Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Wujot

    Wujot

    Użytkownik forum


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      2 888


  2. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      5 316


  3. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      4 153


  4. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      7 223


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 15.05.2017 w Odpowiedzi

  1. Relacja liniowa zmierza do końca samotny zawodnik Wujot dobiega do mety. Czy go jeszcze ktoś przywita, czy wszyscy poszli do już domu??? Nasz poprzedni dzień skończył się późno w nocy w Oldervik. Z wyliczenia czasu wychodzi nam, że musimy wypłynąć najpóźniej o 16.00 aby zrobić klar i zdać statek. Kamil & Co wyznaczyli więc pobliski cel. Problem jest tylko taki, że trzeba dojść (i wrócić) asfaltem 5 km, co nikomu się specjalnie nie uśmiecha. Sprawdzamy autobusy i okazuje się, że mamy w tamtą stronę o 10.00 i powrotny o 15.00. Słabością takiego planu jest brak elastyczności. Jakoś zbieramy się jednak na ten autobus, w momencie jak przyjeżdża to zmieniamy zdanie i postanawiamy wejść na całkiem imponującą górkę nad portem. Musiało to strasznie śmiesznie wyglądać - przyjeżdża autobus a goście w tył zwrot. Nie jest to jednak takie absurdalne bo Robert w rozmowie z miejscowym dowiedział się, że z tej górki jakiś Francuz zjeżdża. A skoro może Francuz to my też. Wobec tego ramowy plan wygląda tak: Pogoda jest zmienna i raczej słabo z widocznością. Znajdujemy jakieś stare ślady i jak się już domyślacie lądujemy na szczycie. Robi się niskie przejaśnienie i widoki są przednie bo krajobraz, ogólnie pełne mleko, ale na Alpy Lyngeńskie (z drugiej co wczoraj strony) jest żyleta. Z naszej strony przez chwilę jest tak Z czasem się kiepści i przed zjazdem jest jakoś tak Pora pomyśleć o zjeździe - nie uśmiecha mi się łagodna droga podejściowa (bez historii). Podobnego zdania jest MajorSki, MarioJ i Betti (Robert) - postanawiamy zjechać przyuważonym wcześniej mało wyrazistym ale za to stromym żlebem. Prawdę powiedziawszy nie jest to super rozsądne: raz, że nad nim jest potężny nawis (co prawda jesteśmy prawie pewni, że z lewej (orograficznie) powinien być dobry wjazd a dwa, że widoczność naprawdę się pogarsza, więc wycelowanie na łagodnej kopule (bez wpakowania się w nawis) w to miejsce będzie wyzwaniem. Ale zawsze przecież możemy zawrócić. Poniższy track jest dowodem, że istnieją tajemnicze zjawiska i tylko splątanie na poziomie kwantowym może je wyjaśnić. Otóż niebieska linia to droga rejestratora Mariusza a czerwona... Mariusza. Zjazd na pewno dostarczył emocji, szczególnie mnie pierwszemu. Nie widziałem nic a stok stromy a na nim parę bryłek lodu wielkości małych lodówek absorpcyjnych. Na dole byliśmy w pełnym składzie bo akurat reszta powoli doszlusowała. Dalej było za to niesamowicie przyjemnie bo już były punkty orientacji: drzewa, krzaki, trawy. Chłopaki pojechali wzdłuż koryta strumienia ja znalazłem snowboardowy ślad po prawej, pojechałem przez las i wylądowałem ze 200 m dalej. Przy łódce byliśmy koło 15.00 i kapitan dosłownie od razu zarządził wymarsz. Na miejscu w Tromso czekało nas sprzątanie i pakowanie. Później parę godzin snu i w nocy żegnaliśmy się z łódką w takich to okolicznościach. Sypało pięknie. Jeszcze było trochę lotniskowych przygód ale to już może inni dopiszą plus statystyki, nomenklaturę i parę nie poruszonych tematów. Ale ogólnie udało się tę relację dociągnąć! Pozdro Wiesiek
    4 punkty
