentów (poza tym tej reszty też już dużo nie zostało, typowy ośrodek na jeden dzień)wykres z iski trackerahttp://www.iskitracker.com/tracks/shared/214TxS4ox3yQKFx4eeje
    1 punkt
  14. To trzymajmy kciuki za naszego,bo przykład Kanadyjczyka z wczoraj daje wszystkim równe szanse a mistrzostwa zawsze są pełne niespodzianek. Ja sam wściekam się często na politykę PZN ale na teraz nic nie zrobimy,mamy super narybek i kibicujmy Panu Bachledzie i sponsorom to za kilka lat coś się zmieni-pozdrowienia
    1 punkt
  15. o dżizas:confused:: Ja do gościa ( MB ) nic nie mam , niech sobie jeździ SG ,DH : . Zwróciłem tylko uwagę na dziwną politykę PZN , gdzie środki ( pewnie bardzo skromne ) inwestuje się w starty w konkurencjach dosyć trudnych u nas do trenowania na wysokim poziomie . Jednocześnie mamy przykład bogatej federacji ( Szwecja ) , która nie ma ambicji bić się o medale we wszystkich konkurencjach , a stawia na to w czym realnie mogą odnosić sukcesy . Proste ?
    1 punkt
  16. To może z innej beczki-jest ktoś inny kto mógł zastąpić naszego M.B. Na tą chwilę nie ma?
    1 punkt
  17. Ludziska odpuśćcie chłopakowi-nikogo innego na tą chwilę nie mamy,trzymajmy kciuki za kombonację Może do dychy wejdzie? A tak w/g to tak ciężkiego I technicznego SG nie pamiętam,wiele chopek kilka wyrzucających bramek-coś pięknego
    1 punkt
  18. Narty Atomic na sezon 15/16. Prezentacja kolekcji na targach ispo w Monachium
    1 punkt
  19. Przepaść! i szkoda się rozwodzić nad tym faktem:rolleyes:: No niestety w tym przypadku cena nie zdziała cudów:rolleyes::
    1 punkt
  20. Ja się na tym nie znam , ale np taka Szwecja ( kraj bardzo liczący się w APŚ ) nie wystawiła ani jednego zawodnika do SG , chociaż pewnie ich stać po wielokroć bardziej niż naszą ekipę i jak by poszukali to pewnie jakiegoś szansonistę by znaleźli . Za to w konkurencjach technicznych ( zwłaszcza w slalomie ) zarówno u Pań i Panów będą bić się o medale . Taką wybrali drogę i wg mnie jest to bardzo mądre . U nas natomiast będziemy mieć "specjalistów od konkurencji szybkościowych":stupid: a w gigancie i slalomie ( konkurencjach , które dużo łatwiej trenować nawet w Polsce ) nie istniejemy : .
    1 punkt
  21. Zawodnik Bydliński jest dobry, u nas! Kiedyś w moim mieście był bokser. Dobry, mógł wlać każdemu na zabawie ( wówczas nie było dyskotek, tylko muzyka była na żywo, grana przez zespół), no i nieraz to robił. Pewnego razu zorganizowano jakiś tam turniej i nasz bohater stanął w ringu do pojedynku ze Stachurskim z Błękitnych Kielce ( Stachurski, chyba wice mistrz Europy ). Walka sie rozpoczeła i.... po 8 sekundach zakończyła. Nasz bohater leżał na ringu dłużej, bo ledwo się ruszał po wyliczeniu go do 10. Znaczy się udało mu się unikać walki przez 8 sekund. Taki to był mistrz, lokalny! Tak mi się to skojarzyło jakoś.:frustrating:
    1 punkt
  22. Cześć W tym wypadku akurat bym nie przesadzał. To były naprawdę trudne zawody, których żaden zawodnik nie przejechał bezbłędnie. Zauważ, że Bydliński naprawdę ładnie pojechał bardzo trudna górę. Wypadł rzeczywiście na dość głupim odciążeniu ale przecież to jednak nie jest jego konkurencja a trzeba mieć nieliche doświadczenie żeby z samej oglądarki wyłapać takie momenty i umieć przełożyć je na jazdę. Tradycja tradycją ale jesteśmy obecnie narciarskim Kopciuszkiem typu Bułgarii czy Rumunii i z nimi się równajmy. Pozdrowienia serdeczne
    1 punkt
  23. Cześć Też się nad tym zastanawiałem i myślę, że możesz mieć rację. Gdy pojawił się problem tego typu uderzeń i kontuzji barków oraz upadków spowodowanych obracaniem zawodnika zaplatanego w płachtę opracowano płachty na rzepy, których siła rozpinająca jest określona przepisami i dobrana tak aby zawdnik nie uległ kontuzji w takim wypadku. Byc może ze względu na silny wiatr zastosowano W Beaver Creak płachty o mocniejszych rzepach bo standardowe niszczył wiatr. Pozdrowienia