  2. W dolinie Pacynki. Kolejne ponad 55 kilometrowe szwendania po mazowieckich drogach i bezdrożach. Dzisiejsza wyprawa wyszła spontanicznie i tak się złożyło, że jechaliśmy mijając wielokrotną ilość razy, zjeżdżając nad brzegi urokliwej i malutkiej rzeczki - Pacynki. W sumie, to takie kółeczko wokół Radomia wyszło. Zapraszam na krótką fotorelację Pierwsze spotkanie strumyczka... Większość drogi to mało uczęszczane przez samochody asfalty. Mazowieckie klimaty nas wciągnęły i skłoniły do zrobienia kilku zdjęć Nie ma jak mleczyki Klimat naszych stron... ...są też delikatne pagórki Na kawę docieramy do Siczek, tutaj znajduje się zalew, który został zrobiony na równie urokliwej rzeczce - Gzówce. Kilka kilometrów poniżej, Gzówka wpada do Pacynki. Lody i kawa nad brzegami urokliwego miejsca, w słoneczku - bezcenne. Leniwa, piękna i ciepła niedziela. Jedziemy dalej... ...w malutkiej wiosce, nim wiedziemy po Puszczy Kozienickiej spotykamy miejscówkę, która jest oznaczona i ma niesamowitą nazwę Po kilku kilometrach w lesie... ...docieramy z powrotem nad Pacynkę. Dolina tej malutkiej rzeczki jest przepiękna. Niestety jest tutaj zbyt mało miejsca na nasz duży, dwuosobowy kajak Z bliska: Liczne meandry, trawy, kwiaty, łąki, błota - magiczne miejsce Po piachach i ponownie, po fragmentach leśnych docieramy na asfalt i przecinając miasto docieramy do domu. Takie rowerowanie nieśpieszne, to my bardzo lubimy! Pozdrawiamy marboru i Paula
    4 punkty
  3. Podobnie jak pewnie spora część odwiedzających ten wątek staram się letni czas spędzić na rowerze. Ta pasja do tego stopnia się powiększyła, ze postanowiłem połączyć "przyjemne z pożytecznym" i od jakiegoś czasu wydaję "mapy" rowerowe. Słowo "mapy" jest ujęte w cudzysłów bo to są właściwie kompleksowe pomysły na wypoczynek ujęte na poskładanej kartce papieru (siłą rzeczy więc mapy). Mam doskonale rozjeżdżone okolice Wrocławia. Staram się o tym pisać na moim turystycznym blogu w dziale rowerowym. Zapraszam Was do relacji z wczoraj - siłą rzeczy łatwiej mi zlinkować do istniejącej relacji jak ją powtórnie przenosić. Ale jak pojawią się ewentualne pytania to oczywiście odpowiem tutaj. http://polandtravel.info/ulubione-trasy-rowerowe12017/ Mam nadzieję, że nie popełniam forumowego faux pas Pozdro Wiesiek
    3 punkty
  4. Nie jest istotne czy wybudujesz tanio czy drogo. Istotna jest jakość oferty - nie nakłady. To, że jedno często idzie w parze z drugim to oczywiste. Ale na politykę cenową wpływa nie wartość księgowa inwestycji a możliwości zarabiania. Unikatowa wartość oferty (np brak konkurencji) pozwala kreować wyższy zysk. Nie interesuje mnie martyrologia (czyli te dodatkowe nieprzewidziane koszty o których wspominałeś). Do tego zasadniczo się odnosiłem. Pozdro Wiesiek
    2 punkty
  5. Poniesione koszty nie powinny mieć specjalnego wpływu na politykę cenową bo w myśl takiej logiki można byłoby budować wszędzie nie bacząc na wydatki. Cena powinna być adekwatna do oferty, ci którzy mieszkają blisko są skłonni "przepłacić" bo doliczają koszty dojazdu do innych stacji ale o klientów z dalszej okolicy trzeba zawalczyć jakością oferty w tym ceny. To tłumaczy fenomen ośrodków typu Myślęcinek w Bydgoszczy gdzie ceny są "najwyższe na świecie" mimo, że to niewiele kosztujący talerzyk. Jak jest śnieg to kolejki są długości połowy wyciągu. Bo nie ma alternatywy w rozsądnej odległości a dostępne zasoby ludzkie całkiem spore. A jak ma się ostrą konkurencję (jak jest w Saas Fee) to trzeba cuda wymyślać aby ściągnąć narciarzy. Cena wobec tego powinna być taka aby zyski ośrodka były największe uwzględniając w tym też różne czynniki psychologiczne typu wizerunek i satysfakcja. Pozdro Wiesiek
    2 punkty
  6. Dokładnie, przykład nietrafiony. Bumer, jak rozumiem masz na myśli tę samą firmę. Ośrodki narciarskie to trochę inna bajka. Nawet, jeśli kilka jest tego samego właściciela (Kasina, Czarny Groń, Słotwiny), to ceny muszą się różnić, bo każda stacja jest zupełnie inna. @johnny_narciarz pełna zgoda! Nikt nikogo nie zmusza, żeby przyjechał na BSA. Jest to mała stacja i na razie taką zostanie. Jednak wyróżnia się dość mocno technologią. Czy była potrzebna na taką skalę? Właściciele chyba już to rozważyli i rezygnacja z Snowboxu potwierdza to. Dobrze, że się zmieniają i "leczą" choroby wieku dziecięcego. W następnym sezonie wystartuje czarna trasa i jestem przekonany, że dla wymagających narciarzy BSA będzie dużo lepszym ośrodkiem do jazdy wieczornej niż SON. Na tym BSA może zyskać, chociaż wiadomo, że to początkujący zostawiają najwięcej dutków..
    2 punkty
  7. jak dla mnie, kompletnie nie interesuje mnie suma nakładów inwestora/właściciela i sądzę że 99% klientów również...., a juz kompletnie kombatanctwo i 'staranie sie'. Ważny jest efekt. Glosowanie za i przeciw na szczęście odbywa sie nogami-kołami....
    1 punkt
  8. Powiem Ci Wiesiu że Świeradów, jako miasto, dzięki gondoli bardzo odżyło. Być może też rowery (mtb, singletack) mają na to wpływ, ale gondola też w tym pomaga. Nie wiem jak się ma zadowolenie inwestora wyciągu, ale widzę że właściciele pensjonatów dobrze przędą.
    1 punkt
  9. Oczywiście - chociaż zazwyczaj jest to ze sobą powiązane. Jak ktoś wyda mnóstwo kasy na ośrodek, to zazwyczaj liczy na sporą frekwencję, która wyrówna koszty. Jednak muszą być jakieś różnice cenowe w karnetach. Patrząc na karpackie ośrodki (sudeckich niestety nie znam) to, poza Kasprowym, wydaje mi się, że cena jest adekwatna do oferty i możliwości zarabiania.
    1 punkt
  10. Historia SON Jeśli kogoś ciekawi, jak powstał i jak rozwijał się największy ośrodek narciarski w Polsce, to zachęcam do przeczytania artykułu o jego historii. Jest też kilka starych zdjęć, które niektórzy z Was pewnie widzieli tu na forum. W artykule wypowiada się dwóch forumowiczów, których na pewno znacie. Jest to pierwszy mój artykuł tego typu, ale najprawdopodobniej nie ostatni PS Jeśli macie uwagi do artykułu, to piszcie - przydadzą mi się na przyszłość PS2 Mam nadzieję, że nie jest za dużo informacji technicznych. Nie chciałem z nich rezygnować, ale nie wiem czy nie jest ich za dużo. http://www.szczyrkowski.pl/urlop-w-gorach/aktualnosci/historia-szczyrkowskiego-osrodka-narciarskiego/
    1 punkt
  11. 1.Po pierwszej części zdania można wyciągnąć śmiały wniosek, że nie masz pojęcia o ośrodkach narciarskich. Gdyby było tak, jak mówisz, to ośrodek z wypasioną gondolą, restauracją, ale jedną trasą powinien mieć takie same ceny karnetów co jedna trasa z talerzykiem za kilkadziesiąt tys zł i budką z frytkami. Całe szczęście jest wolny rynek w tej kwestii i, jeśli ktoś chce jeździć w ośrodku z lepszą infrastrukturą, zazwyczaj płaci więcej. 2.Właśnie cena zazwyczaj JEST zazwyczaj adekwatna do oferty (może poza Kasprowym), więc nie rozumiem, o co Ci chodzi. Właściciel stacji zawsze powinien policzyć co się opłaca a co nie. Przykład stoku w Bydgoszczy jest bardzo dobry, ponieważ nie ma on żadnej konkurencji. Patrząc na zastosowaną technologię, BSA też nie ma konkurencji w okolicy. Właściciel przynajmniej bardzo dobrze wypromował ten ośrodek (co jest dość rzadko spotykane) i chyba dobry marketing okazał się największym minusem (choć ja się z ty zupełnie nie zgadzam).