    1 punkt
  24. Dwie kontuzje zpowodowane przez tyczki!
    1 punkt
  25. Opowieść o początkach, dzieciństwie i nauce narciarstwa... [video=youtube;yczvg_lhsEQ]
    1 punkt
  26. Po wietrznym wtorku przyszła środa, która pogodowo stanowiła marzenie dla każdego sztruksowego narciarza. Wybieramy się na rekonesans po Latemarze. O ośrodku powiedziano już bardzo dużo dobrego i my przyłączamy się do tych peanów na jego cześć. Ośrodek niby nie specjalnie duży, ale ilość tras świetnie poprowadzonych i bardzo urozmaiconych jest powalająca. Szczególnie do gustu przypadły nam trasy w rejonie gondolek w Predazzo i Oberregen oraz Pale di Santa obsługiwane przez szybkie wyciągi. Jedynym małym minusem ośrodka według mnie jest brak naprawdę długich tras, ale to już mały detal.Dzień narciarsko i pogodowo świetny, trasy do samego końca przygotowane wzorowo, ludzi bardzo mało. Bardzo fajne jest rifugio przy górnej stacji gondolki z Predazzo, można się fajnie odprężyć. :http://www.iskitracker.com/tracks/shared/qaTMgrKa485cxaD6krzw
    1 punkt
  27. Sport to sport - tu liczą się uczciwe wyniki. A człowiek to człowiek. Ja to rozróżniam. Kostelica niezbyt lubię (pomimo, że uważam Go za wielkiego sportowca) odkąd zobaczyłam jak w Kitz odmawia swoim fanom autografu i zdjęcia - dzieciaki były w wielku kilku-kilkunastu lat... i miały łzy w oczach.
    1 punkt
  28. Kolej Krzesełkowa - Duży Rachowiec PS: Na sezon 2015/16 Duży Rachowiec przechodzi przez epokę kamienia łupanego, i wchodzi do epoki miedzi - Naśnieżanie
    1 punkt
  29. Kto bogatemu zabroni... gwiazdy maja swoje fanaberie... Bode,LV,Nikkenen nie wspominając o Hanavaldzie i tyle... kogoś lubisz , komuś kibicujesz itd... innego ganisz...to jak z tą drożyną ze stolicy co Ligę Mistrzów ma w TV
    1 punkt
  30. A ja wam proponuje przenieść rozmowy na inny wątek, bo wszedłem tu dziś i myślalałem że poczytam coś o MŚ. Może któryś z moderatorów stworzy wątek np. Fair play w Pucharze Świata i tam sobie wylejecie te wszystkie argumenty za i przeciw LV, z chęcią poczytam, pomyśle i może nawet sam coś napiszę na ten temat jak wena mnie złapie. A wracając do MŚ, nastawiłem się dziś na ściganie w super-G a tu niestety pogoda znów pokrzyżowała plany... Przenieśli na jutro, choć Didier Cuche wspominał że pogoda ma być podobna. Zobaczymy, jestem naprawdę ciekaw konkurencji szybkościowych, faworyci raczej są znani (np. Jansrud, Mayer, Paris, Reichelt) ale nie mogę się doczekać przejazdów Bodego i Aksela.
    1 punkt
  31. Była taka głośna sytuacja z Maze. http://www.heute.at/sport/wintersport/art24291,832958 Tak samo jeszcze 2 lub 3 sezony wcześniej nie fair L.V zachowała się do M.Hoefl-Riesch, mimo, że przecież były i są przyjaciółkami. Panie później sobie sytuację wytłumaczyły.
    1 punkt
  32. MAIKEL czepiasz się :biggrin:Wracając do sedna ostatnie 2 dni pośmigaliśmy w San SimonOśrodek oddalony od Foppolo raptem 8km ale droga wąska kręta trzeba jechać ok 30min środek został wchłonięty na wspólny karnet Brembo Ski to też nie omieszkaliśmy zobaczyć co oferujeTak więc mamy następny bardzo kameralny ośrodek z około 20 kilometrami tras,3 wolnymi krzesłami i 2 talerzykamiPrzyjechaliśmy nie na pierwsze krzesło tylko grubo po 9 i co..pustki,pustki i jeszcze raz pustki :smile:Parę aut na parkingu,większość chyba od obsługi na trasach sztruks można bylo znależć póżnym popołudniem ale to nic dziwnego jak oprócz nas kilkanaście osóbTrasy przygotowane perfect,obsługa bardzo pomocnaPiękny kameralny ośrodek,z dużą możliwością pojeżdżenia poza trasami :angel:Ceny w knajpkach to już wiecie jakie są :cheerful:
    1 punkt
  33. tak jak Figo pisze mnie też :biggrin:
    1 punkt
  34. a mnie jak zawsze zwisa to ile mam postów napisanych,dodanych,ujętych,...itp.: :laughing:
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...