    1 punkt
  12. Temat może kogoś zainteresuje. W dniach 10-11 czerwca na warszawskiej Agrykoli zostaną rozegrane zawody Inline Alpine zaliczane do cyklu Pucharu Świata (SL) - gościć będziemy światową czołówkę Inline Alpine w tym, prawdopodobnie, postacie znane z zimowej karuzeli Pucharu Świata .. Dla tych co nie wiedzą - Inline Alpine czyli slalom na rolkach. Zawody rangi WorldCup rozgrywane są w podziale na kategorie panie/panowie. Dodatkowo, Otwarte Mistrzostwa Polski zostaną rozegrane w kategoriach wiekowych (prawdopodobnie najmłodsi na starcie reprezentować będą rocznik 2010). 40 do 60 bramek ustawionych w sposób zbliżony do znanego z alpejskiego SL, nachylenie stoku 6 do 15%, kółka zazwyczaj 110 .. a więc szybko. Dwa przejazdy, do drugiego przejazdu kwalifikuje się 40 Pań i 40 Panów z najlepszymi czasami pierwszego przejazdu. Decyduje suma czasów z dwóch przejazdów. Więcej informacji : Inline Alpine Poland W planach intensywnego weekendu : piątkowy wieczorny trening (otwarty dla publiczności), sobota (10.06) - II Otwarte Mistrzostwa Polski zaliczane do kategorii World Ranking (SL, wszystkie kategorie wiekowe, +- odpowiednik zawodów FIS, może oczko wyżej ), niedziela (11.06) - Puchar Świata (SL). .. a już w najbliższy weekend Kadra Polski po raz pierwszy w tym sezonie wystartuje w niemieckim Unterlenningen walcząc o pierwsze punkty do klasyfikacji World Cup i World Ranking. Trzymanie kciuków za naszą ekipę mile widziane :). Pozdrawiam, M.
    1 punkt
  13. Maciek niema takiej opcji tyły są zarezerwowany dla mnie
    1 punkt
  14. A na prawie 6 miesięcy w Saas Fee 222 CHF. ...
    1 punkt
  15. Na stronie ośrodka https://www.soelden.com/ski-pass-rates-winter nowy cennik na sezon 2017-2018. Cena skipassu na 6 dni - 285 euro (+16) !
    1 punkt
  16. Już są. Nazywają się akcjonariuszami TMR.... ;-)
    1 punkt
  17. "Klimat" to kwestia gustu. Ja tam w Szczyrku nigdy nie go nie zaznałem - wg mnie klimat może mieć Pilsko (piękna, dzika przyroda), Krupówki (inny rodzaj "klimatu"), ale Szczyrk to zawsze była zatłoczona, zakorkowana miejscowość, bez jakiegokolwiek stylu typowego dla kurortów, "zabita dechami" (dosłownie, bo czy to zjeżdżając trasami narciarskimi, czy jadąc krzesłami na Skrzyczne, czy idąc ulicą, wciąż straszą opuszczone "szopy"). A trasy zawsze kojarzyły mi się z tłokiem i przetarciami. Właśnie Szczyrk wg mnie, jak żadna inna miejscowość, nadaje się do stworzenia nowoczesnego kompleksu narciarskiego.
    1 punkt
  18. Jak się dorobię tak zja...go sprzętu... Na razie z "betonowymi butami" będę zamykał tyły...
    1 punkt
  19. No faktycznie - pomyliłem karnet 4-godzinny z dopołudniowym. Ale jak sam zauważyłeś, te 4 zł są bez znaczenia. Dlaczego staje w obronie BSA? Nie nie, nikt mi nie płaci! Bronię,bo niemal w każdym wątku, gdzie zaczyna się dyskusja na temat innych ON, ciągle przytaczany jest przykład BSA, po który jeździ się jak po burej suce. Często niesłusznie. A jak ktoś już rozpocznie, to się tak ludziska nakręcają, że przykro to się czyta... Ośrodek ma swoje mankamenty, ale nie zasługuję na krytykę totalną. Ludzie popadają ze skrajności w skrajność. Nie wiem też skąd takie stwierdzenia jak "topowa stacja"? Od kiedy niby tak się reklamują? Albo kto tak ją tu przedstawiał? To po prostu mała, ale nowoczesna stacja z wadami wieku dziecięcego. Jednym się spodoba, innym nie. Ja też bywam w jednych miejscach częściej, w inny rzadziej z różnych powodów. W Beskidach wybór podobnych ON mamy spory i każdy znajdzie coś dla siebie, o ile lubi takowe odwiedzać.
    1 punkt
  20. Nie odważyłbym się powiedzieć Słowaczce lub Czeszce zdania ze słowem "szukać". Do mojego kolegi w latach 80-tych przyjechali znajomi z Brna, którzy chcieli zrobić zakupy, ale kiedy usłyszeli, że "poszukamy w sklepie" nastąpiła konsternacja, bo nie mogli zrozumieć co ma wspólnego z zakupami "pie...nie się w piwnicy" . Na szczęście szybko wyjaśniło się, że koledze chodziło o "hledanie v obchode".
    1 punkt
  21. Dziękuję za Mariusza. WZF pod Pradziadem, popieram,Super miejsce
    1 punkt
  22. He,he dzięki mi też się wszystko widzi A dziś odebrałem wiązania Superlity 2.0,z skistoperem Ps.Brakuje jeszcze parę rzeczy ale do wakacji daleko
    1 punkt
  23. Aniu wszystkiego dobrego dla Mariusza a Ovcarne zapełnimy skiturowo
    1 punkt
  24. To jest bardziej aktualne Zdjęcie ze strony Apartamenty Skrzyczne
    1 punkt
  25. Wybrałem się pod Skrzyczne i zrobiłem kilka zdjęć z budowy Koło COS-u leżą już elementy nowej 4-os. kolei Więcej zdjęć
    1 punkt
  26. Trzeba się spotkać z 3 miesiące przed wyjazdem wszystko dograć
    1 punkt
  27. O to chodzi by przyjechała masa ludzi i zostawiła masę kasy a klimat zrobi się nowy Jak chcesz dziko to kup sobie śladówki - w Beskidach jest jeszcze mnóstwo dzikich miejsc. Jakoś specyficznego klimatu tam nie doznałem, zawsze tłumy ludzi i ekstra bramki dla górników fundatorów, pamiętam specyficzny klimat deptania po nartach w cielętniku i łacińskie kłótnie wśród kolejkowiczów.
    1 punkt
  28. Też uważam że warto raz porządnie zainwestować Nawet jak by to groziło rozwodem
    1 punkt
  29. Piękni to podsumowaleś MarioJ, widzę w opisie wiązania pinowe którymi muszę się zainteresować Dzięki,zaczął się dobry czas na szukanie przecen Ps.Dostałem propozycje chyba nie do odzucenia Dynafit TLT Superlite 1000zl
    1 punkt
  30. Krzesła wystawione na sprzedaż - cena wynosi 180 zł/sztukę. Masa krzesła to 80 kg http://www.szczyrk.cos.pl/2279/krzeselka-z-kolei-linowej-do-nabycia
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...